Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthorbulinka23
    • CommentTimeDec 10th 2008
      Zgłoś do moderacji permalink
    Mam pytanie. Czy plamienie przed miesiaczka jest normalne? Czytalam gdzies na necie ze tak nie jest. Zaczynam sie martwic. Staram sie o dzidziusia do pol roku i sie nie udaje. A czy skrzepy podczas miesiaczki to tez zla oznaka, mam takie plamienia i skrzepy od kiedy pamietam. Do lekarza moge isc dopiero za tydzien a chcialabym juz cos wiedziec. Od tego czytania na necie juz wariuje i martwie sie coraz bardziej. Nigdy nie pomyslalabym ze mam powiedziec o tym lekarzowi. Prosze o odpowiedz.
    • CommentAuthorSmuga
    • CommentTimeDec 11th 2008
      Zgłoś do moderacji permalink
    Znajdz dyskusje ktora kiedys zaczelam na tym forum "glupie pytanie - ale jak to jest z okresem?"
    Pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorKonwalijka
    • CommentTimeDec 11th 2008
      Zgłoś do moderacji permalink
    Ale tam chodzilo chyba o cos innego...
    Plamienia przed miesiaczka - zalezy co masz na mysli. Jesli @ zaczyna sie plamieniem, ale w ciagu, ja wiem, kilku godzin, no max. 1 dnia rozkreca sie do krwawienia to nie masz sie co martwic. Ale jesli takie plamienia ciagna sie kilka dnia przed @ to moze to byc niedomoga lutealna (Donia powinna cos o tym wiedziec).
    A z tymi skrzepami to nie zrozumialam. Ze w tych plameniach masz? No bo jesli we krwi miesiaczkowej to OK. Miesiaczka to zluszczanie endometrium a nie krew z palca. Wiec maja prawo byc w niej skrzepy.
    A najlepiej bedzie jak o wszystko dokladnie wypytasz lekarza.
    I podzielisz sie informacjami :bigsmile:
    •  
      CommentAuthorJosaris
    • CommentTimeDec 11th 2008
      Zgłoś do moderacji permalink
    Powtarzające się plamienia przed miesiączką mogą sygnalizować niedobór progesteronu. Czy Twoja faza lutealna jest prawidłowej długości?
    • CommentAuthorbulinka23
    • CommentTimeDec 11th 2008 zmieniony
      Zgłoś do moderacji permalink
    ostatnio 17 dni faza lutealna, a przed ostatnio 15, ta faza 17 dni byla bo mi sie wydluzyla miesiaczka o 2 dni (chyba przez wiesiolka). Gdzies czytalam ze faza lutealna ma byc od 10 do 16 dni. Plamienia mam 2 dni przed normalnym krwawieniem a skrzepy w (przewaznie 2 dniu krwawienia), dzieki za odpowiedzi
    •  
      CommentAuthorNatalaa
    • CommentTimeJan 3rd 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    u mnie plamienia pojawiają się dzień przed @.
    a fl mam w granicach 10-14 dni. ostatnia trwała 12 dni. a plamienie to był raczej śluz koloru kawy z mlekiem.
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 3rd 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    Ja też od kilku lat mam plamienia przed @, tyle, że u mnie jednak wyglądają na tą niedomogę lutealną... No nic, od tego cyklu zaczynam poważnie się obserwować, więc zobaczę jak to z tą fazą lutealną u mnie faktycznie jest.
    W swoją drogą po @ pędzę do gina, niech działa, bada, zleca :-)

