Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
a ja chrzan i musztarde zjadam lyzeczkami ze sloika;))

Teraz trza poczekać do stycznia i zapolować na jakieś fajne. W Venezii, Prima Modzie, itd. takie przeceny są, że hej a teraz jak widzę te 600, 700, 800 zł to buuuu.
To jeszcze raz tyle i będzie wózek fajny.
Musztardy też nie ubóstwiam. Jedno i drugie mi nie smakuje a chrzan to już w ogóle!Kurczę a ja nie miałam takich typowych zachcianek ciążowych czyli łączenia nietypowych smaków :( I już chyba mnie to nie czeka, a szkoda :)
zaznaczasz to, co chcesz cytowac i potem klikasz "cytuj"


Nana - rewelacyjnie szybki poród :D 
bahel: Kurczę a ja nie miałam takich typowych zachcianek ciążowych czyli łączenia nietypowych smaków :( I już chyba mnie to nie czeka, a szkoda :)
Ja też nie miałam i nie mam i chyba nie będę mieć.
ja się ostatnio do męża śmiałam, że mogłam se przed porodem jeszcze zjeść to i to i tamto i czemu ja tego nie zjadłam heheheh

i chciałam się pochwalić, że dzisiaj po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy ogoliłam sobie pipkę bez lusterka i ją WIDZIAŁAM !!!






mąż mnie goli
najgorzej daje czadu o 22-23, w piątek wieczorem pierwszy raz krzyknęłam na głos z bólu
czy to normalne że moje dziecko kopie mnie od rana do nocy?? praktycznie bez przerwy?? ledwo już chodzę najgorzej daje czadu o 22-23, w piątek wieczorem pierwszy raz krzyknęłam na głos z bólu
Ooo Madril to ja to samo mam - niby nie ma opuchlizny ale jakoś ciaśniej niż zwykle... pierścionki też nie wchodząmam nadzieję że to się cofnie bo bym się zapłakała za kilkoma parami butów...
od kiedy pan doktor stwierdził, że to córunia tatunia, to troche sie martwię, bo mój mąz ma adhd i uwielbia grac w piłkę, ale ona chyba nie będzie piłki kopać??? 
idę sobie i nagle muszę się zatrzymać, głęboki oddech... i dalej... ale juz naprawdę powolutku nóżka za nóżką 
nie dałam rady dopiąć się w łydce
Dobre, ale tak czy siak jakieś drobiazgi kupić muszę
kupi się jej Vita Buerlecitin i zadowolona
też mi się marzył.... ale nie dałam rady dopiąć się w łydcedlatego też nie kupuję kozaków
A w marcu... Ach...
(Jak to moja mama ostatnio ujęła pytając koleżankę o termin porodu: To kiedy Edyta krzyczysz?)
... krzyczymy
ale czasami w ciągu dnia jak mnie mały kopnie w pęcherz to muszę zaciskać nogi i pędem do łazienki

tak jak moja babulenka :)
Z maja też moja mama, Piotra mama, moja kuzynka, Piotra siostrzenica. I w ogóle dzień matki także u nas intensywny miesiąc. 

No pewnie. Do tego mam żylaki ;)
Ale co tam. Niech będę te kreski na nogach, nic na to nie poradzę ale ale obiecałam sobie, że po porodzie będę pracować na to aby wrócić do dawnej figury - żeby ciałko było jędrniutkie i wtedy te kreski będą mi "wisieć i powiewać, o!" Ciekawe jak będzie z rozstępami u mnie. Tyłek to mam posiany ale to już od dawna. Ciekawe co wyniknie na brzuchu...



a razem już niemal 5,5 roku
