Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
która urodziłą, albo niedługo ?:) Mi się dziś śnił mój poród, mój synek w nim urodził się szast, prast :P mam nadzieje że i w życiu tak będzie :)A ja mam doła.. wczoraj super dzień, a dziśwydaje mi się, że nigdy nie urodzę.. Jak pomyślę, że mam iść znowu na ktg i to badanie szyjki, to mi po prostu chce się wyć do księżyca, bo i tak wiem, że się niczego nowego pewnie nie dowiem. Przepraszam, że marudzę tu, ale już nei chciałam marudzić M. bo taki biedny niewyspany przeze mnie i już nie chciałam go dobijać swoim humorem przed wyjściem do pracy. Normalnie mam łzy w oczach
Osoraya może już tuli swój skarb, bo od soboty jej nie było na forum.
--
tyle wytrzymałaś to i jeden czy 2 dni wytrzymasz 

poluś a czy wy ten kredyt zalokowaliście na skoroszach?






penny a czym on się sugerował że termin wg usg, wielkością dziecka?
?






tak coś w kościach czułam, że się znów dziś ruszy
Już nie ważne czy wg om czy usg, byle bym mogła urodzić sn, tak mi na tym zależy. Mam nadzieję, że do tego 5 lipca urodzę. Cholerka no..

patrząc na zdjęcia jakie nam penny zaserwowała to powinna w ogóle urodzić w domu, albo nad strumykiem :) pozostaje jednak tylko ufać lekarzowi, że wie co robi.


penny a masz tam jakiś symbol wydrukowany?
kurde nie ma położnej wiadomo że wszystko pewnie kwestia kasy,no i pytanie czy nie macie za daleko do szpitala jakby co


to może załatwić ci położną z warszawy choć to muszą być chyba dwie. zapłacisz za bilet i wczasy w waszym cudnym domku i tyle :)


No aż tyle kasy to nie mam, z resztą już za późno ;) W każdym razie już tak bardzo nie jestem antyszpitalowa, bo rozmawiałam z wieloma babeczkami na ten temat i owszem szpital antyczny, ale za to położne miłe, cierpliwe i pomocne. Tak więc jestem nastawiona pozytywnie jak najbardziej, tylko się złoszczę tym prawdopodobnie chybionym terminem, no nic z tym już nie zrobię. Oby do 5 lipca wszystko się rozwiązało samo...penny: Czyli wszystkie macie terminy z OM ?
Tak.




no i zasnelam przed 6 rano,

ale obrączka nie schodzi z palca....

wiem, wiem... taka kolej rzeczy.... 
Ulcia staraj sie wszystkimi możliwymi sposobami ją zdjąć
masło, mydło nie wiem co jeszcze
a bezsenne noce w końcówce ciąży to sprytna zagrywka ze strony matki natury coby się kobiety przyzwyczaiły do nocnych pobudek po porodzie

Kasiek, ale nam fajnie, jak tu do nas zagladasz i dzielisz sie swoimi doświadczeniami - wogóle, to mi tak smutno, jak już któraś z nas sie rozpakuje i znika z naszego wątku.. wiem, wiem... taka kolej rzeczy....
ja tam chyba poczekam na was aż się rozpakujecie....tzn. na pewno na te które są w tym momencie po 30tc - jakoś tak się do was przywiązałam...wiem, wiem - sentymentalność mi się przez hormony włączyła....
TEORKA: a bezsenne noce w końcówce ciąży to sprytna zagrywka ze strony matki natury coby się kobiety przyzwyczaiły do nocnych pobudek po porodzie


Ulcia ja obraczki na wszelkie wypadanie nie nosze juz chyba od 20 tyg ciazy :) bo palce to ja dzieki mojej tarczycy zawsze mialam popuchniete jak serdelki :P
Podejrzewam, że spacer tak na nie zadziałał... Generalnie jestem w nich zakochana i nie wyobrażam sobie życia bez nich! Powodzenia dziewczyny na ostatniej prostej i gratulacje dla tych, które mają już to za sobą!
W ogóle malutką główkę ma ten mój synek (a bałam się wodogłowia kiedyś bo na USG wychodziła zawsze główka większa o 3,5 tygodnia).

penny to może skoro ja się budzę nie wyspana to jeszcze nie czas na mnie :) ide na drzemkę póki starszak śpi.

i absolutnie nie ma w tym krzty złośliwości, na dole u teściów słychać po prostu jak ktoś na górze łazi.

A moje panny mają dziś już 8 tygodni i od tygodnia są w domu
