Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthorNiezalogowana (martiii89)
    • CommentTimeFeb 13th 2011
     permalink
    Witam,
    wybieram się na WYPALANIE nadżerki i jestem trochę zaniepokojona... Czytałam niektóre fora itp. i niektórzy mówią, że to okropnie boli, inni że trwa chwilkę i jest do wytrzymania... Może po prostu jest to uzależnione indywidualnie od progu bólu. Jednak męczy mnie jeszcze jedna ważna sprawa, a mianowicie jak przygotować się do tego zabiegu? Najbardziej chodzi mi o depilację. Zawsze wykonuję ją tylko częściowo, nigdy całkowicie, czy jest to jakieś utrudnienie dla lekarza bądź jest to konieczne? I czy jest po wszystkim bardzo duży dyskomfort, jeśli chodzi o gojenie?
    Dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam;)
    •  
      CommentAuthorn3tka
    • CommentTimeFeb 13th 2011
     permalink
    Witam,
    co do bólu, to podobnie jak z wymrażaniem - niektóre kobiety odczuwają ból, inne nie - sprawa jest indywidualna. Sam zabieg nie należy jednak do przyjemnych, nawet jesli nie czuje się bólu, to odczuwa się dyskomfort chociażby ze względu na odczuwalny zapach "przypalanego mięsa" i mrowienie wenątrz, podczas wypalania prądem - niestety szyjki nie da się w żaden sposób znieczulić, gdyż nie jest unerwiona. Zabieg trwa krótko, jednak gojenie zwykle ok 3 tygodni. Pojawiają się upławy, o niezbyt przyjemnym zapachu i mogą też wystąpić plamienia. Do czasu wygojenia należy unikać współżycia. Co do depilacji okolic intymnych, to chyba nie ma specjalnych wymogów.
    Życzę powodzenia!
    --
    •  
      CommentAuthorbettyP
    • CommentTimeFeb 13th 2011
     permalink
    a jest na tyle duża , że wymaga zabiegu?
    --
    •  
      CommentAuthorwinters
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    Ja mam ten sam problem, tylko zastanawiam sie czy ją wypalić. Ostatnio ginekolog podał mi środku dopochwowe i mi sie wygoiła. Jednak po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych znów sie zaczęły upławy i ten śluz fuujj. Teraz nie wiem czy dalej zgodzic sie ewentualnie na leczenie farmakologiczne czy poprosić o zabieg, chociaż teraz staram się o dziecko.
    •  
      CommentAuthorreticulum
    • CommentTimeMay 27th 2011 zmieniony
     permalink
    Miałam wypalaną nadżerkę kilka lat temu, ale zostałam znieczulona (?) nie czułam bólu, owszem mrowienie, ale bólu nie. Depilacja nie jest konieczna choć rozumiem potrzebę "dobrego wyglądu" ;)
    U mnie leczenie farmakologiczne nie zadziałało więc konieczne było wypalanie.
    angelikavogt śluz, w przeciwieństwie do upławów, nie jest objawem chorobowym wręcz przeciwnie - jest zdrowym objawem fizjologicznym kobiety - zmienia się w zależności od fazy cyklu. Gdy brałaś pigułki hormony uniemożlwiały produkcję "normalnego" śluzu.
    Nadżerkę dobrze byłoby wygoić przed ciążą - tak, żeby przy porodzie szyjka była "w formie" poza tym im dłużej czekasz tym większe ryzyko zmian patologicznych.
    --
    •  
      CommentAuthorwinters
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    Żle się wyrazilam, miałam napisać uplawy. One są tak spore z dziwnym zapachem a koloryt też nie za bardzo. :confused:
    •  
      CommentAuthorreticulum
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    No to zmienia postać rzeczy :)
    --
    •  
      CommentAuthorwinters
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    Jak wypalanie nie boli to lepiej to zrobić niż znów leki i potem nawroty co 3-4 miesiące
    •  
      CommentAuthorreticulum
    • CommentTimeMay 27th 2011 zmieniony
     permalink
    Mnie nie bolało - nie wiem jak u innych. Ktoś tu napisał, że się nie znieczula bo szyjka nie jest unerwiona... fakt, ale ja znieczulenie dostałam i nie bolało.
    Dużo zależy od umiejętności i doświadczenia lekarza. Im mniejsze napięcie prądu tym mniejszy ból. Mój chyba dobrał w związku z tym napięcie najmniejsze z możliwych (ale skuteczne).
