Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeMay 14th 2012
     permalink
    aneta01: Tylko że ostatnio czytałam, że alergia na gluten niekoniecznie objawia się wysypką - czasami są to problemy z brzuszkiem i brzydkie kupy.

    Anetka, podrzucisz link do tekstu?
    a tak btw, miło Cie widzieć na forum, jakoś dawno się tu nie spotkałysmy :)
    --
  1.  permalink
    Hej dziewczyny,
    buźka mojego szkraba nadal w krostkach. Odnoszę wrażenie, że ich jakby delikatnie mniej ale skóra nadal się łuszczy, jest szorstka i swędzi. Kilka dni używałam Oilatum Soft kremu po kilka razy dziennie ale nie skutkuje, a dziś właśnie zastosowałam Emolium krem. Zobaczymy co teraz będzie. Nie wiem czy dobrze robię zmieniając tak szybko krem... Jutro wizyta szczepienna więc zobaczymy co lekarz powie...
    --
    •  
      CommentAuthorcoma
    • CommentTimeMay 14th 2012
     permalink
    Katarzynah mi się krem oilatum też kompletnie nie sprawdził! Emolium u nas daje lepsze efekty i jeszcze fajnie działał (i chyba do tego wrócę) Atoderm
    --
    •  
      CommentAuthorJudyta08
    • CommentTimeMay 15th 2012
     permalink
    katarzynah1987
    Czy wystarczy pranie w samym proszku bez płukania?
    Tak, ja tak piorę. Używam proszku Lovela. W międzyczasie zmieniłam proszek na JELP 2w1 (ma w swoim składzie płyn do płukania) i Hani skórka nie zaakceptowała Jelpa :sad:

    Jak jest z tą kąpielą w krochmalu - wystarczy przygotować krochmal i wlać do wanienki z wodą?
    Tak. Ja przygotowywałam krochmal, wlewałam do wanienki i uzupełniałam zimną wodą do odpowiedniej temperatury. Trzeba mieszać, żeby nie powstały grudki. Ogólnie w czasie wysypki, w wanience miałam mało wody. Przy wszystkich zmianach skórnych ważne jest, żeby nie moczyć zmienionej chorobowo skóry.

    W jakich proporcjach?
    Jedna łyżka na litr wody.

    Polecicie mi emolient i krem UVA/UVB dla malucha?
    Ja używałam bardzo długi czas emolium. Raz kupiłam Oilatum. Wg mnie Emolium ma dużo lepszą konsystencję, lepiej się wchłania. Płyn do kąpieli Oilatum brudził mi mocno wanienkę, przy Emolium to się nie zdarzyło. Ostatnio dermatolog polecił nam Cethapil. Jak dla mnie niczym nie różni się od Emolium, a cena korzystniejsza. Jeśli chodzi o krem UVA/UVB to wstyd się przyznać, ale jeszcze się w żaden nie zaopatrzyłam :shamed: Muszę koniecznie się za czymś rozejrzać! Chętnie skorzystam z Waszych opinii :-)
    --
    •  
      CommentAuthoryolka32
    • CommentTimeMay 15th 2012
     permalink
    Judyta08: Przy wszystkich zmianach skórnych ważne jest, żeby nie moczyć zmienionej chorobowo skóry.


    naprawde??

    Kurde to ja nie wiedzialam... moj Adas czesto ma czerwone plamy wokol szyi i ja mu zawsze moczylam bo myslalam ze to pomoze.... :-((

    Ja zaopatrzylam sie w Oliatum Flare Up- do korzystania jak skora jest podrazniona.
    Na codzien korzystam z Emolium do mycia.

    A wczoraj kupilam Exomege z Adremy. Zobaczymy, moze w koncu cos pomoze.
    --
  2.  permalink
    Judyta, dzięki za odpowiedzi.
    My używamy E Sensitive w sumie od początku i tak się zastanawiam czy to mógł zawinić proszek tym bardziej, że najwięcej zmian jest na buźce... Ale proszek chyba nie ma nic wspólnego z tym bo tak jak mówię - używamy go od początku i wcześniej nic się nie działo... Mamy też w zapasie Lovelę ale na razie wstrzymam się od zmiany, poza tym, że nasze rzeczy też będę prała w Michasia proszku...

    Co do płynu do kąpieli to kupiliśmy wczoraj z Allerco. Aż wstyd się przyznać ale w tymi płynami to poszaleliśmy, na półce w łazience stoi płyn z AA, Johnson&Johnson, Dzidziuś, a także Nivea. Nie wiem co nami kierowało gdy kupowaliśmy te płyny. Masakra, nie dość, że tyle tego to jeszcze każdy inny producent. Zostawimy na przyszłość albo oddamy komuś...

