Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 10th 2017
     permalink
    Elyanna, poproś pediatre o receptę na kropelki. Devicap. Lepiej się wchlaniaja i są tańsze niż kapsułki.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 10th 2017
     permalink
    a co do probiotyków to nasza prowadząca poleciła floractin, ponoć najlepiej w kapsułkach bo kropelki coś nie lecą? w każdym razie nie zabijają ceną jak dicoflor ;)
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 10th 2017
     permalink
    floractin jest dobry i tańszy. Ale wymaga przechowywania w lodówce, o czym trzeba pamiętać. Używałam kropelek dla dzieci, lecą, ale wydaje mi się, ze kapsulki wychodza tanie. I nie trzeba porzadnie wytrząsać przed użyciem :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 10th 2017
     permalink
    Nie wiem czy robie dobrze ale pediatra stwierdziła że wystarczy jak ja będę brała na dzień 2000 jm witaminy D i tyle biorę. Z brzuszkiem u małej lepiej.
    --
    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeFeb 10th 2017
     permalink
    A ja włąśnie zawsze mam problem z kropelkami, nie lecą wtedy kiedy trzeba, ale i tak ich używam, najlepszy skład/ilość szczepów Trilac plus, super cena w Geminii, żeby ułatwić dozowanie zdejmuję wieczko i podaję na łyżeczce, wtedy nie odmierzam tak dokładnie.
    -- [/url][/url]
  1.  permalink
    Kochani, podpowiedzcie, dzisiaj przyplatala sie do mnie goraczka, moge karmic piersia? Kazdy mi powtarza, ze nie moge, bo krzywde maluchowi zrobie. To niby czym mam go karmic?
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeFeb 11th 2017
     permalink
    karm bo przekazujesz przeciwciala. ja karmilam normalnie
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 11th 2017
     permalink
    Ja gorączkowałam jak Dawidek mił 3 tygodnie. Gorączkowałam do 40 stopni. Akurat trafiło, że mój syn leżał w szpitalu... Weszłam i zapytałam czy jak mam gorączke to moge wejśc i nakarmic... Usłyszałam "jaknajbardziej"...Pielegniarki mówiły, że zadziałam jak szczepionka... Fakt, że nic takiego mi nie było (zapalenie piersi), ale mówiły, że w gorączkach bez problemu mozna, a nawet trzeba karmić, chyba, że przyjmuje sie jakiś zakazany dla karmiących lek.
    --
  2.  permalink
    Dziekuje dziewczyny, wlasnie podejrzewam u siebie zapalenie piersi (strasznie bola), co moglabym zrobic, zeby "ulzyc" sobie.
    --
  3.  permalink
    Ja niewiem kto ma jeszcze taki glupie podejscie, ze jak mama chora to karmic nie moze...
    tylkonadzis: co moglabym zrobic, zeby "ulzyc" sobie.
    - oklady z lisci kapusty np
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeFeb 11th 2017
     permalink
    Mi kazano brac ibuprom, plus okłady ciepłe... No i te liście kapusty tez sobie robiłam...
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeFeb 11th 2017
     permalink
    mi pomagały masaże pod ciepłym prysznicem i częste przystawianie do piersi.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthordaga310
    • CommentTimeFeb 11th 2017
     permalink
    Przy gorączce jak najbardziej karmic bo dziecko dostaje przeciwciala
    Przy zapaleniu ibuprom max co 8h, oklady z lisci kapusty,zamrozonych najlepiej
    Po tym masaze ciepla i zimna woda,oraz częstsze przystawianie do piersi.jak sa zgrubienia to stsrac sie przystawiac tak aby broda byla w miejsciu tej grudki,podczas ssania maluch to troszke rozmasuje:-)
    --
  4.  permalink
    Dziekuje, to bede dzialac, mam nadzieje ze szybko przejdzie.
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    Jak sobie radzicie z czymś takim ze maluch chce jeść tyko z jednej piersi przy drugiej płacze ( ze łzami ) i się wyrywa.