    A o fachowości zabiegu niech świadczy fakt, że na mojej szyjce śladu po nim nie ma i mój obecny gin sie dziwił, że ja taki zabieg w ogóle miałam - gdybym nie powiedziała, to by nie wiedział.
    --
    •  
      CommentAuthorreticulum
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    Poczytaj http://mediweb.pl/diseases/wyswietl.php?id=710
    --
    •  
      CommentAuthorEmilkaCA
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    Ja z nadżerką miałam problem jakieś 2 lata temu, stawała się coraz większa, do tego pojawiały się krwawienia podczas zbliżeń. Trzeba więc było usunąć.
    Miałam chemicznie wypalaną, sam zabieg trwa ok 10 min, może nawet krócej. Pierwszy nie bolal, ale dwa kolejne były nie do wytrzymania, jednak nie dostalam znieczulenia...
    Miałam w sumie trzy, bo moja nadżerka miala już blisko 3 cm, nie było więc na co czekać.

    Po zabiegu ustały problemy z upławami, krwawieniem, więc jest ok :)

    Ja myślę, że to wszystko zależy od wielkości nadżerki i chyba od tego ile kto może wytrzymać ;)
    •  
      CommentAuthorwinters
    • CommentTimeMay 27th 2011
     permalink
    W sumie jestem już zdecydowana na wypalanie, ale targają mną wątpliwości czy powinnam, jak jeszcze nie urodziłam dziecka. Słyszałam, że nie powinno się ingerować gdy jeszcze się nie rodziło i poczekać, a druga teoria, ze nadżerka się "sama" podleczy jak się zajdzie w ciążę. Ja się staram o młode pokolenie i się boję, iż nadżerka może spowodować jakieś komplikacje.

    Na pewno wielkość ma znaczenie. 4 miesiące temu lekarz mi powiedział, że jest mała i się zagoiła ale znów dała znać o sobie :/ Moim zdaniem jak są nawroty, to chyba coś nie tak...
  1.  permalink
    witam,
    mam nadzieje ze ktos mi pomoże...wykryto u mnie nadrzerke ok 18 miesiecy temu nie moglam jej leczyc bo wciaz przebywalam w szpitalu z dzieckiem, teraz jestem w domu moje dziecko jest niepelnosprawne, poszlam do lekarza bo brzuch mnie bolal i powiedzial ze mam duza nadrzerke i ze trzeba ja usunac i tu zaczyna moj sie problem...prywatnie nie moge pojsc zabieg kosztuje ok.300 zl nie stac mnie na to przy niepelnosprawnym dziecku, drugi sposob to pojscie do szpitala tez nie moge zostawic dziecka na 2 dni, tu mam pytanko czy refunduja zabieg w prywatnym gabinecie? jak tak to kto i jak to zalatwic? prosze o szybka pomoc.
    •  
      CommentAuthorAgunia05
    • CommentTimeJun 13th 2011
     permalink
    hmm mozesz porozmawiać w szpitalu - powiedziec jaka jest sytuacja - że nie masz z kim zostawić dziecka i chcesz po zabiegu iść do domu. Nie jest to zabieg na tyle inwazyjny że wymaga leżenia na oddziale. Może być też tak że robią w jeden dzień wypuszczają a na wypisie jest 2 dni
    Może twój gin ma inne pomysły, o finansowaniu prywatnego nie słyszałam
    --
    •  
      CommentAuthormaglin
    • CommentTimeJun 13th 2011 zmieniony
     permalink
    Angelikavogt miałam wypalaną nadżerkę w wieku 20 lat, 5 i 10 lat później bez problemów donosiłam ciąże i urodziłam synów.
    Faktycznie niektórzy lekarze twierdzą, że nadżerka sama się wygoi w ciąży.
  2.  permalink
    no nie pomyslalam o tym ze mozna sie wypisac na wlasne życzenie, no niestety od lekarza sie dowiedzialam ze lezy sie dwa dni. dzieki wielkie za odp.
    Co do wygojenia sie nadzerki w ciazy to mi sie nie wygoila przed ciaza mialam az do tej pory i tylko mi urosla, lekarz stwierdzil ze nie moge ja leczyc gdy jestem w ciazy.
