Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.
Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.
P.S. Czy ja mogę przy następnym "rzucie" prosić o dopisanie mnie do listy? Teoretycznie termin na 04.06, ale gin mówił, że pewnie urodzę wcześniej, bom chuda (czy to prawda?)

Właśnie wzięłam kąpiel,trochę odpoczęłam i przystępuje do zdania relacji ze wczorajszego Ślubu.
Czas zleciał baaaardzo szybko.Nim się obejrzałam było po 15.00 i trzeba było pomału się szykować.Świadkowa pomogła mi w założeniu sukienki,nerwy były coraz większe,ramionka od stanika na początku wydawały się za małe,był problem z założeniem gorsetu no i na dodatek świadkowa zaczepiła łańcuszkiem o moją pończochę.. Na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie i zeszłam na dół,cała w bieli,z bukietem w ręku.Na dole czekała rodzina.Wszyscy zaniemówili.. Wujek miał łzy w oczach,mój M. w szoku(bardzo mu się podobałam). Przywitałam się z gośćmi i wyszliśmy z domu.Tam czekał kamerzysta,który od razu zaczął kręcić i kilka osób pstrykało zdjęcia. Czułam się wyjątkowo
Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy. W kościele tremowałam się najbardziej.. Nogi całe mi latały,ledwo stałam.Brakowało powietrza,a serce biło mocniej i mocniej. Emocje niesamowite.. Składaliśmy sobie przysięgę.Świadkowie łzy w oczach,M. też . Co najśmieszniejsze w ogóle się nie denerwował.Ja za to byłam strzępkiem nerwów. Maluch przez całą mszę nie dał mi żyć
Stukał,kopał,wyginał się.
Bawiliśmy się do rana. Emocje niesamowite, nerwy straszne.. Było cudownie.



) 







i ciuszki i kosmetyki, wózek, nawet leżaczek zamówiłam i nianie ...
) a tu ponad 300 postów. Rozumiem że coś sie wydarzyło
Gratulacje dla rozpakowanych . nie jestem w stanie przeczytac wszystkiego. i gratulacje ślubu
jej, dziewczyny pierwszy raz policzyłam która jestem na liście... i wyszło mi że 19 i w ogóle to juz 31 tydzień...