    Np teraz próbowałam trzy razy do prawej piersi płacz itd. A do lewej od razu spokój i pięknie je i nawet przy sypia.
    --
  5.  permalink
    Dziewczyny mowily by zawsze proponowac, moze minie. Ja osobiscie nie poradze bo nie mialam takiego problemu...
    --
    •  
      CommentAuthordaga310
    • CommentTimeFeb 12th 2017
     permalink
    acia20: Jak sobie radzicie z czymś takim ze maluch chce jeść tyko z jednej piersi przy drugiej płacze

    dawałam młodej spod pachy, tak kilka miesięcy, potem jakos poszło samo i już normalnie jadła
    --
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    Witajcie, mam pytanie ;) od kilku dni moja córa daje nam popalić :P tzn. w ciągu dnia bardzo ładnie je, ale raczej z dłuższymi przerwami, bawi się, mało śpi, ale generalnie anioł nie dziecko. Po kąpieli zasypia na jakieś 3godziny, po czym budzi się i mniej więc przez 4-5godzin tylko cyc :sad: nie mam pojęcia o co chodzi, co zje z jednego nawet jak przyśnie to max na 15minut i od nowa drugi cyc. Ja to odczuwam tak jakby mleka nie było - pierś sflaczała maksymalnie kilka pierwszych pociągnięć słychać jak łyka, później nic. Czasem mam wrażenie że tylko memła... jedzenie odbywa się na zmianę z płaczem przeokropnym. Zupełnie nie wiem o co chodzi :shamed:
    Macie pomysł co się dzieje? Jakiś kryzys laktacyjny? Większa potrzeba ssania? Skok rozwojowy? Co robić? Jeszcze tydzień temu bez problemu mogłam wieczorem ściągnąć 100-150ml mleka żeby było na kolejny dzień jak potrzebowałam wyjść, a wczoraj wieczorem jedynie 60ml po 45 minutach pracy laktatora!
    Zmieniłam dietę na eliminacyjną ze względu na AZS małej, ale niby nie powinno to mieć wpływu na laktację...nie jem nabiału, jajek oraz warzyw i owoców innych niż krajowe (ze względu na syf którym są pryskane)
    Wiem że niektóre dzieci nie sypiają w nocy długo, ale u nas od niedawna się pozmieniało, jeszcze miesiąc temu normą było 7godzin snu, rekordy były 9godzinne. Przez ostatni czas już nie spała tak długo, ale te 5godzin było. A teraz trwa to niedługo, ale po kolejnej takiej nocy zarówno mąż i ja jesteśmy nieżywi...

    Treść doklejona: 13.02.17 11:14
    daga310: dawałam młodej spod pachy,

    Acia u nas też tak było, jakoś na samym początku i ta pozycja pomogła, teraz niezależnie od pozycji ciągnie tak samo z obu
    --
    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    Daisy, u takich maluchów, wszystko może się zmieniać jak w kalejdoskopie, i to, że wcześniej przesypiała tyle godzin, nie znaczy, że już tak zostanie, niestety.
    Moja 3 tyg. starsza i też mamy takie noce, że wisi na cycku non stop....imho ssie, bo zwiększa swoje zapotrzebowanie na mleko, a może to też zęby w natarciu?
    Jeśli zależy Ci na kp, to wywal laktator, nie jest on żadnym wyznacznikiem ilości pokarmu, miękkie piersi również nie są, raczej świadczą o tym, że laktacja się ustabilizowała.
    -- [/url][/url]
    •  
      CommentAuthormadziik1983
    • CommentTimeFeb 13th 2017 zmieniony
     permalink
    Daisy1991: Wiem że niektóre dzieci nie sypiają w nocy długo,
    - do 5 miesiaca u nas tez tak bylo... i koniec.. teraz mlody potrafi wstawac co 20 minut, rekord to 1,5h nie budzenia sie i moze ze 2 razy kazdej nocy... Dzisiaj znow.. nie dosc ze zasnal 20.30, to od 22 do 1 co 30 minut pobudka i tylko liznie cyca ale z 5 minut musi polezec by usnac. po 1 zasnal do 2.30 a pozniej do 4 i znow... 5 wzielam do nas i cycal z nami ale 6.05 po spaniu ogolnie. Ja jestem od dawna wykonczona, maz nie wstaje bo mial operacje reki wiec to i tak bez sensu. Nawet z nami spanie nic nie zmienia bo maly siada i wrzask. Zab nie idzie (wyszedl w sobote), kij wie o co chodzi.. Raz na miesiac ze dwa dni spi nawet po 4 h a tak to do kitu z tym interesem...
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    jejku... tyle czasu nie spać?! moja ma 2 tyg. i już się mogę doczekać kiedy da mi chociaż 3h snu w nocy... Starsza od początku przesypiała całe noce, sama wstawałam co 3-4h, żeby nakarmić ją na śpiocha (bo w piersiach mleka full już było), odkładałam i spałyśmy dalej do rana. A ta... no i dalej się pręży, wzdęcia ma. Chyba macie rację, że to niedojrzałość układu pokarmowego. To na pewno nie wina witaminy D, bo kilka dni jej nie dawałam (sama brałam) i żadnej poprawy. Teraz daję i też tak samo.
    --
  6.  permalink
    Elyanna - ale mozliwe, ze u Ciebie tak bedzie, kolezanki syn na mm wprawdzie ale zasypia 19-20 i sypia do 8-9 (kolo 5 wstaje na flache). Po miesiecu juz chyba mial taki tryb..
    --
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    no, tyle, że na mm jest, a ono syci na znacznie dłużej... No nic, pożyjemy, zobaczymy ;)
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    Przy pierwszej tez miałam miękkie piersi a spokojnie się najadła.
    Przy tej tez mam miękkie piersi i tez raczej się najadła bo potrafi przespać 3 godziny i prawie w każdej pieluszce kupa.
    A w szpitalu powiedzieli mi ze jak mam miękkie piersi to nie ma tam mleka. A jak im powiedziałam że z pierwszą było tak samo to mówili że to nie możliwe.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    acia, wierzyć mi się nie chce, że rodziłaś na Żelaznej... W sensie że w tak uznanej placówce ktoś takie farmazony o karmieniu piersią pieprzy. Przepraszam za wulgaryzm, ale nic innego mi się w tym kontekście nie nasuwa...

