Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthorczesław123
    • CommentTimeOct 8th 2013 zmieniony
     permalink
    Witam jestem mężczyzną i mam nadzieje że kobiety tutaj piszące mnie nie zjedza :D. Pisze do was bo mam pewnien problem z dziewczyna a wiem ze najlepiej zapytac o to odpowiednie do tego osoby. To może zaczne moja historie... mam 21 lat i spotykam sie z dziewczyna od marca ona ma 18lat. Poczatki byly trudne bo pisalismy ze soba na fb czy tez sms ale sie nie widzielismy praktycznie wogole. Zaczeslimy sie tak regularnie co 2 dzien spotykac tak od lipca. Jestem w niej zakochany strasznie ale mam wątpliwosci czy ona we mnie tez. Oficjalnie nie jestesmy parą ale według znajomych tak sie zachowujemy... W sierpniu pierwszy raz sie calowalismy a we wrzesniu juz uprawialismy seks. Ja co jakis czas probuje jej uswiadomic ze jest dla mnie najwazniejsza i ze mi na niej zalezy. Ona to bierze jako kawal i z smiechem powtarza ze ja jestem tylko jej przygoda :D ale widac po niej ze tak nie jest bo pisze do mnie non stop zaprasza do kina widac ze lubi ze mna specadzac czas. Powtrza do znudzenia ze traktuje mnie jak przyjaciela, bo na prawde zwierza mi sie z wszystkiego. Ona mi powiedziala wazna rzecz, dlatego do was pisze... Ze ona nie mogla bym miec przyjaciela w chlopaku bo chlopakowi takich rzeczy jak mi by nie powiedziala. Bylem swiadkiem pewnej rozmowy z jej kolezanka(ona o tym nie wie) Kolezanka jej zwrocila uwage ze powinnismy sie ogranac i wszyskim powiedziec ze jestemsy razem a ona jej powiedziala a moze ja z nim nie chce byc? To po co sie z nim calujesz? Bo moze lubie... Teraz wlasnie mam problem czy ona poprostu sie wstydzi czy nic do mnie nie czuje? Nie mam pojecia jak wy kobiety okazujecie milosc bo ona slowami na pewno wobec mojej osoby tego nie robi ale moze jakosc niewerbalnie to pokazuje? Ona w przeszlosci miala jakiegos chlopaka ale to chyba w latach gimnazjum i jakies male epizody. Rozmawialem na ten temat z moim kolega ktory ja zna od lat (jest jej sasiadem) on mi mowi ze ona taka jest wstydliwa i moze sie wstydzi tych uczuc i odwraca je w zart. To bardzo inteligenta i piekna dziewczyna, wiem ze duzo chlopakow chce ja zaprosic na kawe czy do kina ale ona jak to mowi ciagle ich spławia. Ufam jej i ona mi ale nie chce zyc z taka swiadomoscia ze ona nic do mnie nie czuje i tylko spotyka sie ze mna bo jest milo...
    •  
      CommentAuthorlena32
    • CommentTimeOct 8th 2013
     permalink
    Myślę że po prostu musisz dać czas dziewczynie,z tego co widać to ona chciała by i boi się:wink: może boi się zaufać?
    Samo to że traktuje cię jak przyjaciela,lubi spędzać z tobą czas i że był już sex to dużo.Chyba boi się angażować bo boi się zranienia....Cierpliwość jest zawsze wynagradzana i myślę że to najlepsza droga.Poczekaj cierpliwie żeby sama dojrzała do decyzji że chce stworzyć związek.Może jest też tak że ty za bardzo naciskasz na związek i to ją przeraża. W każdym razie nie bądż nachalny ale bądż przy niej i wspieraj ją a zobaczysz że się opłaci:bigsmile: Powodzenia
  1.  permalink
    Jeżeli chodzi o naciskanie na zwiazek to ja raczej tez mowie ze przyzjzn przyjazn... a w srodku mnie rozwala poprostu.
    •  
      CommentAuthorLibra1610
    • CommentTimeOct 8th 2013
     permalink
    Jak dla mnie ta dziewczyna jest po prostu niedojrzała... No, chyba że w XXI wieku standardem jest sex z kolegą :)
    --
    • CommentAuthorczesław123
    • CommentTimeOct 8th 2013 zmieniony
     permalink
    hahahah znaczy ja tam nie narzekam, nie no żart ale na poważnie to wiem (to dla mnie najwazniejsze) ze to byl jej pierwszy raz... i sadze ze ona coś do mnie czuje ale sie tego wstydzi. Może sie mnie wstydzi? Jak nie miala chlopaka z 4 lata juz...
    •  
      CommentAuthorShese
    • CommentTimeOct 8th 2013
     permalink
    "Jak nie miała chłopaka z 4 lata już"?
    ..
    ... przecież ona ma dopiero 18 lat..
    Albo ja dziś 36 letnia jestem totalnie zacofana? :)
    .
    Podsumowując, zgadzam się z Leną ;)
  2.  permalink
    Libra1610 uważam tak jak Ty, dziewczyna chyba jest niedojrzała, albo nie wiem jak ją określić, ale ja swój pierwszy raz miałam że swoją pierwsza miłością a nie przyjacielem i myślę że większość dziewczyn marzy o tym.
    --
    •  
      CommentAuthornataliaa_
    • CommentTimeOct 8th 2013
     permalink
    Shese: Albo ja dziś 36 letnia jestem totalnie zacofana?

