Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Mkd,a podajesz jakies nawadniające typu orsalit? bo to bardzow ważne,ze zrownowazyc elektrolity.
    Teo,a co macie za probiotyk? kup dicloflor 30 w kapsułkach,wysyp proszek do 5ml wody lub mleka sciagnietego i podaj malutka strzykawka. albo ten co masz rozrob w 5-10ml i podaj i po tym do do picia piers,to wtedy na pewno będzie miał 100ml.
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Acidolac Baby.
    Teraz paczę, że napisane aby rozpuścić w mleku/wodzie. Ale nie napisane w jakiej ilości, to zrobię tak jak radzisz Montenia.
    Dzięki, ja kurcze dzisiaj w ogóle nie myślę :neutral:


    Frag
    Tobie też dziękuję za wyjaśnienie, bo bym głupia mu wacikiem jutro dzioba w środku szorowała :shamed::wink:
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    A dicoflor w kropelkach to tylko 5 kropli, więc w ogóle bajka do podania...

    Nie ma sprawy, mam nadzieję, że szybko u Was minie i oby bezpowrotnie!
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Dobrze wiedzieć o tym myciu buzi ,oczek. Ja nie wiedziałam ....Dopiero pierwszy raz miałam z tym styczność. W ogóle śmiesznie dostałam receptę na pulmicort wykupilam i oddali mi receptę ,poszłam jeszcze raz po tym jak mi napisalyscie i znowu oddali mi receptę więc dziś przed wylotem znowu poszłam ,tak aby mieć zapas bo tylko 2.5 euro kosztuje jedno opakowanie i kupiłam 2 na ta sama receptę haha. Niech leży bo wiem że w uk nie dadzą mi ..

    A co do opalenia to tak. Jesteśmy opaleni tzn ja i mąż bo dzieci najmocniejsze filtry i mieli sieste w godz 14-17 ;) do tego szczęśliwi i wypoczęci Ale też zestresowani czy zmiana klimatu na Maxa źle nie podziała bo Nicolas to tak silne dziecko ,że nigdy nie choruje tfu tfu

    A co do probiotyku to ja wolę i polecam tę w kroplach. Uważam że łatwiej podać i ma się pewnośc ze sa w buzi;)
    •  
      CommentAuthormaxiulka
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Lady Marcelek dzisiaj skończył pół roczku. Otóz to - dobre określenie tuczyć jak prosiaka - po co ? Skoro je normalnie, wyniki mam nadzieję są w normie to po co ?

    Jezu dziewczyny trzymajcie się. Teo .... nawet nie mogę sobie tego wyobrazić a przecież wszystko jeszcze przed nami ....


    Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka !
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    To mój mały jak miał dokładnie 6 miesięcy i niecały tydz ważył 7 kg. To jest coś ok 9 centyla. Nikt mi nie kazał go tuczyc ani dopasac . Nawet nie wspominali o wcześniejsz ym rozszerzAniu diety Prócz jednego zjebanego lekarza na 8 tyg bodajże który stwierdził że mam chude mleko i żeby dokarmiać po czym mnie przepraszał jak rzuciłam kilka Regulek
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Rany, dziewczyny, współczuję bardzo bardzo Wam i Waszym biedactwom :sad: Co to za lato jakieś posrane, jak babcię kocham...
    Mnóstwo zdrówka!!!
    ---
    A'propos wagi - byłyśmy dziś z Gaja na szczepieniu i waży 7 kg - to dopiero koksik, co? :wink: A długa na 68 cm, moja miniaturka człowieka :wink:
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Ja też podaję probiotyk w kroplach, nie trzeba się bawić w mieszanie, rozpuszczanie. Podaję zwykle razem z wit. D.
    Nie kraczcie o tych oskrzelach, bo zima trafiliśmy na oddział zaraz po was (razem z Wiki Kasi jeśli dobrze pamiętam...). Wojtek na razie trzyma się dzielnie, ale Krysia kaszle mokro, choć już 2 razy bylismy na osłuchu i gardło czyste, oskrzela też. Może to tylko alergia? aerius poszedł w ruch...
    A nikt mi nie mówił, ze dzieci po pulmicorcie obmywać należy, ani Krysi ani Wojtka ie myłam... Może czas zacząć?
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    karolciat: A nikt mi nie mówił, ze dzieci po pulmicorcie obmywać należy


    Mnie też nikt nie mówił, dopiero tu dziewczyny.

