Zacznij nową dyskusję


Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się


Wszystkie dyskusje

Kategorie

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.


    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 26th 2009
      0 punktówpermalink
    Zacznij stąd ABC eksperta
    W ABC podręczników są opisane podręczniki, z których warto korzystać.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorewunia84
    • CommentTimeOct 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Amazonko przeczytałam ABC. Mam pytanie. Trzeba kupić książkę żeby dowiedzieć się czegoś więcej na temat danej metody???? Nie ma innych źródeł np. w necie???
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Najlepiej mieć podręcznik, aby móc sięgnąć do niego w razie potrzeby i być niezależnym.
    Oprócz tego można korzystać z opisów na stronach organizacji popularyzujących daną metodę.
    Trzymaj się z daleka od źródeł antykoncepcyjnych. Tam znajdziesz bzdury i mogą Cię wprowadzić w błąd.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorewunia84
    • CommentTimeOct 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Możesz polecić jakąś książkę ????
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 27th 2009 zmieniony
      1 punktpermalink
    Metoda Rotzera
    Metoda Kramarek
    Metoda angielska dla nastolatek
    Kompletny kurs do nauki metody Kippleyów
    Podręcznik metody Kippleyów
    Metoda Billlingsa
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorewunia84
    • CommentTimeOct 27th 2009
      0 punktówpermalink
    A która według Ciebie metoda jest najlepsza????
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeOct 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Nie ma najlepszej, każda jest dobra, czasem tylko bywa tak, że jednej kobiecie bardziej podpasują oznaczenia jednej metody niż innej. Ale od czegoś trzeba zacząć - wybierz na chybił-trafił, a w miarę upływu czasu i doświadczenia zawsze możesz popróbować nowych metod.
    --
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeOct 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Ja ostatnią tabletkę zażyłam 16.10, zgodnie z oczekiwaniami, miesiaczke dostałam 19.10. Dziś jest 9 dzień cyklu, a zamierzamy z mężem starać się o drugiedziecko. Dziś poczyniliśmy już pierwsze starania.
    Rozmawiałam z moją ginką: nie ma przeciwskazań do starania się o dziecko TUZ PO odstawieniu tabletek. Bywa tak, ze cykl moze byc bezowulacyjny, ale to znikome przypadki. Płodność powinna powrócić od razu w pierwszym cyklu. Przeważnie w 12, 13 dniu miałam owulację, więc mam nadzieję, ze tym razem tez tak będzie. Zażywam magnez, kwas foliowy, olej z wiesiołka :)
    Kolejna próba nastąpi w czwartek, czyli pojutrze... "wielkie nadejscie"owulacji sprawdzam codziennie o tej samej porze używając testów owulacyjnych. Na razie negatywny (test owu wskazuje wynik POZYTYWNY, gdy owulacja ma pokazac sie w przeciągu 24-48 h).
    I czekamy...

    pozdrawiam !!!! :)
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 28th 2009
      0 punktówpermalink
    Za pomocą testów owulacyjnych? :-)
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeOct 28th 2009 zmieniony
      0 punktówpermalink
    Hej Honiu, dawno Cię nie widziałam :smile:. Mam nadzieję, że Damianek chowa się zdrowo.

    Wiesz, problem w staraniach po odstawieniu niekoniecznie leży w tym, że cykl może być bezowulacyjny. Są inne kwestie:
    a) może się uwolnić wiele pęcherzyków na raz - wzrasta ryzyko ciąży mnogiej, z definicji zagrożonej
    b) stężenie estrogenów we krwi jest jeszcze wysokie i spada stopniowo, jeśli zajdziesz w ciążę i dziecko będzie chłopcem, nie można przewidzieć dziś jeszcze wpływu tych estrogenów na rozwój płciowy dziecka - niewykluczone, że za kilkanaście lat okaże się, że są kłopoty hormonalne. Nie znam jednak żadnych badań na ten temat, nie wiem, czy w ogóle już istnieją.

