Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 15th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Czy przed in-vitro robiłyście może IMSI-MSOME lub Separacja plemników?
    --
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 15th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    My robiliśmy test MSOME - aczkolwiek jeszcze nie jesteśmy przed in vitro. Na razie pani dr chciała zorientować się co w mężu piszczy. No i okazało się że średnio piszczy. Teraz ma zestaw witamin i na przełomie marca i kwietnia jeszcze raz musimy zrobić test sprawdzający jak się mają wyniki.
    Na pewno przy IMSI test ten robią bo jest on podstawą IMSI (przynajmniej z tego co mówiła mi pani dr). Chodzi o wybranie najlepszego jakościowo plemnika/-ów a MSOME daje taką pewność bo jest w powiększeniu.
    Powiem tak - dopóki nie zrobiliśmy testu MSOME wyniki były może nie rewelacyjne ale ok. Jak zrobiliśmy MSOME już wiemy że tak różowo nie jest, choć wcześniejsze badania aż tak tego nie sugerowały.
    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 15th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    a ile Was kosztowało MSOME?
    --
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 15th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    my robiliśmy w pakiecie z rozszerzonym badaniem nasienia. Łącznie zapłaciliśmy 405 zł. Samo MSOME - 230zł w Invimedzie
    •  
      CommentAuthoragavva
    • CommentTimeFeb 15th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Nam nawet nie zlecał robienia kontrolnego badania, ale u nas przyczyna w niedrożnych jajowodach - wszystkie inne parametry jak nakbardzoej OK.
    --
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 15th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ale macie podejść do IMSI? Bo jeśli tak to MSOME raczej konieczne.
    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    pierwsze in-vitro robiliśmy bez tych 2ch badań.
    --
    •  
      CommentAuthoragavva
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    my nie - my prawdopodobie klasyczne IVF, ewentualnie ICSI, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo, ale raczej to pierwsze
    --
    • CommentAuthorOlga35
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    jak mijał wam dzień, w którym robiłyście betę? zrobiłam o 7 rano wynik popołudniu a ja już miejsca sobie znalesć nie mogę
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 16th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Z tego co wiem to plemniki najlepszej jakości wybiera się zawsze do in vitro. MSOME przy IMSI się głównie stosuje a IMSI się stosuje głównie ze względu na kiepską morfologię plemników, a żeby mieć pewność że się wybrało tego najlepszego z najlepszych to po to to badanie z w powiększeniu 6000.
    Olga - ja zawsze jak robiłam betę (a robiłam może ze cztery szalone razy w życiu) nie dawałam rady wysiedzieć i normalnie pracować. Ciągle myślałam, ciągle zastanawiałam się jaki będzie wynik. Ale to normalne jeśli się chce i czeka. A po przyjściu po wynik zawsze już w oczach recepcjonistki starałam się dojrzeć wynik :smile:
    Oczywiście zaciskam bardzo kciuki za Ciebie dzisiaj. :wink:
    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    a ja zawsze jak np o 7 pobierałam krew to już od 8:00 co jakiś czas odświeżałam stronę www i patrzyłam czy jest wynik i jaki
    --
    • CommentAuthorOlga35
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    wynik odebrany, dziś jest 12 dzień po IUI wynik 77,65mU/ml czy to prawda?
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ooooo gratulacje Olga!!!! Super. No to mamy weterankę zaciążoną! Spokojnej, zdrowej, przeszczęśliwej ciąży!:bigsmile:
    •  
      CommentAuthorIzUK
    • CommentTimeFeb 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    czy ktoras z was miaal in vitro wykonane w uk?
    --
    •  
      CommentAuthoragavva
    • CommentTimeFeb 17th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Olga - super!!!!!! GRATULUJĘ!!!
    A ja już po wizycie i jeśli tylko posiewy są OK, to od poniedziałku zaczynam się wyciszać :)
    --
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 17th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    i jak tam Olga samopoczucie Twoje? Czujesz się "inaczej"?
    • CommentAuthorOlga35
    • CommentTimeFeb 19th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    jeszcze się boję, inaczej się czuję...ponieważ boli mnie w krzyżu, wyczytałam na jakimś forum że kruszynka mogła się umiejscowic tak że uciska mnie na nerw :wink:
    •  
      CommentAuthorhipka
    • CommentTimeFeb 19th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Miło zobaczyć, że kolejna z weteranek zaplusowała :-) Olga- gratulacje!
    Ja też dołączam do grona- miałam jeden zabieg w 12tc, potem dwa poronienia samoistne 8 i 9tc, a na dobitkę jeszcze ciążę biochemiczną. W najbliższą środę ruszam na podbój kliniki zajmującej się badaniami immunologicznymi (Gynemed w Łodzi), bo wszystko inne u nas wygląda na zdrowe. Sama jestem ciekawa, co nam tam wymyślą :-)
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Olga gratuluje !!!!! powiedz ile razy podchodziłaś do IUI ???
    Ja dzisiaj byłam u mojej pani dr , dzisiaj jest 5 d.c , od dzisiaj biore clo 2 x dziennie przez 5 dni i w piatek wizyta zobaczymy ile będzie pęcherzyków i będziemy III raz podchodzić do IUI
    • CommentAuthorOlga35
    • CommentTimeFeb 20th 2012
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    patrycjator - To było moje pierwsze podejście. Ja mam własnie problem z tymi pęcherzykami ale się udało
    trzymam za Ciebie, a zostałaś u Małgorzaty czy zmieniłaś klinikę?
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    zostałam u Małgorzaty, jeszcze prubujemy, powiedziała mi ze tak po 4 razie zazwyczaj sie odpuszcza dopiero
  3.   Zgłoś moderatorowi permalink
    ale ci zazdroszcze że udało ci sie za 1 razem ;) a powiedz mi jaki problem miałaś z pęcherzykami??
    •  
      CommentAuthoragavva
    • CommentTimeFeb 20th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    kurcze, a u mnie lipa w tym cyklu z wyciszaniem......... okazało się że wyhodowałam sobie ureaplasmę :(((( musimy się podleczyć i może uda się za miesiąc...
    --
  4.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Hej dziewczyny jestem świeża , więc proszę o pomoc :-) W lipcu miałam laparo, okazało się że mam endometriozę I stopnia,jajowody drożne, nasienie męża ok, miałam też zaburzenia hormonalne ale też już jest ok, ( najnowesze wyniki ze stycznia) monitoring cyklu kilkumiesięczny też pokazuje że jest owu, biorę clo od kilku msc żeby zwiększyć liczbę jajeczek, i kilka innych prochów na te moje hormonki wybujałe :-) . No i wczoraj byłam u mojego gina (25 dc) no i oczywiście wszystko ok, owu była, więc powiedział mi że jak tym razem sie nie uda to żebym od razu dała mu znać ze dostałam @, skonsultuje sie z moją endokrynolog i zdecydujemy co dalej, (bo to nie możliwe że niby wszystko ok a ciązy brak) ale pewnie będziemy musieli zdecydować sie na iui, ja jestem jak najbardziej za, bo mysle o tym juz kilka msc. tylko zastanawiam się czy będziemy mogli ją zrobić już w tym msc, czy trzeba bedzie robić jakieś badania, czy mimo iż mam zrobione chyba wszystkie badania ale gdzieś indziej, będę musiała je powtórzyć w klinice?
    Sorki za taki wywód ale jestem " w gorącej wodzie kąpana" i nie cierpię czekać :-), i wolę sie wcześniej zorientować:-) to głupie bo jak nie chciałam mieć dziecka to nie zwracałam uwagi że przez kilka msc nie mam okresu, przez moje zwariowane hormony ale nie leczyłam tego bo nie chciałam wogóle mieć dzieci, a teraz jak chcę, to chcę teraz i już ! nie za miesiac czy kilka msc !
    Tez jesteście takie niecirpliwe ?
    Pozdro :-)
  5.   Zgłoś moderatorowi permalink
    andziagandzia mysle ze jesli robilas juz wszystkie badania to przed IUI juz nie bedziesz miała robionych, nie trzeba sie dodatkowo jakoś specjalnie przygotowywać do tego zabiegu. u mnie bedzie teraz 3 podejscie do IUI jutro wizyta kontrolna i zabieg chyba pn albo wt :)
    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 25th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Od dziś 8 gonapetyli co drugi dzień
    --
  6.   Zgłoś moderatorowi permalink
    acia a ty do czego sie przygotowujesz? in vitro?
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 25th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Cześć dziewczyny!

