Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorGoma
    • CommentTimeJan 12th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Też tak macie z waszymi mężczyznami, że rośnie im libido w II fazie a w trzecie j spada :shocked:
    mój eM tak ma :tongue:
    feromony moje czuje czy jaki kij???
    --
    •  
      CommentAuthorGoma
    • CommentTimeJan 29th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Jakże tu aktywnie :tongue:
    :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeJan 29th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Właśnie chciałam dołączyć do tego wątku, ale tutaj świeci pustkami, więc nie wiem czy coś z tego wyniknie, czy nie, ale witam tutaj jako kolejna odkładająca :)
    •  
      CommentAuthorGoma
    • CommentTimeFeb 2nd 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Emi może go rozkręcimy :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorblackberry
    • CommentTime7 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hej dziewczyny, to i ja się dopisuję - podobnie jak Emi świeżo upieczona mężatka :-)
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTime5 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Witaj Blackberry! Jak długo zamierzacie odkładać? :)
    •  
      CommentAuthorMsMartina
    • CommentTime5 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    No właśnie, u odkładających można napisać że się odkłada, do kiedy i... nic poza tym. Wydaje mi się że to taki wątek porządkujący :)

    U mnie obecnie czas bliżej nieokreślony, odkładanie nie skończy się szybciej niż za 1,5 roku.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTime5 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Czas może być też nieokreślony. Decyzja może się w każdym cyklu zmienić.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    • CommentAuthorsara32
    • CommentTime5 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ja też odkładam, chociaż nie wiem czy można mówić o odkładaniu jak się człowiek nie obserwuje, nie stosuje antykoncepcji i współzyje od święta :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTime4 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    No to wtedy się stara.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    ja tez odkładająca jak na razie :)
    a po ślubie zobaczymy jak to będzie... :)
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTime4 dni temu
      2 Eeee Zgłoś moderatorowi permalink
    Jak będziesz chciała.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTime4 dni temu
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    Ama, po co ci te złośliwości?
    Ktoś kulturalnie coś mówi, a ty non-stop docinasz.
    Nie mogę nie reagować, bo jak czytam te twoje posty to już naprawdę mam tego tonu dość.
    •  
      CommentAuthorMsMartina
    • CommentTime4 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ale to jest taki wątek, Ama go uwielbia, to nikomu się nie chce pisać.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTime4 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ? Ale gdzie tu złośliwość?
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTime4 dni temu
      2 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    Twoje odpowiedzi na tej stronie w tym wątku to w moim odczuciu złośliwość. Masa tutaj twoich odpowiedzi, które (1) nic nie wnoszą do tematu, (2) nie są odpowiedziami mającymi na celu pomóc w jakikolwiek sposób użytkowniczkom. Przeanalizuj sobie to, co jest powyżej, bo bez sensu mi cytować przykłady.
    Wątek o odkładających i tak kuleje, próbuję trochę z dziewczynami odkładającymi zagadać, a każda Twoje riposty bardziej zniechęcają niż zachęcają do podjęcia dalszych dyskusji.
    Nie ogarniam cię, w rzeczywistości na spotkaniach 28dni siedzisz cicho i boisz się odezwać, a w internecie śledzisz każdy wątek na forum i tylko czekasz aż ktoś źle napisze o NPRze, o tym zielonym serduszku lub prezerwatywie w fazie płodnej, itp.
    Już naprawdę mam tego serdecznie dość Ama. Zastanów się co robisz dziewczyno, bo to forum staje się miejscem zdominowanym przez twoje komentarze, które naprawdę NIC a NIC nie wnoszą do tematu, a przez większość ludzi są odbierane jako niemiłe i złośliwe.
    •  
      CommentAuthorIrlandia
    • CommentTime4 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Trudno powiedzieć, żeby Ama siedziała na spotkaniach cicho. ;) Prawda Ewa? :D Jak chce to się odzywa. O ile czasem jest mi nie po drodze Amazonką o tyle tutaj jakoś złośliwości nie widzę. Poza faktem bezsprzecznym, że Amazonka mnie niezmiennie zadziwiasz swoją czarno/białością z jaką postrzegasz świat. ;)
    Proponuję zwyczajnie wziąć głęboki oddech i zwyczajnie się tolerować. I wrzucić na luz, bo powoli chętna do pomocy Amazonka zaczyna stawać się "dyżurnym" nickiem "do bicia". A to już nie jest miłe.
    -- Specjalnie dla Damazego. W domu Opera 9.51, FF i Maxthon. W pracy IE - nie mam pojącia, która wersja. :-P
    •  
      CommentAuthorblackberry
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Jak długo zamierzacie odkładać? :)