    Ja bym się z tych powodów jednak na 2-3 cykle wstrzymała ze staraniami, nie uśmiechałoby mi się jednak przez kilkanaście lat zastanawiać się, czy nie zrobiłam dziecku krzywdy moją decyzją.

    PS To krwawienie z 19.10 to nie miesiączka, ale krwawienie z odstawienia. Pierwsza miesiączka po odstawieniu pigułek to krwawienie poprzedzone kilkudniowym wzrostem PTC.
    --
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeOct 28th 2009
      0 punktówpermalink
    Fiufiu, gratuluję z całego serca brzuszka z Malutką ! Czy tym razem również będziemy czekać na imię???? Maja... piękne, ciekawe jak siostrzyczka będzie miała na imię :) Pozdrawiam !
    Jestem po wizycie u ginki, która rozwiała moje wszelkie wątpliwości, o zwiększonym poziomie estrogenów nie wspominała, no, ale teraz akurat tak na luzie staramy sie o dziecko prawdę mówiąc. Może faktycznie poczekamy jeszcze miesiąc, dwa... Zobaczymy :)
    --
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeOct 28th 2009
      0 punktówpermalink
    Będzie synek, imię wybrane i znane już Przyjaciółkom :smile: Dziękuję za gratulacje.
    --
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeOct 29th 2009
      0 punktówpermalink
    Łoooo, to super! Parka! Sugerowałam się suwaczkiem, który w tytule ma Malutka :)
    Dużo zdrowia życzę! :)
    --
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeOct 29th 2009
      0 punktówpermalink
    Tak, to jest ten Malutek :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeOct 30th 2009
      0 punktówpermalink
    Imię śliczne wybrałaś, też bierzemy pod uwagę to imię , jeśli będzie u nas chłopczyk. Mały E...
    :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeNov 10th 2009
      0 punktówpermalink
    Honiu, co do tabletek, to jest różnie. Z jednej strony stosuje się je niekiedy jako leki, potem po jednym "cyklu" tabletek od razu się stara, ale z drugiej jednak poziomy hormonów są dziwne po odstawieniu. Raczej nie wysokie, a niskie, owulacje pojawiają się niekoniecznie w pierwszych cyklach. Warto jednak sprawdzić, czy stan zdrowia pozwala na ciążę, zanim dojdzie do zapłodnienia.
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeNov 10th 2009 zmieniony
      0 punktówpermalink
    Tak, zgadza sie. U mnie owulka jednak była 30 października wieczorem. Pęknięcie pecherzyka baaardzo odczuwalne, wszystkie towarzyszące temu objawy równiez. Temperatura utrzymuje się wysoko, śluz przeróżny, raz kremowy glutowaty, raz wodnisty , ech... tym razem nic z tego. Nie mam żadnych objawów... Bedziemy próbowac jeszcze za jakiś czas. W piątek pewnie pojawi się wyliczona @
    pozdrawiam
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 11th 2009
      0 punktówpermalink
    Miałaś monitoring cyklu?
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeNov 11th 2009 zmieniony
      0 punktówpermalink
    Amazonka: Nie, nie miałam monitoringu, jednak dobrze siebie znam, nadejście owulacji była baaaardzo odczuwalne. Test ow. z 29.10 był pozytywny, co oznacza, że owulacja nastąpi po 24 h. W piatek wieczorem 30.10 siedzielismy u znajomych na domówce, gdzie było mi niesamowicie gorąco, podbrzusze niesamowicie napięte, bolesne i "wyskakiwało" ze spodni. Musiałam rozpiąć rozporek. Wszystkim gościom było chłodno, a ja myślałam, że spłonę ! Nagle po 22, gdy sądziłam, że już nie wytrzymam tego napięcia, poczułam dotkliwe ukłucie w lewym jajniku... po tym fakcie od razu zaczęłam czuć się lepiej, poczułam wielką ulgę, gorąco mijało... Co to była za ulga!
    pozdrawiam :)
    --
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeNov 11th 2009
      0 punktówpermalink
