Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

nie wiem nawet w mam się ubierać bo głupio wyglądam z dzieckiem w wózku i brzuchem 

już wrzuciłam do pralki pierwszą turę
Ten lipiec chce jakos przezyc w miare normalnie a nie co chwila ladowac w wannie z chlodna woda,bo nie idzie wytrzymac...
Ale za to rodzice przywieźli nam 3 torby ubranek dla maleństwa, dzięki czemu mój instynkt wicia gniazda zostanie wreszcie zaspokojony już wrzuciłam do pralki pierwszą turę --




no i bujałam się chyba z godzinę w wypaśnym hamaku 


Takie pogodne dziecko, cały dzień z nami, raz tylko pisnęła bo się uderzyła, a tak to non stop uśmiech na twarzy, żadnego grymaszenia, foszenia, ciągle oczka roześmiane i to zadowolenie na twarzy
oooo jak mi dobrze 


Penny super, ta energia to musi byc cisza przed burzą:




Ja robiłam tak, że jak widziąłam, ze nie ssie efektywnie z danej piersi (nie widzę łykania, przysypia) to dawałam do drugiej. Przy ząłożeniu, zę po jednej piersi nadal marudzi, nie chce spać itp.
Polusia kiedy ubierasz łózeczko??


Szczerze mówiąc to jest "ubrane", tzn materac z prześcieradłem, ale otulacze założę nowe jak wrócę ze szpitala..Pola się z łóżeczka wyprowadziła z 1,5 miesiąca temu i tak sobie czeka, dno podwyższyliśmy.. Zanim się Pola urodziła, to chyba na jakieś 3 tygodnie przed porodem naszykowałam, ale oczywiście po powrocie ze szpitala zmieniłam na świeże.. Ale to była tak długo wyczekiwana chwila i frajda, że nie mogłam się powstrzymać. Gondola też już przygotowana, jeszcze tylko tą wymienną część z fotelika samochodowego przydałoby się przeprać i... już! O matko, to zaraz już!

Dziewczyny na wieczor polecam film dokumentalny o ciaz

poluś ale to co pola już w dorosłym łóżku zamieszka :)? bo fel to nawet ma wszystkie szczebelki jeszcze..

. Hardcore zaczal sie w domu, a jest to hardcore emocjonalny. Przy dwojce dzieci bardzo ciezko dojsc do siebie i sie ogarnac. Chcesz byc w 100% dla kazdego z osobna, ale sie niestety nie da...Juz sobie pobeczlam wczoraj pod prysznicem jak nikt nie widzial, a dzisiaj jest o wiele latwiej. Powoli zycie sie uklada w nowej rzeczywistosci, wiec powinno byc z gorki. Jutro czeka mnie pierwszy wieczor z dwojka, bo W. do pracy jedzie wieczorem...Mam zamiar to przezyc jakos
.

Pij dużo wody, żeby się nie odwodnić.
A ktoś wie co u Osorayi ? U mnie nic 


Co moge jeszcze wziasc zeby zlikwidowac odruchy wymiotne?

wydaje mi się, że nigdy nie urodzę.. Jak pomyślę, że mam iść znowu na ktg i to badanie szyjki, to mi po prostu chce się wyć do księżyca, bo i tak wiem, że się niczego nowego pewnie nie dowiem. Przepraszam, że marudzę tu, ale już nei chciałam marudzić M. bo taki biedny niewyspany przeze mnie i już nie chciałam go dobijać swoim humorem przed wyjściem do pracy. Normalnie mam łzy w oczach
Osoraya może już tuli swój skarb, bo od soboty jej nie było na forum.
