Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

, znalazłam na allegro w idealnym stanie to co chcieliśmy kupić i mąż z głupia frant zalicytował cenę minimalną i nikt więcej nie licytował i tak oto wczoraj staliśmy się właścicielami praktycznie nowego Mutsy Urban Rider za 750zl hahahahh

A my przypadkiem dorobiliśmy się wózka , znalazłam na allegro w idealnym stanie to co chcieliśmy kupić i mąż z głupia frant zalicytował cenę minimalną i nikt więcej nie licytował i tak oto wczoraj staliśmy się właścicielami praktycznie nowego Mutsy Urban Rider za 750zl hahahahh
)
Czy takie uczulenie, jeśli to po truskawkach właśnie, może być w jakiś sposób groźne? Mam przestać je jeść?








Miałam tak przez pierwszą połowę ciąży jak na luteinie byłam, ale już od 2 mcy luteiny nie biorę, i znowu mi ciężko oddychać.... Miała któras z Was tak moze?
Jadłabym dalej, bo truskawki uwielbiam -dziecku to nie zaszkodzi. To my reagujemy, nie dziecko. Zresztą najnowsze zalecenia alergologów mówią, że nie ma sensu unikać alergenów w ciąży i po urodzeniu. Wręcz przeciwnie! Spożywanie ich w niewielkich ilościach niejako uczy organizm dziecka akceptować te produkty (mówię o etapie karmienia piersią). Ech mieszają nam w głowach co? Człowiek nie wie jak ma w końcu postępować...





Niby sie najadam, ale niewielkie porcje jakos nie powoduja wzrostu wagi
Tak czy siak możńa unikać, ale ja jestem alergikiem od urodzenia i taka wysypka to pikuś Jadłabym dalej, bo truskawki uwielbiam -dziecku to nie zaszkodzi. To my reagujemy, nie dziecko
nikkitaa uwazaj na siebie, bo jak Cie wezmie konkretnie to ani nospa, ani magnez nie pomoga ;) A Aleks niech posiedzi jeszcze te 1,5 tyg. w brzuchu :)
Ale cóż -teraz to najwyraźniej już nawet nie podają sterydów na płucka, bo gdyby podawali, to pewnie by mi je ostatnio podali jak wylądowałam ze skurczami, co mnie w sumie pociesza, bo to oznacza, że jak dzidzia by się teraz urodziła, to byłoby wsio ok
Mnie ostatnio wzielo i zrobilam drozdzowke z truskawkami :P na nastepny dzien jej juz nie bylo, dorwali sie do niej jak opetani :P wstalam przed 11 i znowu chce mi sie spac :/
chociaż i tak własciwie codziennie z czymś eksperymentuję i ten cukier to mi sie nigdy nie uspokoi.... 


gdzie penny bo sie nie melduje???
Zbieram siły po weekendzie, bo w sobotę szalałam ze sprzątaniem, a w niedziele łaziłam po jakiś chaszczach, oglądając działkę kolegi. Paprocie sięgały mi po pachy, a jeżyny po pas. Mam całe nogi pociachane, a jak musiałam się wdrapać pod górkę, żeby stamtąd wyleźć to dosłownie myślałam, że urodzę
Więc dziś jestem nieżywa.
Ostatnio prawie oszalałam z radości, bo olałam system i pojechałam autobusem o 14.oo a weszłam już o 15.30
, tak mi się udało. Ciekawe co będzie w tę środę ;)