    Co do "nielubienia piersi" to też kombinowałam z pozycjami, bo Krysia miała okres niechcenia lewej. Ale minęło.
    --
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    skapula: a może to też zęby w natarciu?

    podejrzewam je, bo przed weekendem powiększyły się jej węzły chłonne, byłyśmy u pediatry - infekcji brak, ale jak spytałam czy to nie zęby to powiedziała że nic nie widać, ale cholera wie...może to to? nie wiem już sama, to raptem kilka dni, może z tydzień się uzbiera a ja mam dość... podziwiam mamy które nie przesypiają nocy przez pierwsze pół roku czy dłużej... masakra.
    tylko wiesz z tymi piersiami to jest tak, że jeszcze ten tydzień temu jak młoda kilka godzin nie jadła, zbliżała się pora karmienia to coś tam samo leciało, albo były bardziej napięte, czułam w nich mleko, a teraz wróciły do rozmiaru sprzed ciąży i wiszą, rzadko czuje ten pierwszy wypływ mleka nawet jak Laura dobrze ciągnie. Cholera wie, może tak ma być i tak wygląda ustabilizowana laktacja, ale to zupełnie inne uczucie stąd moje obawy. A jak doszły te nocki z rykiem i ciągłym jedzeniem to zaczęłam się zastanawiać czy nie zanika mi ten pokarm czy coś i czy ona się zwyczajnie najada.
    Zobaczymy jak sytuacja będzie się rozwijać...szczerze mam nadzieję że to ten ząb wreszcie, a potem odzyskam mojego śpioszka :wink:
    madziik1983 współczuję... ponad pięć miesięcy bez normalnego snu... masakra jakaś, jak Ty funkcjonujesz? a możesz go odłożyć do siebie? Bo moja na pierwszy sen po kąpieli spoko, ale później jak się wybudzi, zje nawet normalnie to jak tylko wyjmę sutka z paszczy to ryk. Jedyne co nas ratuje to sapnie z cycem w buzi xD gorzej jak chce na plecy się położyć to się budzi... może ona w ten sposób odreagowuje moje wyjścia? Zaczęłam ćwiczyć i od dwóch tygodni wychodzę dwa razy w tygodniu na fitness
    --
    •  
      CommentAuthoracia20
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    To nie ten wątek ale
    Daisy1991 ja znalazłam fitness z malucham w środę idziemy pierwszy raz podobno jest czas na przewijanie i karmienie.

