Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1.  permalink
    Wątek dotyczy wyboru aparatu fotograficznego a dokładnie modelu,którym chcemy uwiecznić najważniejsze chwilę w życiu naszym i naszych pociech:bigsmile:
    Proszę o opisanie modeli ,które posiadacie lub,których zakup macie w planach:bigsmile:
    Mnie osobiście interesują z lustrzanki firmy nikon czy ktoś taką posiada?
    --
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Dominika ja mam lustrzankę Nikona , nie najnowszy model , bo mamy ją już ze 4 lata , ale jestem zadowolona :smile:
    --
    •  
      CommentAuthorOlenka01
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    My wybraliśmy Sony Alpha 35, szkoda że nie ma mozliwości kręcenia filmików, ale aparat rewelacyjny. Mamy 3 rożne obiektywy i od portretów po zdjęcia krajobrazowe robi super. Jeden z lepszych naszych prezentow:bigsmile:
    -- []
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Dziewczyny, piszcie jakich modeli używacie :) Konkretnie: np. "Mam canona G11", "Mam Nikona D3100". "Ułatwi to dyskusję, bo pisanie "mam canona/ nikona" bez podania tych kilku magicznych cyferek/ literek strasznie utrudnia.
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeMar 1st 2013 zmieniony
     permalink
    my mamy NIKON D3100 ; jak narazie obiektyw kitowy 18-55 i stary manual od zenita 44-4
    moj maz od niedawna zaczal sie bawic w jakies tam fotograficzne doszkjalanie i sobie nowego fisia znalazl; foty wcyhodza bardzo ladne, chociaz ja tam dalej wole leciec z automatu ;)
    --
  2.  permalink
    Nikon D90 + kitowy 18-105 + stałka nikkor 35mm

    Wybór aparatu jest ważny, ale jeszcze ważniejsze moim zdaniem są obiektywy.

    Za to chyba nie polecam Nikona D5100 - miałam w ręku, robiłam zdjęcia i jakoś zbyt "plastikowy" był jak dla mnie :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Nikon D5000. Dużo fajnych opcji na głupka co ułatwia sprawę jak trzeba szybko cyknąc no i dla mniej ambitnych. Możliwośc filmowania, ale uważam, że nienajlepsze te filmy, zwłaszcza z kiepsko oświetlonych warunków. Ja bym na tę opcję nie patrzyła, bo chyba lepsza dodatkowo kamerka jakaś się sprawdzi.
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 1st 2013 zmieniony
     permalink
    Popieram Cerisecerise, aparat to jedno a obiektywy drugie :)

    Mysle, ze takim Nikonem D90 z obiektywem 50mm 1.2 bądź 1.8 można robić fajne portrety. Obiektywy 35mm i 85mm tez są fajne. Te co dodają w standardzie do aparatu są średnie ( bodajze jest to 18-55mm i swiatlo slabe).Najlepiej moim zdaniem kupić body danego modelu i dokupić obiektywy osobno. Na allego bądź ebayu można dostać używane w dobrej cenie - zwróć uwagę by były AF ( auto fokus by miały). AI to są stare obiektywny i nie maja auto focusa.
    --
    •  
      CommentAuthormadzinka83
    • CommentTimeMar 1st 2013 zmieniony
     permalink
    Mamy ten sam zestaw co Cerisecerise.
    Lubię tą stałkę 35mm, bardzo fajne zdjęcia robi, jasne.
    Sam aparat spoko, nawet dla takiego laika jak ja, ustawiam automat bez lampy i pstrykam.
    -- [url=http://lilypie.com][/url
    •  
      CommentAuthorQuelle
    • CommentTimeMar 1st 2013 zmieniony
     permalink
    My mamy nikon coolpix s510 i Nikon D3100 18-105 VR .
    -- http://wwwsuwaczki.com/tickers/p655ybbha8ok1b4a.png[/img][/url]
    •  
      CommentAuthorflavia
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    My ostatnio zakupiliśmy Canona D650 ja tam zadowolona z niego jestem bardzo
    podobno Nikony tez są dobre i tańsze są do niego obiektywy.
    My mamy w planie jeszcze dokupić lampę błyskową zewnętrzną która moim zdaniem sprawia że zdjęcia są o niebo lepsze!
    mamy znajomego który ma sprzęt Canona wart kilkadziesiąt tysięcy, zawodowo na nim pracuje kręci filmy tzw making of'y często nam pożycza swoją lampę i obiektywy, sam pracuje na Canonie D60- ale to juz profesjonalny sprzęt, doradził nam, ze do cykania zdjęć do rodzinnego albumu D650 to już wypas:)