    ja mam 23 i tez sie czuje zacofana
    w sumie tyle sie slyszy o nastolatkach w ciazy wiec to chyba z powietrza sie nie bierze...

    mi sie wydaje, ze w tych czasach 18stki sa mniej dojrzale jak za moich czasow...
    --
    •  
      CommentAuthorYPolly
    • CommentTimeOct 8th 2013
     permalink
    gienia83: mi sie wydaje, ze w tych czasach 18stki sa mniej dojrzale jak za moich czasow


    Gienia, jestes boska :swingin::swingin:

    A co do pytania, to mysle, ze sie wstydzi uczuc, a nie Ciebie.
    --
    •  
      CommentAuthor~adrianna
    • CommentTimeOct 8th 2013
     permalink
    Witaj. Miałam bardzo podobną sytuację. W podobny sposób, choć z seksem fakt, inaczej... może i ja jestem zacofana, tylko że jestem od Was dziewczyny młodsza. chętnie porozmawiam na privie o tym.
    • CommentAuthorczesław123
    • CommentTimeOct 9th 2013 zmieniony
     permalink
    Wy jesteście zdziwione ze ona straciła dziewictwo w wieku 18 lat? (załuzymy z kolega, jezeli nic do mnie nie czuje) u nas w miejscowosci chodzi taki durny stereotyp ze 16-dziewica!!! to wstyd! a uwierzcie mi w małym miasteczku nie mieszkam...
    Mi tutaj nawet o seks nie chodzi tylko ona jak jestesmy sam na sam to jest taka pewna siebie i wogóle, a jak siedzimy ze znajmomymi i chce ja złapac za reke czy przytulic to taka jakby inna dziewczyna, niedostępna. Jak można sprawdzic czy jej wogole na mnie zalezy? Ufam jej ale chcialbym mieć pewność...
    •  
      CommentAuthorsucharek83
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    Podstawowe pytanie a ty coś do niej czujesz?
    jak dla mnie małolaty teraz patrzą tylko na kase wygląd i jak koleś ma dobrą furę,może tego nie masz i jak jesteście sam na sam to jest inna a jak jesteście z znajomymi to się się wstydzi,sorry a le jak dla mnie obecne małolaty są tępe,nie ważne dla nich wykształcenie ani to aby w życiu coś osiągnąć,tylko pójść na łatwizne,nawet potrafią dać sobie zrobić dziecko bogatemu aby tylko żyć w luksusie a ona ma to w du....e woli płacić alimenty,bo chciał się tylko zabawić i wtedy laska przychodzi po rozum,nie twierdzę że wszystkie są takie ale większość tak,nawet mam przykład moich sióstr liczy się tylko kasa i wygląd
    jak dla mnie daj sobie z nią spokój,bo jeśli ją kochasz to będziesz cierpiał,szukaj dziewczyny która ma rozum a nie drobne w głowie
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    sucharek83: jak dla mnie obecne małolaty są tępe,nie ważne dla nich wykształcenie ani to aby w życiu coś osiągnąć,tylko pójść na łatwizne,nawet potrafią dać sobie zrobić dziecko bogatemu aby tylko żyć w luksusie a ona ma to w du....e


    Jezu, Sucharek, Ty tak serio? Nie wiem, może ja się w innych "kręgach" obracam, ale te nastolatki co znam nie są tępe... Przynajmniej nie bardziej niż było z naszym pokoleniem.