    Co do moczenia zmian to ja długo maluszka w wodzie nie trzymam, ale moczę zmiany tzn. buzię muszę umyć przecież i siłą rzeczy nóżki też się zamoczą i szyjka w kąpieli a tak też jest troszkę krostek. Najgorzej z buzią, łuszczy mu się ta skórka i swędzi. :smile:
    --
    •  
      CommentAuthormala246
    • CommentTimeMay 21st 2012
     permalink
    Yol, nam na zmiany skórne Exomege z Adremy bardzo pomogło. Wiadomo, że to nie są żadne leki na alergię więc ciężko spodziewać się efektów od razu po zastosowaniu, ale chyba po tygodniu użytkowaniu większość krostek ładnie nam poschodziła i później nic już się więcej nie pojawiało, więc jak osobiście bardzo Exomage polecam.
    •  
      CommentAuthorSułka
    • CommentTimeMay 21st 2012
     permalink
    Dziewczyny a gdzie kupujecie produkty z Adermy? W moim mieście nie ma i zastanawiam się czy warto zamawiać w necie.
    Też pierwszy raz słyszę, żeby nie moczyć zmian skórnych. Przecież trzeba je umyć, zwłaszcza przy takim upale, kiedy skóra się poci i jest tyle kurzu i pyłków w powietrzu. Ja zrezygnowałam z emolientów (stosowałąm oilatum i balneum - wg mnie balneum lepsze) na rzecz płynu do mycia Pharmaceris AT, który polecam. Miałam dość ciągłego uczucia niedomycia, tłustej skóry synka, zatłuszczonej wanienki i ręczników.
    --
    •  
      CommentAuthorJudyta08
    • CommentTimeMay 21st 2012
     permalink
    Adermę najkorzystniej jest kupić na necie. Ja kupowałam kiedyś na allegro.

    Dobrosulka: Przecież trzeba je umyć, zwłaszcza przy takim upale, kiedy skóra się poci i jest tyle kurzu i pyłków w powietrzu.

    Przy zaognionych zmianach skórnych mycie powinno odbywać się "pod prysznicem"- czyli raz dwa. A u takich maluchów ma to być obmywanie/przemywanie. Za każdym razem dermatolog przypominał nam o tym.
    --
    •  
      CommentAuthoraneta01
    • CommentTimeJun 10th 2012
     permalink
    Judyta08: Przy zaognionych zmianach skórnych mycie powinno odbywać się "pod prysznicem"- czyli raz dwa. A u takich maluchów ma to być obmywanie/przemywanie. Za każdym razem dermatolog przypominał nam o tym.

    Nam to samo mówiła alergolog, nie niszczymy w ten sposób i tak mocno nadwerężonej bariery ochronnej i nie wysuszamy skóry.
    --
    U mojego dziecka ostatnio było kiepsko z szyją, chwilowo przeszłam z Exomegi na Xerial, bo szybciej wysycha, a przy takich temperaturach jak obecnie te zmiany to chyba było dodatkowo odparzenie:confused: Na szczęście jest już lepiej.
    --
    •  
      CommentAuthorbiri
    • CommentTimeJun 10th 2012
     permalink
    na zmiany skórne u mojej córci pediatra/alergolog zaleciła krem Zinalfat 2-3 x i kropelki fenistil 3x3kropelki
    powiem wam ze krem swietny buzia bardzo ładnieje po nim ;) i nie swędzi, nie jest sucha także bardzo polecam
    -- .
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 11th 2012
     permalink
    u nas zinalfat sie nie sprawdzil
    --
    •  
      CommentAuthoraneta01
    • CommentTimeJun 11th 2012
     permalink
    Fenistil podaję tylko, kiedy młody ma wysypkę w pobliżu oczu, inaczej trze oczy. Na szczęście zdarza się to sporadycznie.
    --
    •  
      CommentAuthoryolka32
    • CommentTimeJul 7th 2012 zmieniony
     permalink
    hej dziewczyny,

    tutaj taka cisza na tym watku,mam nadzieje ze to tylko oznacza ze nasze dzieciaki nie cierpia z powodow alergii itd.