    zapraszam na mojego BLOGA na którym są zdj wykonane przeze mnie totalnego amatora
    na początku robione D60
    a od początku roku D650
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Flavia Ooooo za bloga i modelkę :wink:
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Może zmieńcie temat na "Robimy zdjęcia Nikonem" :wink::wink:
    Ja mam Pentaxa K10 i można do niego dołączać (przez przejściówkę oczywiście) stare, tanie i fajne ruskie obiektywy :-)
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    :fingersear::fierce::middlefinger::sleepout:

    Treść doklejona: 01.03.13 22:32
    Ps. my robimy też lumixem głupkiem - niezastąpiony na mega lenia i wieczory :)... schowek - kieszeń w gaciach i nie rzuca się w oczy
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
  3.  permalink
    Flavia ten Twój Canon naprawdę robi rewelacyjne zdjęcia:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorflavia
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Dominiczka, dzięki:)
    Mało też nie kosztuje bo nas z ubezpieczeniem na 3 lata ( jak np Luśka go zrzuci to bez słowa wymieniają na nowy) wyszło ponad 3 tysiące
    ale wzięliśmy go na raty, więc niecałe 400zł miesięcznie za taką zabaweczkę moim zdaniem się opłaca zapłacić:)
    --
  4.  permalink
    Właśnie widzę ,że jest warty tej ceny ,jednakże nie wiem czy zainwestuje tyle w taki sprzęcik ... mąż pewnie i tak się nie zgodzi na taki koszt:confused::confused:Grunt ,że Ty postawiłaś na swoim i możesz Lusi robić przepiękne foteczki:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthormangaa
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Aparat aparatem ale Lu ślicznie pozuje :D

    Jako tańszą opcję polecam C 550D - też dobry sprzęt. My się na niego skusiliśmy.
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Spadaj maupo Licho :tongue:
    Zazdrościsz? :tooth::tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    taaa :) przejrzałaś mnie :tongue:
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    Elfika- 4-cyfrowe Canony tez sa amatorskie, np. 1100D :)
    Z 20D moze byc ciezko, bo to stary model. Polecam 50D, naprawde fajna maszynka. 60D ma niestety nie mogę polecić, bo ma tą samą matrycę, co Canon 7D. Ten drugi małż jak kupił, to sprzedał po 2 tygodniach, bo przy iso 400 ziarno bylo koszmarne. W serwisie Canona twierdzili, że "tak ma być". Tylko on to profesjonalnie foci.
    Mase fajnych zdjęć zrobiłam 50D, jak myslisz o kupnie używanego modelu to polecam, warto :)
    •  
      CommentAuthoreveke
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    a jeszcze tak wtrącę- widziałam w swoim życiu również przepiękne foty , które wyszły z dość słabych aparatów- także 50% sukcesu to jednak umiejętność fotografowania- to już jeśli mowa o ślicznych zdjęciach...

    a i widywałam byle jakie fotki z mega wypasionego, drogiego sprzętu...
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 1st 2013
     permalink
    święte słowa Eveke... mój szwagier pokazuje takie foty, ze mózg w poprzek staje... a głupkiem robi...

