Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorkarakal
    • CommentTimeMay 27th 2012
     permalink
    Nie znalazłam podobnego tematu, żeby poczytać, więc pytam - ile wypada podarować Chrześnicy jako prezent na osiemnaste urodziny?
    Dodam - dziewczynkę widziałam 2 razy na oczy - na chrzcie i na komunii. Jakikolwiek prezent odpada - nie wiem czym się interesuje. Poza tym jestem przeciwniczką nieuzgadnianych prezentów. A rodzina jest zbyt odległa by pytać.
    Co proponujecie?
    •  
      CommentAuthorflavia
    • CommentTimeMay 27th 2012
     permalink
    18 ur miałam niecałe 3 lata temu:tongue:
    może to straszne, ale najbardziej cieszyłam się z "KOPERT"
    w sumie od każdego dostałam pieniądze i uzbierała się niezła suma,
    którą można przeznaczyć na coś fajnego
    a skoro nie miałaś z Nią kontaktu, nie znacie się to taki 'prezent' będzie najbezpieczniejszy:)
    --
    •  
      CommentAuthorkarakal
    • CommentTimeMay 27th 2012
     permalink
    wiem :)
    Problem - ile?
    •  
      CommentAuthormooniia
    • CommentTimeMay 27th 2012
     permalink
    pewnie na ile Cie stac :) ale jak dla mnie max to 500zł :)
    -- mama piątki :)
    • CommentAuthorannzaa
    • CommentTimeMay 27th 2012
     permalink
    ja bym "dała" 300 zł, no chyba, że masz dużo pieniędzy to wtedy można i 1000 :)
    •  
      CommentAuthorkarakal
    • CommentTimeMay 27th 2012
     permalink
    nie no.. ja wiem, że można poszaleć i nawet samochód kupić :) na ślub się daje 1000-2000 tyś. mam nadzieję że to jeszcze chwilka :)
    •  
      CommentAuthorflavia
    • CommentTimeMay 30th 2012
     permalink
    jeśli Ci pomoże to ja od chrzestnej dostałam 600zł a od chrzestnego 100:P
    taka małą rozbieżność...
    --
    •  
      CommentAuthoranne76
    • CommentTimeMay 30th 2012
     permalink
    nie wiem ile się daje teraz na 18-tkę, ale ostatnio u mnie w pracy była dyskusja na temat tego ile w kopertę włożyć chrześniakowi z okazji ślubu... problem miała szefowa jednego z działów... początkowo nikt nie chciał podać konkretnej kwoty tłumacząc jej właśnie, że nie ma konkretnej sumy jaką wypada dać, a jakiej nie wypada, że każdy daje na ile go stać... ale Ela dalej drążyła i w końcu mówi: "no bo sama nie wiem... 4000-5000 zł to nie będzie za mało? no bo wiecie - on nigdy nic ode mnie nie chciał, nie wyciągał kasy, nie naciągał na nic..."
    więc jak widzisz nie ma standardu czy kwoty zwyczajowej - myślę, że zarówno jeśli chodzi o ślub, jak i o 18-tkę... jak cię stać to daj 500 zł, ale jak nie to włóż 100 zł i jakąś oryginalną (ale nie banalną) kartkę z życzeniami... albo książkę (nie pierwsze z brzegu czytadło) z życzeniami i kopertą...
    •  
      CommentAuthormad1
    • CommentTimeMay 30th 2012
     permalink
    Ja bym dała 200-300. Plus kartkę z życzeniami :)
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeMay 30th 2012
     permalink
    mysle ze wszystko zalezy nie tylko od zasobnosci portfela ale tez i od wiezi emocjonalnych, jesli tak jak pisesz nie macie jakiegos kontaktu to 300zl bedzie ok
    --
    •  
      CommentAuthorMónikha
    • CommentTimeMay 30th 2012
     permalink
    Moim Siostrzeńcom, których Chrzestną nie jestem (miałam 10-11 lat, gdy się rodzili), dawałam z okazji 18-tki po 400 zł.
    -- Mama M & N & W
    •  
      CommentAuthorkarakal
    • CommentTimeMay 30th 2012
     permalink
    Dzięi Dziewczyny za pomoc :D
    •  
      CommentAuthor~adrianna
    • CommentTimeApr 1st 2014 zmieniony
     permalink
    No może podpowiem, bo właśnie za niedługo i moja 18stka :) Kopertka to fajny pomysł, owszem, ale to w sumie jeśli ma się chłodne podejście.. oczywiście każdy się ucieszy z grosza i może lepiej, niż nietrafiony prezent. Ale może dobrym pomysłem będzie biżuteria? jest dosyć uniwersalna i większości się podoba, a dla dziewczyny to chyba fajny wariant :)
    •  
      CommentAuthoralfaromeo
    • CommentTimeApr 1st 2014
     permalink
    My na ślub od chrzestnych dostaliśmy po 1000 zł. (od 3, bo 4 na wesele nie przyszedł, ani kartki czy prezentu nie podesłał). Na urodziny 18 chrześniakowi dałabym 300-500 zł. - tak jak dziewczyny piszą. Jeśli by mnie było stać to 500 zł. ze względu na mały kontakt. Jeśli miałabym gorszą sytuację mat. to 300 zł.
    W poprzednich latach zostałam chrzestną, potem Mała miała roczek, w między czasie byliśmy 2 razy na komunii u bratanka-chrześniaka a za rok jego siostry i zawsze dawaliśmy po 300 zł. (na chrzest coś z biżuterii + kasę, na komunie tylko kasę). Dałabym chętnie więcej, bo w tych rodzinach się nie przelewa, ale mnie nie stać.