    Jestem nowa na forum i liczę na Waszą pomoc, a przede wszystkim po prostu na kobiece wsparcie. Od roku staramy się z partnerem o dziecko, mniej więcej po połowie tego czasu nieowocnych próbach poszliśmy razem na badania. U mnie wszystko bez zarzutu, owulacja prawidłowo, żadnych infekcji, szyjka prawidlowa- okaz zdrowia. Niestety wyniki mojego parntera rozwiały wątpliwości. Tragiczne parametry nasienia, 90% martwych, wszystkie nierpawidłowo zbudowane, nieruchliwe.. a do tego żylaki nasieniowodów. Nie poddaliśmy się, w lipcu partner poddał się operacji usunięcia żylaków, przez 4 miesiace po przyjmował masę witamin (moja mieszanka ;)). Poszliśmy na kontrolne badania w listopadzie. Wyniki poprawiły się i to nawet całkiem całkiem, choć do normy to jeszcze dłuuuuga droga. Ale tchnęło to w nas nadzieję. Dodam, że leczymy się od początku w Warszawskim Invimedzie u dr Jaremy. Partner dostał Fertil plus (witaminy dla mężczyzn drogie ;/ ale czego się nie robi dla bobasa) i miał się pokazać po 2 miesiącach na kolejne badanie, zeby sprawdzić czy jest jakakolwiek poprawa i czy warto dalej brać witaminy. Poszliśmy na badanie w grudniu. Pełno optymizmu odebraliśmy wyniki, jednak zawartość kopert załamała nas totalnie. Wyniki były tragiczne, jeszcze gorsze niż na samym początku drogi. Lekarz załamał ręce, stwierdził, że nie ma pojęcia dlaczego tak się dzieje i czemu próby jakiegokolwiek leczenia dają jeszcze gorsze efekty. Wysłał partnera na badania genetyczne- chromatyny plemnikowej i jakies badania z krwi. Diagnoza była dla nas jak wyrok. Jedyny pozytyw to fakt, że badania genetyczne na chromosom z krwi wyszły ok. Natomiast jest duża fragmentacja dna w plemnikach 41%, 0% prawidłowych plemników, 13% prawie prawidłowych. STRACILIŚMY NADZIEJĘ. Jednak doktor zasugerował nam ,że z tych 13% ''prawie dobrych'' można spróbować wybrać takie, które nadadzą się do INVITRO (metodą imsi). W poniedziałek mam wstępną wizytę u ginekologa również w invimed, zeby dowiedzieć się co i jak.