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeJun 27th 2011
     permalink
    hej, ja mam nadżerkę na całej długości szyjki. Dlaczego do tej pory żaden ginekolog nie zlecił jej usunięcia pomimo tego, że jest ogromna? dodam tylko,że mam problem z zajściem w ciąże; leczę niedoczynnośc tarczycy i wysoką prolaktynę. Ponadto podejrzewają u mnie endometriozę. Niebawem się okaże czy ją mam, bo jestem przez laparoskopią...
    --
    •  
      CommentAuthorDannam
    • CommentTimeJul 7th 2011
     permalink
    Mojej mamie nadżerka znikła po porodzie.
    Ja mam małą- sama ją wyczułam. Lekarz powiedział, że nie trzeba ruszać, że nie wielka pod warunkiem dobrych badań cytologicznych, no i może się sama zagoi. Przepisał mi lek niby przeciw bakteryjno- przeciw grzybiczny ( na ulotce napisane, że jest tylko o działaniu przeciw grzybicznym- antybiotyk). Na tej samej wizycie pytałam się czy wszytko ok. Powiedział, że tak. Czy można lek w taki sposób kiedy nie mam objawów grzybicy przepisać PROFILAKTYCZNIE? Czy lek przeciw grzybiczny może wyleczyć nadżerkę? Na razie wykupiłam go, ale trzymam w lodówce i puki co zastanawiam się ...
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeJul 8th 2011
     permalink
    Ja jestem właśnie 4 dni po zabiegu wymrażania nadżerki.
    Spotkałam się z opiniami lekarzy, żeby (w przypadku małej nadżerki) najpierw urodzić planowaną liczbę dzieci a potem dopiero interweniować.
    W moim przypadku (nadżerka imponujących rozmiarów ponoć) lekarz zalecił wymrażanie przed zajściem w drugą ciąże. Powiedział, że tak duża, nieleczona nadżerka niesie ryzyko ciąży ektopowej, krwawień na początku ciąży, poronienia, a jeśli się uda utrzymać- przedwczesnego porodu...
    Chciałabym rozpocząć starania o drugiego malucha jak tylko szyjka się zagoi. Lekarz powiedział, że po 4-5 tyg już nie widzi przeciwwskazań.
    Mam małe obawy, że to wymrażanie może spowodować teraz większe problemy z zajściem w ciążę ale jestem dobrej myśli...

    Czy któraś z Was rozpoczęła starania bezpośrednio po zabiegu wymrażania (oczywiście po tych zalecanych 4-5 tyg celibatu)?
    --
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeJul 10th 2011
     permalink
    ja póki co mam ogromną nadżerkę, nigdy nie rodziłam, w ciążę też nie zaszłam.. a lekarz nie zaproponował mi jej usunięcia..
    --
    •  
      CommentAuthorKlNGA
    • CommentTimeJul 10th 2011
     permalink
    salinos, a czy nie przysparza Ci ona dolegliwości? Ja nie wiem jakiej wielkości jest moja, ale w drugiej połowie cyklu mocno plamię podczas serduchowania :cry: dlatego, mimo że nie rodziłam, przymierzam się do zrobienia z nią porządku...
    --
    •  
      CommentAuthorlapa
    • CommentTimeJul 11th 2011
     permalink
    A ja słyszałam, że nie usuwa się tylko małych nadżerek u młodych kobiet, które nie rodziły, bo przeważnie te mają szanse na somistne zagojenie się (zwłaszcza jeśli jest to podłoże hormonalne i nie prowadzi do nawracających stanów zapalnych).
    Według mojego lekarza nadżerek nie powinno sie usuwać także u kobiet, które nie rodziły a planują zajść w ciążę w krótkim czasie po zabiegu (chodzi o zagojenie i zabliźnienie sie rany i możliwość zwiększonego krawienia z szyjki w trakcie porodu).
    Ja pomimo, że nie rodziłam miałam usuwaną nadżerkę ale wtedy nie starałam się o dziecko i dlatego lekarz uznał, że lepiej się jej pozbyć, bo była ona przyczyną częstych stanów zapalnych. Sam zabieg był krótki i bezbolesny.
    --
    •  
      CommentAuthorpitaja
    • CommentTimeJul 11th 2011
     permalink
    No właśnie mi też tak moja ginekolog mowi, ale zastanawia mnie, bo też czesto mam te stany zapalne, w sumie sama nie wiem co robić, staramy się od miesiąca o dzidzie, a z drugiej strony stany zapalne mogą to utrudniać.
    --
    •  
      CommentAuthorlapa
    • CommentTimeJul 12th 2011
     permalink
    Pitaja, najlepiej przedyskutuj to ze swoim lekarzem:-) czeste stany zapalne to nic przyjemnego!
