Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Ufffffff......nie odesłali nas na patologię. Stan "stabiny", szyjka bez zmian, więc nadal mam żyć w przyjaźni z Fenkiem i Lutkiem. Rozstaję się z nimi 1 lipca (36 tydz) i mam nadzieję, że szybko rodzimy :-)





Lekarz tylko dotknal brzucha na wizycie i stwierdzil: "twardy to dobrze" o i tyle!
Eh przestaję narzekać, jeszcze chwilę mamy ;)







Penny, rozumiem Twoje rozdrażnienie...
Mam nadzieję, że Cię złapie z zaskoczenia i będziesz mieć łatwy poród :)
Z zaskoczenia byłoby najlepiej, dlatego przestaję sie nakręcać, będzie co ma być, bo im bardziej będę o tym myśleć, tym gorzej dla mnie. Pierwszy raz jestem właśnie taka rozdrażniona i mam nadzieję, że ostatni, bo nie lubię swojego marudzenia 



[/urlTeż mi ostatnio brzuch często twardnieje... To już jakiś typ skurczy?





Kakai mam holter ekg. A Ty jaki miałaś i co wyszło? U mnie ponad 8000 skurczy komoroywch i tachykardia.
mam nadzieje ze nic poważnego tam ci nie wyszlo


Czekam na wizyte i na wiesci, bo na razie nic nie wiem :D Polozna tylko powiedziala, ze takie skurcze to moge miec nawet na 2 tyg. przed. I mam chodzic, zeby rozwarcie sie ruszylo, tak tylko ja 2 tyg chodze i to intesywnie i rozwarcie powiekszylo sie o 0,5 cm O!
no i nic oczywiście się nie dzieje, oprócz jakiegoś jednego bolesnego skurczu o poranku ;)

ktory czeka nas dopiero za jakies 7 tygodni:( współczuję wam dziewczyny tych skurczy, ciekawa jestem kiedy mnie weźmie
A dlaczego współczujesz ;), ja sobie współczuję tylko dlatego, że robią mi nadzieję na COŚ, a tu doopa ;)
Może w domu coś porób, ja sobie zaraz też wynajdę jakieś zajęcie, co by czas zabić, nie myśleć i nie czekać zbytnio ;)

Kobietki, które brały leki na podtrzymanie - w którym tygodniu lekarz kazał Wam je odstawić. Wczoraj trochę się zdziwiłam, jaka lekarka powiedziała, że bierzemy do 1 lipca (to będzie skończony 36 tydzień), myslałam, że przynajmniej do 37 tyg. pobiorę i że często po Fenoterolu organizm dość szybko podejmuje akcję. Jak było u Was?




Mam nadzieje,ze u nas bedzie dobrze,wizyte i usg mam we wtorek to wszystkiego sie dowiem
Penny no wlasnie ciezko w domu cos zrobic bo jestem u rodzicow juz pare dni i wiadomo jak to jest u kogos, mama woli zrobic sama po swojemu wszystko, a jestem u rodzicow bo maz w trasie...takze wole z nimi siedziec niz sama w domu.

