Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    _Magda_: Pochwa będzie zwężana na 1/3 dlugości od wlotu i samo krocze też będzie nacinane i zwężany wlot + redukcja fałdu skóry między pochwą a odbytem.



    :shocked::shocked::shocked:

    ja bym ze strachu nie poszła :devil:


    Rany ja też bym nie poszła...
    Musiałam dać się pozszywać raz jeszcze na 1,5 tyg po porodzie (szwy się rozpuściły zanim rany zdążyły się zagoić). Tez była masa szwów z tym, że wszystko robione pod narkozą. Wspominam koszmarnie... Długo do siebie dochodziłam. Ale nie straszę. Każdy po takich rzeczach dochodzi do siebie inaczej.
    Mam nadzieję, ze u Ciebie będzie ok.
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 11th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Troszkę się boję, ale nastawiam się pozytywnie.
    Myślę o tym co będzie potem. Jak to będzie wyglądać i najwazniejsze że wytną tą cholerną przegrodę z pochwy która wystaje. Dziewczyny cięzko mi znieśc taki widok:shamed: dlatego jestem gotowa na wszytko żeby powrócić do stanu sprzed porodów.
    --
    •  
      CommentAuthorMelodie
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    A te przegroda przed ciażami nie przeszkadzała Ci przy współżyciu?
    •  
      CommentAuthorsliwson
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Troszkę się boję, ale nastawiam się pozytywnie.
    Myślę o tym co będzie potem. Jak to będzie wyglądać i najwazniejsze że wytną tą cholerną przegrodę z pochwy która wystaje. Dziewczyny cięzko mi znieśc taki widok:shamed: dlatego jestem gotowa na wszytko żeby powrócić do stanu sprzed porodów.


    Magda współczuję bardzo i moooocno trzymam kciuki, żeby wszystko się udało i żebyś szybko doszła do siebie!
    --
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    A ja rozumiem i chyba bym się nie bała. Sama się psychicznie nastawiam, że po zakończeniu rozmnażania czeka mnie coś podobnego. Po pierwszej ciąży średnio mi wyszło dochodzenie do siebie, po drugiej mogę się spodziewać, że będzie gorzej. Ja tam się cieszę, że są takie możliwości :wink:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Przegroda przeszkadzała we współżyciu. Często mąż "przychaczał ją" co sprawiało niemały ból.

    hydrazine
    po pierwszym porodzie nie było tak źle, ale teraz nie mam innego wyboru jak naprawa podwozia.
    --
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 11th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Zmontowałam swoje przed w trakcie i po ciążowe foty:)
    tylko wstawić muszę a coś mi nie idzie:(
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 11th 2012 zmieniony
      5 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink


    Ale się namęczyłam by to wstawić ehhhhh...
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 11th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    No pieknie!!! Jest lepiej niż przed ciążą. Nic tylko rodzić kolejne dzieci.:clap:


    Swoją drogą, wspaniały masz opis na profilu haha

    Mam 31 lat.Jestem mężatką od 90 lat
    :wink::tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Buhahahaha no nieżle sobie napisałam:))))Ostatnio coś tam poprawiałam i pewnie gdzieś mi się wkradł błąd...90 lat po ślubie to trzeba ze 120 żyć:))No ale moja prababcia dożyła 106 więc kto wie:)))
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    106 lat WOW:shocked:
    --
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Druga 102!!!
    A prababcia ta która dożyła 106-ciu listy jeszcze w oststnich latach pisała do nas(do wszystkich swoich dzieci i wnuków(czyli mojej mamy)) i trzeba było jej odpisywać koniecznie i opisywać co się dzieje co słychać u nas.Mój syn jak miał kilka lat miał właśnie pra pra babcię:)Oj długo bym mogła o niej opowiadać a to nie ten wątek....tej 102-letniej tak dobrze nie znałam....
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 11th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Magda - trzymam kciuki, żeby wszystko było ok i jak najmniej boleśnie :smile: Na Twoim miejscu zrobiłabym dokładnie to samo.
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 12th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dzięki dziewczyny!
    Jak już będzie PO napiszę co i jak.
    A tymczasem waga wciąż spada. :wink:
    --
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Trzymam kciuki!
    --
    •  
      CommentAuthorkate1
    • CommentTimeJan 12th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Madzia, ja również zaciskam kciuki za jak najszybszą i w miarę bezbolesną rekonwalescencję no i oczekiwany efekt :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorandżi
    • CommentTimeJan 12th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Kurcze, mamy okres, chodzimy 9 miesięcy w ciąży, rodzimy dzieci i jeszcze trzeba naprawiać "podwozie" jakby było mało tego wszystkiego :confused: ehhh.

