Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Konczy sie porod, juz jestesmy po urodzeniu lozyska, szwach itp. i co dalej z nami robia? Moze glupie pytanie, ale mnie to zastanawia, od razu mozna samemu wstac, czy zawoza na sale, jak to jest z prysznicem, kiedy mozna wziac? :)





przechodzilam przez to 2 razy i jakos nie chce mi sie wierzyc ze tym razem bedzie inaczej...obyyy..wiele bym dala zeby czuc sie lepiej
słuchajcie - niech mnie któraś w tyłek kopnie !!!! zaczynam chyba świrować już....zaczęłam znowu czytać o wadach dziecka
a czemu tak króciutko ?? to normalne w UK czy chcesz się wypisać na własne żądanie ??



Po długich miesiacach jadłowstrętu i refluksu to dla mnie duza nowość
Co prawda ochotę mam oczywiscie tylko i wyłącznie na to czego rpzez cukrzycę nie mogę, ale generalnie jem od rana do nocy
Mlody zdrowy jest jak ryba i nie czytaj ze tych powiklan bo one przytrafiaja sie w momencie kiedy nie leczysz cukrzycy czego u Ciebie nie mozna powiedziec wiec tego
.
(tzn. jest jedna ale licytacja, a ja potrzebuję na szybko). I mam problem, czy kupić nową za 230 zł
.
[/url



psycho a co z żółtaczką olewają, czy karzą jakby co obserwować i wracać do szpitala?

normalnie na lody to musze miec naprawde wielka ochote...ktora zdarza mi sie od swieta...a od kilku tygodni niczym innym bym sie nie zywila....


boje sie strasznie tych mdlosci..śliny w gębie i najbardziej wrazliwosci na zapachy..ja tak mialam przez 24 h non stop..nawet w nocy
do 5-6 miesiaca Dlatego martwie sie zawczasu...bo zyc sie nie chcialo..ja pamietam ze ciągle cos żulam..to guma miętowa to za chwile owocowa...troszke pomagalo,ale niewiele..generalnie tym razem poprosze lekarke o jakies leki w razie w...
Dziewczyny czy macie zamiar moze pisac ''plan porodu''?
Potem może być już różnie
Gorąco polecam coś takiego sobie sklecić, ja omawiałam swój plan z położną na porodówce przy okazji KTG. Można sobie dzięki temu wyjaśnić wszelkie wątpliwości na spokojnie, jak się jeszcze jest w stanie trzeźwo myśleć Potem może być już różnie

Hydro a powiedz mi Ty bylas nacicnana czy obeszlo sie bez?i odrazu mi napisz czy masowalas moze miesnie pochwy przed porodem i jakich zeli czy olejkow uzywalas....
generalnie tym razem poprosze lekarke o jakies leki w razie w...


[/url
[/url]Nie byłam nacięta, miałam tylko minimalne pękniecie (tylko śluzówka, na dwa szwy, w ogóle nie czułam, że go mam). Niczego nie masowałam, bo mi gin zabronił przez skracającą się szyjkę. Ale rodziłam w pozycji na klęczkach i to było kluczem do sukcesu - położna mi mówiła, że w naturalnych pozycjach rzadko się pęka, niezależnie od tego czy się masowało krocze, czy nie.
Pacjentka nie życzyła sobie:
- żadnego nacięcia krocza
-golenia krocza (a była zarośnięta tak,że szokers),
- chciała jeść i pić w czasie porodu,
- żadnej lewatywy
- żadnego przebicia pęcherza
- cięcia cesarskiego bez jej zgody
- mąz miał być przy wszelkich badaniach
- badać wewnętrznie tylko co kilka godzin
- studentki nie mogły badać (okej to kumam, nie każdy sobie życzy by studentka grzebała pacjentce w pipce)
- i milion innych roszczeń, których większość nie można było spełnić...a które były nie tylko śmieszne, ale i zagrażały życiu pacjentki jak i dziecka..
Dlatego polecam dziewczynom rozejrzeć się porządnie przed porodem, bo są takie miejsca, gdzie można urodzić bez nacięcia, golenia, lewatywy, bez przebijania pęcherza, jedząc i pijąc w trakcie porodu, mając męża u boku cały czas i przy bardzo ograniczonych badaniach wewnętrznych. I co najważniejsze - bez traktowania powyższych punktów jak absurdalnych roszczeń przez personel. Pacjentka napisała 2 kartki z takimi "życzeniami", że lekarze i wszystkie położne sobie skserowały dla siebie, by było się z czego śmiać...
Nie wyobrazam sobie w dzisiejszych czasach nawet takiej sytuacji i gdyby mnie tak potraktowano to po porodzie odrazu skarga do dyrekcji szpitala oraz ordynatora oddzialu. Takie smieszne,ze ktos zna swoje prawa i moze korzystac z nich?Pacjentka nie życzyła sobie:- żadnego nacięcia krocza-golenia krocza (a była zarośnięta tak,że szokers),- chciała jeść i pić w czasie porodu,- żadnej lewatywy- żadnego przebicia pęcherza- cięcia cesarskiego bez jej zgody- mąz miał być przy wszelkich badaniach- badać wewnętrznie tylko co kilka godzin- studentki nie mogły badać (okej to kumam, nie każdy sobie życzy by studentka grzebała pacjentce w pipce)- i milion innych roszczeń, których większość nie można było spełnić...a które były nie tylko śmieszne, ale i zagrażały życiu pacjentki jak i dziecka..
Dlatego błagam was....zróbcie tę listę sensownie, w miarę możliwości do waszych szpitali i ich wyposażenia....Bo w szpitalu gdzie ja byłam nie było możliwości rodzenia samemu w pojedynczej sali, i innych udogodnień...
[/url
[/url]