Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
bo n alewym boku dzieci sa najlepiej dotlenione to i werwy dostaja, wiecej siły maja. Na wzak tlenu maja mniej wiec i nie zuzywaja go na niepotrzebne harce :)

Nadrobię kilka ostatnich postów jak wrócę.
Wiecie co, to faktycznie może być czop u mnie, tylko wmawiam sobie, że na pewno nie. Teraz podczas mycia wyszło tego dużo.......
Lecę na badania do szpitala. Dam znać po powrocie

bo n alewym boku dzieci sa najlepiej dotlenione to i werwy dostaja, wiecej siły maja. Na wzak tlenu maja mniej wiec i nie zuzywaja go na niepotrzebne harce :)
na lewym boku Maluch jest najczęściej spokojny, ale jak tylko położę się na wznak to rozpycha się do oporu
Moja lekarka już w 13tc -oczywiście na moją prośbę- stwierdziła, że ten siusiak sterczy jak na chłopca
w 16tc nie miała już złudzeń. W 20tc w szpitalu też potwierdzili chłopca. Ale moje dziecię nie ma oporów przed pokazywaniem dolnej partii ciała, za to twarzyczkę zasłania na każdym usg
A u mnie właśnie odwrotnie na lewym boku Maluch jest najczęściej spokojny, ale jak tylko położę się na wznak to rozpycha się do oporu

Co do rozpoznawania płci, to chyba dużo zależy od doświadczenia lekarza i pewnie od tego na ile dziecko się pokaże
w 24tc na usg 4d stwierdzono dziewczynkę a na USG 2d u innego lekarza w 35tc powiedziano mi że chłopczyk i lekarza wyglądał na bardzo pewnego bo 2x to powiedział... więc ja mam już dystans do tych informacji... także ja liczę że przy porodzie się dowiem bo już nie uwierzę
A ja myślę, że wiedział, że źle pomierzyła i nie chciał strzelać z tą wagą.
a co do wywoływania 11 września to fajny dzien (świętowałabym urodziny razem z Twoim synkiem
)
a z tymi wodami, że musza lecieć ciurkiem to chyba nie do końca tak jest. Ostatnio rozmawiałam na ten temat z położną i powiedziała mi, że bardzo często jest właśnie tak, że wody bardzo delikatnie się sączą, a dopiero na porodówce odchodzą na maxa z dużym chlust...więc co lekarz/położna to inne gadanie...

że nawet nie zapytał dokładnie co i jak, ze nie sprawdził tych majtek, przecież to szpital, więc nie powinni lekceważyć tego, gdy mówię, ze coś takiego zauważyłam
, choć mój m. twierdzi, że się zakurzy i że on sam to zrobi, jak będziemy w szpitalu, ale ja chcę to zrobić po swojemu i pocieszyć się zakładaniem tego wszystkiego
choć mój m. twierdzi, że się zakurzy i że on sam to zrobi, jak będziemy w szpitalu, ale ja chcę to zrobić po swojemu i pocieszyć się zakładaniem tego wszystkiego
no racja, a nie mogłabyś tego skonsultować z innym lekarzem/szpitalem? bo takie lekceważeniu objawów pacjenkti na samym końcu ciąży to jak dla mnie porażka...
--


), ale będę zaglądać od czasu do czasu.
. A przed chwilą wróciliśmy z pierwszego spacerku
.
[/url
. Śmiałam się do męża, że prędzej urodzę ze stresu przed każdym wypiciem niż z jej "magicznego" działania.
Nigdy jeszcze czegoś tak okropnego nie piłam.
judka a z czego ta okropna herbata?
--
Jak będziesz w czwartek w szpitalu to zapytaj o skład tej herbatki, jestem bardzo ciekawa co to za specyfik
--


W ciągu 4 dni aż 1 kg na plusie
Nie jestem opuchnięta, więc tym bardziej dziwię się czemu aż taka różnica.
Jutro na usg będzie znowu inny lekarz i wtedy może dowiem się, jaka waga.
Jeszcze trochę i moja ciąża będzie trwała tyle co u słonia 
Jeszcze trochę i moja ciąża będzie trwała tyle co u słonia


ja dziś po nocnej serii bolesnych skurczy promieniujących na plecy, także całe krocze obolałe, jakby mnie ktoś skopał...
wczoraj coś mnie bolało ale stwierdziłam że nie zwijam się z bólu więc to na pewno jeszcze nie "to"Jeszcze trochę i moja ciąża będzie trwała tyle co u słonia
Katka zazdroszczę tej siary, u mnie nic a nic w piersiach się nie dzieje.




ale przecież maluchy rosną to czemu nie tyje < nie no fajnie ciesze się bo w poprzedniej już było 9 na tym etapie , ale one rosną no chyba że jest coś nie tak . Ale gdzie tam wczoraj to chyba się chciały w chowanego bawić bo masakra tu z zew. podpisuję się :) Jakoś tak dziwnie aż. Chyba muszę wziąć się za pracę ;)
a i tak dzielna babeczka bedziesz ur. w 2 godzinki od pierwszego skurczu i 41 tyg. zapomnisz podczas pierwszego karmienia 
a moja niunia w domku wlasnie nakleja naklejki z kubusiem puchatkiem :)))

A jutro witajcie Mazury ,ach jak sie ciesze :)))
są tego plusy , ja już musze kąbinowac kiedy do pl pojedziemy żęby małej ze szkoły ni wyrywać . 