    Hmmm a w takim razie BioGaia tak samo działa osłonowo jak te wszystkie Acidolaki etc ?
    Bo mam, to łatwiej by było.....
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    Tak bio gaia tak mój teraz ma też to
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    No to luz, wrzucę mu do buzi kilka kropelek :)
    Aczkolwiek i tak myślę, że mu brzuchem sponiewiera bo od soboty dostaje p.gorączkowy co 5-6 godzin i już bąki cuchnące i trochę dzisiaj śluzu w kupie było :neutral:
    --
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeJul 15th 2015
     permalink
    TEORKA: Mnie też nikt nie mówił, dopiero tu dziewczyny.


    a ulotek nie czytacie? :)
    Lekarze czesto nie pamiętają o wszystkim.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    Ja nie czytam, bo zawsze mnie skutki uboczne kuszą a potem sobie wkrecam i boję się podać leku :shamed:

    Ale słuchajcie. Hug pięknie przespał calutka noc, pierwszą od soboty:shocked:
    Niemożliwe żeby antybiotyk tak szybko zadziałał przecież.
    Mnie natomiast glowa mega chorobowo naparza oraz gardło ehhhh

    Gosza jak u Was?
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    Te o to zupełnie jak u nas było ...dałam pierwszą dawkę we wtorek wieczorem a w środę już było bez gorączki i dodało się wszystko..dlatego zastanawia lam się bo wiem że antybiotyki działają po 2/3 dniach haah
    cieszę się że jest poprawa...My tym czasem mieliśmy 3 razy pobudke a teraz królewicz śpi jak susel zamiast wstawać :bigsmile:
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    Teo, mozliwe, my teraz orzy zapaleniu ucha dostalismy jakis nowy antybiotyk i juz po pierwszej dawce byla znaczna poprawa... Trzymam kciuki, niech mu szybko mija!:cool:
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    A ja wczoraj pierwszy raz zwątpiłam w naszą pediatrę...
    Byłam z Krysią na kontroli i przy okazji poprosiłam, żeby do paszczy Wojtkowi zerknęła w sprawie zębów. I zagląda, mówi, ze dziąsła opuchnięte, ale z zębow nie widać.
    A wieczorem wkładam palec do paszczy i mnie coś drapie po lewej na dole. Dziś juz drapie z prawej też...
    Niedlugo zacznę drżeć o sutki :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    Hah no to pediatrze przydał by się okulista;-)
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    Napisalam długiego posta i mi sie skasowal. Wiec u nas chyba mala poprawa bo niby kupy dalej kleksowate ale widac ze sika.gorzej bo od 9 nie wypil. Nic ale cech odwodnienia nie ma. Moze instynktownie chroni te swoje biedne kiszki..

    Dziewczyny dawalam mu multilac i acidolic ale skoro nie pije to i lekarstw nie dostaje na co to zmienić na dicoflor czy biogaje czy sa elektrolity w kroplach ? :)

    Treść doklejona: 16.07.15 13:05
    Noc mieliśmy fatalna zasnal dopiero nad ranem po espumisanie.

    Kasia nie musze mowic ze jak jestem sama z trojka pod miastem to zdobycie konkretnego sloiczka graniczy z cudem...ale juz wczoraj myslalam o marchewce i jagodach moze mąż sie zlituje i wróci wreszcie do domu.
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 16th 2015
     permalink
    Mkd ja bym dała probiotyk w kroplach. Będziesz wiedziała ze dostaje do organizmu się napewno! Duzo zdrowia

