Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.


choć zawsze śmiesyzło mnie jak ktoś się podobieństwa doszukiwał zaraz po urodzeniu - ale u niego widzę! 
osiemnaste ... again ....

ehhA ja dziś sie wystraszylam bo w nocy z łóżka spadlam... Nie wiem jak to zrobiłam bo łóżko ma 2 metry....
ale nie dziwie się, że się wystraszyłaś.
Teraz zaczęłam przeglądać torbę do szpitala i oczywiście pozmieniały mi się koncepcje ubrankowe, więc całą zawartość wyrzuciłam i będę układać od nowa. 


Penny nie strasz
(nie to żebym coś do nich miała, tylko tak jakoś mi się skojarzyło)a cukier narazie ok i u mateusza i u mnie

Dziewczyny, jak radzicie sobie z tymi upałami?







penny mowisz, ze spuchnieta jestes??? a jak nos??? poszerzyly sie nozdrza???to ponoc zwiastun porodu hihihi...:))
Ale wyglądam na spuchniętą równomiernie i nie wiem czy jest większy
Ale to mit chyba jakiś z tym nosem. Jeszcze w piątek nieśpieszno mi było do porodu, a teraz przez ten upał o niczym innym nie marzę ...i nagle uzmyslowil mi, ze ja baaaardzo bym chciala, zeby jednak przecial :))




cobraczku - tym razem jestem trochę nacieta ale to dlatego, że nie dosc że dziecko duze to jeszcze zaczal się pchacz raczka przy buzi
Bo u mnie zacztna sie lek jak przy pierwszej ciazy.Podczas stosunku czasami do tej pory boli mnie to miejsca i wyobrazam sobie jaki hardcor bedzie podczas porodu,dlatego biore sie za masaz pochwy,moze chociaz troszke zrobic sie bardziej elastyczna...Na cuda nie licze,ale moze chociaz troche sobie tym pomoge
ale hormony naprawde mnie nie oszczedzaja...i wlaczylo mi sie czarnowidztwo (jest w ogole takie slowo?)
Dzis troche spokojniej, poki co. Uspokoilam sie po wizycie i wiem, ze w razie czego, jestesmy pod dobra opieka. Staram sie teraz nastawic na wywolywany porod w przyszlym tygodniu a jak sie trafi wczesniej to bedzie fajna niespodzianka (jeszcze mi nie za bardzo wychodzi, wiec bede jeszcze wam marudzic jakby mnie znow wzielo...
).penny coś ci nie wyszedł ten poród 16go, może chociaż mi się uda ten 23 choć mąż wtedy w pracy ale co mnie to najwyżej się zwolni :).






