Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeDec 2nd 2018
     permalink
    Dzięki Marion:)
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeDec 2nd 2018
     permalink
    Tj. normalnie mierzyć jak zwykle. Wtedy wiadomo, kiedy co badać.
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 3rd 2018
     permalink
    Zaraz jedziemy na kolejny monitoring :-) no i okaze sie czy mamy w srode punkcje czy nie :-) trzymajcie kciuki prosze za moje jajeczka :-)
  1.  permalink
    Trzymam kciuki.
    --
    •  
      CommentAuthorGośka86
    • CommentTimeDec 3rd 2018
     permalink
    Klementynaaa - termometr już doszedł ? mój wykres temperatury to istne Tatry

    Toonney - trzymam kciuki i ja
  2.  permalink
    Upomniałam się dzisiaj o wysyłkę, bo zapłaciłam i od środy był w realizacji. Dostałam maila, że dzisiaj wysyłają, iec mam nadzieję że dojdzie jutro, pojutrze najpóźniej.
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 3rd 2018
     permalink
    A wiec mamy 36 pecherzykow, jeden 22mm, 10=15-17mm, 15=12-14mm, 10= 7-10mm.Pobrali mi znow krew :-) no i pytali czy chce nagranie video jak rozwijaja sie nasze zarodki z klasyfikacja i zdjeciami :-) oczywiscie ze chce lol ;-) Dzis o 10tej wieczorem ovitrelle a w srode punkcja :-)
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeDec 3rd 2018
     permalink
    Strasznie dużo, nie żebym Cie straszyła ale taka ilość pęcherzyków to hiperstymulacja i jest to niebezpieczne. Pij bardzo dużo wody po punkcji i odpoczywaj. W zasadzie nie powinni Ci teraz robić transferu a przynajmniej u mnie w klinice tak było i zarodki były mrożone. Ale pomijając to co napisałam to trzymam kciuki za zapłodnienie pecherzyków bo to najważniejsze :)
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 4th 2018
     permalink
    Agata sama ilosc pecherzykow to nie hiperka wszystko zalezy od poziomu hormonow etc. Ja nie mam zadnych objawow hiperki oczywiscie po ovidrelle i po punkcji moga sie uaktywnic ale wcale nie musza. Moj E2 i progesteron sa na bardzo dobrym poziomie, brzuch nie boli, nie jest wzdety, etc.

    Pic pije duzo bo tak czy inaczej przy stymulacji jest to wskazane
    Pije tez bialko plus biore dostinex na prolaktyne wiec ryzyko hiperki w moim wypadku minimalne.

    Transfer odwoluja tylko jak jest hiperka czyli jesli podczas punkcji albo po punkcji nie okaze sie ze mam ja to nie ma powodu do odwolywania go a sama ilosc pecherzykow to nie powod. Moja ilosc pecherzykow ma zwiazek z moim AMH, pcos jak i odpowiedzia na stymulacje.
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeDec 4th 2018
     permalink
    No to całkiem inaczej niż u mnie w klinice . Koleżanka miała ponad 20 pęcherzyków i od razu odwolali transfer bo jajniki za bardzo rozciagniete były. Trzymam kciuki za Was :)
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 4th 2018
     permalink
    No to rzeczywiscie inaczej :-) zobaczymy co jutro podczas punkcji sie okaze ale nastawiam sie na transfer w piatek lub poniedzialek :-)
    •  
      CommentAuthor°Agata°
    • CommentTimeDec 4th 2018
     permalink
    W 2 dobie podają już zarodki? Nie czekają do blastocysty?
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 4th 2018
     permalink
    Agata podaja w 2,3 albo 5tej
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeDec 4th 2018
     permalink
    Toonney trzymam mocno kciuki:)
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 5th 2018
     permalink
    Dziekuje :-) wlasnie czekam na anestezjologa

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 05.12.18 12:37</span>
    Juz po punkcji:-) jestem troche zawiedziona bo z 36 pecherzykow mamy tylko 6 dojrzalych komorek reszta sie nie nadawala :-(
  3.  permalink
    Dostałam termometr :) Od jutra pomiary :)
    --
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    Embriolog juz dzwonila i mamy 5 zarodkow ktore ladnie wygladaja :-) jutro zadzwonia z updatem jakiej klasy sa i jak sa podzielone i ile maja komorek no i potwierdza kiedy transfer :-) ale raczej poniedzialek :-)
    •  
      CommentAuthorGośka86
    • CommentTimeDec 6th 2018 zmieniony
     permalink
    Toonney ,masz ukończone 35 lat ? bo z tego co słyszałam to u kobiety poniżej 35 roku życia zapładniają tylko 6 komórek.
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 6th 2018
     permalink
    Kataleja ja mam ivf w uk tutaj nie ma ograniczen jak w Pl
    •  
      CommentAuthorGośka86
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    aaaa no chyba ,że tak , nie wiedziałam ,że nie w Pl
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink


    No na szczescie u nas nie ma takich zasad :-)

    Embriolog dzwonil i mamy nadal 5 zarodkow :-) wszystkie sie ladnie rozwijaja
    4ry sa juz czterokomorkowe 4a
    1 jest trzykomorkowy 3a

    Transfer poniedzialek o 10tej :-)
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeDec 7th 2018
     permalink
    Super to teraz zaciskamy mocno kciuki za toonney :) Musi się udać tego co życzę:)
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 8th 2018
     permalink
    Dziekuje Ci Gosik :-) kazda ilosc kciukow sie przyda :-)
    •  
      CommentAuthorpoziomka11
    • CommentTimeDec 14th 2018 zmieniony
     permalink
    Dziewczyny mam pytanie.Mianowicie czy któraś z Was przechodziła może przez zabieg inseminacji i napisze czy warto czy nie?Z jednej strony czytam sobie w sieci , ze skuteczność jeset duża. Z drugiej strony owulacji tak naprawdę nie da się w 100%określić i w 100% stwierdzić kiedy jest a kiedy nie... https://gameta.pl/leczenie-nieplodnosci/inseminacja/
    No i czy zabieg nie jest bolesny?
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeDec 14th 2018
     permalink
    poziomka11: Dziewczyny mam pytanie.Mianowicie czy któraś z Was przechodziła może przez zabieg inseminacji i napisze czy warto czy nie?Z jednej strony czytam sobie w sieci , ze skuteczność jeset duża. Z drugiej strony owulacji tak naprawdę nie da się w 100%określić i w 100% stwierdzić kiedy jest a kiedy nie...
    No i czy zabieg nie jest bolesny?

    Duża? Toż to nie więcej niż 5% :( Szkoda kasy i czasu. Wiem, że są dziewczyny, którym się udało ale to pewnie i tak by się udało :)
    Zabieg przeważnie nie jest bolesny.
    Na świecie już się od tej metody dawno odeszło.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeDec 14th 2018
     permalink
    Poziomka czy jesteście z mężem przebadani i znacie przyczynę waszej niepłodności?
    --
    •  
      CommentAuthormilkycia
    • CommentTimeDec 14th 2018
     permalink
    Jesli parametry nasienia meza sa slabe to bardziej sie oplaca podejsc raz do in-vitro niz kilka razy do inseminacji (zabieg wcale nie boli, gorsze jest badanie droznosci jajowodow, ktore tez trzeba zrobic przed inseminacja)
    •  
      CommentAuthorToonney
    • CommentTimeDec 16th 2018
     permalink
    Dziewczyny mam pytanie.Mianowicie czy któraś z Was przechodziła może przez zabieg inseminacji i napisze czy warto czy nie?Z jednej strony czytam sobie w sieci , ze skuteczność jeset duża. Z drugiej strony owulacji tak naprawdę nie da się w 100%określić i w 100% stwierdzić kiedy jest a kiedy nie...
    No i czy zabieg nie jest bolesny?


    Ja podchodzilam do iui ale tylko dlatego ze bylo refundowane jesli mialabym placic na pewno od razu poszlabym do ivf. Sam zabieg nie jest bolesny.

    U nas iui sie udala ale niestety poronilam
  4.  permalink
    Toonney i jak u Ciebie? Udało się?