    Treść doklejona: 13.02.17 15:28
    karolciat na tej żelaznej dobre było to ze na nfz można było na oddział zamówić panią od laktacji.
    I ona powiedziała mi coś dla mnie bardzo ważnego jeżeli chodzi o kp.
    To mamie ma być wygodnie przy pozycji do karmienia a dziecko instynktownie się dopasuje.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    Daisy, no wiesz, jak cie czytam to jakbym siebie czytala sprzed roku. Ze tyle pobudek? ze im dalej w las tym gorzej? nieee, nie ze mna te numery.
    a teraz? a teraz nie spie prawie wcale. od pol roku? mam wrazenie, ze nie spie od 1,5 roku. bo najpierw slabo sypialam w ciazy, potem mala budzilam na chama, zeby jadla i przybierala, a teraz sie sama budzi, bo matka=smoczek. a to zeby, a to chora, a to glodna, szlag wie o co chodzi. ale juz przywyklam, trudno, jak sie budzi co 2 godziny to i tak jest super, bo sa dni gorsze ze ciumka non stop
    kiedys minie, jeszcze z rok, dwa, dam rade.

    Treść doklejona: 13.02.17 15:35
    a najgorsze jest to, ze usypiam o 20, wymykam sie na palcach, jak zlodziej, ide do piotrka, poczytac mu, wybieramy ksiazke, zaczynam czytac i slysze z drugiego pokoju - khy khy i szlag mnie jasny trafia
    -- ;
  7.  permalink
    Daisy1991: a możesz go odłożyć do siebie?
    - no on sypia u siebie, od urodzenia bo nie wygodnie mi z dzieckiem, ale i tu zle i tam zle.. sama niewiem czemu on tak zle sypia...
    Daisy1991: masakra jakaś, jak Ty funkcjonujesz?
    - przewaznie zasypiam kolo 22...
    W maju wracam do pracy, wstawanie 5... juz sie boje co to bedzie :/


    Ewasmerf: a najgorsze jest to, ze usypiam o 20, wymykam sie na palcach, jak zlodziej, ide do piotrka, poczytac mu, wybieramy ksiazke, zaczynam czytac i slysze z drugiego pokoju - khy khy i szlag mnie jasny trafia
    - nooo... dlatego czesto jest tak, ze wpierw Maksowi czytam z Blazejem u stop, ktory ciagnie ksiazeczke a potem ide usypiac malego...
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    acia, to nie był bron Boże przytyk do ciebie. Tylko jak takie teksty słyszę, to wierzyć się nie chce, że padają w takiej placówce, nastawionej na maksimum naturalności. Nie mówiąc o momentalnym zdołowaniu i zblokowaniu świeżo upieczonej matki...
    Działanie wyjątkowo dywersyjne i dla mnie niezrozumiale. A opinia doradcy słuszna, ale czasem trzeba zrobić wyjątek :wink:
    --
    •  
      CommentAuthoragat233
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    Daisy jak tak nie spie juz 3 lata:(((. Nie liczac pierwszej ciazy w ktorej tez kiepko spalam. Najpierw corka budzila sie co 40min., potem troche lepiej spala ale do tej pory spi kiepsko czy to sama w lozeczku czy z nami. Teraz syn tez mi spac nie daje. Przespac 3 godziny ciagiem to luksus dla mnie od tych 3 lat. I oczywisie zycze Ci aby Twoja coreczka zaczela spac dobrze znowu ale ja tez u mojej ciagle mowilam ze zeby, zeby i wyszedl ostatni zab a ona ze spaniem dalej kiepko. Juz sie przyzwyczailam.
    --
    •  
      CommentAuthordaga310
    • CommentTimeFeb 13th 2017
     permalink
    Daisy1991: jak przyśnie to max na 15minut i od nowa drugi cyc