    Dziewczyny, jakie są Wasze doświadczenia z INVITRO? Czy wogole przy takich parametrach jest jakaś szansa? Jak to wszystko wygląda?
  7.   Zgłoś moderatorowi permalink
    byłam na wizycie kontrolnej, niestety jestem troszke podłamana, stymulacja była na clo , jajnik lewy jest bardzo ładny ale prawy jest otoczony małymi pęcherzykami ( pani dr powiedziała że mogą się z nich zrobić torbiele) no i do tego endometrium bardzo kiepskie ( zarodek moze nie miec gdzie sie zagniezdzic ) kazała mi brac encorton i estrofen na te endometrium , ehh tyle tabletek ostatnio biore i zaczynam myslec ze jak sie teraz nie uda to rezygnujemy z iui , 1 cykl zobaczymy czy wszystko jest ok czy sie uda zajsc w ciaze bez pomocy a jak nie to bedziemy myslec nad in vitro ale powiem szczeze ze boje sie tych wszystkich leków , które nie działają dobrze na organizm, ja dzisiaj sie bardzo zle czuje boli mnie podbrzusze i glowa :(
    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 25th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Drugie podejście do in-vitro
    --
  8.   Zgłoś moderatorowi permalink
    a czy przed in vitro dużo badań trzeba zrobić?? ile trzeba sie do tego przygotowywać? czy bierze sie jakieś leki??
    • CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 25th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dużo:
    (z tego co pamiętam)
    -badani AMH i fragmentacja plemnika DNA
    - białko wiążące hormony
    -estradiol
    -hormon folultropowy
    -hormon lutenizujący
    -przeciwciała przeciw peroksydazie tarczycowej
    -siarczan dehydroepiandrosteronu
    test z metoclopramidem
    - testosteron
    -wirus zapalenia wątroby B
    -hiv
    - wirus zapaleni wątroby C
    - rozpoczęcie stymulacji gantropinami
    - morfologia
    - grupa krwi
    - badania genetyczne (kariotypy)
    - dużo razy pobieranie krwi na sprawdzanie hormonów Estradiol 17-beta (E2),Hormon luteinizujący (LH) , Progesteron (PRG)

