W pazdz. moj @ byl w 27dc był skąpy po nim przez 2tyg ból piersi i brodawek sutkowych. nastepny @ w listopadzie , w 24dc (pierwszy raz zdarzyło mi sie to!) po tyg. znowu ból piersi .. nie zauwazylam tez w tych ostatnich 2m-cach śluzu owulacyjnego. (ciąża wykluczona) co to moze byc???? cykl. mialam zawsze (27-30dn.) ale nie 24... do tego od tych 2miesiecy dzien przed @ mam lekkie plamienie czego nigdy wczesniej nie mialam...
mogą być zaburzenia hormonalne , dlatego pisałam o prolaktynie i progesteronie
tutaj Amazonka ma rację ,skoro nie obserwowałaś cykli to w sumie nie wiesz czy było ok, nie myślisz nad tym , że może warto? Mi sie kiedyś nie chciało , a teraz cenie to sobie , bo bardzo dużo mam jak na dłoni i wiem o co chodzi, tym bardziej , że staram sie o dziecko.
ja też zaczęłam od czasu starań właśnie że jest potrzebna i przy planowaniu dziecka czemu niby w tym temacie nie ma byc potrzebna??? dzięki niej wiem kiedy mam dni płodne a kiedy nie i nie muszę się jedynie domyślać kiedy jest szansa poczęcia bo widzę to na wykresie
Drogie koleżanki. Męczy mnie pewien problem.. Cykle mam zazwyczaj regularne, 32 dniowe. Miesiączkę miałam 14 listopada..... i po równych 2 tyg czyli 28 listopada dostałam kolejną! Towarzyszył jej ból piersi, podbrzusza, plecków, ud, głowy,itp.. Krwawienie obfite jak zawsze ;/ Wsumie od jednej do drugiej miesiaczki śluz mi się zabardzo nie zmienił ( gęsty, żółtawy-taki mam zawsze przed @). Jak myślicie co mogło mieć wpływ na tą @? Czy stres potrafi przyśpieszyć @? Dodam że leków żadnych nie przyjmowałam jedynie przeciwbólowe- paracetamol. Stresu troszke miałam. Wściekałam się przez tydzien czasu a tu pod koniec @!
Proszę doradzcie coś, pewnie macie większe doświadczonka związane z @. Dodam że gdyby nie to dodatkowa @ po 2 tyg, to regularną powinnam dostać 13-14 grudnia. Zawsze przed okresem ok 2tyg wczesniej zaczynają mnie boleć piersi, plecy, podbrzusze itd....... i właśnie teraz też zaczynają ;/ Obawiam się ze znowu bede miała niespodzianke w postaci @ ;/
Co wy na to??
(ciąża raczej wykluczona ;) )
Jutro idę się zapisać do gina ale pewnie na wizyte troszke poczekam a jednak troszke się boję ze cos mi moze być :(
Dodam jeszcze że podczas tego drugiego krwawienia , mierząc temperaturkę miałam ok 36,9-37st., dziś już 36,4 ;/ takze nie wiem jak to rozumieć.... skok temp oznaka owulacji? (bo wlasnie w tych dniach gdy miałam owu, regularnie powinna wyst owu) krwawienie w środku cyklu spowodowane stresem? a regularna @ przyjdzie ok 14grudnia? ehh :(
a może byłaś w ciąży i poroniłaś? robiłaś test 14.11? czy miesiączka 14.11 nie wzbudziła jakis podejrzeń? może była skąpa? zawsze mogłabyś zrobić 28.12 test z krwi wtedy jeszcze by pokazało czy byłaś w ciąży, teraz to nie wiem czy po 7 dniach hormon byłby jeszcze wykrywalny
nie robiłam testu. miesiączka nie wsbudziła podejrzen poniewaz dostałam ją regularnie. pozatym jak zawsze była bardzo obfita. robiłam badania krwi, i moje obfite miesiączki są powodem tego ze jestem rozrzedzona więc podczas @ zawsze trace bardzo duzo krwi, morfologie też mam raczej słabą. Wątpie zebym mogła być w ciąży i co za tym idzie poronić... narzeczony pracuje w delegacjach i nie było go przez ponad miesiąc, ani w dni kiedy powiedzmy miałaby wyst owulacja więc myslę ze dlatego okres 14 listpada dostałam regularnie.
Dodam ze ponad rok temu już miałam taka sytuację ze przykladowo @ miałam 10 paxdziernik a pozniej 25 październik...ale pozniej juz normalnie przyszla za miesiąc..z tego co pamietam.