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 17.07.15 09:28</span>
    Jak tam Wasze chorowitki dzis??
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeJul 17th 2015
     permalink
    Moj chorowitek zdrowy. Pieknie odsypial dzis chorobe. Jedno wielkie uf.
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 18th 2015
     permalink
    Po najgorszej jak do tad nocy okupionej płaczem MAMY ZĄBKA a drugi już lada chwila bo widać tak samo go ;-)
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJul 18th 2015
     permalink
    Teo, co u Was? Kurde, niepokoję się jakoś...
    --
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeJul 18th 2015
     permalink
    LIvka spoko nie denerwuj się Teo jest na weekendzie w Rabce;)
    -
    a u nas przez weekend przełom wiki czworakuje do zabawek zwiewa z maty oraz siada z pozycji czworaczej długo nie daje rady ale robi to samiuteńka:):rainbow::rainbow:
    -
    no i coraz bliżej wyjścia prawa jedyneczka:)
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeJul 18th 2015
     permalink
    Wow gratulacje dla wiki. U nad znów okropne kupy wiec dalej jednak nifuroksazyd. Do tego brzydki kaszel wiec w ruch poszedl nebulizator. A zębów to nawet nie widać pod tymi rozowiutkimi dzialselkami, ale pamiętam ze del tez mi al późno żeby.
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 18th 2015
     permalink
    Gratki dla Wiki!
    U nas druga jedynka wyszła !!
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 18th 2015
     permalink
    Lady, to mogą sobie chłopaki ręce podać- obie dolne jedynki przebite. I górne w dziąsłach się bielić zaczynają.
    Wojtek pędzi przez mieszkanie na czterech, siada samodzielnie bez problemów i potrafi wysiedzieć prosto. Jedyne co mnie martwi to to, że już probuje wstawać. Prostowanie nóg na czworakach to ztandard, wsparty o nas robi to samo. A w łózeczku i przy meblach bez klopotu przechodzi do klęku prostego, a z niego próbuje się już do stania ciągnąć.
    Za szybko to idzie, boję się, że sobie zaszkodzi...
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJul 19th 2015
     permalink
    Livia: Teo, co u Was? Kurde, niepokoje sie jakoś...

    Spoko, Kasia. ty sie niepokoisz, a Aśka buja sie na urlopie. Wyjechali byli w góry, chyba wszystko oks.
    .
    Gocha, dobrze, ze z Gutkiem juz w porzo. Ale stresu nie zazdroszczę, te wszystko rotapodobne syfy są niepewne. Dobrze, ze sie udało uniknąć szpitala.
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeJul 19th 2015
     permalink
    karolciat: Prostowanie nóg na czworakach to ztandard, wsparty o nas robi to samo.

    to Wika robi podobnie tyle że ona jak na moje oko ma jeszcze słabe plecy albo za gruby brzuch bo się gnie w łuk jak stoi na czworaka nie jest tak prosta jak powinna cały czas
    ja mam nadziję że Wiki będzie jednak wolniejsza w rozwoju ruchowym od Milki;)
    tak fajnie teraz nie muszę jeszcze mieć oczu dookoła głowy
    !
    mkd: U nad znów okropne kupy wiec dalej jednak nifuroksazyd.

    kurcze oby szybko minęło!!!!
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 19th 2015
     permalink
    No Teo w górach była, ale już wróciła i teraz ma schizę bo w ostatnią noc dzieciaki od brata zarzygały cały pensjonat i leżały z gorączką 39 stopni :confused::confused:
    Także cudownie, bo nic nam teraz przy tych oskrzelach nie potrzeba tylko jelitówki jakiejś.

    Kurcze ależ Wasze dzieci pędzą z tymi zębami i rozwojem.
    Szok :wink:
    Mój Hug to się zaś zatrzymał i znowu w tyle został leniuszek jeden :wink:
    Także ja rodzę uwielbiające spać naleśniki :tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJul 19th 2015
     permalink
    Rany, Teo, macie przygody za kilka rodzin :wink: Ale, poważnie - współczuję - fajne wakacje :confused:
    TEORKA: Mój Hug to się zaś zatrzymał i znowu w tyle został leniuszek jeden

    Dobra dobra, nie próbuj tu wepchnąć Huga na naleśnikowe podium - nr jeden należy do Gai i nikogo innego :wink:
    Do tej pory opanowała turlanie się i pivoty. I to by było na tyle :wink:
    Chociaż może ona typ "talk", bo dziób jej się nie zamyka - ciągle gada, wymyśla nowe sylaby, pokrzykuje, pluje...
    No nic, wybiorę się z nią w tygodniu do fizjo, bo sie jednak trochę niepokoję.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    O ciekawe co fizjo orzeknie.