    Treść doklejona: 02.03.13 00:13
    chociaż jeśli ktoś nie obrabia zdjęc i nie wyciąga z nich informacji koloru, głebi, cieni itpitd, to ja musze przyznac, zę lustrzanka ma o niebo lepszą jakośc od głupka w sensie trójwymiaru i szczegółów
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeMar 1st 2013 zmieniony
     permalink
    Jasne, że pomysł jest ważny. Osobiście uwielbiam patrzeć na zdjęcia z pomysłem, ambicją. Nie zapominajmy, że dobry sprzęt w rękach profesjonalisty może zdziałać cuda. Pewnych efektów po prostu się nie otrzyma jak stawiamy na najprostszy sprzęt.
    Istotny jest jeszcze aspekt ustawień aparatu. Kupujecie lustrzankę i co dalej? Który tryb wybrieracie? Av, Tv, Manual?
    Dla mnie mija się z celem kupowanie lustrzanki i focenie wszystkiego jak leci na automatycznych ustawieniach.
    Temat obróbki- temat rzeka.
    Jak obrabiacie zdjęcia?
    Czy są tu jakieś miłośniczki formatu RAW? :)
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 1st 2013 zmieniony
     permalink
    jeszcze nie jestem miłośniczką ale zamierzam się stać ;-)... to chyba jedyny format, z którego da się wyciągnąć szczegóły, na które się stawiało robiąc kadr?

    Emi_787: Dla mnie mija się z celem kupowanie lustrzanki i focenie wszystkiego jak leci na automatycznych ustawieniach.

    Z tym się nie zgadzam. Bo nawet jeśli cykasz lustrem z automatu to zdjęcia są dużo lepszej jakości niż te z głupka. Tzn pomijam w tym momencie kwestię obróbki, bo tym można stworzyc cuda. I też nie mówię o automacie ustawionym na automacie czyli A ;-), tylko o różnych ekstra funkcjach, które można wybrac z menu kompletnie się na fotografowaniu nie znając i dzięki temu zrobić fajne foty. No i tak jak wyżej pisałam, głebia nawet najprostszych fotek jest całkiem inna (nadal bez obróbki myślę). Moim zdaniem jak ktoś ma taką możliwośc warto cyknąc fotę na ujstawieniu "bez lampy" z lustra i głupka - będzie widac różnicę. Tak samo nie uważam też, że trzeba być mega zdolniachą, żeby w ogóle śmieć myśleć o lustrzance. Jakoś kiedyś wszyscy posługiwali się zenitem i dawali radę ;-).

    żeby nie być gołosłowną ;-) poniżej porównanie starszego lustra z jedną z nowszych cyfrówką, te same warunki i w obu automatyczne ustawienie, lustro niekombinowane ani trochę

