Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJan 18th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Czyli gumy są słodzone słodzikami, więc w sumie nie wiadomo jak je traktować.
    --
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Słyszałam coś, że nie można też mieć duzych spadków ani wzrostów cukrów, ile to jest "DUŻO" wiecie coś o tym?
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    niski poziom cukru to o ile się nie mylę poniżej 50
    normy dotyczące wysokiego: na czczo do 90 1h po posiłku do 120 dla ciężarnych
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeJan 20th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    niski cukier niestety też jest groźny - mi się dwa razy zdarzyły pod koniec ciąży dwa duże spadki tzn. poniżej 60 i działy się ze mną straszne rzeczy. Najpierw zaczęło mi się kręcić w głowie, w momencie oblały mnie zimne poty i o mało nie zemdlałam. Dobrze, że nie byłam sama w domu.
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJan 20th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Nam na pogadance w poradni cukrzycowej też mówili, że w przypadku uczucia osłabienia trzeba sprawdzić cukier, jeżeli wyjdzie za niski to na szklankę wody wsypać 2 łyżki cukru i wypić.
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeJan 20th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    JULITA1610: jeżeli wyjdzie za niski to na szklankę wody wsypać 2 łyżki cukru i wypić.
    --


    no i tak też właśnie się ratowałam.....
    --
  3.   2 Oooo Zgłoś moderatorowi permalink
    macie ochotę na coś słodkiego?

    http://www.sensmagazyn.pl/owsiany-czekoladowiec-z-orzechami,przepisy,48,7,pl ;) tanio to nie wychodzi przez ten xylitol - cukier brzozowy, ale myślę sobie, że całkiem fajny pomysł.
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeJan 22nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    fajne !!!!! pewnie wypróbuje ;)
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJan 22nd 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Mam ochotę na coś słodkiego ale już ją zaspokoiłam na podwieczorek, moja siostrzenica jest już prawie technologiem żywienia (za miesiąc na obronę) i wczoraj podrzuciła mi ciasto upieczone specjalnie dla mnie. Biedna latała po Warszawie za mąką żytnią bo nigdzie jej nie było. Ciasto jest podobne do tego z przepisu, chociaż ma dużo kakao i zamiast orzechów moje ulubione wiórki kokosowe :wink:
    Nie jest to co prawda mój ulubiony tort z bitą śmietaną (jedyne ciasto, któreg nigdy w życiu nie odmówiłam) ale w obecnej sytuacji lepsze to niż nic :wink:

    Wczoraj miałam dziwny dzień bo cały czas walczyłam z niskim cukrem. Całkowita odwrotność, wcześniej na diecie dochodziłam do górnej granicy (czasami wyżej) a tu nie wiem czemu co nie zjadłam to po godzinie cukier miałam ok. 90-80 i leciał mi w dół, więc co chwila słabo się czułam i jak zrobiłam pomiar to się okazało, że jestem na granicy i muszę coś podpić, podjeść. Nawet wczoraj pochłonęłam jedną mufinkę :wink:
    --
  4.   Zgłoś moderatorowi permalink
    drogi xylitol z przepisu można zastąpić dużo tańszą fruktozą - IG 20 co prawda, ale nie kosztuje majątku jak brzozowy cukier :)


    mi mówili oczywiście co innego ;) że jak leci cukier na dół to jednak coś o dłuższym działaniu niż cukier - kanapeczkę czy coś zapodać. bo ten szybko działający cukier działa też krótko i może nie wystarczyć do następnego posiłku tego działania. no chyba, że sytuacja jest tragiczna i trza natychmiast.
    ja się przekonałam do insuliny na śniadania i kolację i mam teraz póki co ładnie równy cukier non stop. dieta już jakoś nawykowo weszła. głodna jestem o stałych porach. czasem mnie tylko najdzie chęć. nawet nie na słodkie tylko na pizzę czy inne takie... ale już niedługooo
    --
    • CommentAuthorgrolsh1
    • CommentTimeJan 24th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Cześć dziewczyny,