Myślę, że najrozsądniej będzie wybrac się do lekarza, żeby wykluczyc zmiany w jajnikach itp, może lekarz zlecic Ci badania hormonalne. Ja mam problemy z nieregularnymi @, własnie przez problemy hormonalne. Zdarzały mi się cykle 15,16 a nawet 12 dniowe przeplatane 27 dniowymi. Tyle, że nawet mojemu lekarzowi ciężko mi wytłumaczyc skąd właściwie ten problem...
Wybrałam się do lekarza i na dzień dobry usłyszałam ze w tym roku już się na wizyte nie dostane, dopiero w przyszłym! Co do badań to spokojnie zrobie wszystkie mozliwe ;) na wizyte właściwie chciałam iść właśnie zeby się przebadać a dodatkowo bym wypytała o te krwawienia w środku cyklu..
Aczkolwiek...! Poczytałam tu i tam i takie krwawienia mogą towarzyszyć owulacji.
Wsumie jakby pomyśleć to we wrześniu tez ok 28, wyst u mnie gęsty rozciągający się śluz z krwią, a okres dostałam regularnie. W paźdz nie pamietam, a w list krwawienie było mocniejsze ale śluz ten sam... hmmm.. może faktycznie krwawienie około owulacyjne. Tak czy inaczej narazie musze być cierpliwa, i wytrzymać do stycznia.
Regularna @ powinnam mieć ok 14 grudnia (objawy przed dają juz mi nieźle popalic ;/ ) wiec raczej przyjdzie. Jestem przeziębiona, mała anginka ale narazie leków nie biore bo zawsze antybiotyki mi przesuwają @.
zacznij może prowadzić obserwację, na pewno wiele Ci ona zobrazuje
co do wszystkim możliwych badań, jak masz kupe kasy to czemu nie, a jeśli nie to warto iść na wizytę i zobaczyc co lekarz zasugeruje, bo zbadanie chocby wszystkich możliwych hormonów to już spory koszt, a jeśli masz na to , to i po prostu idź do lekarza prywatnie wtedy nie bedziesz musiała czekać do nowego roku
co do tej temp to moze nie sestymatycznie ale dosc często obserwuje.. no i podczas tego krwawienia w środku cyklu miałam 37, 37.2, nawet 37.4. A teraz jestem ok 6-7 dni od regularnej miesiączki i mam 36,4 dzisiaj. Ale cięzko się sugerować teraz temp, poniewaz mam angine to i temp moze wariowac.
napewno założe wykresik od nowego cyklu :) dziękuję za rady ;*
a jak to jest z tą tempką? wzrasta przed okresem i w dzien okresu spada? a w czasie o wulacji wzrasta?
a jak ze śluzem przed okresem? bardziej gęsty a pare dni przed @ bardziej wodnisty?
Moja tempka im blizej okresu tym codziennie 1 st wyzej. Temp. mierzę rano przed wyjsciem z łóżka. Aczkolwiek chciałam sprawdzić jaka jest w ciągu dnia.. i była wyzsza niz rano i wieczorem. czy to normlane?
No to na początek zasięgnij jakichkolwiek informacji na temta obserwacji, są tu na blogu, najlepiej od razu wybierz jakąs konkretną metodę.
ad.1 tempka- wykres powinien być 2 fazowy , przed owulką tempki niższe , po owu wyższe
ad.2 ze śluzem to raczej cecha osobnicza i nie ma tu reguł, jedne dziewczyny zalewa biały kremowy, inne nie mają prawie nic
jak już wstajesz to normalne ze jest wyzsza, ciało sie rozbudza i "działa" w ciagu dnia wiec to normalne.
Po pytaniach wnioskuję ,że prawie nic nie wiesz wiec pędź i zdobywaj wiedze, bo bez tego ani rusz, a to Ty musisz poznac swoje ciało, mozemy podpowiadać , ale trafnych ibserwacji nikt za Ciebie nei zrobi.
Zadaje takie pytania bo ostatnio wszystko mi się pomieszało... Zazwyczaj zawsze wiedziałam kiedy mam płodne kiedy nie, kiedy mam owu, gdyż dość mocno ją odczuwałam, a teraz zaniepokoiło mnie to krwawienie w środku cyklu, sama próbuje sobie je jakos tłumaczyć ale i tak mnie martwi. Nie wiem za co mam je uwazac, czy miesiaczke czy krwawienie około owulacyjne ;/ wrrrr Czuję się tak jakby lada chwila @ miała przyjsc, a temp co dzien wyższa.