    Na szczęście przy kolejnych podejściach już ponad połowy nie trzeba robić.
    --
  9.   Zgłoś moderatorowi permalink
    o kurcze jestem w szoku nie wiedziałam że to aż tyle badań, :( , ehh zobaczymy 3 IUI czy wyjdzie , jak nie to sie mocno bede musiała zastanowić nad in vitro troche mnie to przerasta ;/
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 26th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Spokojnie, ja idę w poniedziałek na pierwszą wizytę dotyczącą IN VITRO metodą IMSI. U nasz na inseminację żadnych szans nie dawali więc nie robiliśmy. Napiszę co i jak.

    Głowa do góry :)
  10.   Zgłoś moderatorowi permalink
    ok 3 IUI za nami :)
    przy 1 było 18 mln przy 2 było 5 mln a teraz było 21 mln plemniczków zobaczymy co z tego będzie :)
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Patrycjator, do trzech razy sztuka! daj znać co i jak, trzymam mocno kciukaski za Twoją fasolkę.

    Ja dzisiaj byłam w klinice, po rozmowie z lekarzem, zdecydowaliśmy się na IN VITRO metodą IMSI, Jestem w 19 dniu cyklu więc już w czwartek dostaję pierwszy zastrzyk na wyciszenie jajników. Boję się.. ale mam nadzieję, że bedzie dobrze. Jutro idę zrobić badania, w środę podpisujemy umowę i w czwartek zaczynamy.

    Będę Wam tu zdawać relacje :) trzymajcie kciukasy :*
    • CommentAuthorGosia8510
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Witam się jako nowa:-) w pt ide na wizyte dotyczacej in vitro. bardzo sie boje wszystkiego, badan, calej procedury no i wyniku, ehh. tak w ogole mam pcos, ok 3 lat staran, w tym pol roku obserwowanych i na clo bez rezultatu. trzymam za Was mocno kciukasy:-)
  11.   Zgłoś moderatorowi permalink
    mam do was dziewczyny pytanie , czy po IUI normalny jest ból jajników, ogólne zmęczenie i dziwne uczucie ?? po 1 I 2 IUI nie miałam zadnych objawów i czułam sie rewelacyjnie, a po 3 razie jakoś dzisiaj kiepsko się czuje czy to normalne ??? czy cos jest moze nie tak???
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Nie miałam IUI więc nie mogę pomóc :( kurczę, może powinnaś zadzwonić do lekarza?
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    [quote=Gosia8510][/quote]

    Gosiu, jedziemy na tym samym wózku,ja po pierwszej wizycie. Dopadają mnie dzisiaj mega watpliwości co do słuszności mojej decyzji, do tego stopnia, ze pokłóciłam się z partnerem.. co za brznadzieja :(
    • CommentAuthorGosia8510
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Witaj Starly:-) tak to ciezki temat, ja sama nie wiem czy go przejde, czy sie poddam, naprawde nie wiem, ale mysle ze po tylu nieudanych probach jestem na tyle zdecydowana i silna by przetrwac i to. tak samo wierze ze Wam sie uda:-) a dlaczego masz watpilowosci?
    •  
      CommentAuthorkorda
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    patrycjator, ja nic nie czułam, ale też iui nie dała efektu.
    u Ciebie pewnie teraz toczy się tam walka na noże, każdy chce zapłodnić komórkę;)
    także jestem dobrej myśli;)
    a w razie coś, pisz smska do pani dr;)
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 27th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Gosiu nie wiem, u nas to skomplikowana sprawa, partner ma już swoje lata..nie mamy slubu..wiesz rozterek jest wiele..jakoś nie czuje wsparcia w tym wszystkim z jego strony.. Przepraszam, nie powinnam tu wylewać swoich żali. ale ciężko mi strasznie..

