Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthoraaggaattaa
    • CommentTimeSep 22nd 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Witam :)
    Proszę o odpowiedź na pytanie, czy przy delikatnym tyłozgięciu macicy może być tak, że szyjka wydaje się wysoko w dni niepłodne, a niżej właśnie w płodne?? Badam się dosyć krótko, ale prównując moje odczucia z jednej i drugiej fazy cyklu to właśnie u mnie tak jest... :shocked:
    Nie wiem co o tym myśleć... Czy to możliwe, czy poprostu źle się badam (czytałam wszytskie zalecenia co i jak)?
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeSep 24th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ja mam tyłozgięcie i mi nie idzie do góry jak jestem plodna w ogóle tylko odkręca się mocno w prawą stronę. Ale nie wiem czy to akurat związane z tyłozgcięciem ;-)
    •  
      CommentAuthoraaggaattaa
    • CommentTimeSep 24th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    podobno to jest tak, że przy tyłozgięciu macicy szyjka zachowuje się odwrotnie,niż normalnie :) w dni płodne powinna się przybliżać do ujścia pochwy a w fazach niepłodnych jest trudniej osiągalna.
    Może u Ciebie to odkręcanie szyjki jest związane właśnie z unoszeniem i opuszczaniem się szyjki?:)
    •  
      CommentAuthorIrjanka
    • CommentTimeSep 27th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Macice mam w tylozgieciu i szyjka sie zachowuje u mnie normalnie.
    -- Irja
    •  
      CommentAuthorAssegai
    • CommentTimeSep 28th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    nie wiem ;-) najważniejsze że poznałam skubaną i umiem określać ;-)
    •  
      CommentAuthormońka
    • CommentTimeOct 13th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    hej dziewczyny!mam pytanie odnośnie badania szyjki.czy to nie dziwne że ona jest miękka i otwarta (ale naprawdę miękka, jak nigdy jeszcze) właściwie tuż po @??nie powinna być może twarda i zamknięta albo coś
    motam się już..martwi mnie ta szyjka..ech
    dzięki
    buziak
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Szyjka otwiera sie i mieknie pod wplywem estrogenow. Moze po prostu w tym cyklu byc tak ze poziom estrogenow wzrosl ci szybciej niz zwykle. Szyjka powinna w typowych cyklach otwierac sie przed owulacja. Jak wczesnie? Tu bywa roznie i zalezy to od wielu czynnikow. Jesli zalezy ci na obserwacjach szyjki to musisz sie troche jej nauczyc, nabrac troche doswiadczenia bo kazda z was jest inna, i w poszczegolnych cyklach moze byc roznie. Mnie w kazdym razie zupelnie nie dziwi szyjka otwierajaca sie zaraz po menstruacji. To np moze ale nie musi byc zapowiedz cyklu nieco krotszego niz zwykle. Wazniejsze jest zebys zaobserwowala wyrazne zamkniecie sie szyjki i jej stwardnienie po owulacji bo to pozwoli ci miec nadzieje ze do owulacji doszlo, ze cialko zolte rozwija sie prawidlowo, ze progesteron osiagnal wysoki poziom.
    Poza tym upieram sie tradycyjnie ze warto szyjke badac ale tylko jesli obserwacje sluzu i temperatury nie daja sie sensownie interpretowac ale z mojego doswiadczenia wynika ze tak bywa naprawde rzadko.
    •  
      CommentAuthormońka
    • CommentTimeOct 14th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    dzięki za odpowiedź:)u mnie ze śluzem różnie bywa, tempka ostatnio nie była mierzona przez kilka cykli a wcześniej nie było zbyt wyraźnych skoków (właściwie nie było ich wcale) dlatego zaczęłam ta szyjkę badać..zawsze po @ była twarda i lekko otwarta lub zamknięta a w tym cyklu strasznie miękka i otwarta..idę dziś na monitoring (pierwsze usg w tym cyklu) to zobaczymy czy ma to jakieś potwierdzenie w zachowaniu pęcherzyków.
    Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam:)
    •  
      CommentAuthoraaggaattaa
    • CommentTimeOct 16th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Mońka jednoczę się z Tobą:wink: moja szyjka też w trakcie @ i dzień po jest otwarta, ale u mnie zaraz później (dosłownie następnego dnia) zamyka się i twardnieje. Myślę, że tom_lukowski ma rację. Poprostu każda z nas powinna się obserwować i w miarę indywidualnie podchodzić do swoich objawów.