Może masz racje ze prawie nic nie wiem, ale zawsze wszystko było ok, nie miałam się czym martwić, to i na cykle nie zwracałam większej uwagi. Ostatnio mi coś odbiło :D Dotarło do świadomości, ze jestem w fajnym związku, i ze chciałabym mieć kiedyś dzieci :)
No to zaczełam sobie robić różne badania... ( jeszcze tylko gin mi został) ...i takie powychodziły ze szkoda gadac ;/
Dlatego jak już mnie coś męczy to póki co wole was tutaj podpytać. Wizyta u gina mnie nie minie a do tego czasu chociaż czegoś się dowiem od starszych koleżanek :)
Więc obserwuj sie, prowadź wykresy- z tym , że najpierw poczytaj jak to robić, dużo tu dziewczyn co mają zdawkowe informacje z wyrywkowych zdań, zamiast po prostu poczytać jak prowadzić obserwacje- to podstawa.
Badania robiłam tak dla samej siebie. Nigdy nie miałam robionej żadnej morfologi itd., nawet nie wiedziałam jaką mam grupe krwi :) heh
Ogólnie mam słabą hemoglobine, za mało płytek krwi, niski poziom żelaza, za niski poziom cukru, za dużo limfocytów, jestem za bardzo rozrzedzona ( co jest powodem bardzo obfitych miesiączkek) itd., troche anemiczne mi wyszły te wyniki ;/ (powtarzane 2 razy). Muszę brać kwas foliowy i jakies leki krwiotwórcze, i za jakiś czas powtórzyć badania.
A u gina no już jakis czas temu byłam.. rok bedzie. Po ost wizycie miałam się zgłosić za max pół roku ale jakos tak miałam duzo na głowie...studia, praca itd.
Teraz już jest koniec roku to do stycznia wytrzymam, i albo się zapisze na wizyte w przychodni a jak nie to pojde prywatnie.
W takim razie nic tylko brać się za obserwacje, będziesz dużo bardziej świadoma tego co dzieje się w Twoim organizmie, ja mam pokitrane cykle i mi to dużo ułatwia, bo dzieki tempce wiem kiedy bede miała @ w tamtym cyklu był to 43dc a w tym bedzie to 36dc wiec różnica jest :)
Czytaj, dowiaduj się i zaczynaj, zobaczysz ile się dowiesz :)
W twoim przypadku faktycznie ciężko byłoby przewidzieć @ bez dodatkowych obeserwacji. Straaaasznie różne masz cykle.
Od nowego cyklu biorę się do roboty! :) Może nie odrazu będzie mi łatwo wszystko dostrzeć i rozszyfrować ale myślę że po paru obserwowanych cyklach już troszke więcej będę wiedziec :)
Już w 1. obserwowanym cyklu dowiesz się co nieco, a w 2. znacznie więcej, w 3. jeszcze więcej. Dzisiaj wpisz dzisiejsze obserwacje śluzu, a jutro jutrzejszy pomiar. Masz już swój termometr odpowiedni do NPR?
moje cykle wyglądały tak z powodu hiperprolaktynemii, teraz prolaktynę mam już zbitą lekami i cykle sie skracają do nieco normalniejszych długości...
Pytaj smiało w razie wątpliwości, pomożemy , ale też sama musisz troszkę wiedzy poszukać, nie tylko na zasadzie "ja nic nie robię a Wy mi zanalizujcie i wszystko napiszcie" , bo takim dziewczynom to ja nawet nie odpowiadam...
Oczywiście że sama poczytam :) po co się domyślać, wkręcać sobie coś czy zasypywać was pytaniami... lepiej samej wiedziec :)
Oj biedna :( współczuje.. Tak jak sobie czasami poczytam co nie które kobietki muszą wycierpieć to az zal serce ściska.. Ja idąc do lekarza tylko sie modle zeby mi cos nie wyszukał..a przy rejestracji to mi zawsze chce serce ze strachu wyskoczyć :D panikara taka ze mnie ze szok!
Odpowiedni termometr do NPR? czy może być to zwykły termometr elektroniczny? czy jest jakiś specjalny? póki co ja jeszcze zielona :( Narazie swoje pomiary i obserwacje śluzu zapisuje w zeszyciku ;) od nowego cyklu założe sobie wykresik :)
ja używam owulacyjny elektroniczny microlife.... wiem , że mierzą też rtęciowymi , ale co i jak dokładniej to nie wiem... zwykły elektroniczny chyba się nie nadaje...