Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeOct 12th 2016
     permalink
    marion, ergobaby nie jest gorsze od tuli. To jest tak samo nosidło ergonomiczne. Dziewczyny nawet chwalą "podróbki" ergo kupowane na aliexpress- można je ponoć wyrwać za 100. Wyjątkiem jest "nowość" ergobaby 360 (podlinkowane przez Ewę)- od tego wynalazku lepiej się trzymać z daleka.
    Ja nie używałam ergobaby- za to mam Tulę i mei-tai od pentelki i oba sobie chwalę. Moje dzieci też nie narzekały :bigsmile:
    Ewa, odnośnie twoich pytań- pozycja o którą pytasz w twoim wykonaniu jest bezpieczna, bo po pierwsze trzymając na rękach dajesz dziecku podparcie kręgosłupa o ciebie, a po drugie, nie nosisz tak "godzinami". W Nosidle ta pozycja nie daje takiej stabilizacji kręgosłupa, dziecko może się odchylać do przodu. Poza tym układ nóżek dziecka na tym zdjęciu wygląda dość nienaturalnie i mam wątpliwość, czy to wygodne. Wygląda, jakby ten cały panel, który w pozycji tyłem był od kolanka do kolanka, w pozycji przodem zrolował się między nóżkami...
    A co do nosideł womar- zaffiro design, zaffiro eco to ergonomiki, wydają się odpowiednie. Ale już takie wynalazki tego producenta mnie przypominają raczej narzędzia tortur...
    --
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeOct 12th 2016
     permalink
    Myslisz ze to zaffiro rzeczywiscie jest ok.? Zakupilam dla corki 2 lata temu. Raz jeden probowalam ja wlozyc. Plakala po wlozeniu strasznie. Wydawalo mi sie ze chyba jej niewygodnie. Mi tez srednio. A teraz szukam cos dla synka ale dopiero na wiosne jak bede z corka chciala na plac zabaw chodzic po poludniu. Myslalam o chuscie tylko czy on wtedy bedzie chcial siedziec w niej jak wczesniej nie bedzie przyzwyczajony? Mialam to zaffiro sprobowac sprzedac ale moze jednak na razie go zostawie i sprobuje z synem na wiosne.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeOct 12th 2016
     permalink
    ja mloda motam po przerwie kilkumiesiecznej. motam tylko po domu, niechlujnie, rece ma na wierzchu i nie dociagam mocno. ale zawsze to rece wolne.i mloda zadowolona. to tak jakbym ja nosila tylko bez rak.

    Treść doklejona: 25.10.16 07:36
    dziewczyny. mialam wczoraj spotkanie z doradca. A przyniosla wiele roznych nosidel, pokazala mi tez jak sie chustuje w krzyzowe wiazanie (no niby latrwe, chyba najlatwiejsze ze wszystkich), oraz plecak prosty. Przymierzylam tule. I juz nie chcialam zadnych innych ogladac. Mala tule pokochala, ja tule pokochalam. Cud ze to tylko 400 zl kosztuje. Jest proste do zakladania jak zwykly plecak. Dziecko ma podtrzymana glowe, rece zarowno schowane jak i ma mozliwosc manewrowania, moze sobie tule przegryzac. Wczoraj nosilam ja po poludniu, potem w domu na wieczor, moglam usmazyc nalesniki majac mloda na plecach. Zalozenie trwa 10 sekund - ot zapiac 2 klamry. Regulacja trwa 2 sekundy - pociagnac 2 paski. Wsadzenie mlodej lub jej wyjecie trwa 10 sekund - sciaga sie ramiona "plecaka" i mloda wolna. Dzis rano mloda w tule a ja ogarnelam starszaka, poodkurzalam. No mega mega. Nie ma chyba innego nosidla, ktore jest tak latwe w uzyciu. Juz wiem czemu ludzie kochaja tula. Polecam tym, ktore sie wahaja, a te ktore mialy to wiedza o czym mowie.
    Ja juz zamowilam swoja. Mysle, ze jutro przyjdzie. Wzielam Clever.
    -- ;
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeJan 3rd 2017
     permalink
    Od którego tygodnia można zapakować do chusty. I jaką najlepiej kupić dla początkującej mamy w tym temacie.
    I boję się w tych chustach tego ze źle ją zawiązać i mała mi wyleci.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 3rd 2017
     permalink
    Od początku! :) Adaś był u mnie w chuście mając 9 dni.
    Najlepiej kupić wykochaną (używaną), spokojnie bawełna wystarczy.
    Poszukaj spotkań chustowych, tam zawsze doradzą.

