Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Linomag na pupę ten czerwony, czy zielony?
ja nie wiem w co to wszystko spakuję, bo trochę tego będzie
Podobnie robię dla siebie - nie biorę 3 paczek tych wielkich podpasek tylko jedną (max dwie), kilka wkładek laktacyjnych a nie od razu całą paczkę itd.A jak to jest dziewczyny, czy takiego malca trzeba po kąpieli koniecznie czymś smarować?
to relaksuje dzieci przed spaniem
Dlatego smaruję je czymś jak muszę. Z resztą położna środowiskowa mówiła mi, żeby smarować dziecko tylko wtedy, gdy ewidentnie widać, że skórka jest wysuszona i potrzebuje nawilżenia.

Z resztą położna środowiskowa mówiła mi, żeby smarować dziecko tylko wtedy, gdy ewidentnie widać, że skórka jest wysuszona i potrzebuje nawilżenia.
u nas tak było - co położna (szpitalna, środowiskowa, prywatnie wynajęta) to był inny sposób kąpiel, pielęgnację pępka itp. Trzeba ułożyć z tego wszystkiego swój "plan" i wybrać to co pasowało nam i dziecku
Kasiek ,tak ja mam rowniez kilka rzeczy uniwersalnych ,ale mam duzo sukienczek ,ogrodniczek ,w wiekszosci wszystko w kwiatki,cekinki ,rozowe ;p
Wiec chlopca tak nieubiore. :)
No ale cóż mam zrobić 
U mnie znowu krew na wkladce....
zaczynam sie martwic :(
vitani_82: Z resztą położna środowiskowa mówiła mi, żeby smarować dziecko tylko wtedy, gdy ewidentnie widać, że skórka jest wysuszona i potrzebuje nawilżenia.
U mnie znowu krew na wkladce....
zaczynam sie martwic :(
nessie - spokojnie - czop może odchodzić z krwią - u mnie właśnie tak się zaczęło i dlatego pojechałam na IP. Nie wiedziałam co się dzieje i się przestraszyłam. Dopiero mnie na IP uświadomiono. O 5 rano zobaczyłam krew a o 14:05 Iwonka była już z nami !!!! Więc może to już dziś --



a wogole jak ktos ma skurcze bolesne i akcja juz w toku to gdy szyjka sie rozwiera to tez sie krwawi???
nie pakuj wszystkich rzeczy dla maluszka - ja brałam i będę pewnie brała po 2szt. ciuszków a resztę mąż będzie mi dowoził bo faktycznie sporo tego jest. A pamiętajcie, że szpitalne szafki nie są dużePodobnie robię dla siebie - nie biorę 3 paczek tych wielkich podpasek tylko jedną (max dwie), kilka wkładek laktacyjnych a nie od razu całą paczkę itd.

nie wiem czy doczytalas.... tez jestem z szesnastką na plusie!
kiedy masz jakas wizyte?
mnie głównie gubią słodycze
mam trochę więcej śluzu ale takiego lejącego się, brzuch bolał ale po nospie przeszło...jutro mam egzamin licze na to że stres troszkę Małą pogoni
a wieczorkiem może męża uda mi sie skusić na co nico
Nogi mi z 2 razy spuchły wieczorem, ale za to zaczęły mnie bolec nadgarstki i czasami puchną palce u dłoni. Zaczynam się trochę martwic, czy to tylko zatrzymująca się woda w organizmie. Chyba podjadę do przychodni zmierzyć sobie ciśnienie. Mam schizę, że to może być gestoza


Dziewczyny już rodzące lub te na wylocie - czy u Was się jakoś objawiało wstawianie główki do kanału? Tydzień temu na wizycie dowiedziałam się, że Mała już jest do tego przygotowana (choć szyjka jeszcze była zamknięta), a ostatnio jak więcej popracowałam w domku i potem wyszłam na zakupy to przy każdym kroku czułam kłucie - chyba w szyjce (?)
Tak mi się przynajmniej wydaje, że to to
Oby Mała nie chciała wyjść przed następną wizytą, którą mam 16.05, bo wolałabym jeszcze o parę rzeczy zapytać gin., a w dodatku dopiero w pn. robię posiew na GBS, więc przynajmniej do odebrania wyniku mogłaby się wstrzymać
Chętnie bym obejżała sobie te słodkie nóżki, kóre mnie tak skopują od środka 
Nadzieja - to trzymam kciuki za wizytę i CI strasznie zazdroszczęUlcia ja to mogłabym chodzić codziennie gdyby nie finanseChętnie bym obejżała sobie te słodkie nóżki, kóre mnie tak skopują od środka
A ja wizytę mam we wtorek 8 maja, ale niestety w tym gabinecie nie ma USG tylko "podsłuch" serduszka ....
Ja już po glukozie, w domku. Dałam radę, nie zemdlałam, nie wymiotowałam, w sumie nie było najgorzej - mam nadzieję, ze wyniki bedą spoko i powtarzac nie będe musiała, ani cukrzycy mi nie wykryją
--


mam nadzieję, ze wyniki bedą spoko i powtarzac nie będe musiała
btw. Dzien dobry Kochane:) noc duszna, nieprzespana, siusiu mnie budzilo co 2h ;/ wczoraj jak lezalam juz w lozku moje dziecie tak cudownie mi sie po brzuszku przeciagalo, jak w matrixie hihiKuleczko jak ja bym chciała tak mocno czuć mojego Szkraba . Wczoraj się zmartwiłam że tak słabo czuję, ale wyczytałam też że łożysko na przedniej ścianie amortyzuje troszkę te odczucia, plus mój tłuszczyk może wszystko będzie dobrze. Dziś na wizycie popytam lekarza.
jak robilas 75 to juz nie bedziesz powtarzac ;)
Kuleczko jak ja bym chciała tak mocno czuć mojego Szkraba .

a tak to do tej pory czułam oczywiscie ruchy i wiercenie sie Malucha, ale teraz widze, że codziennie to sie zmienia i wzmacnia - znacyz się Mała rosnie i nabiera siły
Nadzieja, a lozysko masz przodujace? jesli tak to pewnie dlatego slabiej czujesz ruchy Maluszka. a tluszczyku mam sporo, lekarz w szpitalu mi to wypominal non stop ( byl taki nieprzyjemny), ale ja sie tym nie przejelam, ciesze sie tylko, ze do takiego debila nie chodze na wizyty. Podpytaj na wizycie, jak Cie to niepokoi, ale moze tez Maluszek leiwy w takie upaly jest? nie wiemKuleczko łożysko nie przodujące tylko na przedniej ścianie mam, wtedy też podobno mniej czuć - sama już nie wiem. Ja się nie spotkałam z nieprzyjemnymi uwagami od lekarza ani teraz ani jak byłam w szpitalu w pierwszej ciąży. Mój lekarz nawet przy usg jak ,,mniej,, widać to jest bardzo delikatny. Dobrze że sie nie przejęłaś bo im samym dużo w tej kwestii do ideału brakuje.


a robie wszystko jak kiedyś