    Czesław, a Tobie nie pozostaje chyba nic innego niż dać sobie/Wam trochę czasu...
    --
  3.  permalink
    jak dla mnie małolaty teraz patrzą tylko na kase wygląd i jak koleś ma dobrą furę,może tego nie masz i jak jesteście sam na sam to jest inna a jak jesteście z znajomymi to się się wstydzi,sorry a le jak dla mnie obecne małolaty są tępe,nie ważne dla nich wykształcenie ani to aby w życiu coś osiągnąć,tylko pójść na łatwizne,nawet potrafią dać sobie zrobić dziecko bogatemu aby tylko żyć w luksusie a ona ma to w du....e woli płacić alimenty,bo chciał się tylko zabawić i wtedy laska przychodzi po rozum,nie twierdzę że wszystkie są takie ale większość tak,nawet mam przykład moich sióstr liczy się tylko kasa i wygląd
    jak dla mnie daj sobie z nią spokój,bo jeśli ją kochasz to będziesz cierpiał,szukaj dziewczyny która ma rozum a nie drobne w głowie

    .
    Sucharku, może jakaś rada dla Czesia?
    Przecież Czesław nie napisał nic o tym że ona leci na kasę czy jest interesowna......
    -- ,
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    ja tak samo jak Frag nie mam do czynienia z tępymi nastolatkami nie ma co wrzucać wszystkich do jednego worka! a kto kiedy traci dziewictwo to jego indywidualna sprawa....
    ja myślę że ona potrzebuje czasu może boi się deklarować dzieli was 3 lata ona jest jeszcze młodziutka i chciała by czuć się bardziej wolną nie mów że ma to polegać na skakaniu z kwiatka na kwiatek....
    --
    •  
      CommentAuthormad1
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    The_Fragile: może ja się w innych "kręgach" obracam, ale te nastolatki co znam nie są tępe... Przynajmniej nie bardziej niż było z naszym pokoleniem.


    Różne są "kręgi" i różne są nastolatki. Ja znam takie i takie, bo różnych ludzi się spotyka, ale to chyba nic nowego? ;)

    Co do dziewczyny, to dałabym jej czas Czesławie, ale ja osobiście nie lubię bałaganu w relacjach i jeśli ona chce aktualnie przyjaźni, czy też nie potrafi jeszcze otworzyć się na związek, to seks bym odstawiła.
    Ale to ja, ludzie jak widzę funkcjonują w różnych konfiguracjach i jakoś się w tym odnajdują... (chyba).
    --
    •  
      CommentAuthorkachaw
    • CommentTimeOct 9th 2013 zmieniony
     permalink
    Sucharek miało być eeee, ale myślisz o nastolatkach, nie cierpię gdy ktoś tak uogólnia, przerażającą wizję podałaś
    Jeszcze tylko dodam że pracowałam z nastolatkami i takich o jakich piszesz to można na placach jednej ręki policzyć i częściej to pozory niż prawda. To są osoby które myślą, z pasją z wartościami, a ty chyba opisujesz jakiś bohaterów amerykańskich filmów typu 90210, gdzie każdy sypia z każdym.
    --
    •  
      CommentAuthorazniee
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    Nie mam za bardzo styczności z 18latkami czy ogólnie nastolatkami, ale myślę, że zawsze i w każdej grupie wiekowej są "czarne owce" :wink: 10lat temu też się dziewczyny puszczały, ale większość albo żyła w normalnych związkach albo jeszcze nie była w temacie- tak samo teraz. To, ze ktośtam sie bawi w "słoneczko" to nie znaczy, że robi to całe pokolenie.
    Czesław- ja bym na Twoim miejscu zachowała ostrożność w tej relacji- bo możesz się rozczarować. Z moich obserwacji, to takie dziwne sytuacje raczej nieczęsto kończą się dobrze.
    --
    •  
      CommentAuthorKarolyn
    • CommentTimeOct 9th 2013 zmieniony
     permalink
    Dajcie sobie czas. U mnie i męża parę lat temu była podobna sytuacja. Traktowałam go jako przygodę, przyjaciela, zupełnie nie jak partnera ale coś mnie do niego ciągnęło (niedojrzała też byłam to fakt może się po prostu też wstydziłam;)). Nie okazywałam mu uczyć, nie przyznawałam się nawet przed sobą, że coś się zmienia. Po pewnym czasie już wiedziałam, że to będzie kiedyś mój mąż i ojciec mojego dziecka:) dodam, że byłam w podobnym wieku do tej dziewczyny bo miałam niespełna 17 lat. Mam wrażenie, że dziewczyny krytykują jej niedojrzałość a w moim mniemaniu ona jest jeszcze młodą dziewczyną i nie widzę nic w tym dziwnego. Ma jeszcze czas. Gdyby ktoś kiedyś doradził mojemu mężowi, żeby dał sobie ze mną spokój bo jestem niedojrzała to nie bylibyśmy teraz razem i nie byłoby naszego synka, więc dajcie sobie szanse, wszystko wyjdzie z czasem....

