Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorKarolyn
    • CommentTimeMar 2nd 2017 zmieniony
     permalink
    Ikaan ale to było bezbarwne czy z krwią?
    Może to był taki rozciągliwy glutek, ja tak często mam w tej ciąży i z Dominikiem (choć raczej to mleczny kolor ma). Czop z Dominikiem dopiero odchodził mi z krwią ( 2 albo 3 tygodnie, więc spokojnie możesz jeszcze pochodzić) aczkolwiek mimo wszystko lepiej podjechać sprawdzić.
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    To było bez krwi ale na pewno był to czop. Takie glutki to już dawno miałam, były trochę rozciagliwe. Teraz to było ewidentnie dużo większe i normalna galareta, na pewno nie był to śluz.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    Wiesz, zrobisz jak uważasz, ale bardzo ryzykujesz. Jeśli odszedł czop to znaczy, że szyjka ruszyła. Innej opcji nie ma. Mogą jeszcze zahamować poród, ale liczy się czas. To nie jest tak, że po odejściu czopa jest jeszcze dwa tygodnie jak mają niektórzy. To bardzo zależy, można urodzić następnego dnia.
    --
    •  
      CommentAuthorsardynka85
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    Ja urodziłam dwie doby po odejściu czopa...z tym że u mnie to było już kilka dni po wyznaczonym terminie...
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    Wiem, wiem mąż mnie też namawia. Sama już nie wiem, musiałabym poruszyć innych do córki. Teraz prawie za każdym razem jak pójdę do toalety to coś tam wypadnie tego czopa, już nie tyle co na początku ale jednak. Teraz wydaje mi się że mnie cmi okresowo, nie wiem czy to z nerwów czy jak. Nie lubię panikować ale też nie chce ryzykować jak piszecie, chyba muszę się zdecydować i pojechać :(
    -- ,
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    Niech mąż zostanie z córką a Ty jedź sama. Dasz chyba radę prowadzić samochód co nie? :)

    Natomiast mnie się zdaje że to nie będzie czop. Ale oczywiście warto jechać na IP
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    No i oczywiście boje się, że faktycznie coś jest na rzeczy i będę musiała zostać w szpitalu. Tego nie chce najbardziej :((

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 02.03.17 23:45</span>
    Leże pod ktg na ip, modlę się żebym nie musiała tu zostać no i żeby wszystko było ok.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 2nd 2017
     permalink
    Dobrze, że pojechałaś. Lepiej dmuchać na zimne... Najwyżej wrócisz uspokojona, że wsio gra, ale jakby nie grało? Najwazniejsze bezpiecznie donosić ciążę, lub w razie "W" być pod opieka lekarzy.
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Jednak miałyście rację.. Tzn skurczy brak ale rozwarcie na palec i szyjka trochę skrócona. Także zostawili mnie i podają sterydy na płucka w razie co. Nie wiem kiedy wyjdę ale wątpię że jutro, pewnie najszybciej w sobotę. Jestem załamana już tęsknię za córeczką :((((