    Po długim czasie zgłaszam się na tym wątku jako totalna chustoświrka! Nosimy się dużo, często, w różnych chustach. Nawet filmiki recenzujące ponakręcałam :)
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJan 3rd 2017
     permalink
    Acia, ja znowu będę brała się za chustowanie. ale ponieważ ciężko uświadczyć mojego ulubionego ultrcienkiego hoppediza w kolorze montreal postanowiłam zrobić rozeznanie w chustach na nowo. a że moja mama ma koleżankę, która siedzi w tym po uszy, do tego stopnia, że nie miała wózka [Ronja już dawno na nogach daje czadu] to było mi łatwiej.
    ona poleciła chusty little frog.
    nie zabijają ceną, mają piękne kolory i baaardzo dobre recenzje na chustoforum. Laski mówią, że nie odstają od tych najdroższych.
    także ja już wiem jaką będę brać, a potem tula :bigsmile:
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeJan 3rd 2017
     permalink
    Acia najlepiej sie spotkac z certyfikowanym doradca to nie ma szans ze Ci mala wyleci z chusty. Chociaz przynajmniej dla mnie to wcale takie proste nie jest podociagac chuste porzadnie z moim wiercipieta. I mam takie pytanie do doswiadczonych chustujacych mam. Czy jak mnie boli kregoslup jak nosze malego w chuscie to moze byc wina tego ze za kiepsko dociagam chuste? Nie zawsze uda mi sie mocno dociagnac no i maly nie bardzo lubi na razie byc taki zmotany choc juz jest lepiej.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJan 4th 2017
     permalink
    agat233: Czy jak mnie boli kregoslup jak nosze malego w chuscie to moze byc wina tego ze za kiepsko dociagam chuste?

    tak, to najczesciej wynik tego wlasnie. pytalam doradcy.
    poza tym wam powiem z doswiadczenia mojego laickiego. chusty to sobie mozna nie dociagac w domu. ale jak nie dociagniesz i wyjdziesz na szybki spacer to po kilkudziesieciu krokach dziec ci bedzie wisial do kolan;-P
    na poczatek najlepiej kupic tkana, bawelniana, i najlpeiej uzywke i w pasy. Uzywki sa sprane, miekkie, a pasy pomagaja nauczyc sie dociagac.
    najlepiej spotkac sie z doradca, bo nie dosc ze ma rozne chusty, nosidla itd to jeszcze wytlumaczy o co chodzi, filmy nie pokazuja wg mnie istoty chustowania. moze i technicznie pokazuja co robic i jak robic, ale nie pokazuja niuansow, ktore wyjasni doradca.

    Treść doklejona: 04.01.17 07:30
    i dziec z chusty nie wyleci, bo najczesciej wkladasz material pod tylek, a potem jezszcze placzesz chuste pod nogami dziecia. wiec nawet jak tylek by wypadl to dziec bedzie wisial na nogach;-P
    -- ;
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJan 4th 2017
     permalink
    agat233: Czy jak mnie boli kregoslup jak nosze malego w chuscie to moze byc wina tego ze za kiepsko dociagam chuste?

    zdecydowanie!