    Treść doklejona: 24.12.18 11:27
    Dzisiaj zobaczyłam dwie kreski. Jestem w szoku bo myślałam że tym razem nic z tego.
    --
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeDec 25th 2018
     permalink
    Klementyna superrrrr prezent pod choinkę dostaliscie:)
    • CommentAuthorsisi1992
    • CommentTimeJan 9th 2019
     permalink
    Hej dziewczyny. Staramy się z mężem o 2 dziecko. Choruje na PCOS, brałam clo w ubiegłym miesiącu a 15 tego miesiąca miałam iść na hsg razem z naklowaniem jajników, doktorka powiedziała że bez tego nie ma żadnych szans, ale.... Owszem cykle mam długie bo około 30-35 dni ale dziś czekam na miesiaczke i czekam i mam już dziś 49 dc. Brałam nawet luteinę na wywołanie i nie nadeszła. Tydzień temu test negatywny dziś... Blada 2 kreska. Byłam na betę ale wynik jutro nie wiem czy mogę się łudzić....
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeJan 9th 2019
     permalink
    Sisi powtórz test rano , taka blada kreska może świadczyć o dobrej wiadomości:)
    --
    • CommentAuthorsisi1992
    • CommentTimeJan 9th 2019
     permalink
    Mam tylko nadzieję że luteina nie zaszkodziła jeśli to to😉
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeJan 9th 2019
     permalink
    Luteine się bierze w ciąży aby podwyższyć poziom progesteronu więc jeśli miałaś zbyt niski poziom przed ciążą to warto luteine brać nadal .
    --
    • CommentAuthorsisi1992
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    Dziś rano znów drugą kreska jaśniejsza ale wyraźna
  5.  permalink
    No to chyba można pogratulować :)
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    To trzymamy kciuki za pomyślność!
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    I jak wynik bety?
    --
    • CommentAuthorsisi1992
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    Betę odbiorę dopiero po poludniu
    •  
      CommentAuthorGośka86
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    Trzymam kciuki !
    • CommentAuthorsisi1992
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    Beta 236,6
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    Sisi brawo!!!!
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/u
    •  
      CommentAuthorGośka86
    • CommentTimeJan 10th 2019
     permalink
    Super sisi1992!
    • CommentAuthorsisi1992
    • CommentTimeJan 11th 2019
     permalink
    Dziewczyny doradzcie mi.... Miałam mieć hsg i naklowaniem jajników bo doktorka powiedziała że bez tego w ciążę nie zajde. A jednak udało się.... Doktorka ta prowadziła moja pierwszą ciążę i wszystko było ok. Wczoraj chciałam ją poinformować by odwołała zabieg ( w szpitalu gdzie ona przyjmuje 150km ode mnie) to odebrała tel i nakrzyczała na mnie że mam szybko mówić bo jest za granicą i nie ma zamiaru za moje rozmowy płacić.... Tak mnie zdenerwowała że powiedziałam że zadzwonię jak wróci i się rozłączyłam. Do niej na prywatne wizyty jeżdżę 40 km. Jak byłam w pierwszej ciąży to koczowalismy od 5-6 rano by zająć jakaś w miarę dobra kolejkę bo nie prowadzi zapisów wchodzi się wg kolejki czekaliśmy od 5-6 a przyjmuje od 8. I moje pytanie brzmi czy na moim miejscu zmieniłybyscie lekarza na innego choćby ze względu na odległość i ogromną stratę czasu?dobra doktorka ale liczy za wizytę jak się jej podoba jest bezposrednia ale niekiedy nieprzyjemna. Choćby w 1 ciąży słabo było słychać serduszko ja zapytałam czy wszystko ok ze nie słychać its a ona odpowiedzi mi że jakbym nie miała tyle sadła to by było słychać. Chodziłam do niej z pierwsza ciąża bo pomogła nam w nią zajść więc głupio mi było zmienić lekarza
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJan 11th 2019
     permalink
    Powiem krótko - zmień lekarza.
    --
  6.  permalink
    Ja też bym zmieniła.
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeJan 11th 2019
     permalink
    sisi, szukaj innego lekarza. Może ona i jest dobrym lekarzem ale beznadziejnym człowiekiem. Po co masz wysłuchiwać durnych komentarzy, tracić czas, koczować. Ty masz się ciążą cieszyć a nie stresować. Pani jest źle zorganizowana i tyle. Poza tym jest gburem, więc ja nie widziałabym powodu dla którego mam takiemu człowiekowi płacić z to, że mnie obraża.
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
    •  
      CommentAuthorGośka86
    • CommentTimeJan 11th 2019
     permalink
    zmieniłabym bez dwóch zdań! To ,że jest dobrym lekarzem - nie upoważnia jej do poniżania i braku szacunku do pacjenta .
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeJan 11th 2019
     permalink
    Ja jak miałam problem z zajsciem w ciążę zaczełam chodzic do lekarki prywatnie, która miała dużo sukcesów przy leczeniu niepłodności. Jak po 4 miesiącach zaszłam w ciążę to mój lekarz na nfz już nie miał miejsc (to był grudzień kontrakt się skończył) to poszlam do niej bo miałam plamienia. Od razu wzięłam ze sobą pierwsze badanir bhcg. A ona na wstepie że wynik jest za niski i że to może być ciąża pozamaciczna. Nawet nie spytała kiedy owulacja była itd. Aja mialam długie cykle i owulacja była w 21 dniu cyklu. Wiec wynik nie był wcale zły. Od razu sobie odpuściłam tą lekarkę bo mnie tak zestresowała że szkoda gadać. Oczywiscie wszystko w porządku bylo. To była moja ostatnia wizyta u niej. Więc ja też bym się skłaniala nad zmiana lekarza.
    -- ;;;
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJan 11th 2019
     permalink
    sisi- szukaj. I nie sugeruj się pierwszą ciążą i tym że ci głupio... Dlaczego ma ci być głupio? Jeśli było tak jak mówisz, to ja pewnie w 1 ciąży już bym zmieniała. A teraz, mimo, że baba zawyrokowała, że w ciążę bez ingerencji nie zajdziesz- udało się. I teraz potrzebujesz spokoju a nie nerwów. A tego od niej nie dostaniesz....
    Poza tym jak sobie nie wyobrażąm koczować pod gabinetem godzinami, w ciąży zwłaszcza...
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.