Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJul 3rd 2019
     permalink
    To zalezy w jakiej sytuacji ta histeria wystąpi. Jeśli to chęć wymuszenia czegoś, to ja bym nie reagowała smoczkiem, przytuleniem... Trochę to jakby pochwała. Wymuszasz, histeryzujesz - nagroda. Wiec te sytuacje bedą sie powtarzać, bo nie bedzie sygnału "nie rób tak".

    Jeśli histeria wynika ze strachu, u nas to było pobieranie krwi, to jaknajbardziej jakis uspokajacz może się przydać.

    Bo pamietaj, że tu nie chodzi o uzyskanie spokoju, tylko o zniwelowanie nieadekwatnych zachowań. Wymaga to konsekwencji i na pewno nie nagradzania... Przytulałam jak młody się uspokajał dopiero. Tłumaczyłam w szystko po histerii, nie w trakcie. W trakcie i tak nic nie dotrze. Uczucia jaknajbardziej, często i bez ograniczeń... Ale w odpowiednim momencie.


    Co do organizacji czasu z tymi terapiami, to to tylko " w wyobraźni" tak żle wygląda. Też się zastanawiałam jak to będzie. Czy dziecko będzie miało dzieciństwo, czy ja juz zawsze wszystko będę roiła pędem... Okazuje się, że ostatecznie na wszystko jest czas, bo z czasem i tak zrezygnujesz z paru terapii najmniej "korzystnych" dla dziecka, a zostawisz, to, które sie sprawdzają. No i pamietaj, że dla jednego dziecka "nadmiar" terapii jest konieczna by dobrze funkcjonowało, tak jest z moim synem, a dla drugiego będzie trzeba zmniejszać... Musisz obserwować jak dana liczba godzin terapii wpływa na Frycka. I naprawdę skupic sie na tych, które dają korzyści.

    Będzie wazne to zaswiadczenie...
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJul 3rd 2019 zmieniony
     permalink
    Else: o zalezy w jakiej sytuacji ta histeria wystąpi. Jeśli to chęć wymuszenia czegoś, to ja bym nie reagowała smoczkiem, przytuleniem...

    Nie no jasne - reagujemy stosownie do sytuacji.
    Else: Przytulałam jak młody się uspokajał dopiero.

    Próbowałam wiele razy poczekać na samodzielne uspokojenie - nie doczekałam się, bo darł się godzinę, półtorej...
    Else: Okazuje się, że ostatecznie na wszystko jest czas

    Ja mam jeszcze Henryka - wożę i zabieram go ze szkoły (bo ma daleko), popołudniami brakuje często czasu na rozmowę, zadania domowe sprawdzam mu w biegu (albo nie sprawdzam...). Często zostaje sam na 2-3 h, bo ja jadę z Fryckiem. Wracam, to jest kolacja, kąpiel i spać. Niedoczas permanentny... Dla siebie czasu już nie mam absolutnie :cry:
    .
    .
    Na stronie mojego MOPSu odnośnie SUO jest tabela odpłatności za zajęcia - wychodzi na to, że będziemy płacić 100 %...
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJul 3rd 2019
     permalink
    Marion, bo to nie jest tak, żę te histerie od razu będą krótkie. To się pracuje sporo czasu. Szczeglolnie, że do tej pory "ulegałaś", reagowałaś... Wiec on czeka...

    Co do dopłatności to najpirw złóż ten wniosek, niech przyjdzie babeczka z mopsu na wywiad, pogadasz i zobaczysz jaka decyzja. Zawsze mozesz odmówić lub zmniejszyć liczbę godzin...