    To się nazywa objaw owulacyjny :smile:. Choć oczywiście bez monitoringu albo ciąży nie da się potwierdzić owu.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 11th 2009
      0 punktówpermalink
    Ni mniej ni więcej objaw płodności.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeNov 11th 2009
      0 punktówpermalink
    :) Tak, to było nie do przeoczenia, ale po ukłuciu-pęknięciu jaka uuuullgaaaaa, mówię Wam, ech... Nie myślałam, że aż tak będzie to odczuwalne, kompletnie nie nastawiłam się na takie objawy owulacyjne :) Ale cieszę sie z tego, że tak właśnie mój organizm zareagował. Przynajmniej w następnym cyklu (i następnych...) będę mogła "wsłuchać się" w moje ciało i działać. Jeśli teraz się nie udało... a raczej nie, bo KOMPLETNIE nic mi nie jest, od nowego cyklu zacznę znów prowadzić moje wykresy na 28 dni. W końcu temperaturę mierzę codziennie, szyjkę badam również, prowadzę obserwacje śluzu itp., więc moja głowa tego nie pomieści :)
    Pa!
    --
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeNov 12th 2009
      0 punktówpermalink
    No to czekamy :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeNov 15th 2009
      0 punktówpermalink
    Przyszła @ dziś rano! Jupi! Zaczynamy dokładne obserwacje, pomiar itp. Ściągnęłam sobie z internetu świetny darmowy program, dzięki któremu również można wpisywać objawy, temperatury i wszelkie inne dane, na podstawie których tworzy się wykres! Wyznaczany jest tam też automatycznie dzień owulacji (prawdopodobny) i inne dane pomocnicze. I przy tym pozostanę :) Stawiamy na luuuzzzz... będziemy starać się o dziewczynkę, czyli kilka dni przed owu... potem spokój :) Aż do skutku, czyli ciąży (oczywiście, jeśli pojawi się chłopczyk będzie również najkochańszym naszym serduszkiem, bratem dla naszego pierworodnego :) ! )
    pozdrawiam !
    DO BOJU !!!!!!!!!!!!!! :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 15th 2009 zmieniony
      0 punktówpermalink
    Jaki program jest tak mądry, że wyznacza owulację? :-) FF?
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorH-o-n-i-a
    • CommentTimeNov 15th 2009
      0 punktówpermalink
    Hej, nie FF, to Karta 3.3.
    Tak się cieszę, że wreszcie przyszła normalna @, nie z odstawienia :) Nie musiałam długo na nią czekać. I staranka na pewno będą :) na luzie...
    pozdrawiam
    --
    •  
      CommentAuthorMilaka1984
    • CommentTimeNov 27th 2009
      0 punktówpermalink
    ja odstawilam tabletki w sierpniu. Pierwszy @ wiadomo-na czwarty dzień. Kolejny po 30 dniach,czyli też ok. Natępny cykl trwał 50 dni...no i zaczęło się. Planujemy z mężem dziecko a tu takie cykle...jest to duży problem z określeniem owulacji, ale zaczęłam mierzyć temperaturę od tego cyklu i miałam nadzieje ze bedzie ok. Byłam u lekarza w 14 dniu cyklu i pęcherzyki owszem są,ale jeszcze małe, owulacja dopiero wystąpi ok 19 dnia cyklu. Powiem wam, że ja już tabletek anty nie będę brała, bo to tylko same problemy jeśli chce się mieć dziecko.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Problemy związane z tabletkami nie dotyczą tylko starań. To tylko część działania. Starania szybko się kończą.
    Aby zajść w ciążę nie potrzebujesz znać daty owulacji, znajomość całego okresu płodności w zupełności wystarczy.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeNov 27th 2009
      0 punktówpermalink
    Nie każdy ma cykle 28-dniowe, więcej, bardzo niewiele kobiet ma dokładnie tych 28 dni. Zobacz sobie moje wykresy.
    --
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeNov 28th 2009
      0 punktówpermalink
    Czasem z cyklu 50 dniowego wychodzi ciąża.