    _Magda_ ja też trzymam kciuki żeby wszystko poszło po Twojej myśli :smile:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 12th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    No tak to bywa. Zrobię sobie fotkę przed i po dla własnego porównania hehe:tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorandżi
    • CommentTimeJan 13th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    _Magda_: Zrobię sobie fotkę przed i po dla własnego porównania hehe

    :thumbup::tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 13th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    oj Madzia, szkoda, ze musisz się na to narażać, ale rzeczywiście nie ma wyjścia. Trzeba sie cieszyć, że sa takie mozliwości, bpo n[p. moja mamę 20 lat temu po bracie jakis konował źle zszył, porobiła sie infekcja, zrosty i mówi, że dzisiaj to ma normalnie kiść winogron między cipka a odbytem :confused:
    Ja po porodzie leżałam na ginekologii zamiast na położnictwie i ze mna lezały panie do plastyki.
    Dobrze, ze idziesz prywatnie, bo one w państwowym musiały 2 dni spędzić, zupełnie bez sensu.
    ______________
    A u mnie z 63 kg w listopadzie (- 12kg od porodu) zrobiło się 65kg, jak tylko rozszerzyłam dietę. Na dodatek Marysia zmieniła rytm i teraz czasem jak zaspię rano i obudzi mnie dopiero jej ryk, to nie mam czasu zrobić sobie sniadania i zjadam dopiero ok. 12. w związku z tym kolację jem późno, żeby mieć zapasy. Nie dziwię się więc, że te 2kg sie pojawiły. Ale na razie wyżej nie idzie, więc tak może być, to i tak kg mniej iż przed ciążą.
    jak przyjdzie wiosna, to zacznę biegać, a jak rozszerzę diete Marysi, to pomyślę o diecie dla siebie.
    Na razie nie eksperymentuję i dogadzam sobie, bo czekoladka do kawy to obecnie moja jedyna przyjemność. A brzucha sie nie odważę ćwiczyc jeszcze.
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 14th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    To własnie ten ból. Niby wracałam po porodzie do swojej wagi, ale jak tylko przestałam karmić i jadłam noralnie waga skakała jak szalona.
    Dzisiaj sie zwazylam i jest 63,5 kg czyli moja waga sprzed ciąży. Załozyłam spódniczkę jeansową, która ostatnio była ciasna w biodrach i teraz czuję że jest dużo luźniejsza. :swingin:
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 14th 2012
      6 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    _Magda_: Załozyłam spódniczkę jeansową, która ostatnio była ciasna w biodrach i teraz czuję że jest dużo luźniejsza. :swingin:

    super, gratuluję :smile:
    a ja dzisiaj byłam w gościach i znowu zrobiłam się na MILFa :wink: (mum i'd like to fuck :wink:) dżinsowa mini, cyc do przodu i nie ch nie mysla, że kobieta po porodzie to kocmołuch jakis, nie? :wink:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 16th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Jestem PO.

