Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
ja tam chyba poczekam na was aż się rozpakujecie....tzn. na pewno na te które są w tym momencie po 30tc - jakoś tak się do was przywiązałam...wiem, wiem - sentymentalność mi się przez hormony włączyła....--

Generalnie jestem w nich zakochana i nie wyobrażam sobie życia bez nich! Powodzenia dziewczyny na ostatniej prostej i gratulacje dla tych, które mają już to za sobą!

- już nie mogę się doczekać- bo moje nogi nawet w taką pogodę odmawiają posłuszeństwa
Coraz częściej pobolewa mnie w krzyżu
wczoraj w nocy chodzić nie mogłam tak bolało mnie spojenie- myślałam, ze mi się złamie
a dzisiaj czuje się jakby poobijana. Jeszcze rano ok 9 babcia mnie wnerwiła, bo myślała, ze odwióżł mnie na porodówke, bo sprawdzała w nocy o 23.30 i nie widziała samochodu, a dzisija o 5 rano już był 



Strasznie nudna jest z tym, gdziekolwiek się wybierzemy i wracamy to wychodzi oznajmiać, ze myślała, ze do szpitala pojechaliśmy 
Mam takiego nerwa i doła dzisiaj że szok- hormony szaleją 


A ja witam powizytowo ;) I tak: synek główką nisko i to czuję, szyjka miękka i przepuszcza palec Ginka twierdzi, że do terminu nie dociągnę, ale tu na forum już dużo było takich przepowiedni, no i ja bym wolała tak za 2 tyg się rozpakować, ale ja to se mogę woleć





) - czytała któraś z Was moze? Podobno o macierzyńśtwie "bez lukru"





;
;
;
;




nie mogę się jak zwykle doczekać zdjęć tych 3,9 kilo szczęścia
Życzę szybkiego dojścia do siebie !!! Dużo zdrówka dla Was 


Co Wy na to ?

Dziewczyny nie daje mi ta lista spokoju. Pomyślałam, że skoro większość z Was jest na niej wpisana wg terminu z om to i ja powinnam niezależnie od tego co mi tam wciska lekarz. Może wpiszcie mnie pod ten sam numer co Cheriniątko i Sayuri czyli na 29.06, lista pójdzie do góry, a ja nie będę Was stopować, bo normalnie jakieś mnie wyrzuty sumienia ogarnęły Co Wy na to ?






Czas mi przyspiesza strasznie, jeszcze niedawno też marudziłam, że nic się nie dzieje i że będę pierwszą, która nie urodzi, a tu Nata już powoli miesiąc kończy... Ech, marzy mi się powrót tutaj, ale to na razie nieprędko...
Najwyżej sobie posiedzę dłużej, oby nie 


penny wyluzuj żadna z nas naprawdę nie ma ci tego za złe że jeszcze nie urodziłaś, zobaczysz jak to będzie jak moje panowanie nastąpi to dopiero będzie blokada :)
a jak dzisiejsze ktg?
No wiesz nie chciałabym zbyt długo blokować listy
Ktg mam w środę, pewnie już na nim nic nowego nie wyjdzie, łudzę się, że może chociaż jakieś większe rozwarcie będę miała niż to na opuszek palca 
Kupiłam mnóstwo owoców, wydałam kupę kasy ale zamierzam się nimi delektować.
Czereśnie i nektarynki żądzą, za nimi truskawki i banany, a także kiwi. Mogłabym się w zasadzie żywić teraz tylko owocami 


Ale myślałam ze raczej juz nie dołączę do tego typu forum. A tu niespodziewanie (nie żeby nieświadomie) przytrafiła się ciąża. Termin 12.02.2013... Ja mam nadzieję donosić chociaż do 36tc bo moja pierworodna urodziła sie w 32tc (na szczęście jest wszystko OK)... o przenoszeniu to nawet nie śmie marzyć
Teraz już musi byc wszystko dobrze, a przede wszystkim o czasie 
. Ja też zaczęłam urawiać takie czarnowidztwo w środę, a w czwartek rano było już po
.beagraf: Ale myślałam ze raczej juz nie dołączę do tego typu forum. A tu niespodziewanie (nie żeby nieświadomie) przytrafiła się ciąża. Termin 12.02.2013... Ja mam nadzieję donosić chociaż do 36tc bo moja pierworodna urodziła sie w 32tc (na szczęście jest wszystko OK)... o przenoszeniu to nawet nie śmie marzyć



Penny, Ty urodzisz na dniach, ja Ci to mowię. Ja też zaczęłam urawiać takie czarnowidztwo w środę, a w czwartek rano było już po.Ozłocę Cię kobieto, jeśli Twe proroctwa się sprawdzą
Fajnie, że już się spacerujecie;)penny ja mam to samo z owocami, ostatnio zjadłam sama kilogram czeresni