    u nas było to samo, od 3mca odkad pojawiły się zmiany, wtedy jeszcze nie byłam na diecie eliminacyjnej
    pobudki do ok 10mca zycia co 15,30min codziennie..chodziłam już jak zombie, byłam wykończona..
    pomogło dopiero zmniejszenie do ilości minimalnych karmien nocnych i podanie mleka z buteli u nas to było ryzowe, ale przed butlą był cycek i po butli
    gdy przeszłam na diete eliminacyjną bez nabiału, glutenu,ryzu,ziemniaków, jabłek, orzechów nic w ilości mleka się nie zmieniło, wciąż było go tyle samo
    nie patrze na to ze teraz nagle laktatorem ściagach mniej, to nie wyznacznik
    ja przez cały okres kp ściągałam max 20ml z dwóch cycków po 1godz masakrze laktatorem
    może akurat mała ma skok,albo żeby,albo coś innego
    tak jak tu dziewczyny piszą dzieci zmienne są, raz spią super, raz gorzej....
    ja mam to szczęście, że obydwie córy dają mi popalić w nocy ehhh
    czekam cierpliwie jak młoda zacznie lepiej spać, mam nadzieje tylko że będzie to szybciej niż u starszej w wieku 4lat:tongue:
    Musisz przetrwać i się nie poddawac jeśli zależy ci bardzo:wink:
    --
    • CommentAuthorkaamii
    • CommentTimeFeb 14th 2017
     permalink
    Daisy u nas do piatego miesiaca mloda spala od 20 do 4. I nagle jej sie zmienilo, budzi sie co godzinę/dwie. Chociaz teraz od tygodnia zaczela jesc troche wiecej w dzien plus pije troche mleka mm to i noce sa lepsze. Ale rewelacji to chyba jeszcze dlugo nie bedzie :)
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 14th 2017
     permalink
    A ja, nie zapeszając, przespałam drugą noc :bigsmile:
    Tzn. Wojtek przespał, bo dziś o 5 ja się obudziłam, jakoś mi nieswojo było.
    Nie pamiętam kiedy spałam tyle ciągiem...
    Wojtek wczoraj padł koło 23 (późna drzemka dzienna), obudził się na karmienie koło 6, possał i jeszcze poszedł spać. Wszystko w swoim łóżku.
    Poprzedniej nocy zasnął koło 22 i to ze mną, w naszym.I też spał do 6. Ja się już nawet zastanawiałam, czy nie było jakiegoś karmienia, którego nie pamiętam, ale nie...
    Oby chciało już tak zostać- najbardziej bałam się, ze nie dam rady zejść z nocnych karmień...
    --
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeFeb 14th 2017
     permalink
    Dzięki dziewczyny! Dziś już z moim "odczuwaniem mleka" lepiej, nie wiem co to było mam nadzieję że minęło :P Może to od stresu... Wieczorem wypiłam melisę i w nocy młoda dość ładnie spała w porównaniu z poprzednimi nocami. Za to miała w piątek krew pobieraną do badania i wyszły jej podwyższone limfocyty może coś się tam dzieje i stąd te zmiany
    --
    •  
      CommentAuthorefcia81
    • CommentTimeFeb 14th 2017
     permalink
    karolciat: A ja, nie zapeszając, przespałam drugą noc

    zazdraszczam :-)
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 15th 2017
     permalink
    Ja mam takie pytanie. Dzisiaj o 15:30 urodziłam i dostałam małego do cyca praktycznie po 30 minutach. Na początku nie chciał ssać, ale po 10 minutach budzenia zassal i cycowal jakaś godzinke. Później wzieli mi go na noworodki i dopiero teraz tj. o 20 wzięłam go z powrotem. A on śpi cały czas. Cyc mu nie w głowie. 20 minut próbowałam go zachęcić a on dalej śpi. Wiem że noworodki muszą odespac poród. Dlatego mam pytanie starać się go obudzić. Czy dac mu narazie pospac. Ja ambitnie chciałam zacząć z grubej rury kp a on śpi.
    -- ;;[img]http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/b9aef84457.png[img]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 15th 2017
     permalink
    Może ci go nakarmili w międzyczasie?
    Albo faktycznie zmęczony? mnie położna mówiła, ze w pierwszej dobie niewiele mogą chcieć jeść.
    Daj znać, kiedy zgłodnieje :bigsmile:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 15th 2017
     permalink
    Musiał swoje odespac. Właśnie skończyliśmy się karmić. 20 minut cycania i bek?? Chyba bardziej wodami plodowymi mu się jeszcze odbija. Teraz sobie znowu śpi. Miauczy przez sen jak mój mąż. :bigsmile:
    -- ;;[img]http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/b9aef84457.png[img]
  8.  permalink
    Moj synek w pierwszej dobie glownie spal.. az sama sie dziwilam.. w drugiej nadrobil bo glownie plakal..
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 16th 2017
     permalink
    Mały przespal 6 godzin i o 6 już na cycku był, ale o 3 chciałam go przystawić ale nie dało się go obudzić. Dopiero o 6 dało radę. Teraz jest na oddziale noworodkowym na kąpieli i standardowych badaniach. Jak go przywioza to pewnie będziemy się cycac.
    -- ;;[img]http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/b9aef84457.png[img]
    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeFeb 16th 2017
     permalink
    Dziewczyny, czy ilość wody/płynów w diecie matki kp może mieć wpływ na ilość kup u dziecka?
    Tak się właśnie zastanawiam, bo od urodzenia mała robiła dużo (5-6) kup dziennie, a z nowym rokiem ich ilość stopniowo malała, teraz robi raz na 4 dni. Przybiera ok, te kupy są nadal płynne...ale czemu teraz tak rzadko je robi? Ja rzeczywiście pije niewiele, bo jakoś nie czuję takiej potrzeby....
    -- [/url][/url]
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeFeb 17th 2017
     permalink
    skapula: ale czemu teraz tak rzadko je robi?