    http://28dni.pl/pictures/1777686.jpg

    Treść doklejona: 02.03.13 01:48
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 2nd 2013 zmieniony
     permalink
    Emi - ja bawilam sie w rawie ;) teraz z Karolkiem na świecie nie mam czasu by zgrać fotki z aparatu, a co dopiero bawić sie w obróbke. Takze robie fotki w Jpg. Jak sie dobrze ustawi aparat to i światło na zew. to moim zdaniem i raw nie potrzebny ;). Zauważyłam jakiś czas temu, ze znajomi fotografowie ślubni robią zdjecia w jpg.i w takim formacie je obrabiaja. I wychodzą im miodzio. Także dużo zależy od umiejętności :)
    Ale to jest wątek nie na ten temat, bo tu chodzi o fotki amatorskie. I pewnie o głębię ostrosci na nich ;). A tu wystarczy amatorska puszka i dobre szkło :)
    --
  5.  permalink
    Zgadzam się z tym co piszecie:bigsmile:Wiadomo ,że lepszy aparat sam nie zrobi dobrych zdjęć bo do tanga trzeba dwojga:bigsmile: Założyłam ten wątek, gdyż rynek jest bogaty w różnego typu oferty a poznanie opini użytkowniczek jest bardzo cenne:bigsmile::bigsmile:Z chęcią sprawdzam każdy model który jest przez Was wymieniony:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeMar 2nd 2013
     permalink
    MadziaUK- zależy jaki fotograf ślubny ;) Nasi ślubni tylko RAWy robili. To tak jakbyś liczyła, że Daewoo Matiz da darę w terenie. Może przez chwilę pojedzie, ale jak zaczną się schody to leżysz. Niestety, obróbka JPG jest prosta i fajna jak wszystko jest ostre, dobrze oświetlone. A przy RAWie możesz jeszcze wycisnąć to, z czym JPG już dawno by nie dał rady, np. wyeliminowac czerwone ziarno, które się pojawiło jak ustawiliśmy iso 6400 lub wyzsze.
    Wiadomo, że w tej profesji mało osób stawia na RAW, bo jedno zdjęcie może mieć wtedy 30-mb. A to reportaż, więc musisz focić serie = kupić większą kartę pamięci = zainwestować w coś, co może się zwróci.
    Licho- nie twierdzę, że zdjęcia z automatu są brzydkie. Ale będę nieugięta w stwierdzeniu, że ustawienie i focenie tylko na auto jest pójściem na łatwiznę.
    •  
      CommentAuthordoti_p
    • CommentTimeMar 2nd 2013 zmieniony
     permalink
    Do robienia na auto najlepiej jest kupić dobrą "małpkę" np bezlusterkowiec i nie musieć dźwigać lustrzanki..
    •  
      CommentAuthoraneta01
    • CommentTimeMar 2nd 2013
     permalink
    Swego czasu kupiłam mężowi Canona EOS500D, z obiektywem Tamron SP AF 28-75, bo taka kombinacja wydała mi się najbardziej sensowna. Aparat trochę na wyrost jak dla niego ale chciał nauczyć się robić ładne zdjęcia, więc wybrałam, co wybrałam. I teraz aparat jest mój, bo M. bakcyla złapał średnio, ja natomiast jestem bardzo zadowolona. Generalnie używam dwóch aparatów - robię również zdjęcia w pracy i czasami bardziej przydaje się "głupek" Olimpus bodajże, za to Canon daje fajną głębię i zdjęcie od razu inaczej wygląda. Dodam, ze cykam amatorsko, więc błędów pewnie nie unikam. W lustrzance mam mini problem - duży (długi) obiektyw powoduje, że nie wszystkie zdjęcia mogę zrobić tym aparatem, bo skraca mi pomieszczenia, a te są właśnie sednem zdjęcia:confused: Pewnie to jakiś mój błąd albo powinnam kupić drugi obiektyw dostosowany do potrzeb.