    Niestety ogolnie terapie sa drogie. Poczatkowo wydawalam 1000 zł miesiecznie. No, ale oplacało się... Bo to w sumie chodzi o ten najgorszy poczatek, aby ktos nam pokazał jak dzieckiem autystycznym kierować. Bez ego popełniamy niestety błędy (chcąc dobrze) i koło się zamyka...
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeJul 3rd 2019 zmieniony
     permalink
    Suo liczysz wszystko oprócz 500+. I jesteś jako samotnie gospodarująca. Dochody dzielisz na 4.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeJul 3rd 2019
     permalink
    U mnie w mieście jedne zajęcia indywidualne to 100 zł za 45 minut. Tańsze są grupowe typu tusy ale to i tak 60 zł za zajęcia.

    Else, właśnie wiem ze to ten schemat ale szukam sposób jak to przełamać. Myślałam, że może coś rewelacyjnego wymyślę ale nic nie działa. Jutro młody widzi się ze starszymi siostrzeńcami. Może jakoś w zabawie coś zaskoczy? Liczę na młodzież :wink:

    Marion, ja Ci powiem że ja sama próbowała te ataki złości załatwić w ten sposób, że ograniczam liczbę bodźców. Jak w domu to zostaję sama w pokoju, córka i mąż wychodzą, i czekam aż się młody uspokoi. Kiedy widziałam, że jest blisko to pytałam się czy chce się przytulic i rozmawialiśmy o tym coś ie wydarzyło. Były przeprosiny itd. Młody szybko się uspokajał. Ale to była ślepa uliczka bo ilość fochow zaczęła się zwiększać. Jedna z terapeutek młodego powiedziała, że żadnych przytulnen ani różowo dopóki się absolutnie nie uspokoi. W efekcie ataki złości trwają dużo dłużej. Jeszcze Ci nie napiszę czy ich ilość się zmniejsza bo ledwo co zmieniłam strategię.
    U nas zawsze zmęczenie i nadmiar emocji i bodźców pogarsza sytuacje. Staramy się ograniczać. Ale wiem, że czasem się nie da.
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJul 3rd 2019
     permalink
    U nas dobry, grupowy tus droższy niż Si. Za Si płaciłam 85 zł za godzinę, za tus 100.

    Isia, jest jeszcze jedna metoda na ten rower. Małymi kroczkami. Np 5 minut jazdy dziennie i dość... Nawet na poczatku 2 minuty to juz super... Na końcu za ten trud coś miego. Zalezy co tam działa na dziecko. Mój syn jak biłam brawo już był zachwycony :P. Możesz mu przeplatać najpierw te minutki wiekszym rowerkiem, a potem biegowy parę, parenaście minut...
    --
    •  
      CommentAuthormilkycia
    • CommentTimeJul 15th 2019
     permalink
    Dziewczyny - potrzebuje pomocy - co dla 3,5 letniej dziewczynki na problemy z pecherzem - w nocy mowila ze ja piecze po sikaniu, a teraz w dzien popuscila 2 razy w majteczki bo nie zdazyla na wc :-(
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeJul 15th 2019
     permalink
    U nas tylko furagina jak się problem pojawił, pomaga od razu.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 15th 2019
     permalink
    Wit C co pół godziny plus nasiadowki w malarze z kory dębu.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormilkycia
    • CommentTimeJul 15th 2019
     permalink
    Cala tabletka furaginy? A witaminy C jednorazowo ile kropelek?
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeJul 15th 2019
     permalink
    Ja dawałam 3x 0.5 tabletki ale to lekarz kiedyś ustalił więc ja tego nie zmienialam.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 15th 2019
     permalink
    Milkycia ja podaje w bramach. Nawet nie pamiętam jakie stężenie jest w kropelkach.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 23rd 2019
     permalink
    ja korzystam z chrome i też mam tylko wpisz cośtam. tylko ja nie zamawiałam przez tą zakładkę tylko przez babeczkę na grupie fb.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorlecia_28
    • CommentTimeAug 6th 2019
     permalink
    Część. Odebrałam wyniki vit D3 Dawida. Wynik 26. Norma niby od 30 ale wiem że powinno być koło 60. Tylko że ja już mu podaje Wit dr Jacobs 4krople. I nadal takie braki.:cry: co prawda od początku wakacji nie podawałam bo wydawało mi się że słońca jest dość dużo. Widocznie to błąd. Co powinnam teraz zrobić? Nie mam możliwości teraz skonsultować się z lekarzem
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeAug 6th 2019
     permalink
    Legia, suplementacji się nienprzerywa a jedynie zmniejsza dawki. Pod warunkiem częstej ekspozycji na słońce.
    Ponownie włącz suplementację. Pamiętaj też o k2mk7.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorlecia_28
    • CommentTimeAug 7th 2019
     permalink
    Tak podaje wszystko razem. Tylko myślałam że trochę skoczy w górę po prawie pół roku podawania. Nie wiem może on jakiś słabo przyswaja? A może to za krotko?
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeAug 12th 2019
     permalink
    Moja corka tez miała wit.d3 ok.25. U nas mimo suplementacji wciąz był niedobór. Potem okazało sie,ze od celiakii nie wchłaniała witamin (zdiagnozoawa po 7.5 roku ). Teraz 8 mcy na diecie witamina D wzrosła do 55 :)( dopiero suplementacja 4000j podniosła nam wynik). Podaję juvit d3 lub devikap. Teraz zeszliśmy narazie do 1000j dziennie. W grudniu będzie miała ponowne badania to zobaczymy jaki przy zmniejszonej suplementacji bedzie poziom.
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeAug 13th 2019
     permalink
    W sobotę robiłam Krysi badania (CRP, OB, ASO, czynnik reumatoidalny) i dobrałam D3. Nie suplementujemy latem, chcę zobaczyć jakie tego efekty. Rok temu wiosną miała 32, wtedy włączyliśmy suplementację. Zimą brali 2-4 tys. jednostek.
    Dziś z przychoni odbiorę wyniki - jestem bardzo ciekawa co wyjdzie.