    Mam nadzieję, że mi pomożecie. Dzisiaj dostałam skierowanie do poradni diabetologicznej w związku z podwyższonym cukrem 2h po podaniu 75 g glukozy (wynik 144).
    Jestem z Warszawy, ciąże prowadzę w szpitalu na Żelaznej a tam nie ma poradni diabetologicznej. Dostałam wykaz szpitali, które takie poradnie mają ale jest ich sporo i nie wiem gdzie się umawiać. W związku z tym mam pytanie (zwłaszcza do dziewczyn z Warszawy)którą poradnie najlepiej wybrać? Chodzi mi o takie miejsce gdzie przeprowadzają jakieś szkolenia nt. diety bo ja nie rozumiem jak Wy to wyliczacie i co wolno a czego nie. Od dzisiaj mam problem i ciągle zadaję sobie pytanie co jeść? Do tej pory jadłam wszystko, oczywiście słodycze również:) W poprzedniej ciąży też niczego sobie nie odmawiałam i przytyłam tylko 9 kg (nie miałam cukrzycy) a teraz dopiero 24w4d i już 6kg do przodu.
    Martwię się, że w tych poradniach będą bardzo odległe terminy, może gdyby tak było to powinnam wcześniej zapisać się prywatnie do jakiegoś diabetologa?
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeJan 24th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    niestety nie jestem z Warszawy więc nie doradzę konkretnej poradni....ja dostałam skierowanie od razu do konkretnej i tam były szkolenia i z diety i z pomiarów glukometrem a potem z insuliny.....ale w jednym masz racje - ja musiałam na swój termin czekać prawie 4 tygodnie w tej poradni.

    No i akurat to ile się tyje w ciąży nie ma nic wspólnego z tym, że ma się cukrzycę :)
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJan 24th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    grolsh1: którą poradnie najlepiej wybrać?


    Ja byłam w poradni w Szpitalu Klinicznym im ks Anny Mazowieckiej, ul Karowa 2 (poleciła mi go moja ginka) ale nie wiem czy to najlepsze miejsce w Warszawie bo nigdy nie porównywałam co mają w ofercie inne poradnie diabetologiczne. Analizując dietę, którą tam dostałam i porównując ją z dietami z innych poradni to moja jest chyba bardziej obostrzona (momentami aż do przesady np. jedno jajko tygodniowo). Sama nie wiem czy Karową mogę polecić z czystym sumieniem, czy lepiej żebyś poszukała innej poradni. NIE ODRADZAM ANI NIE POLECAM ;) sama zdecyduj ;)
    Co mi się tam nie podobało:
    - przymusowo robią posiew na spotkaniu, bez względu czy dopiero co odebrałaś świeżutki wynik posiewu od swojej ginki, czy wczoraj zaaplikowałaś sobie Nystatynę, która i tak przekłamie wynik badania (chodzi o zwrot kasy z NFZu)
    - w szpitalu spędza się pół dnia a można to wszystko załatwić w góra 1-2 godziny (dużo zbędnego czekania)
    - Wypożyczają glukometry Optium Xido a paski do nich niestety od początku tego roku przestały być refundowane (koszt 50szt - ok 47 zł) ale też nie wiem jakie glukometry oferują w innych poradniach.
    - o diecie mówi dietetyczka a nie diabetolog (nie wiem czy to norma, czy tylko jak ja byłam to się tak złożyło) i często na nasze pytania bardziej skomplikowane i odbiegające nieco od tematu diety pani dietetyk nie potrafiła udzielić odpowiedzi.

    Jak tylko odebrałam wyniki glukozy to pomału sam zaczęłam robić sobie dietę, jest w necie sporo przykładów (zwiększyłam ilość posiłków i zmieniłam ich skład), poczytałam o dietach cukrzycowych i nauczyłam się przeliczać wymienniki węglowodanowe z różnych produktów, na prawdę dużo informacji jest w necie. Nawet tutaj 1-2 strony wcześniej masz przykładowe diety i nasze dyskusje co jemy i co której z nas służy a co rozwala poziom cukru ;) Toteż na pogadankę pojechałam już z jakąś tam wiedzą ;)