    Wywołana do tablicy odpowiadam :-)
    Zamierzamy odkładać rok i postarać się o malucha w okolicach przyszłych wakacji.
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Amazonko..

    nie do końca jak będę chciała.. bo chcieć to ja już chcę, ale niestety jak na razie nie mamy warunków mieszkalnych na dzieci.... :(

    Treść doklejona: 21.05.12 08:35
    Emi_787... mam podobne odczucia do Twoich... jestem na 28dni pierwszy cykl (i to mój pierwszy z obserwacjami) i trochę mnie "dołują" komentarze Amazonki... np. że jak będę stosowała prezerwatywę to nigdy się płodności nie nauczę rozpoznawać... a ja po prostu na początku nie mam jeszcze takiej odwagi, żeby 100% ufać własnym obserwacjom..
    Ale widocznie taki urok Amazonki :) raz doradzi, a drugi skarci :)

    a tak przy okazji to czy Wy, drogie Odkładające, od początku swojej przygody z NPR stosowałyście się tylko do "natury"? czy były pomocne anty, tak jak u mnie na razie...
    •  
      CommentAuthorIrlandia
    • CommentTime3 dni temu
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    Od początku bez niczego - odkładam już cztery lata z powodzeniem.

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 21.05.12 09:08</span>
    Acha i też zaczęłam po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej. Nie traktuję tego w kategoriach odwagi czy zaufania sobie - te MRP jest zwyczajnie skuteczne i tyle.
    -- Specjalnie dla Damazego. W domu Opera 9.51, FF i Maxthon. W pracy IE - nie mam pojącia, która wersja. :-P
  3.   Zgłoś moderatorowi permalink
    wiem, że jest skuteczny... wiem, że wiele osób to stosuje... ale.. może to głupie...ale przed ślubem nie mam odwagi tylko tym się kierować.. ale ślub za 2 mies... :) i po ślubie już odstawiam wszelkie "sztuczne" pomoce :)
    •  
      CommentAuthorDannam
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    .... cóż napisanie zbyt dużej oczywistości w odpowiedzi na czyjś post może być odebrane jako forma lekceważąca osobę, która udziela jakiejś informacji. Takie działanie wynika zazwyczaj z nieumiejętności komunikowania się przez osobę, która "uracza" oczywistością. NIe następuję rozwój rozmowy i wypowiedz nie wprowadza nic do wątku- co budzi zmieszanie i nie bez przyczyny jest odbierane jako złośliwość. Jeśli Amazonka uważa, że nie jest złościwa to nie umie poprostu się zrozumiale (również jak chodzi o intencje swoich wypowiedzi ) komunikować. Inną przyczną takiej formy wypowiedzi może być też bardzo słaba empatia, albo świadome zachowanie, które ma za zadanie "zwrócenie na siebie uwagi" - dla tego musi być kontrowersyjne. Coś w stylu " gwiazda forum albo internetu" a to już jest często związane z jakimś niedosytem emocjonalnym.

    W każdym razie jeśli bawimy się w "podaj najlepszą definicję" , albo pofilozofuj z nami, albo znajdz pięć błędów merytoryczny w wypowiedzi u koleżanki powyżej... mogę się w to bawić, ze mnie jest też taka mała pani ekspert- filozofka , ale przecież na tym forum chodzi o wspieranie się, o życzliwość, o pomoc, dobrą rade i ciepłe słowo... a czasem o dynamiczną dyskusję z wieloma różnymi zdaniami, ale przecież zawsze z klasą :-)
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Po ślubie będziesz już mniej płodna, skoro wtedy anty przestanie być potrzebna? Anty to anty, nie jest w niczym pomocna ani niczego nie ułatwia, prędzej utrudnia.
    Od początku, tj. od pierwszego razu, bez niczego - w tym jako zielona początkująca, bez doświadczenia.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthorDannam
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    aleksandra0708 jak zaczynałam moją przygodę z npr-em to mimo, że rok wcześniej rozpisywałam wykresy miałam stracha i pierwszy raz tak się cieszyłam na okres jak wtedy w pierwszym cyklu npr-owym. Nie stosowaliśmy nic dodatkowo. Już mija rok i odkładamy z powodzeniem bez żadnych dodatkowych "zabezpieczeń". Ale na przykład ja jestem nerwus i teraz mam dłuższy cykl i troszkę się boję, że coś tam źle zinterpretowałam . JEśli się boisz, co jest najnormalniejsze na świecie... zastanów się nad jakimś wspomagaczem Twojej analizy typu mikroskop owulacyjny ( chyba się próbkę śliny ogląda czy jakoś tak), testy owulacyjne są do czego innego, ale ja od roku się nimi upewniam co się dzieje i są tanie na allegro. Przy Twoich wykresach napewno pomogą CI również inne forumowiczki. Mam nadzieję, że moja odpowiedz będzie dla CIebie pomocna :-)
  4.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Amazonko... ja rozumiem, że dla Ciebie wszelkie sztuczne metody są jak WIELKIE ZŁO... ja tez nie jestem z tego dumna, że to stosuje... Ty współżyłaś "od początku bez niczego" i gratulacje dla Ciebie za to... ale pisanie uwag typu "po ślubie będziesz już mniej płodna, skoro wtedy anty przestanie być potrzebna?" są uważam mimo wszystko złośliwe... (to moje całkowicie subiektywne odczucie-wybacz) wiadomo, że jedno do drugiego nic nie ma... a aby zrozumieć, co miałam na myśli wystarczy odrobina dobrej woli... --> przed ślubem (nawet 2 mies.) nie chcę zajść w ciążę... i tyle. a dodatkowe zabezpieczenie daje mi swoiste poczucie większego bezpieczeństwa...bez względu czy ktoś to uważa za bardziej ,lub mniej naiwne...i to jest moja decyzja, z która oczywiście masz prawo się nie zgadzać...