    Na razie nie martw się, wiele kobiet po odstawieniu najnormalniej na świecie wraca do zwykłych cykli, niekiedy pierwsze mogą być bezowulacyjne, a czasem już pierwszy jest owulacyjny. Ja miałam od razu jak w zegarku. Póki co jedyny problem jaki u mnie wystąpił to niedrożność jajowodów, którą usunął kontrast przy HSG, ale to nie ma związku.
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeNov 28th 2009
      0 punktówpermalink
    AniaBB: wraca do zwykłych cykli

    No właśnie, kwestia jest tego typu, że nie każda po odstawieniu wie, jakie są jej zwykłe cykle, zwłaszcza jeśli hormony przepisano "na uregulowanie". Mi "regulowano" długie i... wróciłam do długich, bo to właśnie moje zwykłe :smile:.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 30th 2009
      0 punktówpermalink
    No to gdzie ta regulacja? Leczenie byłoby skuteczne, gdyby po odstawieniu były takie, jak życzy sobie gin.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeNov 30th 2009
      0 punktówpermalink
    W wielu wypadkach po odstawieniu sytuacja się poprawia, ponieważ hormony uwrażliwiają również na ich działanie. Wszystko zależy od źródła problemu. Jeśli źródłem są np. niedobory lub niska wrażliwość, efekt może być wyraźny.

    Przepisywanie leku w ciemno to jedna sprawa, a sugestie, że hormony to diabeł wcielony, to coś innego. Z pierwszym się zgadzam, bowiem to prawda, często lekarze przepisują anty nie sprawdziwszy źródła problemu. Ale z drugim zgodzić się nie mogę, bowiem wiele kobiet zawdzięcza anty zdrowie.
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeNov 30th 2009
      0 punktówpermalink
    Wiele kobiet zawdzięcza po prostu lekom zdrowie.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorMilaka1984
    • CommentTimeDec 1st 2009
      0 punktówpermalink
    Fiufiu a jak długo starałaś się zajść w ciążę?
    --
    •  
      CommentAuthorMilaka1984
    • CommentTimeDec 1st 2009
      0 punktówpermalink
    mam nadzieję, że moje problemy z mega długimi cykalmi się rozwiążą i uda sie zajść w upragnioną ciążę. Na tą chwilę zrzucam wszystkie problemy na tabletki, ale mam nadzieję, że mi przejdzie jak wszystko dobrze się skończy.

    NPR po odstawieniu tabletek jest trudne, bowiem tak jak widzę większość z nas ma problem z długością cykli i z określeniem owulacji. Ja dopiero rozpoczynam i mam nadzieję, że z miesiąca na miesiąc lepiej poznam swój organizm, a co się z tym wiążę osiągnę swój cel.

    Pozdrawiam
    --
    •  
      CommentAuthorAniaBB
    • CommentTimeDec 1st 2009
      0 punktówpermalink
    Obserwacje robi się tak jak w każdym innym przypadku. Trudność może wywołać niedostatek śluzu.

    A długość poprzedniego cyklu nie ma tu dużego znaczenia, każdy cykl i tak traktuje się jak nową jakość, każdy jest inny.
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeDec 1st 2009
      0 punktówpermalink
    Różnica polega tylko na odpowiednich regułach interpretacji przeznaczonych dla tej sytuacji szczególnej.
    "Określenie owulacji" - bez różnicy.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeDec 2nd 2009 zmieniony
      0 punktówpermalink
    Milaka, niedługo. Przy Mai się udało w trzecim (drugi obserwowany), przy Emilu z własnej winy "dopiero" w drugim obserwowanym :smile:. Za to z przygodami, bo to był wykres nietypowy, z dwoma szczytami śluzu i szyjki.