    --
    •  
      CommentAuthorwhite_lady
    • CommentTimeJul 12th 2011
     permalink
    ja niedawno przeszłam zabieg koagulacji bo też miałam sporą nadzerke po porodzie. Były oznaki gojenia ale ginekolog zalecił zabieg. Ból był taki znośny (cały czas taki czułam przez nadzerke) tylko 2 razy było bardzo boleśnie ale to chwilę trwało. W sumie zabieg trwał ok 2 minut. Najgorszy był jednak zapach wypalanej nadzerki. Ale już nie czuje bólu w podbrzuszu.
    --
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeJul 12th 2011
     permalink
    Dziewczyny jak długo po wymrażaniu nadżerki trwają te wodniste upławy?
    Czy w cyklu, w którym wymrażałyście pojawiły się oznaki płodności, czy był skok, czy długość cyklu była normalna?
    --
    •  
      CommentAuthornadia0
    • CommentTimeJul 13th 2011
     permalink
    Witam was. też mam nadżerkę. Od Dwóch lat a może więcej. Lekarze zawsze przepisywali mi tylko Globulki albo maści i nic więcej. Mój aktualny lekarz stwierdził że na razieNie trzeba jej leczyć bo wynik cytologii mam dobry przepisał mi też globulki.Ja mam obawy. To tak jakbym miała czekać na gorsze wyniki…?!:(
    Przecież całe życie nie będę chyba brała globulek… co jakiśCzas mam upławy i nie wielki stan zapalny. Za jakiś czas mija i jest ok. a potemZnowu się powtarza. Kiedyś lekarka stwierdziła że skoro jeszcze nie rodziłam toNie ma sesnu na razie tego ruszać bo nie mam dużej. Jednak zaczynam się baćCo wtedy jak urodzę kiedyś i będzie gorzej? Warto czekać do porodu?Na razie go nie palnuję mam 22 lata i studiuję. Moja koleżanka miała na to jakieś zabiegiPo których prawie mdlała. Wydała na to mnóstwo kasy… mnie nie stać na prywatnego lekarza.Nie wiem co myśleć. czy państwowi lekarze nie chcą podejmować się leczenia nadżerki
    W wczesnym stadióm.? Boje się że będę miała coraz większą. Powinnam iść do prywatnego? Co o tym myślicie?
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeJul 14th 2011
     permalink
    Nadia jeśli nadżerka jest mała to faktycznie może lepiej jej na razie nie ruszać.
    Lekarze nie usuwają niewielkich nadżerek przed porodem głównie ze względu na to, że jest ogromne ryzyko, że po porodzie nadżerka się odnowi... Wtedy to trochę syzyfowa praca bo wymrażać/ wypalać trzeba raz jeszcze.
    Nadżerka generalnie nie jest groźna. Tak jak piszesz- wiąże się z dyskomfortem, upławami i stanami zapalnymi od czasu do czasu ale poza tym nie zagraża zdrowiu.
    Myślę, że lekarze wiedzą co robią. Mówią, że mała i można poczekać- to poczekaj, urodzisz dzieci i się jej pozbędziesz:)
    --
    •  
      CommentAuthornadia0
    • CommentTimeJul 14th 2011 zmieniony
     permalink
    dzięki za odpowiedź. ale kiedy ja urodze... czuje że to jeszcze szmat czasu. nie spieszy mi sie. może za 5 lat...
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeJul 14th 2011
     permalink
    No to spokojnie:)
    Chodź regularnie do ginekologa i rób co pół roku cytologię. Jeśli wszystko będzie ok, lekarz nie będzie zalecał leczenia to pewnie będziesz mogła i 5 lat odczekać.
    Grunt to rozsądne podejście i profilaktyka:)
    --
    •  
      CommentAuthorEfiaa
    • CommentTimeDec 30th 2011
     permalink
    Dostawałyście od lekarza Albothyl na wygojenie nadżerki? Mnie nic ostatnio nie mówił o usuwaniu, a może to właśnie być przyczyna braku ciąży...