    A ja zapomniałam wczoraj napisać, że Hugowi odetkalo się drugie oko !!! :cheer::cheer::swingin:
    --
    •  
      CommentAuthorblackberry
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    Dziewczyny, a czy taka sucha, jakby popękana skóra na główce to ciemieniucha? Bo w żaden sposób nie odpowiada obrazkom ciemieniuchy w googlach :wink:
    Na początku zrobiło się tak Oli na czubku głowy, tak z tyłu łepetynki. Takie jakby łuski, dość mocno wysuszone. Smarowałam oliwką i próbowałam wyczesywać szczoteczką, ale z dnia na dzień się to odnawia i obejmuje już praktycznie całą główkę i uszka. Jak po kąpieli wyczeszę to prawie nic nie zostaje, a rano z powrotem to samo.
    --
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    Tez jestem Ciekawa co fizjo powie
    .
    Teo mam nadzieję że to nie rota i już nic was nie dopadnie
    .
    Ciekawe czy to oczko samo się odetkalo czy antybiotyk mu w tym pomógł
    .
    A u nas następna nowość Wiki zabek jeszcze nie widoczny ale pod palcem go czuć
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    Te o ja myślę że te inhalacje mu i na oko pomogły ;-)
    cieszę się ! A jak poza tym jego oskrzela i samopoczucie ? Nina zdrowa ??
    -
    Kasia a jak znosi zobkowanie Wiki ? Mój Max to noc przed wyjściem dopiero dal popalić czyli z pt na sobotę i potem w sobót marudny ale w sumie jednego dnia wyszły dwa żeby więc się nie dziwię :/
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 20th 2015 zmieniony
     permalink
    No przeszło mi przez myśl, że może inhalacje albo antybiotyk no ale kurcze co to ma,wspólnego z zatkaniem?
    Nieważne, grunt że W KOŃCU nie leją mu się z oka gluty :cheer:

    A ogólnie Hug dziecko widmo, wszyscy nim zachwyceni. Bo niby chory (niby bo po antybiotyku nastąpiło cudowne ozdrowienie), upały sakramenckie a jego praktycznie nie było widać. Oraz słychać :wink:
    A uśmiech nie schodził mu z buzi nawet w czasie snu :smile:
    Ninka też zdrowa.


    Rany czytam o tym ząbkowaniu i już mam lęki. Byle nam tylko Hug tak, jak Nina tego nie przechodził to będę przeszczesliwa....
    --
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    TEORKA: Nieważne, grunt że W KOŃCU nie leją mu się z oka gluty :cheer:

    i to jest najważniejsze!!!!!!
    życie będzie prostsze!
    -
    ladybird27: Kasia a jak znosi zobkowanie Wiki ?

    wiesz co od ok tyg zaczęło się wiercenie w nocy i znów poszła butla w ruch ale taka rozwodniona śpi ale się kręci
    w dzień jest mniej cierpliwa więcej histeryzuje ale ogólnie nie jest źle
    -
    TEORKA: A ogólnie Hug dziecko widmo, wszyscy nim zachwyceni. Bo niby chory (niby bo po antybiotyku nastąpiło cudowne ozdrowienie), upały sakramenckie a jego praktycznie nie było widać. Oraz słychać :wink:

    u nas to samo od wtorku miałam dom pełen dzieci bo moje brzdące chrześnica lat 8 i kuzynka z Szymkiem 3,5r i Piotrem rocznym starszaki w miarę ok wiadomo starcia tytanów były ale P iotrek to taka maruda że już się modliłam żeby pojechali!! no kuzynka ma z nim meeega przerąbane a ona średnio co dwa dni dzwoni do mnie z płaczem z bezsilności
    no chłopak 98% czasu marudzi, płacze wymusza ogólnie jak je to spokój bo śpi też kiepsko....
    Wiki to właśnie jak by nie bylo jedyne to teraz usypianie jest ciężkie bo chciała by a nie może fika na czworaka robi gibona płacze sfrustrowana że chce spać a ciało jej nie daje więc idzie w ruch albo bujaczek albo wózek
    --
    •  
      CommentAuthorladybird27
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    Masakra jak tak ma wyglądać słoneczna strona dziecka tzn bez skoku to ja się zastanawiam jak będzie Max się zachowywać w skoku ...Psychicznie wysiadam. Drze się 75% dnia a teraz zamiast spać też marudzi ...A ja miałam ćwiczyC :/
  1.  permalink
    Ladybird2 - nie martw sie, bedzie lepiej. Moj sie tak darl do 8 miesiaca.. pozniej bylo lato, a na zime znow wieczne marudzenie. Teraz gdzies od 4 miesiecy jest lepiej:D (dogadujemy sie jakos :tongue:)
    --
    •  
      CommentAuthorbari_87
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    Teo, a co za antybiotyk mieliście (bo nie doczytałam, jesli pisałaś). Nas straszą już przetykaniem...
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 20th 2015
     permalink
    bari_87: Nas straszą już przetykaniem...


