tak sobie pomyślałam że takie informacje mogą się wam przydać:) teraz lato w pełni (ciii ten deszcz za oknem to zmyłka tylko) zaczynają się promocje i wyprzedaże. W Gdańsku jeśli ktoś potrzebuje sukienki na codzień, na wesele, na wieczór półoficjalny zachęcam do wizyty w promod. tam nie ma 5-10 sukienek. nawet 20tu tez nie ma. tam są ich tabuny:) wybór krojów, fasonów kolorów jak rzadko. wysoka jakość w parze z już bardziej przystępną ceną bo przeceny dochodzą do 60%. przeciętna cena sukienki to 79-99zł w promocji. kupiłam sobie dwie a co anglojezyczna strona z ubraniami promod i całą ich ofertą, co prawda ceny w funtach, ale łatwo mozna pomnożyc razy ~5,5zł polecam. lista sklepów promod w całej Polsce
WYPRZEDAZE W INNYCH SKLEPACH: inne wyprzedaże cz.3 ale nie sprawdzałam osobiście:)
ze strony cogdziezaile.pl świetne Złote zasady udanego polowania:
* Kupuj rzeczy, które już wcześniej wpadły Ci w oko, tylko były zbyt drogie, a teraz kosztują mniej. Nie kupuj impulsywnie, bo taka metoda rzadko się sprawdza.
* Nie kupuj bez przymierzania. Wiadomo, podczas wyprzedaży w sklepach jest mnóstwo ludzi, kolejki do przymierzalni ciągną się kilometrami i jest pokusa, by kupić coś "na oko" (często ciuszki są przebrane i nie ma naszego rozmiaru M, więc same siebie przekonujemy, że S albo L też będzie dobre), ale zastanów się, czy warto ryzykować choćby te kilkadziesiąt złotych.
* Uważnie oglądaj to, co chcesz kupić - może być uszkodzone.
* Zastanów się, czy ta supertania i świetna rzecz będzie pasować do tego, co już masz w szafie, bo może się okazać, że będziesz musiała do niej coś dokupić, a wtedy co to za okazja?
* Nie ulegaj euforii i porządnie się zastanów, czy aby na pewno te fantastyczne legginsy, które właśnie sprzątnęłaś sprzed nosa innym chętnym są w Twoim guście i będziesz je nosić. Nie kupuj na zasadzie "tanie, modne, to kupię, w końcu może się odważę założyć". Może się odważysz, a może nie.
* Nie kupuj zbyt wielu wyprzedawanych jednosezonówek, czyli hitów jednego lata. Jesienią już ich nie założysz, a za rok być może nie będą modne. Lepiej kupować rzeczy uniwersalne, które zawsze się przydadzą.
* No i nie kupuj rzeczy tylko dlatego, że są tanie. Przejrzyj dokładnie naszą stronę (dział TRENDY) i zobacz, co jest modne tego lata. Ponadto już wkrótce pojawią się zapowiedzi kolekcji jesiennych.
do 19.11 w leclerc-u jest promocja z okazji 10-lecia: - pampersy jumbo pack: 46,88 + chusteczki gratis - bella happy: 32.99 mega paczka - huggies jumbo 28.29
dziewczynki sprzedam kozaczki – 36 czarne, kupiłam na allegro, ale za wyskoki jak dla mnie obcas, są rewelacyjne, nie używane, tylko przymierzone w domu, dogadamy się co do ceny- myślę, że za ok 70 zł + koszty przesyłki, link do strony, na której je kupiłam http://www.allegro.pl/item254483937__wloskie_kozaczki_mega_hit_2007_06_14_r_36.html
W niedzielę pieluszki Dada w naszej biedronce kosztowały 15 zł. 4-ki mają 32 szt. (0,47/szt.) ; dla porównania: kupiłam tez pampersy w promocji za 46 zł. 72 szt. (0,64/szt.)
gakal a czemu nie oddałaś kozaczków? autor aukcji wyraznie pisze "WIELKĄ ZALETĄ zakupów przez INTERNET jest PRAWO kupującego do ZWROTU/ zamiany zakupionego towaru. Mają Państwo 10 dni na dokładne przyjrzenie się butom, bezstresowe przymierzenie ich w zaciszu domowym. Zamawiajcie bez obaw. Nieużywany towar można zwrócić w terminie 10 dni od daty zakupu . Jeżeli rozmiar jest nieodpowiedni- obuwie można wymienić na inny rozmiar."