    Osobiście bardzo polecam dokupienie sobie lampy błyskowej - niebo a ziemia - nie wierzyłam, dopóki nie zobaczyłam różnicy. Do Canona mam 430EXII i jestem bardzo zadowolona. Jedyny minus całego tego osprzętowania, to duże rozmiary i waga ale warto podźwigać, żeby potem ogladać ładne zdjęcia.
    --
    •  
      CommentAuthorKarolyn
    • CommentTimeMar 2nd 2013 zmieniony
     permalink
    Ja przymierzam się właśnie do kupna lustrzanki, a jestem zielona w temacie szczerze mówiąc :) . My mamy na razie stary aparacik cyfrowy (w necie są opinie o nim, że to cyfrówka dla średniozaawansowanych) (około 4 lata), który wyglądem przypomina lustrzanke ale szczerze go polubiłam i robi lepsze zdjęcia niż nowe cyfrówki np najnowszy Nikon coolpix :)
    --
    •  
      CommentAuthordoti_p
    • CommentTimeMar 2nd 2013 zmieniony
     permalink
    Witajcie.
    Tu mąż Doti. Jako, że jestem fotografem, który żyje ze zdjęć, to jako taką wiedzę na temat sprzętu posiadam. Padło tu wiele stereotypowych stwierdzeń, które nie zawsze mają pokrycie w rzeczywistości. Po pierwsze aparat nawet za 1.000.000$ nie zrobi pięknego zdjęcia sam. Zdjęcie robi człowiek a nie aparat. Idealnym przykładem jest np. moja mama, która nie ma talentu do zdjęć i mimo tego, że na wakacje pojechała z dobrym aparatem na 400 zdjęć które napstrykała, jakieś 15% było technicznie ok, a słownie 2 czy 3 zdjęcia były faktycznie ładne. Drugim przykładem tu jest teoria na temat jakości zdjęć z lustrzanki i kompaktu. Różnice były ale 5-6 lat temu. W tej chwili kompakty z wyższej półki posiadają dokładnie tę samą matrycę, która jest montowana w lustrzankach. Kluczem jest obiektyw. Nie łudźmy się, że za 2 czy 3 tysiące można kupić lustrzankę z dobrym obiektywem, bo sam dobry obiektyw kosztuje tak od 3 tyś zł w górę. Więc zaczyna się robić studnia pieniędzy bez dna :) Kolejnym, że fotografowie ślubni robią zdjęcia w JPEGach. Możliwe, że tacy, którzy nie przywiązują uwagi do jakości produktu finalnego to idą na skróty i tak praktykują. To tak jakby w erze fotografii analogowej fotografować ślub Polaroidem. Myślę, że pamiętacie jak wyglądały te zdjęcia?? Tak że spoko, gwarantuje, że fotografowie ślubni z wyższej półki nie używają trybu JPEG i nie jest to kwestia umiejętności tylko dbałość o to aby klient otrzymał produkt jak najlepszej jakości i wyśrubowany do granic możliwości.
    Warto się zastanowić do czego jest potrzebny ten aparat? Fotografia małych biegających i nie dających się ujarzmić dzieci jest dość trudną dziedziną. Można ją porównać do fotografii sportowej gdzie liczy się refleks i dobre oko fotografa, ale równie ważny jest szybki autofocus w obiektywie, a ten jest zwykle montowany w tych droższych szkłach.
    Z racji Waszych potrzeb uważam że najrozsądniejszym wyborem jest bezlusterkowiec. Warto przyjrzeć się systemowi "mikro cztery trzecie" W tym systemie jest ogromny wybór aparatów (Olympus, Sony, Panasonic) i jeszcze większy wybór obiektywów i konwerterów. Dzięki temu każdy znajdzie coś idealnie dopasowanego do swoich potrzeb. A do tego aparat jest naprawdę poręczny, ma matrycę z lustrzanki, możliwość zmiany obiektyów i zakres cenowy jest bardzo szeroki. Można spokojnie kupić komplet (body + szkło) za cenę poniżej 2 tyś zł a więc porównywalną z dobrym kompaktem, a jeśli ktoś ma większy budżet, to może zanabyć Sony Nex z obiektywami Carl Zeiss za 15 tyś zł. Dla każdego coś miłego.