    Pozdrawiam i zdrówka życzę
    --
    •  
      CommentAuthoriks79
    • CommentTimeJan 5th 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    ja od ok. 4 miesięcy mam plamienia przed miesiączką (3 dni przed). Gin poleciła mi brać od 15dc przez 10 dni 1 tabletkę duphastonu. Zleciła wykonać w 20 lub 21dc badania hormonu TSH, prolaktyny i progesteronu. Wykonałam w 21dc.
    Wyniki: TSH: 1,770 mikrolU/ml (norma: 0,35-5,50), progesteron: 23,00 ng/ml (dla fazy lutealnej 3,34-25,56), prolaktyna: 42,86 ng/ml (norma: 1,39-24,20). Wyniki z konsultowałam z gin, ale stwierdziła, że poziom progesteronu wykazuje owulację więc nie trzeba zbijać prolaktyny. Dziś pokazałam te wyniki innemu gin. Duphaston mam brac nadal i dostałam na zbicie prolaktyny bromergon.
    Duphaston biorę już 3 cykl, ale jak na razie plamienia są nadal. Od jutra zaczynam brać bromergon. Zobaczę co z tego wyjdzie:)
    •  
      CommentAuthorKonwalijka
    • CommentTimeJan 8th 2009 zmieniony
      Zgłoś do moderacji permalink
    No u mnie plamienia przed @, a dokladniej Br, (max do 3 dni przed jesli sie nie myle) mialy miejsce wlasnie podczas przyjmowania bromokryptyny. Ani przed braniem leku, ani po odstawieniu nie mam tych plamien. I badz tu madry! Moja PRL byla jeszcze w normie 490 (przy normie do 530 mIU/ml). Twoja jest juz duzo powyzej wiec moze rzeczywiscie warto pobrac ten bromegron.
    Zauwazylam, ze generalnie w Polsce lekarze z luboscia badaja PRL i przepisuja bromegron. Lekarz w Anglii mnie wysmial (doslownie). I o ile mi wiadomo bezstronne fakty naukowe sa takie, ze jesli miesiaczki sa regularne i krwawienia sa o przyzwoitej obfitosci to nie ma obiektywnych wskazan do badania PRL.
    Nie zmienia to faktu, ze bromegron jesli nie pomoze to nie powinien zaszkodzic (no chyba, ze ktos cierpi na wszystkie wymienione w ulotce efekty uboczne a jest tego troche).
    W kazdym razie ja po odstawieniu nie moge dojsc do siebie. Cykle robia sie coraz ladniejsze, ale do idealu jeszcze im daleko. Sama nie wiem czy to przez bromokryptyne czy cos innego... I czy dobrze, ze ja odstawilam, ale to tak to jest jak sie czlowiek konsultuje z wiecej niz jednym lekarzem...
    •  
      CommentAuthorsolaris
    • CommentTimeJan 11th 2009 zmieniony
      Zgłoś do moderacji permalink
    bilinka23 - plamienia 2 dni przed @ sa w normie a skrzepy podczas kwawienia miesiaczkowego to dobra oznaka:) zluszcza sie ladne endometrium. nie ma sie czym martwic gorzej jesli wystepuja plamienia srodcykliczne tzn. w ciagu trwania cyklu
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJan 11th 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    A plamienia okołoowulacyjne?
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthorNatalaa
    • CommentTimeJan 11th 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    Solaris chyba chodziło o plamienia, które nie mają związku z owulacją.
    --
    •  
      CommentAuthorpetomasz
    • CommentTimeJan 12th 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    Plamienia śródcykliczne najczęściej związane są właśnie z owulacją.
    •  
      CommentAuthorsolaris
    • CommentTimeJan 12th 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    talkatalka - no wlasnie tak jak pisze petomasz, plamienia srodcykliczne i okoloowulacyjne to czesto to samo, potem sa plamienia tuz przed @ czyli rozpoczynajace ja i te po @. :) ja w poscie wyzej pisalam o tych przed @owych
    --
    •  
      CommentAuthorNatalaa
    • CommentTimeJan 12th 2009
      Zgłoś do moderacji permalink
    ok :-)
    --
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJun 30th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Mam pytanie. Czy znacie przypadek kiedy kobieta mając zwykle plamienia przed @ zaszła w ciąże i donosiła? Zaczynamy z mężem planować dzidzie a ja od ponad 3 lat borykam się z plamieniami. Fazę lutealną mam ok, plamienia pojawiają się zwykle ok.2-3 dni przed @. Nie mam jak iść do lekarza, a wyjeżdżamy niedługo na urlop i chcieliśmy go wykorzystać dzieciowo i zastanawiam sie czy jest sens... czy jeżeli uda mi się zajść w ciąże to czy jej nie strace....
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeJul 1st 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Kobiety, które plamią przed miesiączką najczęściej mają niedomoge lutealną, co stwarza duże ryzyko poronienia (zbyt niski poziom progesteronu, aby utrzymac ciążę). W takich przypadkach zaleca się przyjmowanie progesteronu.
    Radziłabym wybrać się do lekarza i porozmawiać z nim. Lepiej chwilę wstrzymać się ze staraniami.
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJul 1st 2010 zmieniony
      Zgłoś do moderacji permalink
    Assegai nie trać czasu i idź z tym plamieniem do gina. Ja również mam plamienia przed @, badałam progesteron i jest niski. Obecnie stosuję Naprotechnologię, jestem na etapie spotkań z instruktorką metody CrM, dopiero za dwa tygodnie mam wizytę u lekarza i wtedy wdrożymy leczenie. Jednak już na tym etapie dostałam instrukcję odłożenia poczęcia do czasu wyregulowania poziomu progesteronu. Zajście w ciążę przy niskim progesteronie wiąże się z bardzo wysokim ryzykiem poronienia.