    Cyt "Jeżeli chodzi o naciskanie na zwiazek to ja raczej tez mowie ze przyzjzn przyjazn... a w srodku mnie rozwala poprostu."
    Gdyby w tamtym czasie mój chłopak (obecnie mąż) tak by mówił to raczej też stałabym w tej obronnej pozycji i nie pokazywała, że zależy mi na innej relacji niż tylko przyjaźń.
    --
    •  
      CommentAuthorlena32
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    I ja znam 18-latki bardzo mądre dziewczyny:smile:
    nie ma co uogólniać i krytykować,same miałyśmy 18 lat kiedyś.
    Któraś napisała że z powietrza się nie biorą ciąże u nastolatek
    no niby nie ale wcześniej też to się zdarzało.Takie czasy....nie znaczy
    to jednak że młoda matka jest gorsza bo nie jedna potrafi się ogarnąć
    i jest cudowną,oddaną matką a nie jedna starsza odda dziecko pomimo że
    powinna mieć poukładane w głowie.
    Ale nie o tym dyskusja jest przecież.Rady chłopakowi udzielać miałyśmy :wink:

    Treść doklejona: 09.10.13 11:37
    Hopelight o to to to zgadzam się z tobą co do słowa:wink:
    ja też kiedyś na początku tak traktowałam mojego chłopaka
    potem męża:bigsmile:dobre pół roku się z nim spotykałam i nie
    byłam pewna czy to poważne czy nie bo doświadczenia żadnego nie miałam
    bałam się itd.On po miesiącu mi powiedział że będę jego żoną ja musiałam dojrzeć:smile:
    W piątek mamy 16 rocznice ślubu a w prezencie dostanie córeczkę:bigsmile:nie wiem dokładnie
    kiedy ale na pewno w tym miesiącu:bigsmile:
    • CommentAuthorczesław123
    • CommentTimeOct 9th 2013 zmieniony
     permalink
    10 miesiecy temu roztałem sie z taka jedna dziewczyna znaczy zostałem zraniony(zdradzila mnie z jakims gosciem na impezie i podobno sa razem) wiem ze to głupie ale w wielu sytacjach porównuje ja do mojej byłej, wiem ze to glupie i tak sie nie powinno robic. Stwierdzam ze ona chodz mlodsza od niej o 2 lata jest duża mądrzejsza i inaczej mysli o zyciu...(kocha czytac ksiażki, spokojna, strasznie nie lubi chodzic na dyskoteki). Jak dla mniej jest to odwrotnosc dziewzcyn które w swoim zyciu spotkałem. To mi sie w niej podoba i ja osobiscie sie do niej przywiązałem i teraz cieżko mi by było ją stracić, dlatego nie chce byc nachalny ale tez nie moge byc taki obojęty? hahah jeżeli chodzi o samochod to mialem takie stare brzydki(marki nie bede wymienial) i zmienilem w lipcu i od tego momentu zaczelismy sie spotykać :D ale mysle ze na samochod nie poleciala hahah
    •  
      CommentAuthorlena32
    • CommentTimeOct 9th 2013
     permalink
    Nie bądż obojętny,bądż przy niej a na deklaracje przyjdzie czas jak sama do tego dojrzeje.
    Jak jest mądra dziewczyna to po prostu jest ostrożna.I wierz mi to że ten pierwszy raz był z tobą
    też daje do myślenia.Kobieta czuje się związana emocjonalnie z facetem z którym idzie do łóżka
    i pierwszy raz nie robi się raczej z wyrachowania.
  4.  permalink
    Czesławie, zaglądasz tu jeszcze? :wink:

    Uważam, że Sucharek została za ostro potraktowana. Pisała z własnego doświadczenia, a jeśli wokół ma tylko takie przykłady, to czy jest to jej wina? :confused:
    Owszem, też znam takie nastolatki (i nie tylko nastolatki) i nie skreślałabym od raz wersji, że Twoja sympatia, Czesławie, do nich nie należy. Pomimo, że odnosisz inne wrażenie.
    Pisałeś, że pęd do stracenia wianuszka jest podyktowany trendem. Ale kupy mi się nie trzyma odwrotność zachowań. Gdyby Twoja przyjaciółka była nastawiona na przekazanie otoczeniu komunikatu: "nie jestem dziewicą", to prędzej byłaby skłonna do publicznego obściskiwania się i powściągliwości w czterech ścianach (na zasadzie: innym pokazuję, że jestem ostra, ale jak nikt nie widzi, to łapy precz).
    I teraz pytanie: czy wynika to z tego, że:
    - czuje do Ciebie nieprzemożną chemię i tylko chemię;
    - traktuje relacje z Tobą jak "próbę generalną" przed premierą - nabiera doświadczenia, które ma nadzieję wykorzystać jako już doświadczona w związku z kimś innym;
    - jak u Mickiewicza nie wie, czy to jest przyjaźń czy to jest kochanie i próbuje różne warianty i konfiguracje w Waszych stosunkach;
    - zakochała się, ale boi się, że jak się zaangażuje, to zrobisz jakąś bolesną operację na jej otwartym sercu i znikniesz z jej życia.
    Jeśli się ze sobą przyjaźnicie, jak piszesz, to argumentując troską o nią samą ogranicz seks. Wiem, to może być trudne do wykonania :cool: Chodzi o to, że albo jej zaimponujesz swoją dojrzałością, albo w myśl zasady, że doceniamy coś po tym, jak to utracimy, dziewczyna się zadeklaruje.
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeOct 22nd 2013
     permalink
    A ja Drogi Czesławie powiem tylko, że jeżeli kobieta kocha naprawdę to nie wstydzi się publicznie ani złapać za rękę, ani pocałować. Świat wokół niej po prostu nie ma znaczenia przy prawdziwej miłości i tyle. Więc moim zdaniem, przykro mi, ale ona nie odwzajemnia Twoich uczuć.
    --
    •  
      CommentAuthortamara6
    • CommentTimeNov 7th 2013
     permalink
    Nie wiem czy czesław tu jeszcze zagląda, ale dla mnie to dziewczyna się po prostu boi. Ma 18 lat, nie wszystko pięknie poukładane w głowie, emocję są różne, oczekiwania czasem inne, może jej się trudno w tym odnaleźć? Może na zewnątrz robi z siebie twardzielkę a ją też "rozwala" od środka:) przecież to klasyczna metoda kobiet nie pokazywanie, że mi na nim zależy:) Samo to, że zdecydowała się na ten pierwszy raz z czeslawem o czymś świadczy. Więc jak dla mnie - tylko czas i cierpliwość dadzą odpowiedź co ona czuje.
    • CommentAuthornorbi20
    • CommentTimeDec 7th 2013 zmieniony
     permalink