    Ale jakie straszą ?
    Przecież to TWOJE dziecko, nikt nie może Ci go zabrać i siłą oka przetkać :wink:
    Nas namawiali i zachęcali ale ja czekałam.
    Jedno oko odetkało się kiedy Hug miał ok 4 msce, drugie teraz. Bardzo często [z tego co słyszałam] odetkanie następuje ok 7-8 msca życia.
    Bartuś ma dopiero 1,5 msca toż trzeba oczkom [oczku] dać jeszcze szansę.

    A antybiotyk Hug ma Amoksiklav, ale to na zapalenie oskrzeli, nie na oko.
    Ulotkę przeczytałam i tam ani słowa o oczach, więc wg mnie to był po prostu przypadek bo tak sobie z mężem analizowaliśmy i jemu się mniej zaczęło z tego oka lać już w tamtym tygodniu, przed podaniem antybola.......
    Na oko brał kiedyś Tobrex, ale nie było wtedy żadnej poprawy.....
    --
    •  
      CommentAuthorbari_87
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    Nas straszą...ina tym się skończy :wink:

    nam pediatrzyca nie przepisała tych kropli Tobrex bo powiedziała, że bezpieczniejsze CHibroxin... ale tež nic nie warte.
    Dzięki Teo za info, także będę cierpliwie czekać.

    A mam jeszcze pytanie bo nie pamiętam jak było z Kacprem. Normalne jest zezowanie u takiego malucha? Oczywiste okresowo nie stałe:wink:
    --
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    TEORKA: A antybiotyk Hug ma Amoksiklav, ale to na zapalenie oskrzeli, nie na oko.
    Ulotkę przeczytałam i tam ani słowa o oczach, więc wg mnie to był po prostu przypadek bo tak sobie z mężem analizowaliśmy i jemu się mniej zaczęło z tego oka lać już w tamtym tygodniu, przed podaniem antybola.......
    Na oko brał kiedyś Tobrex, ale nie było wtedy żadnej poprawy.....

    ogólnie to nie ma co się zastanawiać ważne że przeszło i że oczko zdrowe:)
    -
    bari_87: A mam jeszcze pytanie bo nie pamiętam jak było z Kacprem. Normalne jest zezowanie u takiego malucha? Oczywiste okresowo nie stałe:wink:

    Wiki mało zezowała za to Milka prawie cały czas miała zeza aż strach było na nią patrzeć i nic jej to nie zaszkodziło oczka ma zdrowe;)
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 21st 2015 zmieniony
     permalink
    Zezowanie u dzieci jest "fizjologiczne" do drugiego roku życia. Potem wymaga konsultacji. To info od naszej okulisty dziecięcej.
    moje akurat nie miały z tym kłopotu, ale znajomi się w sprawie córki konsultowali.
    Chciałam powiedzieć, zeście wykrakały. :neutral: Wojtek od wczoraj mokro kaszle, choć gluta żadnego nie ma. Byliśmy u pediatry, bo i Krysia dycha strasznie. moje dzieci zdrowe, Wojtek bardziej. na razie inhalacje z Nebudose i wt. C dla Wojtka, a Krysia dodatkowo neosine i pneumolan. Może u Wojtka to od zębów? Dwa już wyszły, a nadal w paszczy grzebie... Oby tylko to...
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    Teo, nam laryngolog, który prowadzi Gugisia tłumaczył, że to wszystko jest powiązane - zatoki, oczy, nos, uszy, jedna wielka siatka i jeśli z jednym coś się dzieje, to równie dobrze zaraz może z kolejnym. Także odetkanie jednego czasem czyni "cuda" z tym drugim...
    .
    Nie życzę Wam tego ząbkowania hardcorowego... Nam z kolei mówili, że jak dziecko ma kolki to już ząbkowanie znosi lajtowo, a mamy gorszy hardcore niż był z Krasnalem...
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    _Fragile_: a mamy gorszy hardcore niż był z Krasnalem...