    Ewasmerf: chusty to sobie mozna nie dociagac w domu

    Ja jednak polecam dociąganie zawsze. Niedociągnięta chusta to nie chusta tylko wisiadło.. Niestety. Dbamy o kręgosłupy - nasz i dziecka :)

    elfika: ona poleciła chusty little frog

    Ja też bardzo lubię little frog. Fajne bawełny, mięciutkie żakardy, trochę sztywne te z dodatkami - dłuuugo się łamią, ale potem fajne. Moja podstawowa to jednak lenny lamb.

    acia20: Od którego tygodnia można zapakować do chusty. I jaką najlepiej kupić dla początkującej mamy w tym temacie.
    I boję się w tych chustach tego ze źle ją zawiązać i mała mi wyleci.

    Od urodzenia. Bawełnianą w paski (splot skośno-krzyżowy) używaną (złamaną, nowa jest trochę sztywna i trudno się wiąże noworodka).
    Są jeszcze elastyki, które łatwiej się mota, ale tym bardziej trzeba uważnie wiązać i jest tylko na początek, bo jak dziecko nabiera kg to zaczyna sprężynować i się już nie nadaje.
    Motaj powoli, ćwicz na misiu, dobrze dociągaj (nie zostawiaj żadnych luzów), a będziesz mogła stanąć na głowie a dziecko nie wyleci ;)
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 4th 2017
     permalink
    Elfika, ja trafiałam na opinie, że LF bywają sztywne jako nowe pasiaki- to tak piszę. Osobiście lubię Lenny Lamb za miękkość od nowości.

    Elastyczne chusty nie są polecane i wystarczają na bardzo krótko- lepiej kupić tkaną na cały czas chustowania.
    --
    •  
      CommentAuthorhelva
    • CommentTimeJan 5th 2017 zmieniony
     permalink
    Też bym się trzymała z daleka od elastycznych.
    Jak ktoś potrzebuje coś na szybko, to warto pomyśleć o kółkowej też. Tu paski mają małe znaczenie, ale niech krawędzie będą różne! =)

    Kręgosłup prawdopodobnie od niedociągnięcia. Choć warto zwrócić uwagę, że w wiązaniu "kieszonka" ze względu na to jak prowadzi się poły i wiąże węzeł z tyłu, często kończy się na postawie z hiperlordozą. Więc, jeżeli kręgosłup już w tą stronę jest nadwyrężony lekko po ciąży, to zdecydowanie też może boleć (nawet jak poodciągane dobrze).

    W tym względzie kangur i plecak prosty zdecydowanie królują, bo przy dobrze zawiązanych postawa rodzica i kręgosłup są nienaganne. =)
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJan 5th 2017
     permalink
    Ja elastyków nie używam, ale wiem, że zdania wśród doradców są podzielone (odnośnie lekkich dzieci oczywiście, bo nie może sprężynować). Da się zachustować dobrze.

    Kółkowa dla noworodka? Niby można, ale do mnie nie przemawia. Choć ja w ogóle za kółkowymi nie przepadam - na szybko wolę wziąć krótką chustę i zawiązać węzeł przesuwny.