    Kuzynce-elegantce chyba bym coś kupiła, chociaż wiadomo, ze ciężko trafić w gust. Jakąś ładną broszkę, bransoletkę, wisior albo jakąś książkę/płytę jeśli zna się gust. Ewentualnie coś do domu, świecznik, świeczki, kominek na zapach itp. Cenowo to znów zależy od zasobności portfela, tego jakimi kwotami się obdarzacie itp, ale myślę że 50-100-150 zł.
    •  
      CommentAuthorZebra82
    • CommentTimeApr 1st 2014
     permalink
    Ja na 18-tkę dałabym chyba 200-300 zł. Na ślub dostaliśmy 500 zł, 1000 zł i 2000 zł. Chrześniakom na komunię dałam 400 zł, do jednego niemal drugie tyle nas kosztowała podróż, a u drugiego nie byliśmy ze względów zdrowotnych. Wiadomo, że każdy daje tyle na ile go stać, zawsze są jakieś określone "stawki" ile się daje, ale to jest taka samo nakręcająca się machina, bo te kwoty z roku na rok są coraz większe. Szczerze mówiąc jest to dla mnie trochę przerażające...

    Aha myślę, że też zależy jaki jest rodzaj imprezy, bo wiadomo, że jak się robi wesele, komunię w lokalu to ileś tam się płaci za osobę i byłoby miło gdyby chociaż się zwróciło:wink:
    -- ;
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeApr 6th 2014
     permalink
    Dziewczyny poszukuję pomysłu na prezent dla 13 latka.Gry komputerowe odpadają :)
    --
    • CommentAuthordaria221
    • CommentTimeApr 27th 2014
     permalink
    Może karta upominkowa do sklepu typu h&m?
    • CommentAuthornikitko
    • CommentTimeMay 15th 2014 zmieniony
     permalink
    Nie wiem czemu wszystcy się upierają na prezenty rzeczowe??!!Ja np. zabrałam chrześnicę na weekend do Warszaw-dziwnie brzmi ale jeszcze nie była w stolicy. Zwiedziłyśmy całe miasto, zachaczyłyśmy bo był akurat piknik naukowy planetarium Kopernik, poszłyśmy na zakupy jak prawdziwe kobiety i naprawdę miło i inaczej spędziłyśmy czas. Wiem, że nie każde dziecko jest takie, że pojedzie ze starą ciotka po muzeach chodzić ale warto spróbować i pokazać młodzieży, że nie tylko prezenty materialne w zyciu sie liczą!




    [wpis zmieniony przez moderatora]
    •  
      CommentAuthorkarakal
    • CommentTimeMay 15th 2014
     permalink
    nikitko - bo może być i tak że ciotka do chrześnicy ma i 1500 km i widzą się tylko przez kilka godzin albo i wcale.
    •  
      CommentAuthor~adrianna
    • CommentTimeJul 19th 2014
     permalink
    to zależy komu się rozchodzi :) Właśnie mam 18stkę i to głupio zabrzmi, ale zbieram każdy 'grosz' na start życia :) Karta upominkowa do H&m to bardzo fajny pomysł. Z wypadem gdzieś super, jeśli ma się dobry kontakt z chrzestnym, a nie takiego,którego widzi się 2 razy w życiu. Prawko to też super sprawa, choć ja np. nie mam planu zdawać w najbliższym czasie :D
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeJul 18th 2017
     permalink
    Jak prezent dla kuzynki na osiemnastkę?
    Powrót do relacji po długiej przerwie, więc za bardzo nie wiem, co lubi.
    Chłopczyca, nie gustuje w sukienkach, biżuterii. Interesuje się koszykówką. Jest w Oazie.
    --
    • CommentAuthoramcm
    • CommentTimeJul 18th 2017
     permalink
    Szaleństwo z tymi kwotami. Nie po to się raczej chrzestnym zostaje, żeby być sponsorem dziecka?...
    Ja dostałam od chrzestnej na 18 biżuterię i myślę, że to dobry prezent. Kasa się rozejdzie, a taka pamiątka zostaje. Zwłaszcza teraz po latach to doceniam, jak ciocia już nie żyje.
    Wspólny wypad to też super sprawa. Jak się nie ma kontaktu, to tym bardziej - żeby go nawiązać. Osobiście nie wyobrażam sobie nie mieć kontaktu z własnymi chrześniakami, bo jak wtedy wywiązać się z zobowiązania podjętego na chrzcie??... W obecnych czasach (internetu) nawet odległość nie jest problemem, żeby się dzieckiem na bieżąco interesować. No chyba, że rodzice nie chcą kontaktu, no ale wtedy po co brali dziecku konkretną osobę na chrzestnego?
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.