    Na początku jest może i ciężko ale to szybko wchodzi w krew (jak cukier :) ) i z czasem wiadomo co jeść, żeby cukier zachować na jakimś sensownym poziomie. Teraz to mi nawet cukier regularnie w normie wychodzi a często jem rzeczy niby te nie najwłaściwsze a jest lepszy efekt niż jak sztywno trzymałam się diety.
    Dodatkowo martwiłam się, że na tej diecie nie przytyję a okazało się, że po miesiącu złapałam kilogram a wcześniej waga stała mi ponad miesiąc w miejscu i aż mnie ginka pochwaliła jak na ostatniej wizycie weszłam na wagę :)


    grolsh1: Martwię się, że w tych poradniach będą bardzo odległe terminy,

    Terminy w większości poradni nie są chyba odległe bo wiadomo, że nasza ciąża nie poczeka i jest to trochę przyspieszone ;) Ja na wizytę na Karowej czekałam 10 dni ale w tym czasie wypadły Święta Bożego Narodzenia, więc pewnie w innym okresie termin jest jeszcze krótszy. :wink:
    --
  5.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Hej dziewczyny! Jestem po teście glukozowym 75g. Moje wyniki zdziwiły moją ginekolog. Oto one:
    Na czczo - 65
    Po 1 h - 135
    Po 2 h - 29
    Norma 65-125. Wysłała mnie na 6 lutego do poradni diabetologicznej. Czy któraś z Was miała podobnie? Co to oznacza?
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeJan 26th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    no dziwne - ale ja najpierw powtórzyłabym badanie, bo ten wyniki po 2h jest dziwny i ja bym obstawiała raczej na pomyłkę w laboratorium.....jak ginka cię nie wysłała to może powtórz sama. Bo poza tym ostatnim wynik jest ok, bo mi zawsze mówiono, że norma po godzinie to 140.
    --
    • CommentAuthorgrolsh1
    • CommentTimeJan 26th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dzięki dziewczyny za pomoc. Powoli zaczynam łapać o co chodzi z tą dietą:) Umówiłam się na 3 lutego prywatnie do diabetologa bo niestety nie mogę pozwolić sobie spędzić całego dnia na Karowej- mam w domu dwulatkę i nie mam jej z kim zostawić, zwykle chodzi ze mną na badania i wizyty ale nie na cały dzień. Dlatego wybieram się za tydzień prywatnie do lekarki, która ma dobre opinie w prowadzeniu cukrzycy ciążowej i dobiera diety indywidualnie do wagi, wyników itp. Jestem też zapisana do poradni na Banacha (bo mieszkam niedaleko), ale dopiero na 12 lutego, w innych były jeszcze dłuższe terminy. W moim rodzinnym domu są 2 glukometry (moja mama chorowała na cukrzycę- niestety już nie żyje) i chyba nawet paski się znają a dzisiaj właśnie jadę do taty, więc zacznę mierzyć cukier. Pewnie znajdę też mnóstwo książek o cukrzycy i diet, pamiętam, że mama miała tego sporo.

    JULITA
    te diety, które podałaś są przydatne, wczoraj trochę z nich korzystałam i cóż wstyd pisać byłam trochę głodna:neutral: Ty piszesz, że dla Ciebie to za dużo a dla mnie jakby mało, ale mam nadzieję, że diabetolog pomoże ustalić dietę odpowiednią dla mnie. A może powinnam się przyzwyczaić, wcześniej jadłam kosmiczne porcje ale rzadziej w porównaniu z tym co napisałaś. Do tego kaloryczne przekąski, 2 batoniki, pół czekolady:shamed:, kilo mandarynek itp. No i przed ciążą ważyłam więcej niż Ty bo 49 kg a teraz już 55, ale może jak dalej będę się zdrowiej odżywiać to nie utyje bardzo dużo.
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeJan 26th 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    grolsh1: A może powinnam się przyzwyczaić, wcześniej jadłam kosmiczne porcje ale rzadziej w porównaniu z tym co napisałaś.


    no przy cukrzycy trzeba jeść 6 posiłków o stałych porach i żadnych słodyczy, owoce też niestety odpadają w tak dużych ilościach.....wolno np. zjeść nie więcej niż pół banana.

    grolsh1: Pewnie znajdę też mnóstwo książek o cukrzycy i diet, pamiętam, że mama miała tego sporo.


    tylko niestety dieta cukrzycowa w ciąży jest bardziej obostrzona niż ta w normalnej cukrzycy więc nie wszystko co znajdziesz w tych książkach będziesz mogła jeść. Ale o tym pewnie ci powie pani diabetolog.