    Ja kangura nie wiąże, bo mi nie pasuje, ale jak czytałam to przy noworodkach jest z tym wiązaniem problem, bo ciężko nie wciągnąć sobie dziecka na szyję :)
    A kieszonkę też można zawiązać pod pupą, na ramieniu, bez węzła itp. Dla mnie miejsce węzła nie jest uwarunkowane wiązaniem.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 5th 2017 zmieniony
     permalink
    Ja ekspertem nie jestem. Jak się urodziła Krysia, miałam elastyczną od chusta.pl i tkaną, ale prostym splotem od azimi.
    Elastyk niby prostszy, a ani mnie ani Krysi nie podpasował, więc jeśli nosiłam to w kieszonce od azimi. I tak nam mijały niektóre spacery, odkurzanie itd. Jak Krysia miała rok z kawałkiem to kupiłam meitai od pentelki i służyło nam prawie do 3,5 roku.
    Urodził się Wojtek, tkanej nie polubił za Chiny, elastyczną tolerował, więc nosiłam jak trzeba było, póki nie utył za mocno :)
    Tkaną przerobiłam na kółka i używałam na szybkie wyjścia. Meitai jakoś nie bardzo było w użyciu, bo dorobiliśmy się Tuli. Ale uzywana tylko podczas wyjazdów wakacyjnych, zwiedzania, chodzenia po górach.
    Tkanej skośnej ani żakardowej się nie dorobiłam i nie wiem czy będzie mi dane. W każdym razie wybór jest spory i każdy coś sobie znajdzie.
    Oczywiście zależy od częstotliwości używania. Przypuszczam, że gdybym miała egzemplarz nieodkladalny, błyskawicznie zaopatrzyłabym się w łatwo motającą się chustę tkaną...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 5th 2017
     permalink
    Kieszonka, niezależnie od umiejscowienia węzła, może doprowadzić do złej postawy noszącego. Tak po prostu. Jak mój synek stał się cięższy, a ja już od pewnego czasu ogarniałam mnóstwo innych wiązań, to z kieszonki zrezygnowałam w ogóle- z długich chust z przodu wiążę 2X.

    Na naszych spotkaniach chustowych jest sporo mam kółkujących noworodki. Super to wygląda i jest mega wygodne i bezpieczne. Z kółkową gorzej na większe dzieci i dłuższe wypady :P Osobiście najbardziej lubię wiązania na plecach- plecak prosty albo double hammock.

    No a nosimy się baaardzo często, w każdej niemal sytuacji :)


    --
    •  
      CommentAuthordoti_p
    • CommentTimeJan 6th 2017 zmieniony
     permalink
    Ja mam cudną złamaną turkusową Babylonię. Będę ją chyba sprzedawać bo więcej dzieci nie planuję. Jak się jeszcze nosiłyśmy to porównywałam ją z LF i Nati i w mojej babylonii dziecko ważyło dużo mniej. Dopiero wtedy zrozumiałam jak chusta może odciążać.
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeJan 6th 2017
     permalink
    No nie wiem albo ja cos robie zle bo staram sie dociagac porzadnie, sprawdzam kilka razy (choc to nielatwe z moim wiercipieta) a jak przeloze mu pod nozkami i zawiaze na plecach to zawsze gdzies mam luz:(. Tylko synek duzy jest. Wazy niecale 8 kg juz a i moj kregoslup w ciazy mocno mi sie dawal we znaki. I zawsze tak jakos go zawiaze ze maly jest stasznie wysoko. Nie wiem dlaczego.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 6th 2017
     permalink
    No to wiesz, że luzy i wysokość na której jest dziecko jednak pokazuje, że robisz błedy... Znajdz sobie konsultantkę, zapisz się na warsztaty albo pojedz na spotkanie chustowe, to naprawdę poszerza horyzonty i pomaga.
    Ja byłam na płatnych konsultacjach raz, z plecaka prostego, dałam 80 zł i uważam, że to najlepiej wydane 80 zł w moim Adasiowym macierzyństwie ;)
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeJan 6th 2017
     permalink
    MrsCreme, cudne to ostatnie zdjęcie hihi 😂
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 6th 2017
     permalink
    młody w słuchawkach ma tak fajne pysie, że to samo z siebie jest fajne :)
    A wesele z niemowlakiem zdecydowanie jest możliwe! Na poprawinach za to nosiła go córka, w nosidle z przodu
    --
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeJan 7th 2017
     permalink
    MrsCreme wiazac uczyla mnie wlasnie konsultantka wiec nie zamierzam placic znowu 100 zl bo uwazam ze to dosc duzo przynajmniej dla mnie. Warsztaty u mnie w miescie sa rzadko ale jak maly podrosnie i beda warsztaty to pojde bo chcialabym sie nauczyc plecaka prostego. Spotkan chustowych u mnie nie ma. Wogole nigdy u mnie w miescie nie widzialam chustujacej mamy choc pewnie gdzies sa:).Mysle tez ze to kwestia wprawy. Wysokosc dziecka juz sobie poprawilam a dociaganie jeszcze cwicze.
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJan 8th 2017
     permalink
    Poszukaj na chusty.info. Tam dziewczyny często pomagają bezpłatnie - umawiacie się na spacer np. Przynajmniej wrzuć zdjęcia to napiszą co może być nie tak.
    A w jakim wiązaniu masz za wysoko? Jak masz luzy to nie utrzymujesz napięcia.