    Narazie leżę i nafaszerowałam się środkami przeciwbólowymi to jest troszkę lepiej.
    Sam zabieg nie jest straszny. Takie kłucie i szarpanie. Jak wycieli przegrodę pokazali mi ten płat skóry
    Babeczka zrobiła zdjęcie przed i po. Narazie jestem tam strasznie spuchnięta więc trudno określić jak naprawdę jest.
    W piątek ściągnięcie szwów. Więcej nie dam rady napisać bo rana ciągnie.
    --
    •  
      CommentAuthorJaheira
    • CommentTimeJan 16th 2012
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    Madzia, szybkiego powrotu do formy:thumbup::thumbup::thumbup:
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJan 16th 2012
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    Madzia i ja się dołączam !
    kuruj pipkę ! :cool:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hehe TEO:tooth:
    Już troszkę się przyzwyczaiłam do bólu. Zrobiłam podkład pod pupcię i wietrzę krocze.
    --
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Madzia podmywanie się nadmanganianem potasu goi szybko odkaża przy okazji pomaga zejść opuchliznie.Dodaje się ociupinkę do wody i albo psika na to miejsce(ja po porodzie zakupiłam mały spryskiwacz do kwiatów i tym psikałam)albo posiedzieć trzeba w tym kilka minut:bigsmile::bigsmile:
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 16th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    O super. Ja kupiłam Tantum Rosa, ale chyba zastosuje się do rady.
    --
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dla mnie tantum rosa nie było dobre...za to NP rewelka
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 16th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Madziu masz pewnie swoje sposoby, ale jak cos, to pamietaj: szare mydlo dobre na wszystko.
    Jestes zuchem! I fajnie, ze to juz za Toba.
    --
    •  
      CommentAuthorBlanka81
    • CommentTimeJan 17th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    NP pomagał mi po porodzie bardziej niż tantum rosa, więc polecam. Madzia jesteś bardzo dzielna, podziwiam Twoją determinację!
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 17th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dziękuję dziewczyny.
    Co do szarego mydła to nawet nie próbuję. Jestem alergiczką i nawet szare mydło źle na mnie działa. Dostaję swędziawki. Zresztą wczoraj o tym mówił mi lekarz że mam się myć tym czym do tej pory sie podmywałam.

    Noc w miarę przespana po Ibupromie. Za to mialam niespodziankę rano. Hania dostała biegunki i kupa była wszędzie.:confused: Jakiś pech...
    Mąż mówi że dał Hani wczoraj gumę do żucia a ona ją połknęla:shocked: Szok, świetne pomysły ma ten mój facet.:devil::devil:
    Ale dobrze że wiem przynajmniej co było powodem rozwolnienia. Byle to nie była jelitówka.

    PS
    zapomniałam wczoraj dodać, że czeka mnie prawdopodobnie druga tura, bo lekarz nie chciał narazie ruszać fałdka skóry przy odbycie. Mówił że wtedy to już wogóle nie usiadę i że ból będzie nie do wytrzymania. Najpierw to ma się zagoić, za 1,5 miesiąca przyjśc z powrotem. Może tak być, że skóra która jest teraz podciagnieta szwami, naciągnie ten fałdek miedzy pochwa a odbytem.

    EDIT:
    byłam na poważniejszym posiedzeniu i poszło gładko. Dużo łatwiej niż po porodzie, także temat mam z głowy na całą dobę. Patrzylam w lusterko i jestem w szoku. Wygladam jak dziewca. Nie wiem gdzie jest mój wlot i teraz się martwię czy to aby nie za ciasno. Może to jeszcze opuchlizna.
    Ale jak się patrzy mam bardzo ładną waginę :swingin::swingin: Ładniejszą nawet niż przed porodami. Wargi mniejsze nieco naciągnął i teraz sa takie dyskretne. :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorhydrozagadka
    • CommentTimeJan 17th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Magda, a powiedz czy oprócz tych 6 tygodni rekonwalescencji są jeszcze jakieś dalsze ograniczenia po takim zabiegu? Coś, czego nie można robić, żeby nie zniweczyć efektu? Oprócz kolejnych porodów sn, bo to jasne :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 17th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Madzia - a zdjęcia będą? :wink:
    Ale poważnie - cieszę się, że jesteś już po, no i przecierasz szlaki dla innych :-)
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 17th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    hydrazine
    Ja sobie ustaliłam sama te 6 tygodni, bo wg tej lekarki nalezy sie wstrzymać od seksu conajmniej 3 tygodnie:shocked: W zyciu po 3 tygodniach nie zaczeła bym współżyć. Dociągnię do conajmniej 5-ciu tygodni jak po porodzie Basi.
    To nie był zabieg z ingerencją na macicę, wiec z dżwiganiem nie ma tez wiekszego problemu.
    W zasadzie życie jak przed zabiegiem. A w razie trzeciego dziecka poród cc (ale nie planuję),

    Livia
    Hehe zdjęcia lądują w mojej prywatnej kronice "ŚCIŚLE TAJNE":tooth:
    --
  3.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Madzia - a zdjęcia będą?

    sama o tym pomyslalam :devil: po tych opisach az by sie chcialo zobaczyc "przed i po" :devil:
    --
    •  
      CommentAuthor_sushi_
    • CommentTimeJan 17th 2012
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    W końcu to galeria :tongue::devil:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 17th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    W końcu to galeria

    i porady:wink:


