Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    a propos imion i zdrobnień, moja ciocia ma na imię Jadwiga, zdrabniano ją najpierw do Jadzia i Jadziunia a ostatecznie wszyscy mówią o niej ciocia Dziunia. I wiecie wsyzstko git ale jak teraz korpulentna 75latka dalej jest Dziunią to ludzie się pod nosem uśmiechają :wink:

    właśnie się dowiedziałam, że mój sąsiad taki ok 50tki ma na imię Eligiusz, zdrabniają go do Igi więc myślałam że to od Zygmunta (Zigi)
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    MrsHyde: Eligiusz, zdrabniają go do Igi

    Ciekawe :smile:

    Mnie się ostatnio Longin podoba - Lonek, Loniu, Lonia :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    Moj syn Ignacy i wiadomo zdrobiniamy do Igi, Igus, ale nie wpadlabym ze to moze byc od Zygmunta czy Eligiusza! Imie wybralam jakies 4 lata temu bo wtedy bylo dosc rzadkie, a teraz w warszawie chyba w pierwszej 20 :) teraz gdybym miala 2 synka to bylby Wincenty, ale pewnie jakby sie juz mial rodzic to pewnie w ranknigu bedzie juz wysoko z obecna moda na dawne imiona. Podejrzewam ze powinnam szukac imion z moich czasow, rafal lukasz maciek bartek bo pewnie te beda coraz rzadziej nadawane przez jakis czas?
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTime4 dni temu zmieniony
     permalink
    A u nas już jakiś czas temu imię wybrane, tym razem wybór męża i będzie Martynka.
    Ostatnio kilka osób pytało mnie o imię i ku mojemu zaskoczeniu dowiedziałam się że u nas na wsi 3 domy dalej jest 2 letnia Martynka(rodzina taka bardziej odosobniona) .
    Do tej pory znałam o tym imieniu tylko moją sąsiadkę (30letnią) i nikogo więcej z rodziny czy znajomych o takim imieniu nie ma a na tym nam najbardziej zależało bo dzieci w rodzinie mamy sporo i wybór był trudny.
    Rodzina zachwycona imieniem zaś znajome z wioski zdziwione,że takie imię dajemy skoro sąsiadka i jeszcze jedno dziecko na wsi się tak zwie -nosz szlak mnie trafia :devil:
    --
  1.  permalink
    Zabko a mają wyłączność na imię? :tongue: Ludzie to czasami maja "problemy".
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTime4 dni temu
     permalink
    Jagoda no właśnie to mnie wkurza jak ktoś mówi że ta i tamta ma tak na imię ,a co mnie to? Tymbardziej że z mamą tej małej dziewczynki nawet nie rozmawiam,jej dzieci chodzą do innej szkoły i nawet nie wiedzieliśmy że tak dziecko nazwali,a ludzie to traktują tak jakby ktoś "zgapiał ":shocked:
    Ja jak dałam swojej córce Aleksandra na imię a rok później w najbliższym otoczeniu urodziły się 3 Aleksandry to był szok bo wtedy zaczęło się bum na to imię zarówno w żeńskim jak i męskim wydaniu tym razem mam nadzieję ,że tak nie będzie...
    --
    •  
      CommentAuthordżasti
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    Ktoś się pytał co mam do imienia Joanna- no mam to co wiele osób do różnych imion. Nie podoba mi sie. I to wszystko. Nie podobają mi się imiona ktorych zdrobnienia koncza się na -sia. Może dlatego ,ze mnie nazywano Tysia i aż mnie trzęsie jak o tym przypomnę sobie. A ze wtedy w rodzinie była rozmowa o tym jakie imiona nam się nie podobają, to ja wyraziłam swoje zdanie.
    -- ,
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTime1 dzień temu
     permalink
    A propos podobnych imion w sąsiedztwie.
    Jakis czas temu Wprowadzili sie nowi sąsiedzi, dwojka dzieci. Ktoregos dnia jakoś zaraz po ich przeprowadzce Siedzimy na tarasie i nagle słyszymy ze ktos wola „Gabrysia”. No to moja młoda w blokach startowych wyglada cóż to moze nowa sasiadka od niej chcieć a tu sie okazuje że sasiadka wola swoją 1,5roczą córkę. Ostatnio jak ja zawołałam Gabrysia to przybiegła malutka pod płot z pytaniem „cio ciesz ciociu” No i na poczekaniu musiałam wymyślać co bym od niej chcieć mogła :wink:
    Tyle, że mieszkamy dom w dom, przez płot gdzie nasze domy stoja raptem po 1,5m pd niego wiec non stop konsternacja dziewczyn.
    •  
      CommentAuthorcasiee
    • CommentTime17 godzin temu zmieniony
     permalink
    dżasti, mam to samo, co Ty wlasnie, nie lubie imion, których zdrobnienia kończą się na -sia :) :) Ja jestem Joanna i tez chyab dlatego :) :)
    Zawsze się dziwię, jak ktos mogl dziecku Barbara, Katarzyna czy Joanna.. a mam kilka takich kolezanek.. jakby nie było fajniejszych imion :)
    Ale slyszalam, że one wlasnie lubie na swoje dzieci wołac Asia, Basia.... ale nie pomyslą co moze czuć nastolatka.. jak ani nie pasuje byc już Asią.. no i za bardzo jeszcze Joanną :P :P
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime17 godzin temu zmieniony
     permalink
    casiee: Zawsze się dziwię, jak ktos mogl dziecku Barbara, Katarzyna czy Joanna..