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 03.03.17 01:49</span>
    Tym bardziej, że to pierwsza noc bez niej. Zostawiałam ją ale tylko w dzień na kilka godzin.. Nie myślałam, że to będzie takie trudne :(
    -- ,
    •  
      CommentAuthorzygzakowa
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Ikaan dobrze że pojechałaś. Jesteście pod opieką jakby co.
    Współczuję rozłąki z córeczką.
    --
  1.  permalink
    Ikaan - trzeba dbac o siebie.. ja tez sie balam tych dni w szpitalu bez syna ale o dziwo on az tak bardzo nie tesknil jak mnie nie widzial... co innego jak ja wychodze na jego oczach a co innego jak mnie nie ma ;)
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    ikaan, nie wiem czy czytalas moje posty jak ja bylam w szpitalu poltora miesiaca temu, nieco przed terminem... też strasznie się żaliłam, że tęsknię za córeczką już 2h pobytu w szpitalu, a była możliwość, że zostanę tam minimum 2 tyg., więc rozpacz moja była nie do opisania... A jak juz dzwonila ze slowami "mamusiu, tęsknię za Tobą..." to łzy lały się ze mnie wodospadem! pal licho ból, badania, szpitalną rzeczywistość, ale ta rozłąka... Pomyśl, że ten czas minie, córeczka nie będzie pamiętała, że trochę Cię nie było, myśl o maleństwie w brzuszku, jego dobro teraz najważniejsze, a córeczka malutka, tata na pewno dobrze się nią zajmie, będzie się bawić, odwróci trochę uwagę od tego, że nie ma mamy obok chwilowo. Trzymam kciuki!
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Dzięki za dobre słowa, ja wiem że ona sobie poradzi bo ona taka że z każdym by poszła wszędzie :) i jeszcze malutka więc nie do końca chyba rozumie. ale gorzej ze mną. Trzyma mnie myśl że może już jutro wyjdę. Dziś to trzymają mnie na obserwacji tylko, jutro będą znowu badać i może wypuszcza. Szyjka ma 2,3 i przepuszcza palec, tyle wiem. Mały waży 1900 g więc już nie jest najgorzej.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 03.03.17 09:06</span>
    Z tą szyjka pewnie jutro jeszcze zobaczą czy ruszyła. Mam nadzieję, że nie bo skurczy mam jakby więcej a przecież tylko leżę.
    -- ,
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Ikaan wiem co czujesz. Ja w ciazy z synem musialam sie szybko spakowac do szpitala w 34tc a moja corka ubierala kalosze (w lecie) i plakala ze jedzie ze mna. Wrocilam do domu dopiero po 3 tygodniach juz z synkiem. Latwo nie bylo bo ona ciagle przez tel. pytala czy jade juz do niej:(( a jak przyjechala pare raz do szpitala to potem bylo kiepsko. Bylo ciezko tym bardziej ze nie potrafi usnac beze mnie. Ale bardzo szybko zapomniala ze mnie nie bylo. Dzieci lepiej sobie radza z rozlaka niz rodzice. Szybko wyjdziesz i bedzie dobrze, zobaczysz. Teraz dbaj o siebie i maluszka.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Ikaan, a co Ci jeszcze podają oprócz sterydow? Jakaś kroplowka z fenoterolu, no-spa w zastrzykach?
    Przygotuj się na to, że póki są skurcze mogą nie chcieć Cię wypuścić.
    Ja lezalam na porodowym 10 dni. To był 31 tydzień, dziecko podobnej wagi jak Twoje i lekarze mówili że jest duży i poradzi sobie. Oby sie wszystko dobrze skończyło, skurcze wyciszyly ale nawet jak nie to dziecko już duże i silne. A szyjka miała 0,5 cm i przepuszczala opuszek. Donosilam do terminu.
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Nic nie podają oprócz magnezu, bo na ktg żadne nawet najmniejsze skurcze się nie zapisują. Jak wrócę do domu to po prostu dużo magnezu, no spa w razie co i mam nadzieję, że jakoś dojadę jeszcze te 4 tygodnie chociaż.
    -- ,
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    To jak nie masz skurczy to super. Tylko będziesz musiała naprawdę się oszczędzać, o ile nie leżeć. I będzie dobrze.
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Mi też szyjka przepuszcza palec i ma 2cm. Najbardziej się stresuje rozłąką z córką. To będzie straszne. Ale konieczne, tu też chodzi o moje dziecko - tylko to młodsze.
    --
    •  
      CommentAuthorKarolyn
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Ja 8 tygodni temu też wyłam z tego powodu. Chociaż moje dziecko dużo starsze nigdy nie spało beze mnie. Miałam o tyle dobrze, że 4 latkowi dużo rzeczy można już jednak wyjaśnić. Całkiem kumaty z niego już w końcu gość ;) chociaż wiadomo dla mnie nadal był moim małym syneczkiem, którego mama nie utuli do snu itp.
    Wróciłam po 3 dniach (bylam na profilu cukrzycy ciążowej) , a on przywitał mnie jakbym była wyrzucić śmieci, mało tego...chciał wracać do babci jeszcze na jedna noc ;)
    Tak jak piszę pandora tu też chodzi o dziecko tylko to młodsze. Trzymaj się Ikaan ja myślę, że Cię niedlugo wypuszczą. Pewnie z 3 tygodnie czeka się relaksu domowego ale to zleci :) juz niewiele nam zostało.
    --
    •  
      CommentAuthorHaniutka
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Dziewczyny byłam wczoraj na kontroli. Szyjka się rozpulchniła ale całe szczęście nie skróciła się i ma 4,5 cm. Lekarz zakazał noszenia córki i dźwigania czegokolwiek. Za trzy tygodnie do kontroli. Jak się zastosuję do wskazówek lekarza to szyjka powinna stwardnieć.
    Czy któraś z Was przerabiała taką sytuację?