    Chcialam Wam napisac ze po miesiacach poszukiwan , kupie wydanej kasy, po zakupie tysiaca chyba kremow , lotionow, balsamow , lekarstw, masci i innych.....udalo sie nam znalezc srodek ktory pomaga na zmiany skorne u naszego Adasia

    Nie wiem czy jest dostepny w Polsce - mysle ze tak, bo to jest plyn ktory robiony jest w aptece.

    Uwaga - dzieci uczulone na rumianek , nie moga z tego korzystac, u nas na szczescie nie mamy uczulenia na rumianek i z powodzeniem korzystamy z tego.


    Ok, dosc pisania.. chodzi o CALAMINE LOTION

    Aha dodam ze butelka 500ml kosztuje ok 4 euro. Mozna kupic w Tesco , nie trzeba w aptece nawet. Tutaj w Irlandii czesto jest uzywany jako leki przeciwswiadowy u dzieci ktore maja ospe.

    Ogolnie dziala to tak ze , zmienijsza zaczerwienienia na skorze i zmniejsza swiad. Adas ma super skore po tym. Smarujemy mu dwa razy dziennie, rano i wieczorem.

    Wklejam link przykladowy link z opsiem produktu (dla tych co kumaja po ang) http://www.netdoctor.co.uk/travel-health/medicines/calamine-cream-and-lotion.html
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJul 26th 2012 zmieniony
     permalink
    dziewczyny, help. Jakiś czas temu - ie wiem, może na poczatku czerwca - Marysi pojawiła sie na buzi na policzku krostka, taka podobna trochę do kaszaka. Na poczatu myslałam, ze to potówka z białym czubkiem, ale ona zostałą, a inne potówki znieknęły. To jest taka kaszka, wiecie, jakby ziarenko piasku jasne pod skórą. Trudno mi to obfocić, ale w necie znalazłam fotę i to mniej więcje tak wygląda.
    Teraz ma tego więcej i pojawiło się też na drugim policzku. Na początek obstawiłam banana, bo dość często go jadła. Odstawiłąm we wtorek i czekam. Kurcze, mam tylko nadzieję, ze to nie na gluten czy coś (podaję od początku maja, wiec chyba wcześniej by była reakcja, nie?).
    Wiem, że najlepiej iść do dermatologa, ale chwilę na wizytę musze czekać, a obawiam się, wiecie, diagnozy pt. skaza białkowa i ch**j. A jak wiadomo, nie wszystko od razu jest skazą.
    Krostki się zaczeły pojawiać w miesiąc od rozpoczęcia rozszerzania diety, od momentu, kiedy zaczęłam wprowadzać karmienie mieszane (kp + MM) i podawać np. chlebek do żucia. To tyle specyficznych rzeczy, któe mi przychodzą do głowy. ewidentnie też zauważam, że nasila się podczas upałów.
    --
  3.  permalink
    Magda, Ewunia miała podobne "coś" na policzkach, rok temu, nasilało się w czasie upałów. Okazało się, że to była reakcja na krem przeciwsłoneczny- z całej serii Nivea miała tylko na jeden krem uczulenie. Jak przeszliśmy na Biodermę minęło
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJul 26th 2012
     permalink
    Aha. Dzieki, Ceri. Hm.. Tylko ja dawno jej kremu nie kladlam na buzie, z 3tyg gdzies. A w ostatnich dniach jej sie nasililo, wiec to chyba nie od tego...
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 26th 2012
     permalink
    MADZIA a nie od słonka ?
    bo moja przedwczoraj miała podobne na rękach i nogach i własnie po słonku wyszły ale w nocy zeszły i dzisiaj już nie miała bo zachmurzone niebo
    a Mery ma rano też? jak wstaje ?
    --
    •  
      CommentAuthoraneta01
    • CommentTimeJul 27th 2012
     permalink
    Madzia, a może to zatkane pory/por? Janko nie miał czegoś takiego ale u dorosłych czasami coś takiego się zdarza..
    --
    •  
      CommentAuthoragi_s
    • CommentTimeJul 27th 2012
     permalink
    Rozumiem, że Mary ma tylko jedną taką krostkę, a nie całe mnóstwo, jak dziecko na zdjęciu?
    Jeżeli pojedynczą, to nie wygląda to na AZS.
    Jeżeli to krostka potówkopodobna, spróbuj może wysuszającą maścią z cynkiem posmarować?
    -- [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJul 27th 2012
     permalink
    TEORKA: a Mery ma rano też? jak wstaje ?

    cały czas ma.
    agi_s: Rozumiem, że Mary ma tylko jedną taką krostkę, a nie całe mnóstwo, jak dziecko na zdjęciu?