    Ja plecaka prostego raczej nie lubię, albo moja mała :) DH to najlepsze wiązanie świata, ale nam ostatnio też nie pasowało i stosowalysmy modyfikacje.
    A jak kieszonka może wpływać na złą postawę? Ja w niej dużo nosiłam, bo jest szybka i łatwa, ale będę teraz nosić dwójkę, więc myślę bardziej o kręgosłupie.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 9th 2017
     permalink
    plusy i minusy kieszonki

    dh jest ekstra, potwierdzam :)
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJan 9th 2017
     permalink
    Dzięki za linka.
    Prowadzeniu pół pod pupą można zaradzić twist'em, ale racja, że poziome ułożenie chusty może noworodka rozpłaszczać..
    Albo się przeproszę z kangurem albo nie wiem.. 2X też nie dla noworodka.
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeJan 11th 2017
     permalink
    Mąż pożyczył od koleżanki chustę elastyczną. Ona mu powiedziała żeby na internecie poszukać sobie jak to wiązać. Według tej koleżanki elastyczna lepsza na początek.
    Macie do polecenia jakieś filmiki lub instrukcje do takiej chusty aby to było bezpieczne dla małej
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 11th 2017
     permalink
    Tu masz filmik. Elastyczna daje radę, ale zwykle przy 6-7 kg zaczyna sprężynować. A uzywana szybiej, bo traci swoje własciwiści.
    Ale jak nigdy nie chustowałaś, to warto spróbować.
    Elastyczna ma tylko jedno wiązanie i nosi się dziecko tylko w pionie.
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJan 12th 2017 zmieniony
     permalink
    Pamiętaj, że elastyczna mniej wybacza błędy wiązania w porównaniu do tkanej. Wbrew powszechnej opinii.
    Filmik jaki podrzuciła karolciat to sposób klasyczny - myślę, że bym zmodyfikowała tak
    Wiązanie tej Pani z filmiku średnio mi się podoba, bo nie wygląda gładko, nie poprawia i nie dociąga.
    Polecam przeczytać przed
    --
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeJan 12th 2017
     permalink
    A mozecie polecic jakis dobry filmik z wiazaniem kangurka??
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeJan 12th 2017
     permalink
    Będziemy z mężem próbować w sobotę używać chusty. Bo panowie mają te same wiązania?
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJan 12th 2017 zmieniony
     permalink
    Ja tam zawsze będę polecać jedną instruktorkę, bo ją uwielbiam ;)
    kangur:
    noworodek
    starszak

    acia20: Bo panowie mają te same wiązania?

    jasne
    --
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeJan 12th 2017
     permalink
    Dzieki. Jak bede miec troche czasu to sprobuje sie nauczyc. Moze podpasuje mi lepiej niz kieszonka. Poza tym czytalam ze kieszonka najlepiej tak do 4,5 miesiaca:/

    Treść doklejona: 12.01.17 22:05
    Fajne :)) tylko zeby moje dziecie chcialo siedziec tak spokojnie jak te jej:/. Ale ogladnelam tez jak ona robi kieszonke i ma inna technike dociagania wiec sproboje tak moze bedzie latwiej. Choc dzisiaj podociagalam pozadnie i potem z corka robilysmy nalesniki a mlody spal sobie w chuscie i bylo ok:).
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 12th 2017
     permalink
    Kangurek bardzo dobry filmik, Kasia jest Polką i pokazuje wiązanie wg ClauWi. W różnych krajach w różny sposób się mota i na różne rzeczy zwraca się uwagę, więc niekoniecznie filmik z Australii będzie "popierany" w PL. Swoją drogą, u nas dość restrykcyjnie się do motania podchodzi, bardzo zwraca się uwagę na ergonomię, prawidłowe ułożenie bioderek i podparcie.

