co o tym sądzicie? (cytat znaleziony w necie) Cykle bezmiesiączkowe Wyjątkowo, ale jednak się zdarza, że po końcu cyklu, gdy temperatura spada, nie występuje miesiączka. Mamy wtedy do czynienia z cyklem bezmiesiączkowym. W takiej sytuacji za początek nowego cyklu należy przyjąć pierwszy dzień niższej temperatury. W archiwum Instytutu Rotzera są karty cykli bezmiesiączkowych obserwowanych przez pewną panią nieprzerwanie przez 7 lat. Było w nich wszystko, co potrzeba: śluz i wzrost temperatury, a następnie spadek rozpoczynający nowy cykl. Nie było jedynie krwawienia, które prawdopodobnie się wchłaniało. Fizjologiczna prawidłowość tych cykli została potwierdzona świadomym poczęciem dziecka w czasie takiego cyklu bezmiesiączkowego.