    Jutro mam badania..w czwartek mam mieć pierwszy zastrzyk, a tu wszystko się sprzysięga przeciw mnie.. Mam nadzieję, że Wam się uda. Gosiu pisz jak tam sprawy u Ciebie będą się toczyć.

    Patrycjator- będzie dobrze :* tak jak napisała korda, tam teraz jest walka :) oj coś czuję,że się uda :)
    • CommentAuthorGosia8510
    • CommentTimeFeb 28th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hej, bede zdawac relacje na biezaco, moze ktos zna dr Banaszczyk z gamety? chcialabym wiedziec jaka jest:-) Starly doskonale rozumiem Twoje rozterki i jesli tylko chcesz porozmawiac to pisz smialo, jesli tylko to pomoze:-)
    •  
      CommentAuthorJulkewna
    • CommentTimeFeb 28th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Starly25 proszę powiedz mi ile w invimedzie kosztuje imsi? Bo jeszcze tak dokładnie się nie orientowałam (ale jeśli nasze wyniki będą kiepskie na IUI trzeba będzie się szykować pod imsi z tego co pani dr mówiła ale wtedy o kosztach nie rozmawialiśmy)
    •  
      CommentAuthoragavva
    • CommentTimeFeb 28th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    OO dziewczyny - widzę, że coraz więcej invitrówek wiosennych sie wyłania :) ja dziś ide na kontrolę posiewu i jak będzie ok, to w okolicach 20 marcA zaczynam wyciszanie :)
    --
    • CommentAuthorOlga35
    • CommentTimeFeb 28th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    patrycjator - mnie po IUI bołały jajniki ogólnie maiałam taki dyskomfort w brzuchu.
  12.   Zgłoś moderatorowi permalink
    olga no dokładnie też takie coś odczuwałam, dzisiaj jest 2 dzień po IUI i już nic mnie nie boli, wszystko jest ok , jutro ide na kontrole zobaczyć czy pękł pęcherzyk ;)
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 28th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hello dziewuszki,

    Patrycjator,

    IMSI w invimedzie jest troszkę droższe niż normalną metoda, gdyż dochodzi do tego badanie msome. Ja dodatkowo zamówiłam sobie specjalne ''peny'' do aplikacji zastrzyków na stymulację, że się tylko naciska i hop-siup zastrzyk zrobiony ( standardowo dają strzykawki). Prowadzi nas dr Kiliańczyńczyk ginekolog-położnik, a wcześniej mojego partnera prowadził dr Jarema. To on m.in usuwał zylaki mojemu partnerowi i zdiagnozował u niego problemy na poziomie genetyki. Cena invitro to 12-14tysięcy max za metodę IMSI. Ja dzisiaj zrobiłam badania z moim parnterem:

    parntner:

    antygen hbs
    hcv
    hiv
    wr-vdlr

    ja:

    hbs, hcv, wr-vdlr, morfologia krwi, glukoza, sód i potas,

    kwota: 356,00
    wizyta: 150
    cena poprzednich badań (moje hormonalne i partnera)- 500zł

    NA INVITRO WYDALIŚMY JUŻ 1006ZŁ
    •  
      CommentAuthorStarly25
    • CommentTimeFeb 28th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Oj kurcze poprzedni poscik był informacją dla Julkewny , wybaczcie, pomieszało mi się, jak tylko ,moge pomóc służę info o warszawskim INVIMED, ja osobiście polecam klinikę.


    Patrycjator powiedz a jak Ty się czujesz po IUI? trzymam mocno kciukasy, żebyś nie musiała podchodzić do procedury IN VITRO bo uda się teraz :) kiedy testujesz? daj tu nam koniecznie znać:)

    agavva , troszkę się nas zebrało. Ja zaczynam wyciszanie 1 marca, jak dobrze pójdzie może zostanę mamą w grudniu czego sobie i Wam dziewczynki życzę, dużo pomyslności w naszych staraniach :)

    Gosia8510 nie znam dr Banaszczyk, Gameta to ta klinika w Łodzi? Jeśli tak, to słyszałam o niej dużo dobrego. Chodziłam tu w Wawie kiedyś do ginekologa żeby skonsultować wyniki z Invimedu z innym specjalistą, tak na wszelki wypadek, i on polecał mi Gametę, jednakze z racji tego, że jestem z Warszawy , wygodniej mi było tutaj.
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.