    Tak jeszcze do Emi: jeśli 7D szumiał na ISO400 to był na 100% wadliwy, bo sam fotografowałem tym aparatem na ISO1600 czy ISO3200 i byłem zadowolony z jakości zdjęć.
    Podobnie jak robiłem kilkukrotnie komercyjne zlecenia aparatami klasy Canon 450D (którego na allegro można kupić poniżej 1000zł) i klient był zadowolony z efektu finalnego. Trzeba dodać, że fotografowałem przy pomocy jasnych, stałoogniskowych obiektywów klasy L, a nie kitowym szkłem, który jest bardzo słabej jakości.
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 2nd 2013 zmieniony
     permalink
    Emi_787 - nasz pierwszy slubny fotograf tez robil w rawach , a mimo wszystko na niektorych fotach ziarno widac - choc niektorzy lubia taka obrobke ;) A ze mielismy dwie sesje poslubne, jedna jak i druga u znanych w PL fotografow ;) Ci drudzy wlasnie robia na JPG i nie powiedzialabym, ze ich zdjecia sa jak Matiz :). Chcielismy ich na slub w pierwszej kolejnosci, no ale termin mieli zajety ;). Wiec padlo na pierwszego fotografa, czego nie zaluje. Jak jestes niedowiarkiem i chcesz zobaczyc kto to taki robi w JPG zaprawszam na priv. :) Sami nam o tym powiedzieli podczas sesji :). Takze nie widze w tym nic zlego, ze ktos robi na JPG :).