    Ja jestem MarySIA.
    Podobnie jak w przypadku Barbary, Katarzyny, Joanny, Maria nie ma neutralnego zdrobnienia - jest dla dziecka Marysia, zadziorne Maryśka (nie każdy lubi). Mąż i teściowa czasami mówią do mnie Maryla. Tata całe życie - Mania. Kilka osób mówi Maria, czasami ktoś Maryś powie.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTime17 godzin temu
     permalink
    Cassie ale przecież zdrobnienie od Marta to Martusia, więc sama sobie przeczysz trochę bo mówisz że nie lubisz a jednak uzylas :wink:
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTime16 godzin temu
     permalink
    Oj tam :wink:
    Mam Krysię. I lubię to imię, choć przekonałam się do niego dopiero po narodzinach córki.
    Przy czym ja bardzo często wołam na nią Krystyna a w szkole wołają Kryśka!
    Moją teściową to wkurza, bo dziecko brzydko nazywam - bo ona jest Krysieńka :bigsmile:
    Za to nie mogłam zdzierżyć innej propozycji teściowej - Elżbiety.
    Pewnie chodzi o skojarzenia. Krysia jest niejako po mojej chrzestnej.
    Mąż miał ciocię Elę- złota kobietę. Ale i ja miałam ciocię Elę - tak dziwną, ze jej zachowania i fanaberie tak przysłaniały "złotość" tej pierwszej, że nie moglibyśmy dac naszej córece tego imenia.
    choć imię samo w sobie ładne.
    --
    •  
      CommentAuthorCaffe_latte
    • CommentTime16 godzin temu
     permalink
    A my mamy problem z imieniem dla chłopca. Oboje nie chcieliśmy zbyt popularnego, a w sumie ciężko znezc coś ładnego wg nas spoza czołówki. Typy, które oboje akceptujemy to Kacper, Igor, Tymon, ewentualnie Ksawery. Kacper odpadnie na pewno ze względu na "pierwsza dziesiątkę" od lat... Mojego Huberta mąż odrzucił od razu :devil: także jeśli chłopiec się potwierdzi, to chyba będzie imię z losowania spośród trójki Igor/Tymon/Ksawery.
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTime15 godzin temu
     permalink
    Tymon to chyba teraz bardzo popularne imię przynajmniej z tego co widac u mnie lokalnie i ma forach.
    U mnie w rodzinie w październiku sie pojawił, u koleżanki w lutym sie urodził a na osiedlu jest 3 takich kajtkow juz biegających Tymkow (w tym jeden Tymoteusz)
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime15 godzin temu zmieniony
     permalink
    Caffe_latte: A my mamy problem z imieniem dla chłopca.

    A patrzyłaś na statystyki za 2018?
    Zerknij też sobie na swoje województwo (w linku), bo lokalnie w niektórych regionach popularność danego imienia jest inna niż w skali kraju.

    Igor i Ksawer trzymają mniej więcej jeden poziom, Tymon systematycznie pnie się w górę.

    IGOR

    2018 - 3401
    2017 - 3857
    2016 - 3539
    2015 - 3878
    2014 - 4123
    2013 - 4043

    TYMON

    2018 - 3217
    2017 - 3102
    2016 - 2607
    2015 - 2144
    2014 - 1689
    2013 - 1408

    KSAWERY

    2018 - 1289
    2017 - 1498
    2016 - 1461
    2015 - 1443
    2014 - 1529
    2013 - 1369
    --
    •  
      CommentAuthorcasiee
    • CommentTime15 godzin temu zmieniony
     permalink
    TEORKA... niby tak... ale ja na nią mowię Marta... :) moim tokiem rozumowania jest to, że Marta pasuje dla nastolatki... tak jak np. karolina, Monika, Sylwia... na male dziecko mozesz sobie mwoic karolinko, Sylwusiu, Czy Monisiu.. ale np. bedąc w Liceum.. jestes Monika czy karolina, tak samo z Marta :P no nie tak mam.. :) dla mnei dość dużym problemem bylo to imie Asia w Liceum heheh :P no i na studiach tez.. po prostu jak ktos do mnei mówił Asia, wydawalo mi sie, że mowi jak do malego dziecka... Joanna znowuz za powaznie... sama przedstawialam się jako Aska... ale... ogolnie nie podoba mi sie to ASKA :P tak samo jak BASKA, czy KASKA.. nie wiem czemu ale tez juz Marysia, czy Gosia, czy Kasia brzmią juz bardziej tak neutrlanie .. niż taka ASia :) :) nie wiem.. moze przewrazliwona jestem hihih :)
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTime10 godzin temu
     permalink
    Może dlatego że sama jesteś Joanna
    Oczywiście rozumiem Twój tok myślenia i co więcej się z nim zgadzam, bo sama mam tak na imię i też nie lubię :tooth: :rolling::peace:
    --
    •  
      CommentAuthordżasti
    • CommentTime7 godzin temu zmieniony
     permalink
    To tak jak mama mówiła do mnie Tysia, cały czas tak zresztą mówi. Jak byłam małym dzieckiem to mi to się podobało, ale dlatego że nikt na mnie inaczej nie mówił. A jak ktoś powiedział do mnie Justyna to miałam wrażenie że mnie obraża. Koniec koncow w liceum nie wiedziałam jak o sobie mówić i czy ja swoje imię lubię. Dopiero jako dorosła osoba zrozumiałam że Justyna to bardzo ładne imię. I je bardzo lubię. I się zastanawiam po kiego grzyba dawać na imię Justyna A potem wmawiać dziecku że to brzydko jak ktoś tak mówi. Dlatego ja do dzieci mówię zarówno zdrobnieniami jak i pełnym imieniem
    -- ,
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.