Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Kochane moje dziewczyny ja ją tylko wyczuwam/lub nie jak aplikuje sobie lek(luteinę) nie badam ją codziennie.Ufam mu,ale martwi mnie ona bo jakaś dziwna


ja kresy jeszcze nie mam ale ja blondynka jestem więc nie wiem czy się pojawi
Śmiesznie to wygląda jak rusza nią i próbuje pępek wciągnąć do środka
Oraz zaczynają mi wychodzić plamy na twarzy od słońca, pomimo używania mleczka z faktorem 30
No cóż, mama mi powiedziała, że jak ze mną chodziła to też takie plamy jej wychodziły. Mam pretekst do malowania się nawet w domu 
U mnie się też jeszcze nie pojawiła bo ja tez blonynka hehe



bo przecież w ciąży ona jest sporo wyżej....WIZYTĘ już miałam ale w ubiegły piątek..teraz dopiero 28 czerwca nastepna chyba,ze wcześniej udam się na usg prywatnie,ale to nie na 100%



Tego co pozniej - czyli bolu i ciagniecia rany, problemow ze wstawaniem z lozka nie. I boje sie ze male karmic nie bede umiala, przewinac, ubrac czy wykapac....
--


M. będzie zachwycony, że nie musi ze mną tylko po Jysku biegać
wysyłam do Ciebie wiadomość ;)

p.s Miala ktoras z Was echo serca dziecka? troche sie tym martwie...
Za to malec woli spać w ciągu dnia a w nocy mnie szturcha zeby nie bylo mi smutno :)
Dużo dzisiaj tych wizyt mamy, za wszystkie trzymam wielkie kciuki 




kasiek, mam te paski, bo jak się odchudzałam, to sobie mierzyłam poziom ketonów w moczu - i wtedy się cieszyłam
zapomniałam o nich - będę sobie na nie dziarsko sikać i sprawdzać 

bo powiedziała mi, że to diabetolog przepisuje.... a w poradni diabetologicznej mówili, ze jak cukier się ustabilizuje dietą to mam być pod opieką gina..... W końcu wymusiłam na niej, ale łatwo nie było - jak tak ma być cały czas, to ja pierdziu....
a w mój "dzienniczek" zapisów poziomu cukru nawet nie spojrzała .....
Tylko, że ja już druga dobę nie śpię (wczorajszej nocy nie spałam ani minuty - dzisiejszej tez ani minuty - padam na buziaka)...
Jak to jest z planowaną cesarką? Jest jakaś zasada, żę się ją robi np. 2 tygodnie przed terminem porodu?
np. dla mnie odczucie kopania dziecka po żebrach ;)
Jakis pozytyw :)
kasiek, mam te paski, bo jak się odchudzałam, to sobie mierzyłam poziom ketonów w moczu - i wtedy się cieszyłam zapomniałam o nich - będę sobie na nie dziarsko sikać i sprawdzać
Ulcia - tylko sprawdź czy są jeszcze ważne no i czy nie masz ich za długo otwartych bo chyba nie mogą być otwarte dłużej niż 3 miesiące (jakoś tak)
i do tego z małą córeczką - na oko 3 latka. obok niej siedzi "starsza" pani - ok 57 lat. Wpewnym momencie Pani pyta cieżarna na którą ma wizytę - ona podaje godzine, okazuje sie, że niedługo powinna wejsć do gabinetu - na co pani do niej: "a mogłaby mnie Pani przepuścić, bo gdzieś tam się spieszę ? Widze, zę pani z małym dzieckiem (ciaży nie zauważyła
) ale ja nie zdażę" No i ciężarna skrzywiła sie i przepusciła. Jak tamta kobita była w gabinecie - juz z jakieś 15 minut, przychodzi następna z dzieckiem na ręku (tez ok. 3 latek) i do tej ciężarnej - czy mogłaby wejść przed nia bo ona tylko recepte chce poprawić....... Jak ja to usłyszałam to myslałam, że padnę! Cieżarna na to, że myślała, ze już w końcu wejdzie do gabinetu, bo juz jedną osobe rpzepusciła - a ta na to - "ja króciutko, na chwilke tylko, dziekuję" i sie wepchneła, bo jak ja wychodziłam od swojego lekarza to ciezarna jeszcze siedziała, w poczekalni a tamtej nie było.......
Rano jechałam na kurs językowy, ubrałam się i wyszłam, siedząc w autobusie zauważyłam, że ludzie jakoś dziwnie na mnie patrzą, trwało to dłuższą chwilę i spojrzałam na moje spodnie............ i założyłam je "na lewą" stronę. Zrobiłam się cała czerwona i do końca trasy modliłam się żeby jak najszybciej dojechać i je zmienić. No jak ja mogłam tego nie zauważyć w domu?! 
. i założyłam je "na lewą" stronę. Zrobiłam się cała czerwona i do końca trasy modliłam się żeby jak najszybciej dojechać i je zmienić.





Co do lekarza w Polsce i za granicą to uważam, że nie zawsze nasi polscy lekarze są nadgorliwi. Wkoncu to w Polsce ratują ciąże od samego początku czyli od wczesnych tygodni ciąży, w przeciwienstwie do tego jak podchodzą do tego tematu za granicą. Dla lekarzy za granicą ciąża to 14 tygodniowa, a wczesniejsze tygodnie to jak ciąza jest silna to przetrwa sama i nie ma co jej wspierac. W Polsce od początku dostaje sie jakąs luteine + Clexane itp aby podtrzymac ciąże.



A tu sie nie zgodze, bo jak sa problemy, to i tutaj reaguja, jak trzeba. Jak ja dowiedzialam sie o ciazy, to kazano mi przyjsc na pierwsza wizyte dopiero okolo 8 tygodnia, chyba, ze cos by sie dzialo. Na szczescie sie nie dzialo :))) Z kolei moja przyjaciolka tutaj miala duzo problemow z utrzymaniem ciaz, przeszla poronienie i ciaze biochemiczne i jak zaszla poraz kolejny, to miala wizyty i usg co tydzien od samego poczatku i leki tutejsze tez, bo miala plamienia z niedoboru progesteronu. Jej corka, ktora sie z tego urodzila, jest teraz kolezanka mojej :)
Hej Dziewczyny, a czy któraś ma tego wstrętnego paciorkowca GBS? Właśnie wczoraj mi wyszło, że mi się to w te nieodpowiednie obszary przyplątało i niestety spojrzałem do internetu, żeby się dowiedzieć czym to grozi :(
Już się naczytałam,że antybiotyki, że powinno być ok, ale mnie to trochę podłamało i jak dotychczas czekałem na poród niecierpliwie, to teraz się mocno boję... Wolołab uniknąć cesarki, ale jeśli to by była najlepsza opcja... Do lekarza idę dopiero w pn i potrzebuję trochę pocieszenia :(