    nie no, o jedną krtostkę to bym Wam nie zawracałą głowy :wink:
    ma sporo tych krostek, rozsiane jak to dziecko na zdjęciu, tylko na mniejszym obszarze. ma ich kilkanaście na policzku, tak na obszarze wielkości nie wiem, pięciozłotówki.
    chodzi mi o to, że to nie schodzi od ponad miesiąca i się nasiliło, więc jeśli to pokarmówka, to nie chciałabym jej na alergen wystawiać.
    aneta01: Madzia, a może to zatkane pory/por?

    spóbuję jej myć dokłądniej buzię i nawilżać i zobaczymy.
    --
    •  
      CommentAuthoragi_s
    • CommentTimeJul 27th 2012
     permalink
    Magdalena:
    nie no, o jedną krtostkę to bym Wam nie zawracałą głowy


    No to może być objaw lekkiej alergii.
    Może dla spokoju pokaż krostki pediatrze?
    -- [url=http://www.suwaczki.com/][img]
  4.  permalink
    Wiecie co, tak a propos alergii- Ewunia gdzieś od stycznia do marca miała zmiany na policzkach i okresowo szorstką skórę na nóżkach/ramionach. Z lekarzem obstawialiśmy alergię pokarmową, staraliśmy się wyeliminować wszystkie potencjalne alergeny. Raz było lepiej, raz było gorzej, generalnie mimo tego, że Ewunia miała stałe menu, to raz to wracało, raz znikało.
    W czerwcu wyprowadziliśmy się z Warszawy i po tygodniu alergia zniknęła :shocked: Nic w diecie małej nie zmieniliśmy, po prostu nagle przeszło, mimo, że Ewunia wsuwa dużo potraw potencjalnie uczulających. Trzy dni temu wsunęła ze 20 pomidorków koktajlowych prosto z krzaczka, część pewno jeszcze zielonkawa była :cool:
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 27th 2012
     permalink
    CERI no to wychodzi na to, że Ewunia miała alergie na stolycę ahahaha :cool::cool:
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    Przepraszam, że umieściłam to w tym wątku, ale nie wiem gdzie mam to umieść - bo nie wiem co to jest....

    Dziewczyny proszę o szybką poradę - u Hani od paru dni zauważyłam parę krostek które wczoraj rozproszyły się na całe ciało.
    Byliśmy wczoraj na ostrym i lekarz kazał kąpać x dziennie w nadmanganianie potasu i smarować Bactrobanem zmienione chorobowo miejsca.
    Dostaliśmy skierowanie do szpitala jakby się nie poprawiło rano - no i się nie poprawiło.
    Lekarz nie wie co to jest i my też nie mamy pojęcia.
    Może któraś z was spotkała się z czymś podobnym?.
    Najpierw pojawia się małe zaczerwienienie potem krostka, która się wypełnia czymś przeźroczystym i potem zasycha. Poza tym Hania nie ma gorączki, kupkę i siusiu robi normalnie, morfologia i CRP w normie. Bawi się, je chętnie i jest "żywa" i energiczna.
    A wygląda to tak:
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    to moze byc alergia, albo zmutowane potowki ;)
    zanim wybierzesz sie do szpitala idz do dermatologa! bo w szpitalu dziecko moze zlapac wieksze swinstwo. a takie zmiany skorne tylko ulatwia wejscie...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    a probowalas wykapac mala w krochmalu?
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    Z opisu wysypki (plamka-pecherzyk-struypek) wyglada na ospe wietrzna.
    Tylko na buzi to ma? Czy na ciele tez?
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    Nie, nie próbowaliśmy (-łam) kąpać małej w krochmalu - nie wiedzieliśmy o tym.
    Pierwsza "krosta" pojawiła się po wewnętrznej stronie uda (w pachwinie), potem na buźce na policzku - na stronie na której śpi i teraz pojawiają się kolejne krostki - już nie tak "agresywnie". Wczoraj wieczorem lekarz w LIM-ie nie wiedząc co to jest stwierdził, że nie wie co to jest i najlepiej będzie jeśli rano zawieziemy dziecko na obserwację do szpitala - a tego się boimy i traktujemy jako ostateczność, bo w szpitalu mała może nałapać jeszcze więcej chorób i mieć problemy po silnych antybiotykach.

    Kilka dni przed tą "wysypką" zmieniliśmy proszek z Loveli na Dzidziusia - chcieliśmy spróbować czegoś innego, ale - dlaczego wówczas miałaby wysypkę na buzi.

