Ja powoli zastanawiam się nad wkładką. Ale nie hormonalną tylko zwykłą. Mam Hashimoto i u mnie hormony nie wchodzą w grę. Jestem tylko ciekawa kiedy po porodzie mogę ją założyć, czy muszę czekać do pierwszego okresu i czy są jakieś przeciwwskazania.
Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarza przy pomocy położnej ze względu na otyłość brzuszną. Ból mocno nieprzyjemny, ale do wytrzymania te kilka minut. Potem lekkie krwawienie miałam. Mam koleżankę, którą samo zakładanie wziernika boli mimo iż nic nie świadczy, że ma to przyczynę zdrowotną.