    I popieram zdanie, ze to czlowiek robi zdjecie a nie puszka.
    Jednak dobry i jasny obiektyw jest moim zdaniem potrzebny :) Moze byc to jasna, zwykla stalka ;) Nie musi byc zaraz obiektyw za 3tys zl - przeciez to ma byc dla amatorow ;) O tym jest watek :)
    --
    •  
      CommentAuthordoti_p
    • CommentTimeMar 2nd 2013
     permalink
    Madziauk, napisz, którzy znani fotografowie ślubni w PL robią w JPEGach. Konkretnie którzy?
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 2nd 2013
     permalink
    Emi_787: Licho- nie twierdzę, że zdjęcia z automatu są brzydkie. Ale będę nieugięta w stwierdzeniu, że ustawienie i focenie tylko na auto jest pójściem na łatwiznę.

    Z tym to i ja się zgadzam :wink:, ale nie każdy ma ambicje od razu zostania artystą fotografem. Ni zgadzałam się natomiast z tym co wcześniej napisałaś tzn, że kupowanie lustrzanki mija się z celem w takim przypadku.
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 2nd 2013
     permalink
    Doti - wyslalam na priv :).
    --
  6.  permalink
    Madziauk a Ty jakim sprzęcikiem dysponujesz?
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    Dominiczka ja mam Nikona d700 i trochę obiektywow ;)
    --
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeMar 3rd 2013 zmieniony
     permalink
    Madziauk - napisz mi na priv nazwisko / nazwiska tych fotografów.
    Żle mnie rozumiesz, nie mówię, że zdjęcia Twoich fotografów są kiepskie,tylko dlatego, że są zrobione w formacie JPG. Sama przez jakiś czas robiłam zdjęcia tylko w JPG w nie widziałam tej wyższości RAW nad JPG. Dopiero rozmowa z doświadczonymi fotografami uświadomiła mi jak bardzo różnią się te 2 formaty. RAWy są "ciężkie" (tak jak napisałam, ok. 30MB/ zdj, potrzebujemy większej karty pamięci i miejsca na komputerze, żeby to zrzucić, a za tym wszystkim stoją dodatkowe nakłady finansowe), ale za to na etapie obróbki możliwości jest o niebo więcej niż w zwykłym JPG! I wcale nie myślę tu o Photoshopie za kilka tysięcy złotych, tylko o Canonowskim programie DPP, gdzie większość suwaczków jest niestety zablokowania jak masz zdjęcie w JPG. A uwierz mi, że są one bardzo pomocne. A płytkę z tym programem dostaje się bezpłatnie przy zakupie body Canona. Strasznie sobie teraz pluję w brodę, że jakąś tam pulę zdjęć mam tylko w JPG-ach, z których to, co mogłam wycisnąć już wycisnęłam. I więcej niestety się nie da. A przy RAWie się da.
    Gust się zmienia. Załóżmy sytuację: w roku 2010 obrobiłam jakieś zdjęcia, stwierdziłam, że są ok, zapisałam, chwaliłam się nimi. Teraz w 2013 jak widzę co się na nich dzieje, to niektóre aż proszą się o ponowną obróbkę. Człowiek uczy się całe życie i tutaj format jest moim pomocnikiem. Nie może tutaj nic ograniczać.
    Nie mówię już o konkursach - nikt na poważny fotograficzny konkurs nie przyjmie zdjęcia zrobionego w JPG. W dzisiejszych czasach zbyt łatwo jest manipulować obrazem i tylko RAWy są akceptowane. Bardzo słusznie się mawia, że największym zaszczytem dla fotografa powinno być poproszenie go/ ją o RAWa.
    Strasznie żałuję teraz jak widzę jakie możliwości daje mi RAW, że nie robiłam zdjęć w tym formacie od początku. No i prywatnie już powiem, że jak szukam fotografów do jakiejkolwiek sesji i by mi powiedział, że robi w JPG-ach, to na pewno za to zostałby zdyskwalifikowany i z takich usług nigdy bym nie skorzystała. Ale skoro Ty jesteś zadowolona z efektów, to ok, szanuję to, po prostu możemy mieć inne oczekiwania względem zdjęć i fotografów.
    Ah, Madziauk, jeśli chodzi o ziarno na zdjęciach to mnie źle rozumiesz! Nie mówiłam o celowym zabiegu niezdejmowania ziarna zdjęć, żeby wyglądały na sepię. Tutaj ziarno dodaje uroku, ale takie zdjęcia to dla mnie gadżety, podobnie jak HDR, czy obiektyw fish-eye. Kilka takich fot jest ok, ale już po dłuższym czasie zaczyna mnie to męczyć. Chodzi mi o moment, kiedy chciałabyś, żeby czarne było czarne, a nie czarne w czerwone, ziarniste kropki.
    Mężu Doti - jeśli chodzi o to nieszczęsne 7D to sytuacja była dziwna. Przy iso 400 zdjęcie potrafiło być okropnie ziarniste (warunki świetlno-pogodowe wcale w momencie focenia nie były tragiczne! Dysponuję zdjęciami, mogę wysłać, to zerkniesz sobie do EXIF-u), a przy iso 1600 wszystko było ok. Innym razem przy iso 400 zdjęcie nie było ziarniste. No masakra była z tym 7D. Panowie z CSI stwierdzili, że sprzęt jest bez wad, tylko my szukamy dziury w całym. Także jak ktoś albo męża, albo mnie pyta o zdanie nt. Canon 7D lub 60D to nie możemy polecić. Chociaż znam kilka osób, które używają jednego lub drugiego jako swój główny sprzęt i są zadowolone.
    ---
    Dobra, nie rozwijam już off-topa, wrócę do tematu tego wątku:
    Jak ktoś mnie prosi o polecenie jakiegoś sprzętu do focenia maluszków to oczywiście najpierw pada pytanie o "lustrzankę do 2 tysięcy", ale potem wychodzi, że 90% tych ludzi nie chce się bawić w zamienianie obiektywów, czyszczenie matrycy, dokupowanie nowości. Wtedy bez wahania polecam kompakty Canona - G11 i G12. Sama mam ten pierwszy i jak mam lenia lustrzankowego (np. idę gdzieś na imprezę, nie chce mi się nosić tego całego lustrzanego ekwipunku) to focę kompaktem (oczywiście w RAWach:), gdzie jakość zdjęć naprawdę niewiele odbiega od lustrzanki. Tylko utarł się taki stereotyp, że jak ma się lustrzankę, to na pewno za tym stoją lepsze / ładniejsze zdjęcia. Guzik prawda. Tymi kompaktami z odpowiednimi ustawieniami można zrobić 1000x lepsze zdjęcia niż jak ktoś robi zdjęcia lustrzanką ustawioną na tryb "auto".
    Teraz jest jeszcze Canon G1X i G15, ale nie znam opinii na ich temat.
    Żeby nie być gołosłowną to dwie mamusie już namówiłam na zakup G12. Obie są zadowolone, mają naprawdę ładne zdjęcia maluszków. Zastanówcie się dziewczyny, czy zamiast wydawać kasę na lustrzankę typu "entry level" (Canon 1100D lub Nikon D3100) kupić bardzo dobry kompakt. W międzyczasie można się sporo nauczyć co to jest iso, przysłona, EV i potem przemyśleć sprawę - czy w zupełności wystarcza mi to, co mam, czy chcę kupić coś lepszego, czyli lustrzankę ze średniej półki.
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    Emi - nie rozumiem po co te cale komentarze i wyjasnianie o formacie RAW, ja doskonale wiem co to takiego.