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 03.03.17 11:12</span>
    Ikaan mam nadzieję że sytuacja u Ciebie się ustabilizuje i z pomocą leków dotrwasz do bezpiecznego terminu leżąc w domu.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Haniutka, ja od momentu kiedy dowiedziałam się o ciąży nie noszę dziecka. A jak juz to tylko w wyjątkowych sytuacjach. Na poczatku był straszny bunt ale dwukatkowi da sie wytłumaczyć.
    --
    •  
      CommentAuthorKarolyn
    • CommentTimeMar 3rd 2017 zmieniony
     permalink
    Ja mialam starsze dziecko, więc noszenie go to było moje wydzimisie;) gdy dowiedziałam się o ciaży D. własnie konczyl 4 latka, często w nocy zaspanego brałam go na ręce do toalety. Często go nosiłam ;) do przytulania itp. gdy tylko dowiedzialam się o ciązy też przestałam, zwłaszcza, że gdy byłam w 7 tygodniu młody uderzyl się na placu zabaw na wysokim mostku mocno w głowę, płakał , musiałam go ściągnąć (a był naprawdę wysoko) . Trochę mnie potem bolał brzuch @, stresu się najadłam. Na szczeście przeszło....
    Jak miał 2 latka to często go nosiłam, jemu ciężko byłoby wytłumaczyć gdybym przestała dlatego Wam współczuję:( ale sama też nie wiem czy świadomie zdecyowałabym się właśnie na mniejszą różnicę przez to, że moja ciąża z D. nie należała do łatwych (problemy z szyjką i skurczami), mąż ciaglę na wyjazdach. Spodziewałam się powtórki z rozrywki ale jak na razie (odpukać) jest dobrze...
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Heh no właśnie najbardziej matki przeżywają tą rozłake zazwyczaj. Moja pewnie bawi się w najlepsze i nawet nie pomyśli o matce, która ma ochotę łzy wylewać za córeczką. :p lekarz już coś wspominał na obchodzie o leżeniu. No niestety najgorzej jak jestem sama z małą, to nie ma szans żeby leżeć. Już staram się ogarnąć żeby ktoś do nas przychodził, a to babcia a to ciocia, i może zlecą te tygodnie jakoś.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Ikaan, Ty sie nie nastawiaj na to wyjście jutro, bo możesz sie mocno rozczarować. Moim zdaniem, jesli poszło Ci rozwarcie, to Cię za prędko nie wypuszczą.
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Nie wiem wydaje mi się że dzisiaj jeszcze te sterydy bo dają po dwie flaszki no a potem co? Chyba, że będą mnie trzymać i tylko obserwować. Jutro po obiedzie będzie badanie i wydaje mi się, że od tego zależy co zrobia. Jeśli rozwarcie poszło dalej to może faktycznie mnie zostawią, ale jeśli nie to raczej mnie puszczą.
    -- ,
  2.  permalink
    ikaan trzymam kciuki
    -- Martusia2004 Aniołek2009(12t) Ania2011 Dorotka2013 Dzidziuś paźdź2017
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Jaką powinnam mieć długość szyjki w II trymestrze?
    W 7 tc było 37 mm a w 21 tc tylko 29 mm. Czy nie za szybko się skraca? Gin mówi, że wszystko ok ale tak się trochę niepokoję:confused:
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą monetę
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Wiesz co obe, bardziej liczy się to o ile procent się skrocila niż o ile cm. Sam fakt, ze się skrocila to nic dobrego ale generalnie wciąż masz kawał szyjki. A lekarz zalecił jakąś wcześniejszą wizytę aby sprawdzić jak dalej się ta szynka będzie zachowywać? Staraj się tymczasem ograniczyć aktywność i więcej polegiwac.
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    No właśnie lekarz twierdzi, że wszystko jest w porządku, szyjka w normie, twarda i zamknięta na 4 spusty, mam się pokazać pod koniec marca. I tak zaczęłam myśleć, że może on jest zbyt optymistyczny :confused:
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą monetę
    •  
      CommentAuthorAnixx
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Obe ja mam od m-ca 27 mm. Na razie trzyma. W tej chwili 23 tydzień ciąży. Polegiwanie i luteina dopochwowo z zaleceń.
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Podobno na tym etapie powinno być powyżej 25 mm.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą monetę
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    co sobie pomyślę o córeczce to mi się na płacz zbiera, mąż mi fotkę wysłał to miałam ochotę ryczeć w poduchę, ostatecznie trochę popłakałam.. Podziwiam was dziewczyny, które wytrzymały wiele dni albo i tygodni. Ja cały czas modlę się żeby jutro wyjść, jak nie to chyba padnę na ziemię i będę płakać :cry:
    -- ,
    •  
      CommentAuthorAnixx
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Też usłyszałam, że 25mm to dolna granica.
    Ikaan to nie myśl o córce tylko o tym które Cię bardziej potrzebuje. Ja też musiałam na tydzień zostawić córkę. Swietnie sobie poradzili mimo moich obaw.
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Mnie raz położna powiedziała że starsze dziecko poradzi sobie bez mamy a to w brzuchu może tylko liczyć na nią. Więc głowa do góry dasz radę. Mała sobie świetnie da radę.
    -- ;;[img]http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/b9aef84457.png[img]
  3.  permalink
    Zaciesni wiezi z tatusiem :)
    --
  4.  permalink
    Ikaan trzymam kciuki i dużo siły !!!