    Jeżeli masz jeszcze dodatkowo brązowe plamienia przy końcu menstruacji, które są wynikiem nieregularnego złuszczania się błony śluzowej macicy to również potwierdza niski poziom progesteronu w poprzednim cyklu.

    Popieram Tuli i radzę wybrać się do gina a do tego czasu lepiej odłożyć starania. Szkoda ryzykować i stwarzać sobie dodatkowe komplikacje. Pozdrawiam :)
    --
    •  
      CommentAuthorkodama
    • CommentTimeJul 6th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Ja miewam plamienia przed @ (nie zawsze) i brązowe plamienia po @ (raczej zawsze). Pierwsze słyszę aby te drugie były czymś złym... To jak Wam się kończy miesiączka? Lekkie krwawienie i ciach koniec? Badałam progesteron kilka razy i był ok.
    -- ad. "piosenka na dziś" - LISTA TU: http://wiki.28dni.pl/forumowa_piosenka_na_dzis_-_lista
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJul 7th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Kodama ja miałam na myśli sytuację kiedy brunatne plamienia po @ trwają ze trzy dni. Oczywiście, że krwawienie miesięczne przebiega stopniowo i na koniec może pojawić się plamienie. Jednak chyba kiedy @ kończy się kilkudniowym plamieniem to już przestaje być normalne. Właściwie to mojego poprzedniego gina moje plamienia za bardzo nie interesowały, miałam je obserwować (ciekawe czy aż do menopałzy) Według niego nawet mój progesteron nie był taki zły bo właściwie jeszcze mieścił się w normie.
    Tak jak napisałam stosuję obecnie Naprotechnologię i tu podejście do takich objawów jest całkiem inne. A to co napisałam o plamieniach to właśnie wiedza ze spotkań CrM i z książki do tej metody.
    Pozdrawiam.
    --
    •  
      CommentAuthorreferentka
    • CommentTimeJul 7th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Dziś jest 14 dc i zaczęłam krwawić. z pewnością nie jest to krwawienie okołoowulacyjne, gdyż w tym cyklu zdecydowałąm się na monitoring (to 12 cykl starań o dziecko) i 2 dni wcześniej (12 dc) miałam pierwsze usg. To wyniki:

    Trzon macicy o położeniu pośrednim 48×36×46,1 mm, jama macicy pusta, endometrium linijne o grubości 5,1 mm.
    Jajniki normoechogeniczne
    prawy 39,8×26,9 mm
    lewy 34,9×21,3 mm
    W jajniku prawym pojedynczy pęcherzyk o śr. 6,9 mm. W jajniku lewym dwa pęcherzyki o śr. 7,9 mm i 8,8 mm

    Poza tym po badaniu lekarz nie stwierdził żadnych niepokojących zmian na narządach rodnych, wszystko wygląda dobrze.