    Treść doklejona: 14.08.19 07:44
    D3, niesuplementowana od wiosny - 32. Mogło być gorzej ale wracamy do kropelek.
    Za to ASO 701 (choć to i tak spadek z 935, po 2 tygodniach ospenu...)
    --
    •  
      CommentAuthorlecia_28
    • CommentTimeAug 14th 2019
     permalink
    Ja dawałam dr Jacobs D3 k2mk7 też 4000j. I też około kwietnia przestałam. Wracamy do kropelek i w grudniu powtórzę badania jak będę w Polsce
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeAug 19th 2019 zmieniony
     permalink
    Sezon przedszkolno-chorobowy znów się zbliża. Co aktualnie kupujecie dla dzieciaków na zwiększenie odporności?

    Ja mam już przygotowaną laktoferynę, wit. D3 i ADEK Dr Jacobsa. Jeszcze chciałam jakieś probiotyki - chiałam kupić 4 lacti i Multilac synbiotyk (probiotyk+prebiotyk), ale znajoma mi poleca coś innego (pod kątem Frycka i jego problemów z apetytem oraz luźnymi kupami) - JARROW, Saccharomyces Boulardii oraz Narine 500 (o Narine). Znacie? Ktoś stosował?
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeAug 19th 2019
     permalink
    Marion zerknij moze na ten blog, mzoe coś ciekawego wynajdziesz co ułatwi Ci wybór bo babka rzeczowo pisze