    Dżisas ja sobie nie wyobrażam GORSZEGO ząbkowania niż Ninka miała :shocked::neutral:
    Bo skoro jej wyrzynające się zęby dawały objawy typowe przy ucisku guza mózgu to Hug co ? W kosmos mi się wystrzeli i będzie go trzeba z orbity ściągać ?
    Ej weź nawet nie strasz !

    A z tym okiem no to możliwe kurcze. Ale tak, jak Kasia napisała, ja się jaram że odetkane, już srał pies od czego :wink::wink::wink:
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    Ja sie uczylam ze zez jestvfizjologia do 6go mc.
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJul 21st 2015 zmieniony
     permalink
    Okulistka też nam mówiła, że do 2 roku może się zdarzać zezik - z Krasnalem tak mieliśmy - wszystko zależy od rozstawu...źrenic chyba? Już nie pamiętam. Krasnal ma oczka głęboko osadzone i dosyć blisko siebie i to powodowało zezowanie momentami do 2 roku, potem samo przeszło...
    .
    Teo, z Krasnalem mieliśmy walenie głową w podłogę z bólu (po przeciwbólowych), z Gugisiem jest tak, że nas odpycha i krzyczy jakby go ze skóry obdzierano, nie wolno nam podejść nawet na 2 metry, mamy stać jak najdalej i możemy tylko patrzeć jak krzyczy :((( I może tak bite dwie godziny, aż fala bólu minie. Koszmar. Nienawidzę ząbkowania na równi z kolkami, osiwieć można. Jak mu te pieprzone piątki wyjdą to odetchnę.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    Nie będę się upierać. Usłyszałam odpowiedź od pani doktor, że zez staje się problemem, kiedy nie ustępuje po drugich urodzinach. Faktycznie nie użyła słowa fizjologia... A i rozmowa takowa odbyła się 3 lata temu, może coś się pozmieniało? A może to jej opinia poparta jakimś doświadczeniem?
    mkd, a co ty mi powiesz na temat tego Wojtkowego wstawania? Dziś wstał przy szafce pod telewizor, wyprostował się i glebnął jak długi na głowę, bo przecież nie ma jeszcze siły. kręgosłup raczej gotowy nie jest. Wczoraj pediatra mówił, żeby nie zachęcać, ale nie zabraniać. No i niby jak, przecież go nie przywiążę. Ale ten jego pęd ku postępowi lekko mnie przeraża...
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJul 21st 2015 zmieniony
     permalink
    karolciat: . A i rozmowa takowa odbyła się 3 lata temu, może coś się pozmieniało?


    Karolcia, my mieliśmy wizytę rok temu ostatnią i dopiero wtedy to się cofnęło. Okulistka też o tym mówiła, że do 2 roku życia się zdarza zezowanie. Tylko my po 6 miesiącu mieliśmy wizytę obowiązkową co pół roku, żeby zobaczyć, czy się cofa, czy nie...
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeJul 21st 2015
     permalink
    Co mam ci powiedziec przeciez go nie zatrzymasz...właśnie najczęstszy problem to ochrona Glowy.ale przeciez kasku mu noe założysz..

    U nas dziś pochwaly na reh bo Gut zaczął się prawidłowo przez drugi bok i poszedł zdecydowanie wyżej. To niesamowite ze zamiast sie cieszyć ze mam książkowe dziecko zastanawiam się jak jest daleko za waszymi. Choc doskonale wiem ze każde dziecko inne i ze za szybko tez zle..
    A no i mogę zaryzykować stwierdzeniem ze posadzony siedzi.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.