    Napisz po wizycie - może i my się dowiemy coś nowego.
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeJan 26th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    _kasiek_: Napisz po wizycie - może i my się dowiemy coś nowego.

    Ja tam obstawiam, że na 100% usłyszymy coś nowego, do tej pory my wszystkie miałyśmy jakieś różnice w dietach.
    Czekam GROLSH na relacje, może coś i ja ściągnę :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeFeb 1st 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Mam pytanie, ponieważ zgłupiałam po tym jak zobaczyłam moje wyniki badań po teście glukozy 75 g:

    na czczo- 87,1 mg/dl
    po 1 godz. 135,5 mg/dl
    po 2 godz. 134,1 mg/dl

    Moje pytanie :czy może być ta mała różnica między 1 godz. a 2 godz.? Wiem, że norma jest do 140 i tylko to wiem:/.
    --
  6.   Zgłoś moderatorowi permalink
    A ja narzekałam na Bydgoszcz, a tam wizyta zaraz jak się przyjedzie, bez umawiania się i czekania :)
    Grolsh sprawdź datę ważności pasków, bo jak są po terminie to zaniżają wyniki.
    --
    • CommentAuthorgrolsh1
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    MARIAMATERIA,
    Dzięki, że mi to napisałaś. Sprawdzam datę ważności a te paski były ważne do grudnia 2011:( w dodatku otwarte. A ja się cieszyłam, że mam dobre cukry i że mogę wszystko jeść:) No to się trochę przestraszyłam. Właśnie mi się to dziwne wydało, że cukry na czczo mam w granicach 60-70 a w laboratorium zawsze 85-95. Kurcze a już się tak cieszyłam, że nie jest tak źle. Nie jadłam przez cały czas słodyczy, ale wszystko poza tym tak tylko regularnie co 2- 3 godziny.
  7.   Zgłoś moderatorowi permalink
    spoko, Glolsh1 wyluzuj :))))

    to podstawa. bo cukier rośnie od stresu. póki nie masz spotkania z diabetologiem, to po prostu unikaj prostych cukrów i oczywistych węglowodanów: banana zamień na jabłko, kilo mandarynek na jedną pomarańczę, białe pieczywo na żytniorazowe bez karmelu, czytaj opisy na etykietkach. 10węglowodanów to 1 WW czyli wymiennik węglowodanowy. Dbaj, żeby nie było ich za dużo w tym co jesz.Czyli jogurt owocowy zamień na naturalny. Serek waniliowy zamień na naturalny i tak dalej. Porcje ryby i chudego mięsa do bodajże 150g możesz jeść bez liczenia, chociaż co dieta to inna teoria. no i wzbogać dietę o warzywa w typie: sałata, rzodkiew, pomidor, papryka, brokuł, kalafior, kapusta, ogórek. Im więcej będzie błonnika w Twojej diecie tym łatwiej organizm poradzi sobie z rozkładaniem węglowodanów, których nie można wyeliminować, bo potem po pierwsze dziecko ma braki w diecie a po drugie pojawia się aceton w moczu. A po drugie jak się zapchasz warzywami, to na pewno nie będziesz głodna :D
    Polecam do picia wodę z dużo cytryny wyczytałam na forum cukrzycowym :)
    Miałaś niewiele podwyższony wynik, więc na razie nie musisz się bardzo stresować. Ważniejsze jest żeby pilnować regularności posiłków, żeby nie było za dużych spadków cukrów. I koniecznie zjedz 1 kanapkę przed snem, żeby przerwa nocna nie była za długa, a chlebek trawi się powoli, więc na długo wystarcza.

