Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

...mam nadzieje ze bede miała cc bo ja niestety mimo szczerych chęci nie wyobrazam sobie sn...poza tym mam przepukline ciążową i lekarze nie będą mnie na silę namawiać na poród naturalny...no ale zobaczymy jak to wszystko się ułoży 




( a prosiłam 2 tyg. temu - czy robimy ) nie nie ma potrzeby .No i wyszło strasznie kiepsie wyniki czemu oni nie mówia
dali antybiotyk i chcieli na parę dni zostawić

oo też bym chciała cc, no ale w moim przypadku wszystko jest ok więc na cc się nie zaliczam.
Widzę, że zostałam "wywalona" z listy.




tu nie chodzi o to ze ma byc czesto, ale sa osoby ktore sie wpisuja i tyle ich widziano
Tak, jak napisałam- różne są powody, dla których ktoś na jakiś czas znika.
Oj, jeśli sobie dobrze przypominam, patyk była częściej.

a czy Wy też tak macie, ze jednego dnia mogłybyście iść rodzić, bo macie takiego powera, radość w sercu i ogromną tęsknotę za tuleniem dziecia a innego dnia fiksujecie, boicie się i pomimo nieodpartego pragnienia ujrzenia już dziecia, wolałybyście odłożyć jeszcze poród w czasie? Ja to normalnie jak jakaś niestabilna emocjonalnie - delikatnie ujmując - się czuję
Zobaczycie, ja ucieknę, zbiegnę z porodówki
Ja to mam tak, że marzę żeby już dziecia mieć przy sobie... ale na porodówkę mi się w cale jeszcze nie spieszy

Strach mnie obleciał ale mam nadzieję że jak się zacznie to głowy do strachu mieć nie będę 
Jeszcze jak Nadzieja ruszy, to już w ogóle...Katka spokojnie nic się jeszcze nie zapowiada
jeszcze jak Judka tu była, to jakoś tak się czułam... powiedzmy bezpiecznie, stabilnie ale teraz to już chyba nie są przelewkiJeszcze jak Nadzieja ruszy, to już w ogóle...

Mam tak samo od wczoraj cykorze


, może dlatego, że to drugi raz, przy pierwszej ciąży byłam bardzo niecierpliwa, a teraz luuuzikkk
(nawet tak źle nie było z wypiciem tego ulepu-pół cytrynki pomogło
). Dzisiaj się wybieram na pierwsze "małe" zakupy dla maluszka-pozaglądam przede wszystkim na ceny i porównam z allegro-ale na pewno na coś się już połakomię i kupię
. Wczoraj byłam na drugich zajęciach w SR-przez godzinkę ćwiczenia-dawno się tak nie zmęczyłam
,niby taka delikatna gimnastyka a sapałam jak stara baba-brak kondycji niestety
. Potem wykład na temat karmienia piersią-troszkę się przeraziłam, bo sobie uzmysłowiłam że to wcale nie jest takie proste
. pozdrawiam

a czy Wy też tak macie, ze jednego dnia mogłybyście iść rodzić, bo macie takiego powera, radość w sercu i ogromną tęsknotę za tuleniem dziecia a innego dnia fiksujecie, boicie się i pomimo nieodpartego pragnienia ujrzenia już dziecia, wolałybyście odłożyć jeszcze poród w czasie?
)... I tak sobie pomyślałam- a jakby przyszło mi teraz rodzić? Jak ja bym urodziła taka na maxa zmęczona? Jak bym miała dać radę?
Mi w tej ciąży z niczym się nie spieszy, może dlatego, że to drugi raz, przy pierwszej ciąży byłam bardzo niecierpliwa, a teraz luuuzikkk
--
nie szykuje się za bardzo wiecie że już pranie, sprzątanie, przemeblowanie, malowanie
edzia - tez mam taka nadzieje :) a co do uswiadomienia, to ja wiem, ze jestem w ciazy..ale jakos nie dociera do mnie fakt, ze naprawde bedziemy rodzicami malego szkraba, tylko i wylacznie zaleznego od nas, tak dlugo wyczekiwanego :) ze bede mama :)) moze po dzisiejszej szkole rodzenia do mnie dotrze ;) za tydzien mamy 3 godz szkoly na temat karmienia piersia, a za 2tyg 3 godz jak byc dobrym rodzicem ;)
Daj znać co i jak...