    Treść doklejona: 30.07.12 09:25
    montenia: Z opisu wysypki (plamka-pecherzyk-struypek) wyglada na ospe wietrzna.
    Tylko na buzi to ma? Czy na ciele tez?

    Nie - ma to ogólnie na ciele, a jak przed chwilą napisałam - zaczęło się od pachwiny wewnętrznej strony uda.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    Po jakim czasie pojawily sie nastepne krostki, pojawiaja sie co jakis czas? Przy ospie wysypka moze wystepowac w rzutach.
    Jedz normalnie do swojego pediatry, badz zamow wizyte domow, zeby czego nie przytachac jeszcze(powiedz w rejestracji, ze z podejrzeniem ospy)
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    ale jakim cudem po zmianie proszku zmiany tylko na buzi by byly? przeciez ubranka dotykaja calego cialka. poza tym przy dzisiejszych alergiach nie ma co sie sugerowac miejscem wystepowania. moja nigdy nie miala klasycznych reakcji. wszystko jej wywala na lopatkach + ewentualnie lokcie...
    ospa raczej nie skoro CRP w normie.
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    elfika: ale jakim cudem po zmianie proszku zmiany tylko na buzi by byly?

    Zmiany są nie tylko na buzi :( Zaczęło się od pachwiny, a potem policzek na którym przeważnie śpi.

    Treść doklejona: 30.07.12 09:43
    A może to alergia pokarmowa?- zjadłam pomidorka i paprykę ostatnio? - nie!, ale to było po piątku a w piątek Hania miała już tą krostkę w pachwinie :(.
    Zastanawiam się już nad wszystkim.:cry:
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 30th 2012 zmieniony
     permalink
    jeżynka: Kilka dni przed tą "wysypką" zmieniliśmy proszek z Loveli na Dzidziusia - (...)ale - dlaczego wówczas miałaby wysypkę na buzi.

    dlatego mowilam, ze nie tylko na buzi...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    elfika przeczytaj jeszcze raz co napisalas wczesniej ;)

    Jezynka to moze kwestia potowki+alergia na proszek. 2 lekarzy powinno bylo rozpoznac ospe ale i tak warto sie upewnic. a to w ogole na pogotowiu to pediatra byl? u nas niestety na pogotowiu uswiadczyc pediatre to prawdziwy cud.
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    MrsHyde: a to w ogole na pogotowiu to pediatra

    tak był.
    Byliśmy w Warszawie w Lux-Medzie na Racławickiej, a tam jest dużo pediatrów na dyżurze.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 30th 2012
     permalink
    Jeżynka z wawy poelcam dr Rywik z dzieciatka jezus. to dermatolog dzieciecy
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    Co do dalszej historii na temat wysypki Hani sprawa sie ma tak:
    wczoraj bylismy u dermagologa ktory nie wie co to jest-może to byc alergia polekowa (wziełam Paracetamol) badz jakis wirus.Dostalismy wapno,cebion i Pimafucin (steryd!!)-jak sie nie poprawi w ciagu 24h to do szpitala;(.
    Potem pojechalismy do naszego pediatry (juz 4 lekarz)ktory wykluczyl alergie polekowa i obstawil wierus (wysypka bostonska) badz zakazenie opryszczką-nie wiem skąd ta opryszczka bo strasznie uważałam jak miałam i to było 2,5 miesiąca temu:(. Diagnoza przeważyła na wysypke bostońska.
    Leczenie:kąpiel w madmanganianie potasu,wapno,cebion i vratizolin na cale cialo.
    Jak sie nie poprawi to do szpigala!.
    I SIĘ NIE POPRAWIŁO!!!
    Strasznie sie boimy tego szpitala (bedziemy jechac do zakaźnego). Nie wiemy co mamy juz robic;(
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthoraneta01
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    Strasznie mi przykro Jeżynko, nie mam pojęcia, co to jest. Też mi to wygląda na ospę ale tylu lekarzy małą już widziało, że na pewno już by się któryś domyślił. U nas alergia wygląda inaczej ale co dziecko, to inny wysyp, więc nigdy nie wiadomo. Trzymajcie się, mam nadzieję, że lekarze w końcu znajdą przyczynę i wrócicie do równowagi.
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    Mamy ospę!!!Potwierdzoną w szpitalu na ul.Kopernika i w Szpitalu Zakaźnym.
    Tylu lelarzy się nie poznało:/.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorUl_cia
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    jeżynka: Tylu lelarzy się nie poznało:/.