    Ja się pospieszyłam i przed wizytą w poradni pobiegłam kupić pełnopłatne paski zupełnie niepotrzebnie, bo leżą teraz nieużywane a 50 zł wywalone.
    Po zniżce 30% już po reformie zapłaciłam 16 zł za paski do glukometru, który dostałam w poradni.
    Teraz jak jestem na insulinie 3xna dobę, to mam ryczałt po 3 zeta za opakowanie.
    Bałam się tej insuliny, ale w moim przypadku okazało się że ilość 2-3jednostki i po problemie. Lekarka dziwi się, że tak mało i wystarcza, ale póki co jest ok. Cukry się ustabilizowały, dietę trzymam. Insulina do śniadania i kolacji. W dzień jest spoko. No i jeszcze na noc, to te cukry niezależne od diety. Daje się żyć bez większych utrudnień. Pewnie teraz jak będę dużo mniej mobilna, to będę musiała zwiększyć dawki, ale to się okaże. Do tej pory robiłam tak, że po śniadaniu i obiedzie małe pół godziny lekkiego spaceru albo innej aktywności, bo to też pomaga. No ale się skończyło i bedę kanapować. Przynajmniej do poniedziałku, bo wtedy mam wizytę u gina i się okaże jak tam sytuacja.
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ja wczoraj robiłam obciążenie 75g....aż mi się nie chce pisać o wynikach.....już się żaliłam na "przyszłych mamusiach".....
    --
    •  
      CommentAuthorcentipede
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Puk puk, można się dołączyć?:) Jestem w 26 tc i niestety we wtorek wyszła mi cukrzyca ciążowa (po 2 godzinach od glukozy 75g wynik to: 173). Na razie wykluczyłam z diety słodycze, białe pieczywo i staram się jeść co 2,5h i wybierać to co ma jak najmniej cukru.
    Mariamateria dziękuję, że napisałaś te podstawowe rzeczy, wiadomo od czego zacząć:)

    Mam takie pytanko:) Jutro idę do lekarza prowadzącego na wizytę i na pewno skieruje mnie do diabetologa. Długo się czeka na taką wizytę? Bo ja się o to strasznie obawiam, wczoraj podzwoniłam po poradniach i gabinetach prywatnych, żeby się zorientować co i jak i umówić się i terminy mnie zastrzeliły:O Prywatnie do Pani która zajmuje się właśnie cukrzycą ciążową --> termin na marzec. Tak sobie myślę, że może ciężarne są kierowane do poradni przy szpitalu na przykład i jakoś szybciej się je przyjmuje?
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Nikt mi nie odpisze?:/
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    jeżynka: Mam pytanie, ponieważ zgłupiałam po tym jak zobaczyłam moje wyniki badań po teście glukozy 75 g:

    na czczo- 87,1 mg/dl
    po 1 godz. 135,5 mg/dl
    po 2 godz. 134,1 mg/dl


    Jeżynko nie wiem co z wynikiem po godzinie, bo ja robiłam 75g glukozy tylko po 2 godzinach i miałam 144. Moja ginka powiedziała mi zlecając badania, że teraz są nowe wytyczne i nie robi się już po godzinie tylko z 75 g glukozy jedno badanie po 2 godzinach. Dodatkowo z tego co ja wiem to normy cukru dla kobiet ciężarnych są do 120 mg/dl (Jakiś czas temu te normy zostały dla ciężarnych obostrzone ale wiele ginów i tak jeszcze jest na normach do 140). Nawet jeżeli przyjmiemy normę 140 to z wynikiem 134 to raczej już trzeba uważać. Dodatkowo nie wiem czy przez te dwie godziny między pierwszym a ostatnim badaniem siedziałaś w labo, czy gdzieś poszłaś i coś robiłaś i dopiero wróciłaś na drugi pomiar po dwóch godzinach bo to ponoć też może mieć wpływ na wynik badania.
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    centipede: Długo się czeka na taką wizytę?

