Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Później to się dopiero zacznie. Jak wspominam pierwsze tygodnie życia Natalki, to wydaje mi się, że każdą wolną chwilę poświęcałam na rozwieszanie prania i prasowanie. Dlatego też szybko zrezygnowałam z prasowania każdej rzeczy.




Cobraczku tylko zaopatrz się w to ciemne prawdziwe pieczywo, a nie "farbowane" np. kakaem, bo i takie krążą na rynku. Najlepiej jakieś pełnoziarniste ;)--


ja na żaden trymestr nie narzekam bo wszystkie były super, tylko ze 2 razy na razie poryczałam się z błachego powodu więc hormony też jeszcze spoko zobaczymy jak będzie dalej.

zorienotowalam sie w momencie kiedy odkladalam paste...ze jakos inaczej ta szczoteczke mi sie trzyma niz zwykle...
powodem okazal sie wybuch zapalniczki na blacie kuchennym...blat jest drewniany i zaczal sie palic...juz nigdy nie przeklne piszczacego urzadzenia, ktore uruchamia sie jak tylko w domu pojawia sie odrobina dymu (np. z przypalonego obiadu)....nawet nie chce myslec jak to sie moglo skonczyc... cala sie trzese...i nie wiem co ze soba zrobic...
najpierw bylam strasznie zla, ze ktos ta zapalniczke tam zostawil (ktorys z naszych weekendowych gosci lub palacy wspolokator - w naszym domu sie nie pali ale z kuchni wychodzi sie na ogrodek i zapalniczki czesto zostawia sie w kuchni wlasnie) ale przeciez one nie wybuchaja tak same z siebie chyba co nie??? zdarzylo Wam sie cos takiego kiedys??? moim zdaniem musiala byc uszkodzona...czy cos... masakra...chyba od dzisiaj wprowadze nakaz uzywania zapalek... bogu dzieki, za ten piszczacy wynalazek, moge smialo stwierdzic, ze uratowal nam zycie dzisiejszej nocy....




Iwonka urodziła się zdrowa, ale wiadomo - reguły nie ma.....
kiepsko się czuję, żołądek mnie boli....ale jakoś już nie będę marudzić bo mogłabym tutaj cały poemat napisać

Jeju, ja dzisiaj wysiadam, głowa mnie zaczyna bolec- oby na zmianę pogody- cisnienie jeszcze w normie, a kostek już nie mam ;(

w ogóle zaczynam się martwić czy będzie zdrowy
- na razie to górne, dolne jeszcze lekko pow 70.- pewnie z stąd to moje złe samopoczucie dzisiaj



_kasiek_ będzie zdrowy, zobaczysz...!Kiedyś, jak miałam chwile zwątpienia, paniki, zostałam sprowadzona 'do pionu' właśnie przez Ciebie (za Ci dziękuję), więc i Ty musisz wierzyć, że będzie dobrze!
może i zaczynam panikować, ale to właśnie przez to, że na poprzednim USG Mateusz wyprzedzał wagowo termin o ponad 3 tygodnie !!!! Iwonka nigdy nie była z wagą aż tak do przodu i pewnie dlatego boję się, że będą inne komplikacje.....muszę chyba przestać o tym myśleć, bo aż mnie żołądek boli i jest mi niedobrze z tego stresu.....
muszę chyba przestać o tym myśleć, bo aż mnie żołądek boli i jest mi niedobrze z tego stresu.....
więc chyba mimo upału będę musiała wyjść z domu na mrożoną kawę :).