    •  
      CommentAuthorvicky80
    • CommentTimeOct 22nd 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    te niuanse da się wychwycic, twardnieje ale nie jest tak samo twarda w plodnym i nieplodnym.
    aaggaattaa ja tak mam jak Ty - odwrotnie niz w ksiazkach, a tez podobno mam tylozgiecie;)
    •  
      CommentAuthoraaggaattaa
    • CommentTimeOct 24th 2010
      1 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    W takim razie "witam w klubie" :wink:
    A tak na poważnie to jest kolejny znak, że oczywiście są pewne podstawy w NPR, ale i tak każda z nas powinna się obserwować sama i zauważyć swoje, niepowtarzalne zmiany w organizmie w czasie cyklu. Każda z nas jest wyjątkowa!! :bigsmile::bigsmile:
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 24th 2010
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Właśnie na tym polega NPR, aby zauważyć własne zmiany. Dopiero dzięki sprawdzonym metodom wiadomo, jak je interpretować.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthortatanka2
    • CommentTimeFeb 2nd 2011
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Witajcie, ja również mam tyłozgięcie. obserwóję szyjkę od 2 lat ale po drugim porodzie się już nie zamyka wogóle. W okresie płodnym bardziej jeszcze się otwiera i mięknie. To są bardzo subtelne zmiany, i czasem trudno mi określić czy w danym dniu już siębardziej otworzyła, czy moę jutro? Muszę więc polegać na temperaturze i śluzie.
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    tez zaliczam sie do tej grupy kobitek z tylozgieciem, ale moja szyjka zachowuje sie raczej calkiem normalnie: dni plodne wysoko, ok.owulacji jeszcze wykreca sie w lewo, ze trudno ja dosiegnac, dni nieplodne nisko. zauwazylam rowniez, ze przy pozycji klasycznej faktycznie nieraz zaboli w dni plodne.nie wiem moze prze to, ze szyjka jest miekka i bardziej wrazliwa?niby wyzej i nie powinna byc 'osiagalna', a jednak....:confused:
    •  
      CommentAuthorBlanka81
    • CommentTimeFeb 3rd 2011
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Spróbuj namówić małżonka na dłużesz pieszczoty, szyjka unosi się jeszcze wyżej gdy podniecenie u kobiety wzrasta.
    --
  3.   Zgłoś moderatorowi permalink
    hmmm dzieki Blanka nie wiedzialam takiego szczegolu dot. szyjki. nie wiem czy to ma znaczenie moim przypadku, bo jak jest wysoko to ja ledwo siegam...hmmm i namowic D. namowie, bo to tylko lepiej dla mnie, ale bede miec 'argument medyczny' ;)
    •  
      CommentAuthorDannam
    • CommentTimeOct 17th 2011
      Zgłoś moderatorowi permalink
    tom_lukowski : "Poza tym upieram sie tradycyjnie ze warto szyjke badac ale tylko jesli obserwacje sluzu i temperatury nie daja sie sensownie interpretowac ale z mojego doswiadczenia wynika ze tak bywa naprawde rzadko. "

    Dla czego, tylko jeśli inne obserwacje są utrudnione? Czy to nie dodatkowa równie cenna informacja?
  4.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Nie ma w tym jakiejs szczegolnie glebokij ideologii. Zwyczajnie, z jednej strony moje spore doswiedczenia w przygladaniu sie wykresom utwierdzaja mnie w przekonaniu, iz w ogromnej wiekszosci sytuacji analiza sluzu i temperatury zupelnie ystarcza do pelnej, prawidlowej analizy. Z drugiej strony ciagle jednak moim zdaniem (choc to wiek 21 i Europa) trzeba mowiac o samobadaniu szyjki dosc mocno przypominac o "szczegolach technicznych" typu paznokcie na krotko, porzadne szorowanie rak przed badaniem itp. Dziewiecdziesiat kilka procent kobiet (i staraczek, i odkladajacych) moze sie swietnie obyc bez badania szyjki a badanie (szczegolnie prowadzone codziennie) to jednak jakis tam klopot, dla czesci dziewczyn jednak jakis tam dyskomfort, jakies zwiekszenie ryzyka infekcji i mozliwe zaklocenie obserwacji sluzu - tym w skrocie tlumacze moja powsciagliwosc w zachecaniu do autopalpacji :-)
    •  
      CommentAuthorDannam
    • CommentTimeNov 15th 2011
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dziękuję tom_lukowski za wytłumaczenie, teraz rozumiem Twoje stanowisko :)
    •  
      CommentAuthormarakuya
    • CommentTimeApr 20th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Chciałabym odkurzyć nieco wątek. Dopiero jak tu dotarłam, zorientowałam się, że moja szyjka faktycznie sprawia mi trudność w ustaleniu wysoko-nisko. Jest ona zwykle raczej wysoko, ale powiedziałabym też, że ułożona jest niemalże poziomo.... :confused: mam tyłozgięcie, więc domyślam się, że to jest przyczyna. Czy mogę w takim razie ominąć kwestię położenia i skupić się tylko na otwarta-zamknięta, twarda-miękka? Będzie to nadal miało sens?
    Zaznaczam, że chcę się pobadać przez jakiś czas, dopóki nie poznam mojej szyjki dokładnie - raptem kilka cykli. Potem chcę z tego zrezygnować i sprawdzać szyjkę jedynie wtedy kiedy nie pomoże ptc lub śluz.
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.