    moze uklad trawienny juz troche dojrzal?
    -- ;
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeFeb 17th 2017
     permalink
    Anecia gratulacje! ;) Nam w szkole rodzenia mówili, że początkowo dziecko ma w żołądku wody płodowe więc może nie być głodne ;) no i do tego żołądeczek jest taki malutki!
    Skapula u nas częstość wypróżniania zmieniła się po mniej więcej 4miesiącach. Pytałam lekarza i mówił że to normalne przy kp. że początkowo dziecko co karmienie to kupa, a później to norma jest nawet jedna kupa na 7-10dni! Tłumaczyła to tym, że właśnie układ trawienny dojrzewa i że przy kp nie ma tyle "produktów ubocznych" z jedzenia, jak dziecko zjada tyle ile potrzebuje, nie przejada się to większość wykorzystuje do funkcjonowania organizmu. U nas teraz młoda załatwia się średnio raz na 2-3dni, czasem nawet rzadziej.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeFeb 17th 2017
     permalink
    laski, co to za mania - z jednego je, drugim kreci. jak mnie to wnerwia
    -- ;
    •  
      CommentAuthorfeel
    • CommentTimeFeb 17th 2017
     permalink
    Ewasmerf, mój 11 miesięczniak też tak robi;) Chyba taki wiek, że ręka spokojnie nie uleży. Jak tak robi, to zasłaniam drugiego;)
    •  
      CommentAuthorJaheira
    • CommentTimeFeb 17th 2017
     permalink
    Ewasmerf: laski, co to za mania - z jednego je, drugim kreci. jak mnie to wnerwia

    Kiedyś widziałam jedno ze zdjęć promujących KP- kilka kobiet rozebranych od pasa w górę karmi dziecko. Wszystkie większe dzieci trzymały w ręku drugą pierś. Nie mam pojęcia z czego to wynika. Moja Ula do samego końca KP musiała "stroić radio" :wink:
    --
  9.  permalink
    A moj nie lapie za cyca, za to chce 3mac cokolwiek, wiec albo moj paluch, albo maskotka, albo tetra :)
    --
    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeFeb 18th 2017
     permalink
    [quote=Daisy1991][Skapula u nas częstość wypróżniania zmieniła się po mniej więcej 4miesiącach. Pytałam lekarza i mówił że to normalne przy kp. że początkowo dziecko co karmienie to kupa, a później to norma jest nawet jedna kupa na 7-10dni! Tłumaczyła to tym, że właśnie układ trawienny dojrzewa i że przy kp nie ma tyle "produktów ubocznych" z jedzenia, jak dziecko zjada tyle ile potrzebuje, nie przejada się to większość wykorzystuje do funkcjonowania organizmu. U nas teraz młoda załatwia się średnio raz na 2-3dni, czasem nawet rzadziej]

    Właśnie u nas to tak przebiegało, po skończeniu 4 miesiąca ilość kup zaczęła maleć, dodatkowo też zauważyłam, że skrócił się czas ssania. Rzeczywiście układ pokarmowy chyba dojrzał. To się uspokoiłam.
    -- [/url][/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeFeb 18th 2017
     permalink
    madzik, ile ja bym dała, żeby Wojtek co innego złapał :bigsmile:
    U nas też "strojenie radia" na całego, nieraz wkurw mam spory...
    Ale Krysia robiła podobnie, aż do odstawienia...
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.