    Na tej samej stronie parę postów wyżej masz odpowiedz.
    Jednak wychodzi, że co poradnia to inne zwyczaje.
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    [quote=JULITA1610][/quote]

    dziękuje Ci bardzo za odpowiedź:)
    Własnie kontaktuje się z moją gin. bo już totalnie zgłupiałam - zobaczymy co ona powie o normach.
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    :) dodzwoniłam się do mojej gin. wg. niej norma po obciążeniu 75g. glukozy jest 140 :))))).
    :tongue::bigsmile::bigsmile::bigsmile::bigsmile:
    Ale tak dla pewności troszkę się " podietuje", aby mieć czyste sumienie.:)
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    jeżynka: :) dodzwoniłam się do mojej gin. wg. niej norma po obciążeniu 75g. glukozy jest 140 :))))).


    tak tak - norma przy obciążeniu 75g po 2godz. to max 140mg/ld
    --
  8.   Zgłoś moderatorowi permalink
    jeżynka ja nie jestem lekarz, ja inżynier. moim zdaniem wynik ok. po godzinie wyższy po dwóch niższy, a że nieznacznie? to ja nie wiem czemu. Generalnie poniżej normy czyli dobrze. Skoro np. 144 jest już cukrzycą to 134 cukrzycą nie jest. ale to na mój chłopski rozum. Takie wątpliwości wyjaśnia się z lekarzem. My możemy ci napisać tylko to co sądzimy. Czyli norma jest 140. Masz wynik poniżej. Reszta interpretacji to kwestia szklanej kuli jak dla mnie.

    centipede tak jak Julita pisała - co kraj to inaczej. w Bydgoszczy nie czeka się wcale, w Wa-wie zależy w jakiej poradni. Musisz zadzwonić i zapytać po prostu. :)
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    a w KRK czeka się około 4 tygodnie !!!!! w każdym razie tak było 2,5 roku temu, a jak jest teraz zobaczymy za tydzień :neutral:
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dziękuje dziewczyny za inf.:)
    --
    •  
      CommentAuthorcentipede
    • CommentTimeFeb 2nd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ja również dziękuję za informacje:)
    a obecnie mam kolejny problem:( Dzisiaj zjadłam barszcz czerwony z ziemniakami i później po godzinie gotowanego kurczaka z fasolką szparagową, odczekałam godzinę, zmierzyłam cukier i mi wyszło 57! Czy to jest w ogóle możliwe? Na czczo miałam cukier zawsze poniżej normy, natomiast po obciążeniu 2 h 173 i kilka dni wcześniej wyszedł mi cukier w moczu. Nic z tego nie rozumiem:(

    Jeżynka super, że wszystko w normie:)
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeFeb 3rd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ja diabetykiem ani dietetykiem nie jestem ale według mnie wynik jest za niski i oznacza hipoglikemię. niestety tak samo jak trzeba pilnować górnej granicy nie można też pozwolić na niedocukrzenie i spadek poniżej 60. Najczęściej przy spadku cukru poniżej normy czuć osłabienie, senność, zawroty głowy, drżenie rąk itd.
    Analizując to co zjadłaś: Barszcz czerwony z ziemniakami (jeżeli barszcz był z małą ilością ziemniaków) to wiele węglowodanów tam nie było, później po godzinie kurczak z fasolą szparagową, węglowodany jedynie w fasoli i to bardzo mało bo na 1WW (a to kropla w morzu naszych potrzeb) trzeba zjeść prawie 300g fasoli a dodatkowo rośliny strączkowe pozytywnie wpływają na wchłanianie cukru, i jeżeli zafundowałaś sobie jeszcze jakąś dawkę ruchu to wydaje mi się, że poziom cukru po godzinie jak najbardziej mógł wyjść - 57.

    Mi w poradni mówili, że jeżeli chcę obiad rozbić na dwa posiłki tzn. oddzielnie zupa i później drugie to pomiar cukru trzeba zrobić godzinę po zupie i potem ponownie po godzinie jak się zje drugie danie.

    Dodatkowo, każdy posiłek powinien być odpowiednio zbilansowany, musi zawierać białko, węglowodany, tłuszcze i sole mineralne. nie można całkowicie zrezygnować z węglowodanów bo one są bardzo potrzebne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, a z tego co napisałaś to kurczak i sama fasola szparagowa to trochę mało. Ja dorzucam do tego porcję węglowodanów, w zależności na co mam ochotę, lub co mam pod rękę: dziki, brązowy ryż, makaron razowy, kartofle lub kasze najlepiej pełnoziarniste (ja akurat mam sprawdzoną porcję ok 30-40 gram i wtedy po takim posiłku cukier jest idealny) do tego różne warzywa gotowane na parze i obowiązkowo fasola szparagowa.

