Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.


i drugi tekst: "bo Ty to musisz książkowo jeść, książkowo przybierać na wadze, dziecko też musi mieć książkową wagę"- no do jasnej ciasnej, helloł mam cukrzycę , muszę być na diecie, waga nawet nie wiem, jak powinna być... a waga dziecka noż cholera rośnie ok, waga w sam raz, ale oczywiście tekst "urodzisz, jakąś miniaturkę, bo masz taki mały brzuch i nie jesz wszystkiego"
.
[/url

"urodzisz, jakąś miniaturkę, bo masz taki mały brzuch i nie jesz wszystkiego"

Nie lubie z kolei, jak moja tesciowa zamiast delikatnie poglaskac brzuszek to ta telepie nim jak powalona, bo dziecko ma nie spac tylko sie ruszac..... :|






Ze wspomne tylko, ze on rencista a ona nauczycielka i w sumie mogliby ten urlop wziac bez problemu tez pozniej... I co zadzwonie, to pierwsze zdanie to rozczarowane "eee, myslalem, ze rodzisz...".
.
. Póki co nie odzywałam się, bo nie jest mi jakoś strasznie ciężko. U nas w Tesco nie ma w ogóle kas pierwszeństwa
.
[/url
Jak jej powiedziałam w niedzielę, ze im wyższa ciąża to ja gorzej się czuję- już musiałam całą msze przesiedzieć, bo nie wystoję 10 minut- od razu robi mi się słabo - to dostałam odpowiedź, że co ty byś zrobiła jakbyś miała małe dziecko jak ta .... (jakaś sąsiadka). Dziecko dopiero ma rok, a ona w lipcu kolejne urodzi i ma cukrzyce i jak tu takie dziecko dźwigać.
Chyba bym nie wytrzymała i przywaliła w łapska
Szok
A najlepsza była ciotka M która sie zapytała czy teraz oddamy Cyske - powiedzielismy ,ze Cyske nie bo za mała, oddamy Gosie bo najstarsza to najlepiej sobie da rade w DD - jej mina bezcenna
Mimo, że przytyłam już 7 kg (koniec 28tyg)
u mnie jest na odwrót- co jakiś czas słyszę, ze chyba bliźniaki będą bo brzuch mam duży. A młoda jest sama i wcale nie największa- bo między 40 i 50 centylem

Na mnie to nakrzyczeli (teściowe bardzo wierzący), że wymyślam sobie że nie mogę wystać w kościele (gdzie nie ma miejsc siedzących, duszno, pełno ludzi) i że szukam sobie wymówek, żeby tylko wcześniej wyjść. Szok
Czasem się czuję jakby ich w ogóle na dole nie było. Zero narzucania się, totalny dystans do ciąży. Oczywiście cieszą się i tak dalej, ale tak zdrowo, nie przeginają w żadną ze stron, są optymistami. Zaakceptowali pieluchy wielorazowe, chustę do noszenia, nawet jak mięsa na początku nie jadłam to nie było żadnych komentarzy..oprócz teścia:"masz jeść tyle i to na co masz ochotę, a jak nie masz to nie jedz" ostatnio tylko ich przerosło wiaderko do kąpieli, teściową, bo teść był bardzo zainteresowany tym wynalazkiem, pierwszy raz widziałam teściową z dziwną miną i lekkie spięcie było, ale naprawdę małe. Za chwilkę przyszła do mnie i mnie przeprosiła, że to nie jej sprawa, że wychowamy dziecko tak jak my będziemy chcieli a jej nic do tego, bo jest staromodna i nie nadąża za innowacyjnymi rozwiązaniami;) No i jak mam ich nie kochać
Czasem tylko się wkurzam, bo rozwiesza za mnie pranie, twierdząc, że jeszcze jej tu w domu urodzę. Często jej się to zdarza, bo wstawiam pranie w kotłowni i idę na górę, a ona siup czeka na koniec wirowania i czym prędzej mnie ubiega ;P

no to sobie wyobraźcie jakie my mamy komentarze bo to nasze 4 dziecko, przy czym najmłodsze z trójki jest adoptowane
penny zazdroszczę teściów - u mnie przy pierwszym dziecku teściowa mi mówiła nawet z której strony do dziecka powinnam podchodzić, zeby zeza nie miała !!!!!!!


a tak na poważnie, to naprawdę dużo szczęścia mam, że na tych cudownych ludzi trafiłam. Mam nadzieję, że dobroć i pogodę ducha nasza córka odziedziczy bo babci, to chodzące złoto nie człowiek 


choćby i na wizytę u gina 


Nie wierzę

próbowała mi też doradzać jak mam karmić, co jeść, czego nie jeść, że mam jej nie nosić tyle i nie przytulać (dla mnie to największa bzdura bo jestem zdania, że skoro dziecko tego potrzebuje to tak ma być....i co z tego, że ponad dwa latka spała z nami w łóżku - tak musiało być, ale sama z tego wyrosła i teraz przesypia sama całe noce - budzi się czasem max raz i trzeba ją przytulić)





Dziewczyny, pytanie z innej beczki, czy Wy gdzieś widzicie ile Wam "Ooo" zostało, czy ja jakaś ciemna jestem ?