    Ja kangura kiedyś nie umiałam wcale. Obecnie mam więcej chust 4-ek niż dłuższych, bo motam albo plecak prosty albo kangura. Choć jakaś długa być musi, do dh :)
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeJan 14th 2017
     permalink
    Czy macie doświadczenie z dziećmi które na początku nie polubiły noszenia w chuście. A potem było ok.
    Mi chusta się bardzo spodobała. Ale Misia przy trzech próbach się dała.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 14th 2017
     permalink
    Bardzo często na początku się drą :bigsmile:
    Przynajmniej moje oba egzemplarze :wink:
    Pierwsze razy byly krótkie, kilkuminutowe. Próbuj się bujać i kołysać z dzieckiem w chuscie, często to pomaga im się uspokoić.
    I ćwiczcie dalej- nie wszystkie lubią od pierwszego razu.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeJan 15th 2017
     permalink
    Mi się młody odpychał i wykręcał (mam taką fotę, ja prosto, on wystaje tułowiem niemal prostopadle do mnie :P Potem pokochał
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    Chyba moja mała nie polubi chusty.:cry:
    Próbowałam już jak była:
    . Wyspana
    . Szykował się aby zasnąć
    . Jak była po 2 piersiach
    . Po 1 piersi
    . W dobrym chmurze
    . W średnim
    . Dziś nawet spróbowałam jak płakała
    . Po zmianie pieluchy
    . Przed zmianą
    . Mąż próbował ja nosić i ja.
    Coś jej nie pasuje w tej chuście tylko nie wiem co.
    No ale smoczka tez nie chce zakceptować.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    Acia, a nosisz tylko po domu czy na dworze? Bo po domu wiadomo, ze inaczej, tak nie buja, a jak masz isc na spacer to buja i dziec inaczej to znosi.
    W domu moze sprobuj zachustowac na gole cialo, niech sie przytuli do ciebie.
    -- ;
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTime6 dni temu
     permalink
    Na razie próbowałam tylko w dwóch domach. Na gołe ciało mąż ją sobie próbował nosić.
    Ja jutro w dzień spróbuje.
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTime5 dni temu
     permalink
    Ale płacze w czasie wiązania czy potem też? Próbujesz wiązać powoli i bujać w czasie? Jesteś spokojna czy się denerwujesz? Dzieci chłoną emocje jak gąbka. Może jest wam za gorąco? Chusta i Ty to jednak piec. W domu motaj w samym bodziaku.
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTime5 dni temu zmieniony
     permalink
    Przy wiązania na razie korzystam z tego filmiku. Bo na razie żeby być spokojna wolę mieć związane a potem włożyć małą, boje się ze pod czas wiązania mogła bym ją upuść.
    Płacze dopiero jak jest juz związana i oderwe od niej ręce. Przy wkładaniu jest spokojna.
    Spróbuję jeszcze w samym bodziaku.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime5 dni temu zmieniony
     permalink
    acia, moja tez nie lubila chusty, motalam ja nader rzadko.
    a i za siedzeniem w tuli tez nie szaleje, zeby tam miala godzinami siedziec, ale juz predzej jak w chuscie.
    no i dla mnie praktyczniejsze rozwiazanie, tyle ze twoja za mala jeszcze
    -- ;
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTime3 dni temu
     permalink
    Chyba się uda z chustą. Dziś była zmiana pieluchy. Karmienie piersią dłuższe. I mąż wziąć ją sobie do chusty i poszła spać w chuście na godzinę i pół..
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.