    Chodzi o to ze wprowadzila sie sasiadka z 4dzieci i mezem mieszkaja w tym samym bloki i wszystko bylo wporzadku spoko sasiedzi 2lata temu jeszcze tylko kawka , herbatka teraz juz sie zrzylismy i zapraszaja mnie o kazdej porze dnia i nocy , maz od niej to moj kumpel ona dobra kumpela i jakis czas temu sasiad wyjechal za granice pracowac ona zostala sama pomagalem jej jak moglem we wszystkim isc po dziecko do przedszkola itd i w pewnym momencie ona zaczela sie tak na mnie patrzec ze masakra normalnie mialem glupie mysli i niedawno stalo sie pocalowalismy sie , przespalismy sie i tak bylo 3dni z rzedu dzisiaj wroccil jej maz do domu i teraz czuje sie jak frajer ona niechce by sie wydalo bo on ja kocha mocno ona o tym wie i niechce go ranic a ja jak widze jak sie tula czy cos to mnie rozpierdala ona czuje do mnie cos wiecej powiedziala mi ze jak czuje jego bliskosc to tylko mysli o mnie ale problem jest w tym ze ja znia niemoge byc bo po 1nie zadbam lepiej o nich o dzieci i ja lepiej jak jej maz a po drugie ja mam dopiero 20lat ona 26 jak ja jej pisze ze chce zapomniec bo niema innego wyjscia to jej sie robi przykro a ja niechce by tak bylo bo ja kocham i te dzieci tez zrzylem sie znimi jak niewiem jak widze jak te dzieci sa cieple dla mnie przytulaja sie domnie to az mi sie plakac chce masakra prosze o pomoc nie jestem wstanie byc z tym wszystkim sam
    •  
      CommentAuthorAga19782
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Jedyne wyjście z tej sytuacji to zmienić miejsce zamieszkania.
    Jesteś młody zakochasz się jeszcze nie raz :)
    --
    • CommentAuthornorbi20
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Umre predzej jak sie oddale od nich.. Ja bylem zrzyty znimi juz jak z rodzina niemam nikogo matka odeszla , ojciec za granica , brat rowniez z czego tylko ojciec przyjezdza 3razy do roku i niewiem co robic wiem ze napewno niechce sie wyprowadzac bo mieszkam na wsi w bloku juz od dziecka.. I niemoglbym.. Ale ona mnie sie pytala co bym zrobil jakby sie wyprowadzila napewno bylobymi trudniej w chuj
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    powinieneś się wyprowadzić. Dobrze napisała koleżanka powyżej - Jesteś młody - zakochasz się jeszcze nie raz. Ona też jest młoda ale ona ma już rodzinę i dzieci. Nie powinieneś był dopuścić do tego co się stało. Teraz juz po frytach - zachowaj się jak prawdziwy mężczyzna i daj im spokój. Dzieci potrzebują ojca - Ty nim nie będziesz.
    --
    •  
      CommentAuthorjaca_randa
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    A czego oczekiwałeś? Że się do nich wprowadzisz i będziecie tworzyć jedną wielką rodzinę? Narozrabiałeś, to musisz ponieść konsekwencje.
    -- Szczęście jest decyzją, którą podejmujemy każdego dnia.
    • CommentAuthornorbi20
    • CommentTimeDec 7th 2013 zmieniony
     permalink
    Ja myslalem ze ona chce tylko chwili po wszystkim powiedziala mi ze daje jej cos czego jej maz nawet by nie pomyslal gdyby ona nic nie czula do mnie poradzilbym sobie z tym i teraz mam metlik w glowie jak [wymoderowano] jej maz jak zwykle przyszedl do mnie i zaprasza mnie na kawke pozniej na obiad i co moze nie pojde wtedy sobie cos pomysli [wymoderowano] . [wymoderowano] sie w niezly maras wiem o tym tylko gdzie ja mam sie wyprowadzic tutaj jest moje cale zycie w tym mieszkaniu a po drugie niemam srodkow by sie gdzies zaczepic a ojciec nie zrozumie czemu chce sie wyprowadzic bo przeciez mieszkam samemu..:confused:

    Treść doklejona: 07.12.13 13:40
    Gdy jest tylko jakas chwila ze go niema to ona mi pisze czy o niej marze czy jej pragne i pisze ze tylko ja sie liczze masakra a ja niemoge tak czuje sie tak glupio niewiem nie czulem takiego czegos ciezko w [wymoderowano] mi
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    jaca_randa: Narozrabiałeś, to musisz ponieść konsekwencje.

    A ta kobieta...? Co, bez winy jest? Tak jak norbiego mogę ciutkę zrozumieć (jeśli o zrozumieniu można w ogóle w takiej sytuacji mówić), bo sam, bez rodziny a Oni Mu dali namiastkę.. tak tej kobiety, która ma dwoje dzieci i męża, za chiny ludowe nie przełknę.
    Ja Tobie życzę norbi, byś zakochał się w kimś nowym jak najprędzej i usunął się delikatnie... innego wyjścia nie ma.
    --
    •  
      CommentAuthorJaheira
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Dziewczyny litosci!!!!
    Naprawde wierzycie, ze ta historyjka jest prawdziwa?
    --
    • CommentAuthornorbi20
    • CommentTimeDec 7th 2013 zmieniony
     permalink
    Wiem tak chce zrobic... Ale jej jest przykro z tego powodu i ciezko jej z tym a ja nie moge osobie ktora kocham robic przykrosc bo jeszcze wiecej mnie to boli... Zycie jest poryte w ciul... Niewiem zastanawiam sie czy znowu nie chodzic na silownie co bylo moja pasja i robic cos by tylko nie siedziec w domu i myslec... Ze ona mysli o mnie ciagle a jej maz robi jej krzywde.. W tym ze sie przytulaja i wspolzyja razem a ona mysli o mnie i nie czuje nic przyjemnosci.. A ja jak pomysle ze tak jest to chetnie przytulil bym ja i chociaz na chwile zrobic by jej bylo dobrze... Mozecie pomyslec ze jestem idiota i tak dalej ale [wymoderowano] mam taki metlik w glowie zenikomu tego nie zycze

    Treść doklejona: 07.12.13 14:28
    Jaheira ja tez z poczatku myslalem ze takie rzeczy sie dzieja tylko w filmach...:cool:
    •  
      CommentAuthorMalisiek
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Wiesz..ja myślę, ze lepiej sie usunąć na bok i dać sobie z nią spokój, bo narobisz wiecej szkody i wtedy dopiero ona będzie cierpiec. A sam mówisz, ze Ci ciezko, jak jej źle. Ja bym jej wprost powiedziala, ze nie moze tak dalej byc, żeby dala sobie spokój z takimi smsami i zajela sie swoim zyciem. Byc moze maja z mężem jakiś kryzys, a Ty jako 'zakazany owoc' ja pociagasz i ja do Ciebie ciagnie. No i radzilabym Ci sie zajac ta silownia i moze zacząć spotykać z jakas dziewczyna w Twoim wieku?
    Przejrzyj na oczy, z tamta przyszlosci mieć nie będziesz. Kiedyś znajdziesz kobiete swojego życia i zalozycie rodzine ;)
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Jaheira: Naprawde wierzycie, ze ta historyjka jest prawdziwa?


    26 lat, czwórka dzieci, mąż, kochanek, żyć nie umierać normalnie.

    A swoją drogą - jeśli jest to od Norbiego dzieci się dużo przerywników nauczą...
    --
    • CommentAuthornorbi20
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Dziekuje troche mi to pomoglo napisalem jej ze ja musze zapomniec bo robie sobie krzywde a tym bardziej jej napisalem ze ma mnie zablokowac na fb i usunac z kontaktow.. Ze musimy dac sobie spokoj a moze samo to przejdzie i od poniedzialku wracam na silownie i zaczynam biegac jak kiedys. Troche sie uspokoilem zwierzajac sie tutaj.. Bo w realu nikomu nie moglbym powiedziec niemam takiej osoby komu moge zaufac.. A takie cos jakby sie wydalo to jest po mnie i jej maz pewnie by powiedzial ojcu kiedys dowiedziala by sie moja cala rodzina i wszyscy by sie odemnie odwrocili.. Napisze za kilka dni jak to sie potoczy. Pozdrawiam:cool:
  5.  permalink
    Nie wiem, czy norbi to troll czy nie, ale ta sytuacja nie jest wcale taka nieprawdopodobna: wiadomość z kwietnia. Takie rzeczy się dzieją
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    A mnie chce coś strzelić jak czytam tekst rozczulającego się nad sobą faceta, który ma to co sobie sam zafundował. Szkoda, że zanim wskoczył do łóżka mężatce nie pomyślał o tym co poczuje mąż gdy się dowie, że żona "przyprawiła mu rogi". Jak sam Norbi wspomniałeś ten mężczyzna swoją żonę kocha!!!! I uwierz mi, że jego rany do Twoich będą milion razy boleśniejsze, więc błagam!!!! Dorośnij człowieku (i ta kobieta też nich dojrzeje do roli, którą sama sobie wybrała - żony i matki).
    --
    •  
      CommentAuthorLily
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Khmm a co Cię skłoniło do zwierzeń na forum o NPR ? Czyżby kochanka mierzyła temp.?
    :devil:
    Robisz błędy i przeklinasz - trollom dziękujemy:confused:
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Khmm a co Cię skłoniło do zwierzeń na forum o NPR ? Czyżby kochanka mierzyła temp.?