    Zatem o owulacji w tych dniach nie mam mowy, wg wykresów skok temperatury miewam średnio ok. 19 dc przy cyklach średnio 29 dniowych. Co robić, jaka może być przyczyna, bo zdarzyło się to po raz pierwszy. Dodam, że od dwóch cykli mam plamienia przed okresem, a w obecnym cyklu po okresie były dwa dni przerwy i pojawiło się 2 dniowe plamienie, ustapiło ono na 4 dni i teraz to krwawienie.
    Robiłam też ostatnio badania hormonów: prolaktyna, testosteron, estradiol, progesteron, LH, FSH, TSH, FT3, FT4 w odpowiednich dniach cyklu i wyniki są w normie
    :cry:
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeJul 12th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    O ile krwawienie nie jest bardzo silne - krwotok, to możesz spokojnie poczekać do kolejnej wizyty u lekarza i się zdiagnozować. Krwawienie śródcykliczne bywa na kilka dni przed owulacją, zdarza się ponoć czasami.
    Myślę, że badanie i USG sprzed kilku dni wykluczyło problemy medyczne, jakieś guzy, torbiele, zmiany, które mogłyby krwawić, takie rzeczy nie robią się z dnia na dzień i na pewno lekarz zobaczyłby że coś nie gra.

    Jeżeli nie czujesz bólu, krwawienie nie spowoduje osłabienia - mówię o wyjątkowo silnym krwawieniu / krwotoku to sądzę że nie masz co panikować, ale oczywiście powinnaś powiedzieć o tym lekarzowi.
    -- serce przestało bić.
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJul 26th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    po @ nie mam plamień. W sumie te moje plamienia to przebiegają w taki sposób że z 1 dzień mam faktycznie tylko brązowy śluz a potem pojawia sie już "żywa" krew tyle że jest jej malutko, i trwa to tak ze 2 dni. Potem po tych w sumie 3 dniach zaczyna mnie boleć brzuch no i zaczyna sie mocna krawienie. Kiedyś brałam luteinę na te plamienia ale potem znowu wróciły, najwyraźniej znowu musze ją przyjmować.
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJul 26th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    a jak zbadam progesteron w 25 dc a cykle są 28 dniowe to będzie za późno? Wiem że trzeba robic w 21 dc ale czy nie wyjdzie jak zrobie w 25?
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeJul 27th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    jakiś poziom na pewno wyjdzie, ale trzeba badać ten najbliżej maksymalnego
    --
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeJul 28th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Assegai - nie możesz przewidzieć, w którym dniu cyklu robić progesteron, jeśli nie wiesz, kiedy wypada owulacja. Robi się 7-8 dni po owulacji. W cyklach 28 dniowych owulacja spokojnie może wypaść między 12-18 dc. Kiedy? Nie wiemy.

    Jak zrobisz za późno, wyjdzie niski.
    -- serce przestało bić.
    •  
      CommentAuthorMartucha84
    • CommentTimeJul 28th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    ja od jakiegoś czasu miewam tak: ok 8-9dfl zaczyna mi się śluz brudzący (nie mylić z brunatnym-on po prostu brudzi a jego kolor ciężko określić, przynajmniej mi:P ) później po 1-2 dniach zaczyna się plamienie (taką brązową krwią) a później po kolejnych dniach zaczyna się @ ostrym bólem brzucha i żywą czerwoną krwią. Wcześniej takich problemów nie miałam...i nawet gdy brałam duphaston to nic nie pomogło:confused: mało tego:od jakichś dwóch może trzech cykli zauważyłam u siebie coś takiego że np. po trzecim dniu krwawienia (kiedy jest ono dosyć silne) nagle znika...i pojawia się np. po 24 godzinach:confused: w ostatnim dwa razy mnie w ten sposób zalało-niespodziewanie:angry:
    •  
      CommentAuthorMartucha84
    • CommentTimeJul 28th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    a i plamienie po @ też mam po kilka dni:confused: czy to może oznaczać problemy z progesteronem? moja gina też olała problem z plamieniem...ale zamierzam ją zmienić, znowu:/
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    AniaBB- no fakt dokładnie nie wiem, mogę się jedynie domyślać na podstawie wykresów temp. Czyli bez monitoringu nie dam rady zmierzyć poziomu progesteronu? Przecie musi być jakiś łatwiejszy sposób...Może te moje plamienia wcale nie są plamieniami? Zawsze myślałam że kolejny cykl zaczyna sie na 2-gi dzień spadku temp. Każde krwawienie przed, było dla mnie plamieniem. Zgłupiałam już. Czy wam sie zaczyna @ od razu od mocnego krawienie i bólu brzucha? Czy powoli się rozkręca np. 2 dni?
    :shocked:
    •  
      CommentAuthorNatalaa
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Poziom PRG bada się w krwi, a nie monitoringiem :wink:
    --
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    dasz radę, jeśli będziesz prowadzić dokładne obserwacje (wg jakiejś metody)
    7dfl należy zrobić badanie progesteronu, która umownie wypada 7. dnia wyższych temperatur (wg zasad metody)
    --
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Talinka- wiem wiem chodzi mi o monitorowanie kiedy wystąpi owulacja i że wtedy te 7 dni po.
    Tuli pani- Czyli można, polegając na wykresie iść i zbadać określonego dnia. Właśnie o to mi chodziło. ;) no nic będę badać w tym cyklu
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Assegai - nie musisz robić pełnego monitoringu. Jeśli przyjmiesz 7-8 dzień fazy lutealnej, to powinno wystarczyć. Ale dzień cyklu nie mówi za dużo, nawet przy podaniu długości cykli.
    Jeśli wyjdzie nietypowo, to warto sprawdzić, kiedy faktycznie wypada owulacja, może być różnie. U mnie jest jak u większości - na dzień przed skokiem. Ale zdarza się, że wypadnie kilka dni wcześniej, albo ciut później.