    Widzę, że dużo nowych mamusiek wskoczyło na listę i się przesunęłam pomału do góry
    Kobietki, jestem tydz. po prenatalnych. Pappa i wszystkie parametry ok. Wstępnie parka : dziewczynka i chłopiec
    Martwi mnie jedna sprawa. Doktor znalazł, że u dziewczynki zamiast dwóch tętnic pępowinowych jest jedna ...czy miała któraś z Was podobny przypadek ? z czym to się wiążę ?
    Mam jeszcze nadzieję, że na kolejnej wizycie jednak zobaczy tę drugą tętnice, choć to lekarz z bardzo dobrym sprzętem jest hmmm..., miała któraś podobne doświadczenie ?:confused:
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    Ikaan, ale mam nadzieję, że znajdujesz czas na relaks :P. Masz okazje "nic nie robić". Wiem, że głowa pracuje, bo jak mój synek miał 8 miesięcy leżałam w szpitalu, ale trzeba jakoś przetrwać. Zajmuj czymś myśli.
    --
  5.  permalink
    Właśnie sobie uświadomiłam co napisałam i jak to brzmi : to lekarz z bardzo dobrym sprzętem Hle hle hle :D
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 3rd 2017
     permalink
    kredowatablica: to lekarz z bardzo dobrym sprzętem Hle hle hle :D


    Oby dobrze go wykorzystał :P
    --
    •  
      CommentAuthorhelva
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Haniutka Każda z nas jest inna, ale napiszę Ci po prostu jak było i jest u mnie:

    W obu ciążach szyjka się rozpulchniła ok 25 tygodnia i tak już została. W pierwszej ciąży córa urodziła się 10 dni po terminie, a w tej jestem po tej bezpiecznej strnie juz, w terminowym okienku (termin na 13.03). W obu ciążach się nie oszczędzałam. Chodziłam 3x w tygodniu na zajęcia do szkoły językowej (6h dziennie), pływałam raz w tygodniu, normalnie chodziłam, robiłam zakupy, nosiłam/podnosiłam.

    Oczywiście słuchałam ciała, jak jakiegoś dnia coś bolało to odpuszczałam, ale ogólnie obie ciąże bezobjawowo przeszłam.

