Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

To przysłowie / powiedzenie nie jest niekulturalne. Dlaczego tak insynuujesz?
Czy raczej wierzysz swoim oczom, swojemu rozumowi, instynktowi itp?
Zdecydowanie myślę,że jesteś przewrażliwiona... I mój wniosek ciągnę również po lekturze Twoich postów na innych wątkach.
Teoretycznie tak być powinno. Ale ja sie przyznaję bez bicia, że jestem jednostką dość labilną w tych klockach i łatwo wpadam w poczucie winy. Chyba nie każdy ma tyle siły, by sie w to nie dac wpędzić.

dla mnie w granicach kultury osobistej mieści się również empatia. Skoro ktoś otwarcie pisze, że coś jest dla niego problemem, poniewaz trudno mu sie pogodzić z porażką w obszarze karmienia piersią, to dla mnie taki komentarz jest nietaktowny. Nie mówię,że mamy tu sobie słodko pierdzieć.
Mam nadzieję, ze wyjasniłam moje odczucia.

Fragile- to przez przypadek :)
Z reguły bredzę ;)


A czy nie jest tak, że po prostu wiele spraw widzimy inaczej, tyle że ja w odróżnieniu od Ciebie nie przypisuję z marszu swoim oponentom jak najgorszych intencji? I staram się do końca dotrzeć do sedna rozbieżności?
Zazwyczaj też nie robię wycieczek słownych pod adresem konkretnej użytkowniczki - raczej odnoszę się do tego, co ona pisze ...
Dlatego macierzyństwo nr 2 jest łatwiejsze, bo bardziej wierzymy w siebie :)
Próbujesz za wszelką cenę udowodnić,że nie byłaś nietaktowna?



Po pracy ilość ściąganego pokarmu jest podobna.Czy w 11-12 mż Malucha może wystąpić kryzys laktacyjny?



W ciagu dnia za cholere nie chce spac, ale jak tylko dotknie piersi, to to wyglodniale i placzace dziecko w momencie usypia... No nic, musze bardziej stanowczo wybudzac. Dzieki!
(teraz jak nauczyla sie porzadnie najadac w ciagu tych 10minut, to nawet do 3 godzin wytrzyma-to jak czuwa, bo gdy spi wytrzymuje 5-6 h). Da sie to zrobic tylko trzeba konsekwencji.
Jak się domyślam beagraf, nie pracujesz zawodowo, tzn jesteś z Córką za dnia?
, ale wtedy pracowałam. Natomiast pracowałam dość niestandardowo - 6 godzin byłam poza domem, a dokańczałam robotę w domu wieczorem... i po nocach. Można się było wykończyć, ale taka sytuacja miała właśnie takie plusy że mała załapywała się na jeden posiłek na moim odciągniętym mleku, a drugi to była juz jakas zupka jesli dobrze pamiętam (nie bede teraz odszukiwać notatek). Wracałam do domu akurat na cyca 
Beagraf, widze pewne podobienstwa do Twojet sytuacji... Jak Ty postepowalas?