    Cykl rozpoczyna się pierwszego dnia krwawienia, niezależnie od spadku temperatury - jeśli jakaś metoda robi wyjątek od tej reguły, to odwołaj się do konkretnej metody.
    Plamienie to plamienie - jest to plamiący śluz, ale nie "krew". Ja odróżniam to metodą wkładki - jeśli wystarczy wkładka higieniczna, to plamię. Jeśli zaczyna się "nasiąkanie' to krwawię. Może brzmi głupkowato, ale tak to widzę.
    -- serce przestało bić.
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    no to się okazuje że chyba przez ostatnie parę cykli myliłam plamienie z krwawieniem, co oznacza że plamienia mam 1 dzień przed @ a nie 3 jak sądziłam a to z kolei oznacza że wszystko źle zaznaczałam i że tak na prawdę może nie mam problemu z progesteronem i nie potrzebuje luteiny. 1 dzień plamień jest jeszcze w normie? Dziękuje za wytłumaczenie :)
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Jeden dzień to norma. Plamienia po @ też są normalne przez 2-3 dni nawet - po prostu pobrudzone wszystko ;).

    No - to teraz przeedytuj sobie cykle :), ale cieszę się, bo troszkę pracy jest i tak milsze niż problem hormonalny, więc nie narzekasz chyba :D
    -- serce przestało bić.
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeJul 29th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    cieszę się niesamowicie, ale i tak w razie co umówiłam się do lekarza co by mu troche pozrzędzić :) Od tego cyklu zaczynamy staranka więc strasznie się wszystkim przejmuje. Dziękuje za odp. Mam nadzieję że wszystko będzie ok.
    •  
      CommentAuthorAIOWA
    • CommentTimeAug 10th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Dziewczyny proszę o pomoc.
    3 miesiące temu miałam badania tarczycy plus hormonalne i wyszły dobrze, po nich miałam zapalenie przydatków. Gdy zostałam wyleczona miałam robioną cytologię, wyszła idealna. W zeszłym cyklu plamiłam po @ ze 4-6 dni, ale to dlatego, że załapałam infekcję. Została wyleczona.
    Rozpoczęłam nowy cykl 05.08. Najpierw silne krwawienie, pózniej słabsze a 4 dc plamienie. Jednak 5 dc przy badaniu szyjki i po stosunku, zauważyłam, że w niewielkiej ilości pojawia się brązowe plamienie/śluz. Jak mówie, jest ono tak niewielkie, że zauważalne tylko przy badaniu na czubku palca [ gęste ] i po przytulaniu. Trochę pobolewa mnie już podbrzusze. Ostatni cykl miałam zakłócony z powodu tej infekcji trwał 26 dni, w tym najprawdopodobniej 13dfl.
    Czy te resztki na szyjce to po prostu kończący się @ ?? Czy może kolejna infekcja ?? Do lekarza idę w przyszły poniedziałek.
    Oto mój wykres http://28dni.pl/cycles/145105
    Dodam, że zauważyłam że szyjkę mam dość nietypowo położoną w tym cyklu.. i @ była troszkę inna, bez skrzepów.
    •  
      CommentAuthoralar
    • CommentTimeAug 18th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Witajcie, ja też mam już od niepamiętnych czasów plamienia przed @ i po. Tym razem, jednak plamienie trwa długo i brak "normalnej" @. Kiedyś już tak miałam, że zamiast @ było tylko P. Zastanawiam się, czy jakoś mogę wyznaczyć tutaj nowy cykl? Poczekać na pierwszą niższą temp.? Czy można to jakoś inaczej określić?

    pozdrawiam

    alar
    --
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeAug 18th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Możesz iść na USG i sprawdzić, czy macica oczyściła się z endometrium.