    W tej podnoszę swoją 2,5-letnią córę, ale ona akurat nie potrzebuje tego jakoś często. Głównie jest to przejście do garażu oraz schodzenie po schodach (mamy bardzo strome w domu). Natomiast wszystko jedno czy podnoszę ją czy siatkę z zakupami to dbam o dobrą postawę - robię przysiad, zamiast się schylać. Jak coś z górnej półki w kuchni mam ściągnąć to też biorę jednak taboret, zamiast ramiona wyciągać itd.
    •  
      CommentAuthorHaniutka
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Helva dziękuję za słowa otuchy. Lekarz mówił że przyczyną może być dźwiganie i noszenie córki.
    Zakupów nosić nie muszę bo mąż mi pomaga ale chciałam być bardziej samodzielna :devil: Corka mono samodzielna i przez moje czasem niepotrzebne jej noszenie to ograniczam ją :shamed:
    Będę pamiętać aby jeśli już muszę coś lub kogoś podnieś to aby odpowiednią postawę przyjąć.
    Ciekawa jestem czy jest szansa aby szyjka znów była twarda tak jak gin mówił?
    --
  6.  permalink
    Ogólnie Haniu tak będzie lepiej dla Twojego kręgosłupa. Ja staram się pamietac, żeby się nie schylac, tylko wlasnienz kolan. Często mąż mnie nawet upomina.
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorrumba
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Haniutka w pierwszej ciąży w okolicach 28 tyg. szyjka mi poleciała do 2 cm, nie wiem jaka była na starcie bo nie śledziłam tego, lekarz też nie był zbyt wylewny, także nie wiem jak szybko i z ilu się skróciła. W każdym razie miałam zakładany krążek na podtrzymanie. Urodziłam planowo.

    Szyjkę masz długą ale coś tam ci się już z nią dzieje więc musisz uważać na siebie, córki nie podnoś jednak to duże obciążenie moim zdaniem.

    Treść doklejona: 04.03.17 11:45
    Ikaan jak tam u Ciebie sytuacja?

    Miłego dnia dziewczynki, pogoda cudna :whorship:
    --
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Kredowatablica napisze Ci na priv o tej pepowinie bo tu zginie to :)
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    leże pod ktg, jak zapis będzie dobry (a cały czas był) to dziś wyjdę. Szyjka wydłużyla się z 2,3 do 3cm. Pytałam czy jest szansa, że donoszę do terminu powiedział, że tak. No ale oczywiście muszę się oszczędzać wiadomo. Także humor mi się polepszył no i raczej dziś wychodzę

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 04.03.17 15:44</span>
    jestem w domku :) ale powiem wam że córka nie wzruszona jak mnie zobaczyła. Jakbym przyszła z toalety a nie że szpitala po dwóch dniach. :bigsmile:
    -- ,
  7.  permalink
    Super Agata dzięki :))
    --
    •  
      CommentAuthorAnixx
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    ikaan: Jakbym przyszła z toalety
    U nas było to samo. Dopiero po wielu godzinach pokazała swoje emocje przyklejając się do mnie.
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Ikaan, dzięki lezeniu szyjka się wydłuża. Ale musisz w domu tez leżeć. Jakie masz zalecenia?
    --
    •  
      CommentAuthorikaan
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Tak wiem staram się jak najwięcej, no ale wiadomo dom to nie szpital. Głównie jednak leże albo siedzę. No i na pewno małej nie będę już podnosić, do tej pory robiłam to dosyć często niestety. Ale rozwarcie rozumiem, że się nie cofnie prawda? Bo szyjka wiem, że może się zmieniać w obie strony ale rozwarcie zostaje już do porodu tak?

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 04.03.17 21:35</span>
    A z zaleceń to głównie oszczędny tryb życia, dodatkowo magnez i luteina.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorStokotka
    • CommentTimeMar 4th 2017
     permalink
    Dziewczynki klujący ból pod lewym zerem z boku masakra ale nie czuję tam nóżki od małej czy to ona czy coś innego maskara ciężko chodzić wyprostowabym czasem mija potem znów zwłaszcza jak siedzę :/
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.