    Ja sama na początku stoczyłam wielką walkę z dietą, żeby cukier utrzymać w ryzach. Niestety na początku było więcej porażek niż sukcesów. Nawet gotowe diety z poradni musiałam zmodyfikować pod siebie ale jak już doszłam, które produkty powodują u mnie wzrost poziomu i wyrzuciłam je z diety zastępując innymi to teraz mam spokój. Trzeba uważnie czytać skład produktów ja nawet chleby razowe i różne żytnie z ziarnami uważnie oglądam bo łatwo trafić na wypiek, który z razowcem nie ma nic wspólnego a kolor zawdzięcza jedynie karmelowi a wtedy cukier leci mi w kosmos. :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorcentipede
    • CommentTimeFeb 3rd 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Cieszę się, że tutaj trafiłam:) jeszcze raz bardzo dziękuję! Jak kiedyś zacznę to wszystko jakoś opanowywać to może i ja będę w stanie się odwdzięczyć i komuś pomóc:)
    Faktycznie powinnam dodać do tego jakiś ryż albo kaszę, następnym razem tak zrobię i zobaczę co się dzieje! Dzisiaj na czczo miałam 60 (zaraz przed snem zjadłam kanapkę), za niedługo będę mierzyć cukier po dwóch kanapkach z masłem, wędliną, żółtym serem, dużą ilością świeżego ogórka i oliwkami i kawą zbożową i z mlekiem. Ciekawe co wyjdzie. A wczoraj po tym obiadku to zero ruchu praktycznie, bo niestety mam jeszcze problem z szyjką i mam leżąco-kanapowy tryb życia http://forum.28dni.pl/extensions/Vanillacons/smilies/standard/confused.gif
    Julita u Ciebie już tak niedużo zostało do końca:) zazdroszczę, że już za ponad miesiąc zobaczysz Maluszka:):heartbounce:
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeFeb 3rd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    centipede a Ty w którym jesteś tygodniu ??
    --
  9.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Mi jest przy obiadach najłatwiej utrzymać cukier w normie, ale chyba w końcu znaleźliśmy chleb - typowo dla diabetyków, który da mi trochę spokoju do końca ;)

    centipede no spadki też są charakterystyczne dla cukrzycy niestety. Julita ma rację, trzeba węglowodany jeść, bo potem są ciała ketonowe w moczu jak ich brakuje w organizmie. Pewnie ziemniaków w zupie było za mało, warzywa dodatkowo obniżyły poziom cukru.

    Ja ostatnio odkryłam na nowo soczewicę :))) zrobiłam pastę na kanapki z cebulki, tuńczyka, soczewicy właśnie z odrobiną jogurtu i sera fety :) pycha.
    --
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeFeb 3rd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Soczewica nadaje się też na sos do ryżu, zupę i inne. Dla mnie przebojem jest pasztet.
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
  10.   Zgłoś moderatorowi permalink
    i nadzień do pierrrrrogów i kotlety i mnóstwo innych :) zawsze traktowałąm ją jak coś obiadowego nie pomyślałam, że można wykorzystać inaczej i tak mnie naszło
    --
    •  
      CommentAuthorcentipede
    • CommentTimeFeb 3rd 2012 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    skończonych tygodni mamy 25, teraz leci 26:)
    Mariamateria a co to za chlebek?
    Po śniadaniu 131:shocked: ale to chyba wina chleba bo jak mu się teraz przyglądnęłam to pełnoziarnisty to on nie jest, tylko kolor ma piękny i trochę ziaren dodanych:neutral: nie wiedziałam, że to taka skomplikowana sprawa z utrzymaniem cukru w ryzach http://forum.28dni.pl/extensions/Vanillacons/smilies/standard/confused.gif

    A sos z soczewicy jest pyszny, mniam mniam

    P.S.a feta jest dozwolona? bardzo bym się cieszyła bo uwielbiam!
  11.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Poszukaj w piekarniach chleba dla diabetyków. Mi się udało znaleźć nawet w moim prowincjonalnym małym mieście :)
    Z czasem będzie Ci coraz łatwiej, bo tak jak Julita mówi, dojdziesz do wprawy co możesz jeść i w jakich ilościach a co lepiej omijać. Także im dalej tym łatwiej.