    Jeżeli masz tak skąpe krwawienia, że nazywasz je plamieniami - czy kontrolowałaś to u lekarza?
    -- serce przestało bić.
    •  
      CommentAuthoralar
    • CommentTimeAug 18th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Nie, nigdy jakoś nie wspominałam mu o tym. Najdłuższe plamienie przed @ miałam 4 dni, dziś już jest 6. Zazwyczaj pojawia się lekkie lub normalne krwawienie, mimo to teraz to co widzę jak dla mnie jest plamieniem, plus wyższe temp. Póki co nie mam mozliwości pójść na USG.
    --
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeAug 19th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    a może jesteś w ciąży?
    •  
      CommentAuthoralar
    • CommentTimeAug 19th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    Witaj Assegai, nie współżyję, więc ta opcja odpada. Dziś dostałam "normalną", lekką @, i spadek temp.
    --
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeAug 19th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    acha ;-) no to problem się sam rozwiązał ;-) pozdrawiam
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeAug 20th 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    No, to masz z głowy - ale koniecznie sprawdź u lekarza, czy jest wszystko w porządku, bo plamienia przed @ to może oznaczać spadki progesteronu.
    -- serce przestało bić.
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeSep 21st 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    hej dziewczyny!
    Chciałam podzielić się radosną nowiną że udało mi się zajść w ciążę, mimo plamień ;-) Teraz jestem na luteince i jest ok. Także odpowiadając sobie na swoje pytanie- TAK, można zajść w ciążę borykając się z plamieniami ;-) Pozdrawiam:bigsmile:
    •  
      CommentAuthortuli_pani
    • CommentTimeSep 22nd 2010
      Zgłoś do moderacji permalink
    oczywiście, że można :bigsmile: trzeba tlko dobrego lekarza i suplementacji progesteronem, aby nie poronić
    spokojnej ciąży!
    --
    • CommentAuthorfleurr
    • CommentTimeFeb 21st 2011
      Zgłoś do moderacji permalink
    Hej Dziewczyny.. jesteście tu jeszcze?
    Mam 22 lata i zawsze miałam plamienia brązowe przed miesiączką, a w połowie cyklu "leciał" ze mnie śluz. Teraz zauważyłam, że coś jest nie tak, bo w połowie cyklu zaczęłam delikatnie krwawić. Na początku było to tylko na papierze przy podcieraniu.. Potem miałam dwa dni przerwy i teraz znowu, ale w tym momencie brudzi mi ta krew już bieliznę. A jestem tydzień przed miesiączką.. Czy spotkałyście się z czymś takim?
  1.   Zgłoś do moderacji permalink
    cześć dziewczyny nigdy nie myślałam że plamienie przed miesiączką to jakiś problem ja mam tak całe życie nawet jak miałam antykoncepcje czyli niby hormony regulowane to zawsze tak jak teraz ok 2 no 1 dni przed @ plamienie tzn taki budyń a potem miesiączka!! chyba powinnam wybrać sie na zbadanie hormonów!! i tu moja prośba czy możecie mi podać jakie badania powinnam sobie zrobić???:neutral:
    --
  2.   Zgłoś do moderacji permalink
    dziewczyny znacie się na fazach lutealnych bo nie wiem czy w tamtym miesiącu moja faza była prawidlowa w czasie cos temop spadła potem znów wzrosła dziwne http://enpr.pl/777/26639
    --
    •  
      CommentAuthorluczynka
    • CommentTimeMar 17th 2011
      Zgłoś do moderacji permalink
    Nie spadła poniżej linii podstawowej, więc raczej nie ma powodu do niepokoju.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.