nie, nie sprawdzałam i wogóle tam już nie chodzę. Dla mnie w tym sklepie nic poza sztucznością i tandetą nie ma. No, może alkohole są ok, ale tego akuart teraz nie kupuję.
ja w lidlu kupuje glownie pieluchy a czasami slodkosci i lody wiec odnosnie kremow sie nie wypowiem chociaz widzialam ze sporo ludzi to bierze. mysle ze jesli sklep jest dyskontem to nie mozna go do konca przekreskac ze tandeta i chlam, ja biedronkowski odplamiacz uwazam za rewelacyjny a moja sasiadka uzywa tylko i wylacznie biedronkowskie maslo do ciala twierdzac ze zadne drozyzny mu nie ustepuja
no u nas w biedronce sprzedaja taka sama smietane co w spozywczych z lokalnej mleczarni (piatnica lub wyprodukowane dla biedronki przez piatnica) lub z mlekovity a kazdy produkt conajmniej 50groszy taniej niz w normalnym sklepie jest wiele produktow ktore mi bardzo pasuja - ich kawa rozpuszczalna (podroka gold), dzem porzeczkowy (lepszy niz wlasnej roboty moim zdaniem), mix salat, herbata wieloowocowa az po dzieciece pieluszki i chusteczki i pewnie wiele wiecej innych produktow o ktorych teraz nie pamietam
jest wiele produktów dość znanych firm wyprodukowanych dla biedronki :) np moje ulubione biszkopty kakaowe (cukiernia mistrza Jana) Są luzie którzy kupowanie nawet podstawowych produktów w biedronce uważają za obciach, dla mnie to dobra oszczędność poza tym mały wybór w moim wypadku ogranicza kupowanie głupot, jak to bywa w Auchan itp gdzie towar "wędruje" w biedronce zawsze jest na swoim miejscu :-)
z tym produkowaniem dla biedronki przez markowe firmy nie oznacza, ze te produkty beda takie same. jak cos jest dla biedronki to ma byc za okreslona cene, a co za to np włożą do puszki to juz biedronke nie interesuje.
po prostu nie dopłacasz za logo:-) (w które przecież trzeba zdrowo zainwestować). Koszt produkcji batonika BARDZO ZNANEJ FIRMY to w najlepszym razie 20% kosztów wytworzenia, reszta to wydatki na reklamę i marketing + marże.
Bladykotku ale serek wiejski i ten z logiem i ten biedronkowski sa indentyczne w smaku i wygladzie, sprawdzalam kupujac 2 jednoczesnie :) wiem tylko ze galaretka produkowana dla biedrony nie pamietam przez ktora z firm jest znacznie slabnsza. trzeba dac polowe proponowanej wody zeby sie zsiadla takze skorka za wyprawke. jest jednak sporo produktow ktore mozna stosowac jako zastepcze a wcale nie gorsze
A my z mężem nie kupujemy w Stonce bo kiedyś ochrona nie chciała go wpuścić tuż przed zamknięciem sklepu, A pobiegł po podpaski (akurat byłam w czsie przeprowadzki -nic nie miałam se sobą a byłam w nagłej potrzebie). Mąż prosił -zero reakcji. Mąż groził że nic więcej u nich nie kupimy -ochroniaz go wyśmiał.
może to i głupi powód ale cóż, więcej nic tam nie kupiliśmy... Omijam ten sklep szerokim łukiem i nawet nie znam asortymentu
-- "kicham na to, czy mój sąsiad czyta o moich cyklach" ngl
ja tez Lidla lubie ale niestety nie mam w poblizu...mam za to tesco...i to jest moj "osiedlowy" sklep...i tez przekonalam sie juz nie raz ze produkty "tesco value" wcale nie ustepuja tym z logo jakiejs firmy...naprzyklad dzieckowy plyn do kapieli kupuje tylko taki za 35p... ma ladny, delikatny zapach i jest strasznie wydajny...j&j naprzyklad przy tym sie chowa...a ze ma mniej atrakcyjna butelke??? co mi po butelce??? :)
z mailingu HOME & YOU Zrób zakupy w home&you i odbierz katalog świąteczny z bonami o wartości 10, 25 i 50 zł na cały asortyment! Katalogi świąteczne z bonami będą dostępne także w czasopismach Gala (nr 31/2011), Show (nr 23/2011) oraz Wysokie Obcasy (dodatek do Gazety Wyborczej w dniu 12.11.2011). Bony rabatowe można realizować od 12 do 30 listopada 2011 roku