    Feta ma mało węglowodanów, ale dużo tłuszczu, który jest niewskazany - czemu znajdziesz opis powyżej. Ja sobie pozwalam w ograniczonych ilościach. Raczej jako dodatek niż podstawę.
    --
    •  
      CommentAuthor_sushi_
    • CommentTimeFeb 3rd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Buraki gotowane bardzo podnoszą poziom cukru, więc mnie ten wynik bardzo dziwi.
    --
    •  
      CommentAuthorJULITA1610
    • CommentTimeFeb 3rd 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    O tym burakach to też czytałam, że podnoszą cukier. Mama w jakiejś gazecie takie info wygrzebała i mi przyniosła i jeszcze chciała zabronić jeść buraki. Tylko, że ja uwielbiam barszcze czerwone, barszcze ukraińskie, buraczki gotowane do obiadu i jem je dosyć często, jednak po barszczu (bez śmietany) mam bardzo podobne poziomy cukru jak po kapuśniaku czy jakiejś innej zupie. Może buraki nie działają na wszystkich ;)
    --
  12.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Na mnie buraki też nie robią wrażenia - szczególnie w zupie, bo tak naprawdę ile zjadamy wtedy buraków? 4duże łyżki buraczków gotowanych startych mniej więcej to 1WW, jak mamy w tym barszczu jeszcze wodę, ziemniaki i buraczki w kawałkach ,to wychodzi zupełnie inaczej. Mniej więcej 200ml będzie 1WW więc wynik na moje możliwy. Chociaż ja zawsze te bardzo małe i bardzo wysokie wyniki sprawdzam 2 razy.
    --
    •  
      CommentAuthor_kasiek_
    • CommentTimeFeb 4th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    a ja za to nie mogę jeść chleba dla diabetyków.....pomijajac fakt, że mi nie smakuje, ale w pierwszej ciąży mi też po nim jakoś skakał cukier dziwnie.
    --
    •  
      CommentAuthorcentipede
    • CommentTimeFeb 4th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    dzisiaj po śniadanku z innym chlebem 113, czyli może nie będzie tak źle:) na obiad planuję brązowy ryż, rybę z piekarnika i fasolkę szparagową.
    Kasiek tak na logikę to ten chlebek powinien pomagać, a tu proszę :shocked:

    O burakach gotowanych też gdzieś czytałam, ale że był w domu cały gar barszczu to postanowiłam spróbować:) może faktycznie nie będzie u mnie nic złego robił, bardzo bym się cieszyła:)
  13.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Mój chlebek jest pyszny. On chyba bardziej pod dietę montiniakową pieczony jest, ale to w sumie jedno i to samo. Jego zasadniczą wadą jest to, że 20g to bardzo mała kromka :angry::angry::angry:

    a ja w ramach podwieczorku zrobiłam sobie prezent :))
    2WW - jogurt z pomarańczą i orzechami :)

    Zmiksowałam w blenderze
    1 pomarańcza
    150g jogurtu naturalnego
    garść orzechów włoskich
    kilka kropel olejku waniliowego

    PYCHAAAAAAA :)
    --
    •  
      CommentAuthorcentipede
    • CommentTimeFeb 4th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ale pysznie to wygląda:shocked::smile:
    zrobię sobie kiedyś!:bigsmile:
    •  
      CommentAuthorJudytka861
    • CommentTimeFeb 10th 2012
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Witam wszystkie panie mające cukrzyce które planują, są w ciąży bądź już rodziły. Jest to dla mnie ważna sprawa a tak na prawdę nie znam nikogo kto przez to przechodził. Obawiam się porodu, ogólnie całej ciąży. Jeśli zechcecie się podzielić ze mną swoimi odczuciami będę wdzięczna :)
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.