    No tak dziewczyny. Lekarz się śmiał że jeszcze na tym zarobią jak opublikują w jakimś świerszczyku :tooth:

    Tak pozatym to nastrój nam dopisywał podczas zabiegu.
    Lekarka zapytała jakiej wielkości mąż ma członka:wink: No wiec określilam jako "norma europejska" nic wielkiego :devil:
    TU śmiech.
    Ciągniemy dalej temat. A jak poprzedni partnerzy. Mówię że poprzedni miał większego. :wink: No i dalej ciagną. A z którym lepiej hehe...
    Oznajmiłam że z mężem :rolling:
    Mówiłam żeby mówili do mnie jak najwiecej bo słyszę co robią (strzelają nożyczkami i innymi narzędziami).
    No i liczyłam kropki na suficie, bo mieli kasetony w taki wzór.
    Naprawdę było dosyć przyjemnie.:rolling:
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 18th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hehe, Madzia, niezła jestes agentka :smile:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 21st 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Wczoraj miałam ściągane szwy. Jak nie pisnełam przy porodach tak przy ściąganiu 3 razy musialam sobie krzyknąć. Jakaś masakra.
    Ale ulga niesamowita. Nie muszę brać środków przeciwbólowych bo już nic nie ciągnie. Pytałam o szerokośc mojego wlotu bo go narazie nie widzę, ale mowił że narazie jest jeszcze opuchlizna i obrzęk. Włożył palec i mówił że jest ok. Za miesiąc kontrola i ewentualnie pozwolenie na współżycie. Po tym jak kilka razy spróbujemy i będzie ciasno, może poluzować jeden szew. Przy okazji będzie robił jeszcze ten fałdek skóry koło odbytu. To już podobno kosmetyka. Więc pozostaje mi się kurować i uważać na siebie.
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 21st 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    no ja to jestem ciekawa wrażeń męża :)
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 21st 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Strach jest :crazy: Ale muszę się nastawić pozytywnie. :peace:
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 21st 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Na pewno pierwsze razy beda dla Ciebie niełatwe, ale na szczescie z seksem jak z cwiczeniami fizycznymi: im czesciej tym lepiej wychodzi.
    --
    •  
      CommentAuthorBlanka81
    • CommentTimeJan 22nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Magda jesteś niesamowita :bigsmile:
    Po porodzie miałam szytą pochwę(popękałam wzdłuż), wrażenia podczas pierwszego współżycia: jak za pierwszym razem :bigsmile: To jednak zupełnie inny kaliber sprawy:smile:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 22nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dzięki jeszcze raz dziewczyny!
    napewno w mig ją wyćwiczymy.
    Blanka
    2/3 pochwy od strony szyjki była podobno ok, ale na 1/3 długość od przedsionka pochwy była po prostu wyluzowana na maxa. Więc tą częśc miałam zwężaną. Szwy tam jeszcze są i troszkę je czuję jak długo stoję. Ale niczego nie żałuję.
    Moja wagina z dnia na dzień pięknieje.:wink:
    --
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeJan 22nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ależ się to czyta!!!:shamed::shamed::shamed:
    Madzia myślę że lekarze zrobili super rozmiarek oni w końcu najlepiej wiedzą co i jak:))
    •  
      CommentAuthorpsycho_patka
    • CommentTimeJan 22nd 2012 zmieniony
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    no pewnie ze lekarze wiedza najlepiej a skoro:
    Włożył palec i mówił że jest ok.

    to pewnie wiedzial, co mowil :devil::smile:

    a tak serio to z tych opisow az sie zachciewa i swoja wagine odpicowac hahahha
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 22nd 2012
      2 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    PIMP MY WEDŻAJNA :wink: :devil: na pewno w jakiejs hamerykanskiej stacji to maja :wink:
    --
    • CommentAuthor_Magda_
    • CommentTimeJan 23rd 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Magdalena: PIMP MY WEDŻAJNA

    niezły pomysł. Chyba jeszcze na to nikt nie wpadł. Oglądalność murowana.:wink:

    Dla ciekawych
    Przed zabiegiem oglądałam TEN FILM o labioplastyce (pastyka warg sromowych)
    --
    •  
      CommentAuthorMagdalena
    • CommentTimeJan 23rd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    obejrzałam. i moment obcinania tej blondi warg sromowych mnie po prostu przyprawił o ciary. brrr. respect, Madzia :)
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.