    http://matkaaptekarka.pl/index.php/2018/11/20/probiotyki-dla-dzieci-najczestsze-pytania-mam-czesc-ii/
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeAug 21st 2019
     permalink
    Hydzia - dzięki za linka.
    Kobitka poleca olej z rekina (BioMarine Medical) - zastanawiam się, czy warto...
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeAug 21st 2019
     permalink
    Ja stosowałam Ismigen. Zobaczymy co będzie.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 15th 2019 zmieniony
     permalink
    Czy któraś z Was kupowała dzieciom buty Domyos z Decathlonu (TAKIE lub TAKIE)? To niby buty do gimnastyki, ale w internecie ludzie piszą, że idealne do żłobka, przedszkola lub po domu.
    --
  1.  permalink
    Ja mialam troche inne, nie ma ich juz w ofercie. Fajne byly, ale pod koniec przedszkola juz troche styrane byly.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 15th 2019 zmieniony
     permalink
    No ja właśnie mam problem z Fryckiem - długa, a wąska stopa, podbicie niziutkie. Nie radzi sobie z klamrami, więc najlepsze rzepy. Do tej pory chodził w Befado (w takich modelach) - mimo iże cenowo nie najtańsze (60-70 zł), ale tylko w tych mogłam jako tako rzep na palcach zacisnąć. W innych modelach ściągałam na maxa, a luzu pozostawało duuużo.

    Może jakichś innych producentów polecicie?

    Problem jeszcze w tym, że nie za bardzo mogę kupować w sklepie i od razu zmierzyć, bo mi awantury urządza...
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeOct 15th 2019
     permalink
    U nas co roku podobne z decatlonu, też już ich nie widzę w ofercie. Coś podobnego do tego
    https://www.decathlon.pl/buty-110--id_8517799.html
    Dla nas spoko bo są leciutkie, a jednak stopa w kapciuszku. Nasze wykazują normalne slady zużycia
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeOct 15th 2019
     permalink
    Madre glowy, powiedzice.
    Mloda goraczkowala od soboty, niewysoko jakies 37,5, ale sie pokladala, widac bylo, ze cos jej jest. Goraczkowala w niedziele, z niedzieli na poniedzialek, rano w poniedzialek tez jakies 37,5, rozpalona. Poszlam z nia do diagnostyki, ok 10 zrobilam podczas goraczki morfo, morfo z rozmazem i CRP. W poniedzialek kolo poludnia przestala goraczkowac i juz nie goraczkuje.
    Natomiast wyniki krwi jakby infekcja bakteryjna.
    Leukocyty norma do 15,5 - ona ma ok 20
    podwyszczone znacznie monocyty oraz neutrofile, obnizone nieznacznie limfocyty. Reszta w normie. W rozmazie to samo, zadnych podejrzanych form.
    CRP 83.
    No niby wyglada balteryjne. Ale objawow oprocz splywajacego po gardle gluta (bo chrapie) brak. Od wczoraj poludnia
    dziecko pogodne, bez goraczki.
    I na razie odpuscilam pediatre, bo na podstawie badan przepisalaby pewnie antybiotyk.
    Czy ktos sie spotkal z takim wysokim CRP przy wirusie, albo czy mozliwe ze sobie dziecko samo zwalczy zakazenie bakteryjne?
    Jakos zglupialam.
    Gdybym nie robilam badan krwi to po znikcieciu goraczki uznalabym, ze dziecko zwalczylo wirusa.
    Co robic?
    Czy kluc dzis dziecko na CRP ponownie i patrzec czy wzroslo czy spadlo?
    -- ;
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeOct 15th 2019
     permalink
    Wygląda na bakteryjne, może coś mieć w gardle. Ja bym się po antybiotyk nie pchala. Domowe sposoby i powtórz CRP, może sama już zwalcza i będzie spadać. Widziałam większe CRP więc bez paniki
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeOct 15th 2019
     permalink
    dzieki
    -- ;
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeOct 15th 2019 zmieniony
     permalink
    Marion, Krysia miała podobne do tych co linkowałaś, tylko jeszcze bardziej miękki materiał. I Wojtek nosił je też. Coś bliżej tego . Ale po domu, nie do przedszkola. I takie miał, ale nosił je normalnie "na dwór' bo nasz model był w całości z tej "ekoskóry"
    Befado bywają za szerokie. Ja moim wąskostopym kupowałam renbuta. Na długość rozmiar większe niż befado trzeba brać, ale były bardziej dopasowane.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 28th 2019 zmieniony
     permalink
    No więc zamówiłam te buty z Decathlonu (bo stacjonarnie nie mają) - TE w rozm. 24 za małe (ale nie ma większych rozmiarów w ofercie), a TE 25 niby dobre, ale Fryckowi coś nie pasują. Sam ściąga i nie chce chodzić. Poza tym język trudno się wkłada i nie radzi sobie kompletnie z zakładaniem.
    Obie pary do zwrotu i szukam dalej kapci...