    To mnie właśnie przeraża!
    --
    •  
      CommentAuthoraneta01
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    jeżynka: Mamy ospę!!!Potwierdzoną w szpitalu na ul.Kopernika i w Szpitalu Zakaźnym.

    Ja pierdzielę, co za konowały wcześniej badały małą:angry: Ile osób tutaj napisało, że to wygląda na ospę? A lekarze się nie domyślili. Pięknie:confused:
    Obyś tylko nie załapała od córci, bo dorośli przechodzą ją dużo ciężej. Ja w przyszłym tygodniu idę się szczepić, bo nie mam przeciwciał.
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    Jezynka, a widzisz. Ja od razu po przeczytaniu opisu wysypki wiedzialam , ze to ospa. Szok, ze lekarze takie konowaly.
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    Też jestem tym przerażona.
    Dopytywaliśmy sie wszystkich czy to.przypadkiem nie ospa- odpowiedz -wątpie.;(
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 31st 2012
     permalink
    Jezynko, a Hania nie miala temperatury???
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeAug 1st 2012
     permalink
    Nie miała.Właśnie teraz ma 37.6 c.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeAug 1st 2012
     permalink
    u tak malutkich dzieci to nie temperatura... przy 38,5 mozna mowic o temperaturze...
    ale zobaczcie jak choroby sie zmieniaja... przy ospie powinna byc temperatura i crp podwyzszone... a tu nic u Hani takiego nie bylo...
    z jednej strony niestety niewiedza pediatrow robi sie standardem i jakos mnie nie zdziwil brak prawidlowej diagnozy ... z drugiej, przy objawach odbiegajacych od wzorca jest mozliwa pomylka...
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeAug 1st 2012
     permalink
    No niestety duza czesc lekarzy to zwykle konowaly.
    U nas tak bylo z rotawirusem. Corka miala ewidentne objawy rota, lekarka uparta, ze napewno to nie rota tylko infekcja drog moczowych(mala miala biegunke, bole brzucha i temperature podwyzszona). Nic pediatra nie chciala sluchac, tylko zaparcie twierdzila, ze to nie rota. Zrobiulam prywatnie badanie kalu, wynik po 30 minutach byl I co rota i adenowirus. Oczywiscie pokazalismy to lekarce, nic nie powiedziala.
    Jezynka udalabym sie z ta diagnoza szpitalna do jednego z tych lekarzy, ktory nie umial rozpoznac choroby.
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeAug 1st 2012
     permalink
    Montenia, nasza pierwsza pediatra nie rozpoznala AZS tylko upierala sie przy liszaju... druga dopiero przy drugim podejsciu rozpoznala rumien guzowaty... do tego na skierowaniu do zakaznego napisala gÓzowaty.... a w ogole to stwierdzila, ze Mloda na 90% ma rota wiec bez sensu robic badania... okazalo sie, ze to nie rota tylko yersinioza.....
    tak wiec na wasnej skorze wiem co znaczy konowal....
    --
    •  
      CommentAuthorHanny
    • CommentTimeAug 17th 2012
     permalink
    Dziewczyny zadaję tu pytanie, bo to chyba najodpowiedniejszy wątek. Od jakiś dwóch tygodni mój Kuba ma wysuszoną, szorstką skórę na brzuszku i łokciach i udach. Kąpiemy go w Oilatum soft od pocżatku i dopiero teraz takie cuda:( Zaczeliśmy smarować te miejsca kremem oilatum soft, ale to chyba nic nie pomaga:( Nie będę wstawiać zdjęcia, bo na zdjęciu nic nie będzie widać. Ta skóra jest sucha, szorstka w dotyku bardziej. Lekko się łuszczy. Nie zmienialiśmy płynu do prania (Jelp). Z miesiąc temu dodałam Nappy Fresh do Jelpa, bo chciałam spróbować wielorazówek, ale zaraz zaczęły się problemy ze skórą, więc wyprałam jeszcze raz wszystkie rzeczy w Jelp, ale to chyba nie od tego. Brak uKuby jakieś wysypki czy zaczerwienienia. To już kwalifikuje się do wizyty u lekarza? U pediatry będę pewnie na początku września (z racji szczepienia), czy to niecierpiące zwłoki?
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeAug 17th 2012
     permalink
    Odstaw te oilatumy wszystkie. O(ne czesto zaczynaja wysuszac skore. U nas oilatum pogarszalo stan skory. Smaruj malego bepanthenem-to ladnie natlusci skore).
    To sa suche wyprsyki, jak wysypka, czy jakis obszar w calosci?
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.