Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

Nie dość tego, mąż myśli o drugim, żeby naszej smutno nie było. Ale jak będzie małe dziecko to kociaka wykluczam, pozabijają się...
Czy wg Was macierzyństwo juz na stałe pozbawia kobietę roli kochanki...
Odbieram Wasze komentarze tak jak byście były zazdrosne o to,że ktoś ma czas i chęć na to,żeby na co dzień wyglądać ładnie...
Ja np godzinę po porodzie zachwycałam się moim synem lub córką a nie swoim odbiciem w lustrze - no ale wiadomo - każdy ma inny priorytet.


Swoim komentarzem dałas własnie przykład zaszufladkowania mojej postawy co dla mnie jest ważniejsze.
Ale pewnie ty się tak długo zachwycałaś, że nawet przez tydzień zapomniałas sie podmyć.
yyy- Jaheira, a skąd to wzięłas?
Dla mnie Mada moze nawet cały dzien w lateksie latać- nic mi do tego.

Nie lepiej ten czas przed lustrem zagospodarować na fajną książkę, mądry film, interesującą rozmowę? Ale już się zamykam bo chyba nic nowego nie napiszę. Ale że mam dziś fazę na demotywatory to wkleję jeszcze to: 
No widzisz niby do lateksu nic Ci do tego ale do "zwykłych" ubrań nie-dresów już tak...
Dla mnie ukrywanie czynności fizjologicznych ( nie mówię o epatowaniu nimi) przed najbliższym facetem jest dziwne - i tyle.
o mamo !
takiego wniosku w życiu bym nie wysunęła po poście Mady
wg mnie Aga przesadzasz jednak
Ale przecież mada nie napisała,że je ukrywa, ale ze właśnie ich nie epatuje...
jak mam @ uprawiam SEKS
I ciekawe czy ktoś mi teraz zacznie pisać,że @ to natura i mąż, który mnie kocha na pewno jest w stanie to zaakceptować...Mało AGA? Może cos jesczcze bardziej naturalistycznego?
ja też nie
ale u mnie to mąż nie chce
on mnie nie kocha na pewno![]()



dobra.
dzięki za rozmowe

Aga nie gniewaj się ale strasznie lubię takie osoby- wpaść nabałaganić w rozmowie i jak się zaczynają argumenty to powiedzieć "dziękuję za rozmowę"
Niedziekuję, nie lubię z toba rozmawiać. To juz nie pierwszy raz zresztą.