    Przy okazji kolejne pytanie.
    Kojarzycie jakieś spodnie, które w okresie zimowym można ubrać na zwykłe dresowe w drodze do przedszkola, rano kiedy zimno? I w przedszkolu ściągnąć. Bo Frycek nie uznaje rajtuz, a w samych dresach zimno będzie zimą (auto mi się wolno nagrzewa, a nie mam możliwości nagrzania przed wyjazdem).
    Heniu był rajtuzowy - na rajtuzy zakładałam ocieplane spodnie i w przedszkolu ściągałam je, a on biegał w samych rajtuzkach.
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeOct 28th 2019
     permalink
    Marion, a może spodnie narciarskie? Bo są szerokie no nie.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 28th 2019
     permalink
    dagus84: a może spodnie narciarskie? Bo są szerokie no nie.

    Tak o takich też myślałam. I w razie wyjścia na podwórko nie przemokną tak szybko.
    --
    •  
      CommentAuthorBett
    • CommentTimeOct 28th 2019 zmieniony
     permalink
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 28th 2019 zmieniony
     permalink
    Leginsy miałam identyczne - w pasie duuużo za luźne, bo Frycek cienki jak sznurówka.

    Kapcie Befado mamy aktualnie - TEN model z tego sklepu (gdzie indziej po 70-80 zł). Ale on ma tak płaską stopę i podbicie, że gdy ściskam buta rzepem, to i tak luz w palcach i w kostce zostaje.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeOct 28th 2019
     permalink
    Dlatego sugerowałam renbut. Na moje dzieci lepiej pasowały.
    A w większość legginsów można gumki wciągnąć. Dopiero teraz kupuję i ubieram bez poprawek.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeOct 28th 2019
     permalink
    Ja ostatnio kupowałam młodemu i mierzylam mu też kapcie Emel. Młody ma wąskie i szczupłe stopy ale ten Emel był na niego za wąski więc może spróbujcie? Model na jeden rzep, pełne kapcie. My ostatecznie mamy Befado.
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeOct 28th 2019
     permalink
    Emele fajne widzę - ale, jak informuje ich strona, w promieniu 100 km nie mam sklepu, którym mogłabym je nabyć.

    Renbut mogę kupić w jednym sklepie u mnie w mieście - odwiedzę koniecznie.
    --
    •  
      CommentAuthorAnula85
    • CommentTimeNov 13th 2019
     permalink
    Cześć dziewczyny kupę czasu mnie tu nie było. Pewnie już mało kto mnie pamięta .Nie ogarnę tego forum , nie jestem wstanie wszystkiego przewinąć i czytać co tu piszecie ,ale rzuciło mi się w oczy słowo terapie , rozumiem ze są tu również mamy autystycznych dzieci. Ja do nich należę , Piotrek ma 7 lat ,autyzm , i nie mówi . Jestem starą wyga w terapiach , bo moje dziecko już wiele przeszło. Jak cos to wam cos podpowiem i doradzę.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeNov 13th 2019
     permalink
    Anula, to wbijaj na wątek wspieranie rozwoju. Troszku nam się rodzinka na spektrum powiększyła ;)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeNov 14th 2019
     permalink
    Dokładnie. Wpadaj na wątek... Jest nas tam trochę. I dzieciaczki w różnym wieku, zawsze można dorzucić swoje doświadczenia.
    --
    •  
      CommentAuthorAnula85
    • CommentTimeNov 15th 2019
     permalink
    Dzieki , wejdę tam jak tylko znajdę czas
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.