    Treść doklejona: 21.05.12 11:52
    Dannam...jest pomocna :) dzięki :) forumowiczki są bardzo pomocne...:)
    •  
      CommentAuthorMsMartina
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ja rok temu- dokładnie właściwie- też stoczyłam w tym samym wątku walkę z Amą,, bo co się odezwałam na forum miałam wrzucane pod wypowiedzią takie dziwne zdanka, które nie robiły nic, tylko wkurzały, żeby nie powiedzieć ostrzej. Historia się powtarza. Niestety nie każdy jest taki konserwatywnie rygorystyczny jak Ama, która obserwowała się przed pierwszym współżyciem, po ślubie oczywiście, a ona tego przyjąć nie może. Shame :/

    Ja zaczęłam po hormonach, stosowaliśmy gumki, potem zeszło na gumki tylko w okresie płodnym. Powoli szło to tak, że zmniejszaliśmy częstotliwość współżycia w okresie płodnym w tych gumkach. Obecnie wstrzemięźliwość, potem chcę używać prezerwatyw tylko od wielkiego dzwonu.
    --
  5.   Zgłoś moderatorowi permalink
    MsMartina.. dzięki za Twój wpis, bo już myślałam, że jestem na tym forum jedyna, która robi takie straszne rzeczy (prezerwatywa)..:) tez zamierzam się od niech uwolnić, ale stopniowo...
    •  
      CommentAuthoranne76
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    nam też zdarzały się prezerwatywy - musieliśmy z nich zrezygnować bo okazało się, że najprawdopodobniej jestem uczulona na lateks (wiem, że są bezlateksowe, ale jakoś po nie nie sięgnęliśmy)... natomiast w sytuacji gdy będziemy kategorycznie odkładać, pod ręką będą "w razie W" bezlateksowe właśnie - nastawiamy się na wstrzemięźliwość ale nie będziemy walczyć ze sobą za wszelką cenę... po prostu dopuszczamy używanie prezerwatyw... i nie widzę w tym nic zdrożnego - ale rozumiem, że są tacy którzy z różnych względów nie zamierzają używać gumek i opierają się jedynie na metodach naturalnych... szanuję to, ale jednocześnie "miło by mi było" gdybym miała poczucie, że takie osoby również szanują mój wybór... niestety często jest dokładnie odwrotnie...
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Stosowanie anty jest normą nawet w miejscu przeznaczonym dla samoobserwatorek, zatem trudno znaleźć nieakceptację tego.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Irlandio - Przecież takie traktowanie nie wzięło się z sufitu. Wieloma takimi komentarzami Ama sobie zapracowała na takie, a nie inne traktowanie.
    Co do mnie - nigdy nie kryłam, że w przeszłości brałam pigułki, od 2009 nie biorę i nie chcę ich brać. Mam teraz pełne zaufanie do NPRu i tyle mi wystarczy. W okresie płodnym nie współżyjemy.
    •  
      CommentAuthorLexia
    • CommentTime3 dni temu
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ja obserwowałam się przez pełne 3 cykle nie współżyjąc (stricte jeśli chodzi o seks, nie o pieszczoty). Od pierwszego współżycia każde kolejne było bez antykoncepcji, opieram się jedynie na obserwacjach z prostego powodu- po prostu nam tak wygodniej i lepiej, bo nie przepadamy za prezerwatywami.
    Nie przejmuj się komentarzami Amazonki- taki już ma sposób bycia. Prezerwatywa nie jest niczym złym, a każdy w swoim czasie NPRowi może zaufać lub nie.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.