  3.  permalink
    Wczoraj okazało się, że mam nadżerkę. Pani G. określiła "sporą nadżerkę nadającą się do leczenia". Przepisała mi tabletki anty i uznała, że jeśli w ciągu miesiąca się nie zmniejszy to będę miała wypalaną :confused: Pani G. powiedziała, że dopóki nie będę miała jej wyleczonej to mam nie starać się dalej o dziecko... Tylko czy ona jest faktycznie aż tak groźna dla ciąży? Czytałam różne opinie na ten temat na necie i w sumie to jestem zdezorientowana :confused: Wiem też, że po wypalaniu dość długi czas trzeba czekać ze staraniami.. Więc tabletki to "mniejsze zło" ?
    -- ............
  4.  permalink
    truskaveczka21: Wiem też, że po wypalaniu dość długi czas trzeba czekać ze staraniami..


    Miesiac przerwy w figlowaniu. Ja mialam wypalana juz kilka lat temu, nawet nie pamietam ile.... sądze, ze tableti lepsze jesli sie starasz, mi zrobil przed urodzeniem pierwszego dziecka, co inni lekarze nie polecaja.
    --
    •  
      CommentAuthorEfiaa
    • CommentTimeApr 18th 2012
     permalink
    Właśnie, mieszane opinie. Mówią, że najlepiej wypalać wyłącznie laserem, bo nie jest szkodliwy i ranka natychmiast się goi. Sama się zastanawiam, czy się tym gdzieś nie zająć.
  5.  permalink
    Ja pójdę jeszcze do innego G. Tak mi doradziła jedna z forumowiczek. Miejmy nadzieję, że będzie miał inny sposób.. Najwyżej się poświęcę i te tabletki mogę brać...
    -- ............
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeMay 22nd 2012
     permalink
    hej za niecały tydzień będę miała wymrażaną nadżerkę.. czy któraś może mi powiedzieć ile nie wolno współżyć po zabiegu a ile nie wolno się starać o dziecko? w necie znajduję sprzeczne informację a chodzi mi o konkret:)
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeMay 22nd 2012
     permalink
    Konkret poda gin.
    --
    •  
      CommentAuthorgoska22
    • CommentTimeMay 22nd 2012
     permalink
    Witam,
    mam nadżerkę, jestem w ciąży w 12 tygodniu i biorę duphaston na podtrzymanie. Słyszałam, że w ciąży nie wolno leczyć nadżerki. Jeśli dotrwam do porodu to będę żywym dowodem na wchłonięcie się lub nie - nadżerki po porodzie.

    Salinos odpowiedź na Twoje pytanie znajduje się w powyższych postach. Lekarze zalecają wstrzymać się od stosunków od 4 do 5 tygodni. Później można starać się o dziecko. :smile::smile::smile::smile:
    --
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeMay 29th 2012
     permalink
    wczoraj ginekolog wymroził mi nadżerkę, jestem dowodem na to, że zabieg jest całkowicie bezbolesny.. miałam wymrażaną nadżerkę bez znieczulenia, i nie bolało nic a nic..uczucie chłodku się pojawiło na dole, ale takie delikatne.. dodam, że miałam gigant nadżerkę, na całej długości szyjki.. lekarz twierdzi, że wymroził 80%, to co było na zewnątrz..pozdrawiam i nie bójcie się wymrażania! bo strach ma wielkie oczy :shocked::wink:
    --
    •  
      CommentAuthorEfiaa
    • CommentTimeJun 1st 2012
     permalink
    Macie może namiar na lekarza, który usunie nadżerkę laserowo? Interesuje mnie wyłącznie Warszawa, bo tam mam najbliżej. Z góry dziękuję!
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeSep 6th 2012
     permalink
    nadzerke mala mialam od lat, wlasciwie nie pamietam zebym jej nie miala ale zawsze kazdy gin twierdzil ze nie ma co jej ruszac bo jest niewielka, wczoraj gin postanowila ja obejrzec pod mikroskopem, nie byla zbyt rozmowna wiec nie wiem co robila ale w pewnym momencie uprzedzila mnie tylko ze teraz mnie bardzo zapiecze, no i zapieklo jak cholera, potem znowu pogladala i zawyrokowala ze nadzerka ma tendencje do samogojenia i nie jest na tym etapie do leczenia, ale na wszelki wypadek mam przyjsc na kontrole za pol roku zeby znowu obejrzala. Macie moze rozeznanie co mi za "palace" doznanie zaserwowala? tak mnie z tropu zbila ze nim wyszlam to zapomnialam zapytac :shamed:
    --
    •  
      CommentAuthormazda__
    • CommentTimeMar 1st 2017 zmieniony
     permalink
    Dziewczyny odświeżam temat nadżerki...
    a moje pytanie brzmi czy plamienia, takie w środku i na końcu cyklu są objawem nadżerki?
