Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
no i niestety muszę rozczarować bo avatarek jest z przypadku:(( Po prostu mi się spodobał obrazek, który był na kompie mojego męża i go sobie przywłaszczyłam. Nawet zostałam wtedy uświadomiona z jakiej to gry, ale teraz już nie pamietam:( przykro mi, ale jeśli o mnie chodzi to jestem również laikiem



a co to za gra? Może Heroes?



Baldur's Gate
Kuuuuuultowa
ale jak zaatakowała nas banda koboltów w podziemiach i nie mogliśmy ich przejść to mój zapał osłabł. Więcej grzechów nie pamiętam oprócz sławetnego "dla dobra drużyny"
hehe no i okazało sie ze lata temu nawet w nią grałam z bratemale jak zaatakowała nas banda koboltów w podziemiach i nie mogliśmy ich przejść to mój zapał osłabł. Więcej grzechów nie pamiętam oprócz sławetnego "dla dobra drużyny"
..chociaż dałabym sobie coś uciąć ze ten obrazek nie jest z baldura, ale co ja się tam znam
Za pierwszym razem też mi ciężko szło



ostatnio wypadłam z obiegu ;) nawet nie znam tej gry.

Jaheira, mi osobiście lata kto, kiedy i czy w ogóle się maluje i jak się ubiera dla siebie czy dla męża, czy się myje czy też nie. Dopóki ze mną nie mieszka:-P Ale przestaje mi latać kiedy ktoś zaczyna w odwecie obrażać innych. Tylko dlatego włączyłam się do tej dyskusji.
Katy222 jeśli lubisz RPG no to polecam
.tak byście sobie grali i grali i obydwoje bylibyście szczęśliwi
lubię, ale nie znam umiaru. Jak zacznę to nie potrafię skończyć. Swego czasu miałam przez to kryzys w małżeństwie, dlatego NIE, DZIĘKUJĘ, INNYM RAZEM.
Kazda z nas dba o siebie jak potrafi najlepiej.Nie widze w tym nic zlego,ze nasi mezowie / partnerzy sa przy nas podczas porannej toalety,badaniu ginekologicznym ,porodzie. To raczej wolny wybor niz przymus i naprawde nie ma co naskawiwac na siebie. a dzieci zasikane i głodne leżałby w brudnej pościeli ;)
Współczuję z powodu męża. Na pewno gra pochłania mu masę czasu,który mógłby poświęcić żonie.
--
Trwa to godzine,dwie i nie wydaje mi sie ,zeby dziecko na tym ucierpialo bo o tej porze juz dawno spi.
Mada oczekiwała, że wszyscy przyklasną jej dbałości o wygląd a dziewczyny były zdziwione i miały chyba inne podejście co do dbania o siebie.
Może Jaheira nie chcemy propagować takiego podejścia do życia? Nie mówię, ze Mada jest "be", podkreślam swoje wartości i zaznaczam, że dla mnie atrakcyjność partnera to coś więcej niż powierzchowność. A wy dalej piejcie z zachwytu nad takimi wartościami życiowymi, tylko potem nie dziwcie się, że wartość waszych córek, wnuczek, was.. ktoś będzie oceniał na podstawie tego czy macie na sobie spódniczkę czy dres. Ja chciałabym, żeby dla mojego syna jego kobieta była atrakcyjna również w dresie i w chorobie, chciałabym żeby mój syn wówczas nie zmienił się jedynie w opiekuna ale by nadal tym samym, kochającym i pożądającym całym sercem swoją kobietę prawdziwym facetem.
Nie wiem jak jest w przypadku Mady, nie zagłębiam się w to, dyskutuję ze stwierdzeniem, ze dla męża kobieta przestanie być atrakcyjna w dresie nieumalowana czy po wspólnym porodzie. Bo wg mnie dla kochającego mężczyzny nie przestanie.
Dobrze, że nie trafię na Twojego syna Jem ;-P

a dzieci zasikane i głodne leżałby w brudnej pościeli ;)
Współczuję z powodu męża. Na pewno gra pochłania mu masę czasu,który mógłby poświęcić żonie.
Ale przestaje mi latać kiedy ktoś zaczyna w odwecie obrażać innych. Tylko dlatego włączyłam się do tej dyskusji.
a te dalej
no nic - melduję, że żyję - głowa przestała boleć. jem w miarę ostrożnie - zaraz schab w sosie pieczeniowym z ziemniaczkami i burakami (oczywiście w normalnych ilościach!)
--
Hussy miała kłopot, illan do nas dołączyła (witaj
), wymieniłyśmy się poglądami co do dresów, lateksów i dajmy spokój, zakopcie już topór wojenny, bo wyprzedzę chloe i urodzę z nerwów 
Podejrzewam, że jakiś czas nie spojrzysz na pizzę 


zakopcie już topór wojenny, bo wyprzedzę chloe i urodzę z nerwów








Obchodzimy urodziny M koniec kropka 


Jaherko złośliwcze!!! Przecież wiesz, że 9. NIE RODZĘObchodzimy urodziny M koniec kropka





a i mój mąż wyznaje zasadę, że najpierw obowiązki, a potem przyjemność.
mój brat zrobił mu taką bramkę Baldur's Gate i zawiesił nad wejściem do kuwety
Jaherka ze mną możesz mieć wspólny temat, Baldura przeszłam i to nie raz, kocham tą grę po prostu (jedynka jak dla mnie bardziej klimatyczna nawet) a mój kot nazywa się Baldurmój brat zrobił mu taką bramkę Baldur's Gate i zawiesił nad wejściem do kuwety