Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
Wczoraj miałam taką ochotę na smak pomidorowy, że dziś już nie będę się dłużej powstrzymywać 
Krzywi się, że to niebezpieczne.Narzeka, że się rozwiąże itd. Nawet wspominał mi sytuację, którą sama mu opowiadałam, o czym kompletnie teraz zapomniałam. Opowiadałam mu o zajęciach z fizjoterapeutką na studiach i ona nosiła swoje dziecko w chuście i odwiązała się i złapała je w ostatniej chwili. Pewnie źle zawiązała chustę, bo dziewczyny na forum używają i bardzo sobie chwalą, no ale skoro mój mąż jeszcze to pamięta, to ciężko mi go przekonać 
Dziewczyny, moje biodra w nocy mnie tak napierniczają, że szok

ech Judka, nic nie mów... jak nie urok, to... przemarsz wojska
upały mówicie u mnie za oknem listopadowo,
cały przyszły tydzień ma być gorący i piękny - cieszyć sie latem radzą... - więc zawieszam to całe rodzenie na tydzień i cieszę sie latem 

Jedyne pocieszenie to takie, że już niewiele Ci zostało do terminu albo do 4 września (jeszcze szybciej)
to czy nadal będzie tak pędzić czy jednak troszkę zwolni albo jeszcze przyspieszy
Jak przeczytałam te 40 tyg u mnie na suwaczku to jakoś tak się dziwnie poczułam ...





ale spoko Martynka ma jeszcze trochę czasu z rozkręcaniem akcji żeby się w datę wstrzelić, a jak nie to jakby co - przeciez tatuś pomoże




ulcia bierz te skurcze

Podobno jak nad czo wyjdzie dobry cukier to może lekarz zrezygnuje z badania z glukozą.--
Ja od początku ciąży razem z morfologią miałam badany cukier na czczo i zawsze był bardzo OK. A po glukozie wyszła cukrzyca 
a ja po każdym łyku glukozy wgryzałam się mocno w cytrynkę bez oddechu, by nie poczuć tego słodkiego smaku i dałam radę
bo ja też generalnie z tych niesłodyczowych, pielęgniarka patrzyła na mnie z podziwem
No nie wiem, nie wiemJa od początku ciąży razem z morfologią miałam badany cukier na czczo i zawsze był bardzo OK. A po glukozie wyszła cukrzyca

Ja zatkałam sobie nos i wypiłam duszkiem - zeby smaku nie poczućbo ja też generalnie z tych niesłodyczowych, pielęgniarka patrzyła na mnie z podziwem


. Proszę o kciuki, żeby nam Gosiula niespodzianki nie zrobiła. Zjedliśmy z mężusiem śniadanko i za 2 godziny wyjeżdża
. Byle do niedzieli.
[/url
a muszę chodzić bo od wczoraj mój syn jak tylko siądę lub się położę dostaje takiego rozruchu że normalnie mam wrażenie że mi przez pępek wyjdzie, i to jest baardzo bolesne niestety 

tzn o ewentualnych dolegliwościach - bo nie miałam żadnych "przecieków" wcześniej ani bóli, ani szyjki skracająco/rozwierającej - normalnie niedoświadczona jestem
Aż dziw bierze, ze mnie Bozia tak oszczędziła (za co Jej dozgonnie wdzieczna bedę) po tych wszystkich problemach z zajściem i poronieniach...








Dziś była druga próba z glukozą 75g tym razem z cytryną, ale panie z laboratorium stwierdziły ze zrobią mi sam cukier i zobaczymy co powie lekarz w środę, bo nie zdążyłam w 10 min wypić i czułam że jak wypiję jeszcze te 2 cm do dołu kubka to znowu zwymiotuję po godzinie tak jak wczoraj. Podobno jak nad czo wyjdzie dobry cukier to może lekarz zrezygnuje z badania z glukozą.
za drugim razem wyszło 123 po 2h i 75g.Ja zatkałam sobie nos i wypiłam duszkiem - zeby smaku nie poczućbo ja też generalnie z tych niesłodyczowych, pielęgniarka patrzyła na mnie z podziwem



Madzinka - no to zaciskaj nóżki, siedź na kanapie i nic nie rób
, a ja się boję, że się nie wyśpię nie w swoim łóżku.
.
[/urlProszę o kciuki, żeby nam Gosiula niespodzianki nie zrobiła.

, więc w sumie dobrze,bo nic mnie nie męczy, ale z drugiej strony czuję się jakbym nigdy miała nie urodzić 
Tak właśnie zamierzam, tylko na noc jadę do mamy, bo się boi o mnie, a ja się boję, że się nie wyśpię nie w swoim łóżku.
Właśnie przyjaciółka dzwoniła, że w razie jakby gdyby to ona jest pod telefonem i mnie zawiezie do szpitala, a nawet pójdzie rodzić ze mną, musimy z Gosią to przemyśleć, czy jednak nie skorzystać z oferty.
--
będziesz się czuła bezpieczniej, ze w razie co to zawsze masz kogoś blisko kto Ci pomoże

Ja na czczo mam zawsze dobry cukier, niestety, w poprzedniej ciąży cukrzyca mnie nie oszczędziła-po obciążeniu miałam 160.

popłakałam się prawie ze śmiechu
Jeszcze jakiś czar rzuci...
nie da mi leżeć na boku bo albo mu nóżki przygniatam albo pupę

Ale jakby były nie ograniczone, to wysarczyłoby moje M-3 zamienić na jakąś willę i już by się maluszkowe rzeczy zmieściły
Moja Mała ma to samo- jak się położę na prawym boku to kopie tak, jakby stanąć chciała na nóżkach
co do teściowej to jeszcze mnie bawi jak mówi, że po niej wcale ciąży nie bło widać a ze szpitala to od razu w swoich ciuchach wyszła - mam ochotę odpowedzieć, że ja też w swoich wyjdę, bo przecież w cudzych chodzić nie będę :-)
zauważyłam jakieś jasno-brązowe upławy
a nie matkę poczochrańca dostać od losu 
czy rodzę....
Jeszcze mnie te telefony nie denerwują, bo dopiero się zaczęły, ale się tak zastanawiam - najbliższa rodzina to chyba wie, że jak zaczne to im powiem, nie
no wiem, wiem, mama doczekać sie nie moze - jestem pewna, ze jest już w torbę spakowana i torba w samochodzie czeka ....
bo ma przyjechać do Julki jakby się zaczęło
chyba jednak pojadę do fryzjera - Martynka musi się uczyć szyku od urodzenia przecieża nie matkę poczochrańca dostać od losu
a i Martynka się mamy nie wystraszy 

, ale pewnie nie powie nie), że nosidełko ergonomiczne kupimy. Nie wiem jeszcze jakie, muszę poszperać trochę w internecie, poszukać i wybrać
Jedź, poprawisz sobie nastrój i poczujesz się piękniejsza
Mój mąż jak słyszy, ze sie do fryzjera wybieram, to już jest cały przerażony, że znowu dostanie wpierdziel za nic
postanowiłam (nie wiem jeszcze co na to mąż , ale pewnie nie powie nie), że nosidełko ergonomiczne kupimy.



taaaak już tydzień minął






az sie chłopak nie pozbiera!

dzis sie dowiedzialam z jakim rozwarciem chodze 17 dni :/ otoz 4 cm....kiedy i jak mi sie to zrobilo to nie wiem.....
to musisz być pewnie przygotowana, że w każdej chwili możesz rodzić
Na tym etapie już nic Wam nie grozi 