    O Maję staraliśmy się po ok. 2 latach od odstawienia tabletek. Reszta w moim ogólnodostępnym profilu.
    --
    •  
      CommentAuthorMilaka1984
    • CommentTimeDec 4th 2009
      0 punktówpermalink
    hmmm:)fiufiu,szybko Wam się udawało za każdym razem:)
    --
    •  
      CommentAuthorAnnalena
    • CommentTimeMar 13th 2010
      0 punktówpermalink
    Witajcie,
    ja brałam tabletki 6 lat, z dłuższymi przerwami w trakcie. Przed odstawieniem brałam je przez prawie rok z powodu torbieli na jajniku. Od odstawienia minęły dopiero 4 cykle. To, co szczególnie zauważam, to skrócona faza lutealna. W jednym cyklu trwała nawet tylko kilka dni. Dopiero codzienna dawka magnezu (brzmi jak w reklamie;) pomogła mi ją wydłużyć do (łohoho;) 11-12 dni. No ale mineły dopiero 4 cykle, więc sie nie przejmuję, rozumiem, że organizm musi sobie poradzić z hormonami.
    Mam za to do Was inne pytanie - czy wiecie ile czasu powinno minąc od odstawienia tabletek, by móc sie starać o dziecko bezpiecznie?
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeMar 13th 2010
      0 punktówpermalink
    3-6 naturalnych cykli.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
  1.   0 punktówpermalink
    Annalena: czy wiecie ile czasu powinno minąc od odstawienia tabletek, by móc sie starać o dziecko bezpiecznie?

    Na to pytanie nikt nie odpowie ci precyzyjnie w sposob wiarygodny bo to rzecz bardzo indywidualna. To po prostu zalezy jak dlugo lykalas piguly, jak wczesnie tzn w jakim wieku zaczelas je przyjmowac, jakie to byly specyfiki, jak bardzo twoj organizm okazal sie odporny na ich negatywne dzialanie.
    Dziewczyny pisaly troche o tym wyzej ze rzecz nie tylko w tym czy dochodzi po odstawieniu do owulacji ale takze w zmianach w obrebie sluzowki szyjki, w stopniu rozwoju endometrium, w poziomie hormonow itp. Generalnie im wiecej czystych cykli po odstawieniu tym bezpieczniej ale z drugiej strony wiadomo ze sa argumenty by z poczeciem dziecka nie czekac do czterdziestki :-)
    Radze bys po prostu rozejrzala sie, popytala takze na tym forum o sensownego lekarza i to raczej nie takiego ktory z sobie wiadomych powodow jest zainteresowany promocja antykoncepcji i reklama braku negatywnych skutkow jej stosowania. Porozmawiaj z sensownym lekarzem o prekoncepcji, zrob podstawowe badania i oboje z mezem przygotujcie sie troche do tych staran.
    Powodzenia :-))
    •  
      CommentAuthorAnnalena
    • CommentTimeMar 16th 2010
      0 punktówpermalink
    Amazonka, Tom - dzięki.
    Mniej więcej sie orientuję i widze po sobie, że mój organizm jeszcze nie doszedł do siebie i jestem dośc rozchwiana. Dziękuję, przejrzę forum pod kątem lekarza. Moja ginekolog wydaje sie sensowną babką. Wyleczyła mnie z torbieli, podczas gdy dwóch ginów w najdroższej kurde przychodniw Wawie, Centrum damiana, uważało, że jedynym lekarstwem na dziwne objawy będzie zmiana jednych piks na drugie.
    No ale mimo wszystko pomyślałam, że jest jakaś złota metoda, czas, który bezwzgłędnie nalezy odczekać. dziękuję więc za odpowiedzi:)
    a już za 2 tyg. idę do obecnej gin w celu przygotowania sie do starań :))
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeMar 16th 2010
      0 punktówpermalink
    Na swoich wykresach masz zaznaczone starania.
    -- Czy ktokolwiek miał jakiekolwiek utrudnienia w dostępie do anty w Polsce? Patrz: wątek "bzdury i fakty o antykoncepcji"
    •  
      CommentAuthorAnnalena
    • CommentTimeMar 26th 2010
      0 punktówpermalink
    A wydawało mi się, że mam zaznaczone, że się waham?:) MOj agin dzisiaj powiedziała święte słowa: że najzdrowsze dzieci rodzą się z zaskoczenia;) ja jestem w takim własnie stanie. trochę się jeszcze wahamy, bo trzeba odebrac i wyremontować nowe mieszkanie. ale jak się już teraz przytrafi, będziemy się cieszyć:)
    •  
      CommentAuthorIrjanka
    • CommentTimeMar 26th 2010
      0 punktówpermalink
    Nie ma zadnego zwiazku pomiedzy "zaskoczeniem" a brakiem "zaskoczenia" jesli chodzi o zdrowie dzieci, a wrecz szczegolne dbanie o zdrowie przed ciaza moze sie oplacic, zwlaszcza dla matki.
    Dziwny zabobon, nie pierwszy jednak promowany przez ginekologow.