    eeee, chyba nie mierzy, bo się czwórki dzieci dorobiła ;) (no chyba, że planowała, ale wątpię ).

    Robisz błędy


    Nie tylko ortograficzne... Życiowe są równie imponujące ;).
    --
    •  
      CommentAuthormonii9797
    • CommentTimeDec 7th 2013
     permalink
    Chłopcze daj sobie spokój bawi sie Tobą jak może a ty lecisz na kazde zawolanie,i wiesz moze jej maż wie ze cos miedzy wami jest moze miedzy soba to ustalili ze skoro go nie ma to znalzł sie młody naiwny pomyśl trochę.wiesz nie rozne historie juz slyszalam i lepiej uwazaj mozesz miec nie zle zamieszaie przez ta ,,zameżną panne z dzieckiem"
    •  
      CommentAuthorjaca_randa
    • CommentTimeDec 8th 2013
     permalink
    katka_81, to co zrobiła ta kobieta to inna bajka. Ona tu nie napisała. Facet narozrabiał ostro i będzie mu naprawdę ciężko z tego wyjść bez krzywdy wielu osób. W tym dzieci...
    -- Szczęście jest decyzją, którą podejmujemy każdego dnia.
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeDec 8th 2013
     permalink
    jaca_randa: W tym dzieci...
    --

    no właśnie... szkoda dzieci...
    --
  6.  permalink
    czesław123 .. ja mysle po prostu że dziewczyna tagze nie wie jakim uczuciem ją dazysz , moze powinienes jej to swoje uczucie w jakis sposob pokazac . Oczywiscie biarac pod uwage to ze ma 18 lat i ten okres przez ktory jes sama - nie wynika to z tego ze nie chce miec chlopaka . Jak to sie mowi od przyjazni do milości jest niedaleka droga .. Czekanie na to az ona zrobi pierwszy krok jest niedorzeczne , pisales ze jak jestescie sam na sam to jest pewna siebie , a jak w towarzystwie to jest inna .. ja uwazam ze to sa tylko pozory .. kobiety uwielbiaja zagrywki i tu chyba kazdy sie ze mna zgodzi .. moze ona chce ci pokazac ze musisz sie bardziej postarac albo okazac jakies zainteresowanie .. w koncu kobieta nie bierze sobie byle kogo za przyjaciela ..
  7.  permalink
    Juzefinko- cóz za podobieństwa z Czesławem :) I nick podobny, i te same orty i nawet wielokropki...
    Ale miło,że go przyszłaś pocieszyć w pierwszym dniu swojej obecności tutaj :)
    •  
      CommentAuthorKARKO
    • CommentTimeDec 9th 2013 zmieniony
     permalink
    hahaha! :) Ale sie ta młodzież nudzi :)
    --
    •  
      CommentAuthorsushka
    • CommentTimeDec 9th 2013
     permalink
    Poczekajcie na ferie wszelakie,to dopiero życie zacznie się tu kręcić:devil:
    --
  8.  permalink
    szczypta_chilli - czy ty cos sugerujesz ... ?
    •  
      CommentAuthorjaca_randa
    • CommentTimeDec 10th 2013
     permalink
    Ludziska się nieźle bawią. Norbi20 prócz sąsiadki z 4 dzieci poderwał kolejną laskę z dzieckiem, jakiś batdzo kochliwy jest...
    ..."a świstak siedzi i zawija w te sreberka..."
    -- Szczęście jest decyzją, którą podejmujemy każdego dnia.
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.