    To znaczy wiem, że mam nadżerkę, ale gin stwierdził, że skoro nie duża i nie powoduje żadnych niedogodności, to na razie nie ma co jej ruszać - to było w grudniu 2016 roku. Cytologię zrobił i wyszła w porządku...
    Teraz, tzn w tym cyklu (ale i trochę w poprzednim) mam jakieś dziwne plamienia... niby to nie żywo czerwona, miesiączkowa krew, ale takie Br podbarwione więcej krwią... poza tym, lekki ból podbrzusza i okolicy lędźwiowej...
    Czy to może świadczyć o tym, że ta moja nadżerka się "uaktywniła"?
    Jakie macie "przejścia" z nadżerką?
  6.  permalink
    Plamienie może mieć różne podloze: endometrioza, polip w macicy. W drugiej czesci cyklu może świadczyć o niedomodze luteralnej
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMar 1st 2017
     permalink
    Mazda, jeśli cytologię masz dobrą to nie masz nadżerki...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormazda__
    • CommentTimeMar 1st 2017
     permalink
    Elfika, dwóch lekarzy potwierdziło moją nadżerkę i dwóch stwierdziło, że cytologia jest dobra...?!?!
    Muszę się w takim razie wybrać do trzeciego...
    jagodalg84: Plamienie może mieć różne podloze: endometrioza, polip w macicy. W drugiej czesci cyklu może świadczyć o niedomodze luteralnej

    wiem, że plamienie może mieć różne podłoże, chodziło mi raczej o fakt czy przy nadżerce też może występować? Czy któraś z Was tak miała?
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMar 1st 2017
     permalink
    mazda__: Elfika, dwóch lekarzy potwierdziło moją nadżerkę i dwóch stwierdziło, że cytologia jest dobra...?!?!

    ja też od 2 czy 3 usłyszałam, że mam nadżerkę. więc zapytałam jak to możliwe skoro mam idealną cytologię. gin się zdziwił i stwierdził, że w takim razie moja szyjka wywija się co powoduje, że wygląda jak nadżerka.... od tamtej pory, z 8 lat, nie ma tematu nadżerki....

    był okres wysypu nadżerek. z którą laską bym nie gadała to nadżerka i oczywiście wymrażanie. wtedy ok 400zł... także tego...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormazda__
    • CommentTimeMar 1st 2017 zmieniony
     permalink
    No to jest argument Elfika, masz rację.
    Z drugiej jednak strony u mnie ta zdiagnozowana nadżerka jest od 7 lat... i w zasadzie co roku (bo tak chodzę do gina i na cyto) była potwierdzana... z tym, że, tak, jak pisałam... mówili, że skoro nie powoduje to jakiś uciążliwości itp, a nie jest duża, to jej nie ruszamy... no i cyto jest w porządku.
    Zastanawiam się tylko jakie to może powodować uciążliwości... może właśnie to plamienie...
    Tak czy siak muszę się chyba zapisać do gina i skonsultować te plamienia, bo zdarzają się coraz częściej, w środku cyklu i pod koniec...
    •  
      CommentAuthorHania89
    • CommentTimeMar 1st 2017
     permalink
    Elfika, a co masz na myśli pisząc "dobra cytologia"? Do której grupy zaliczany jest wynik jako dobry?
    Ja mam grupę 2 od kiedy pamiętam i też po porodzie lekarz stwierdził delikatny nawrót nadżerki :/
    --
    •  
      CommentAuthormazda__
    • CommentTimeMar 1st 2017 zmieniony
     permalink
    Hania teraz nie piszą grup. Jest opis cytologii...
    Kiedyś było 5 grup teraz wynik jest opisowy:
    "Z punktu widzenia pacjentki istotne jest, czy w rozmazie występują wyłącznie komórki prawidłowego nabłonka tarczy i kanału szyjki macicy (co oznacza wynik prawidłowy), czy też w preparacie obecne są także komórki podejrzane albo nieprawidłowe (wynik jest wówczas nieprawidłowy, a kobieta wymaga dalszych badań i leczenia)."
    •  
      CommentAuthorHania89
    • CommentTimeMar 1st 2017
     permalink
    Hmm z pół roku temu miałam jeszcze podaną grupę. I odbierałam koleżance całkiem niedawno wynik cytologii, też miała podaną grupę.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.