    Jezeli wspolzyjesz w okresie w oczywisty sposob plodnym, to chyba nie oznacza to "wahania" sie.
    -- Irja
    •  
      CommentAuthorAnnalena
    • CommentTimeMar 26th 2010
      0 punktówpermalink
    ej laski, naprawdę nie możemy się powstrzymać od wmawiania innym, co naprawdę myślą czy robią? może jestem przeczulona, ale jakoś wyjątkowo niefajnie odbieram takie uwagi.
    nie zaczęłam tej dyskusji po to, żeby rozprawiac, co dla mnie znaczy "waham się" i dlaczego współżyję czasem w okresie płodnym. zapytałam jedynie o sugerowane "odczekanie" po odstawieniu. a to, czy się spinam i co miesiąc celuję w płodne czy też unikam tego okresu i jaką nomenklaturę stosuję nie jest tematem tej dyskusji:wink:
    •  
      CommentAuthorIrjanka
    • CommentTimeMar 26th 2010
      0 punktówpermalink
    A potem jest "zaszlam w ciaze stosujac kalendarzyk" badz "nie staralam sie, ale zaszlam - metody naturalne sa nieskuteczne" - moze jestem przeczulona, ale jakos wyjotkowo niefajnie odbieram tego typu rozumowanie.

    Oczywiscie Ciebie to moze nie dotyczyc - z reszta nie piszesz, ze odkladasz. Ja jedynie apeluje o swego rodzaju konsekwencje w dzialaniu :)
    -- Irja
    •  
      CommentAuthorpelasia
    • CommentTimeMar 26th 2010 zmieniony
      0 punktówpermalink
    Pozwolę sobie wtrącić trzy grosze. Wg mnie współżycie w okresie płodnym może oznaczać "waham się"- wiadomo przecież, że nie każde współżycie w okresie płodnym kończy się ciążą (nie pamiętam skąd te dane, ale świta mi po głowie, że w ok.40%). I nie wiem, czemu, ktoś kto wahając się, współżyje w okresie płodnym miałby automatycznie twierdzić, że NPR jest nieskuteczny? Podejmuje świadomie ryzyko i tyle. Ja dla przykładu nie starałam się, zaszłam w ciążę takowe ryzyko podejmując i z pełnym przekonaniem twierdzę, że NPR jest skuteczny:bigsmile: O ile się nie nagina reguł. Są nawet badania, że skuteczność w odkładaniu w dużej mierze zależy od motywacji użytkowników- ci, którzy nie planowali w ogóle dzieci, ich nie mieli, ci, którzy odkładali decyzję na później czasem mieli je ciut wcześniej. Warto o tym pamiętać.
    --