    To jest watek zalozony przez przyszla mame, ktora szuka aparatu dla siebie :) . A nie po to by robic zdjecia nie wiadomo jakie :)
    Czy bedzie sie chciala bawic w zmienianie obiektywow, czyszczenie matrycy itd. to wie tylko ona. Przeciez to nic trudnego. Nie wiemy czy by chciala (niekoniecznie ta przyszla mama, ktora zalozyla watek, ale inna ktora tu wejdzie). Pewnie niektore dziewczyny byly by chetne, a innym wydawalo by sie to zbedne. Wiec, to jest sprawa indywidualna :). Wiec nie kazdemu mozna polecic takiego np. Nikona 1 ;). Moze ktoras wolalaby sie pobawic starszym modelem lustrzanki, i powymieniac obiektywy ?

    Nie rozumiem tej nagonki na polskich forach , niektorzy hobbysci forograficzni badz fotografowie, od razu rzucaja sie na takie watki jak ten, by udowodnic jacy to oni nie sa obeznani w sztuce fotografi. Rozpisuja sie nie na temat itd. Moim zdaniem to potencjalnych klientow od takich osob tylko odstrasza ;). Mozecie mi to wylumaczyc? :confused:
    Bo pewnie co niektorzy z nich mysla, ze najlepiej by bylo, by dziewczyny nie kupowaly sobie aparatow tylko sesje od razu rodzinna sobie trzasnely i to najlepiej u nich. :updown:

    Moim zdaniem dobry fotograf, nie potrzebuje siedziec na forum i tracic na nim czasu ;) Najczesciej ma klientow z polecenia i pelny kalendarz :)

    Moja ostania offtopowa wypowiedz :
    Emi - i nie zgadzam sie ze zdaniem, ze zaszczytem dla fotografa jest jak ktos poprosi go o RAWa. (moze jacys nieliczni sa ;)). Bo z RAWA mozna wiecej "wyciagnac", i z niczego zrobic cos ;). Dlatego tez nasz slubny fotograf (jak i zapewne wiecej fotografow slubnych, ktorzy robia foty w RAWie) nie dal nam fotek nieobrobionych. I nie chcial ich dac, nawet o to poproszony.
    Koniec offtopa :) Nie wypowiadam sie juz o Rawach itd ;)

    Ja tam dalej polecam przyszlym mamom kupno lustrzanki, nawet niskiego modelu i dobrych (nawet uzywanych, jasnych obiektywow - juz za kilkaset zlotych mozna kupic na allegro) - to dla tych mam, co chca sobie je wymieniac i miec z tego troszke frajdy (to nic trudnego).
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    Ja to bardzo przepraszam, ale mnie się argumenty o braku sensu kupowania lustrzanki przez amatorów czy miłośników funkcji automatycznych, wydają takie trochę napuszone . Skoro producent w takie funkcje zaopatrzył sprzęt tzn. , że chciał poszerzyć target o amatorów właśnie. W sumie tak samo można by argumentować, że laptop z wyższej półki to tylko dla informatyka ;), a lepsze auto dla rajdowca. Takie czasy, ze teraz wszystko jest zrobione również pod przeciętnego Kowalskiego. Jeśli pozwalają fundusze, a istnieje szansa, że fotografowanie będzie sprawiało frajdę i może kiedyś przerodzi się w pasję to lustrzanka jest chyba bardziej rozwojowa.
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
  7.  permalink
    jeżeli chodzi o mnie to szukam aparatu dla amatorki,nie jakieś cacko za nie wiadomo ile którym nie będę potrafiła się posługiwać.Jestem osobą która nie wdraża się w temat fotografi na tyle by robić zdjęcia w tych Rawach o których piszecie:bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthor_Asiula
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    A jak myślicie bo ja to całkowicie w tym temacie ciemna :D
    http://allegro.pl/nikon-d3000-af-s-nikkordx18-55mm-3-5-5-6g-i3038735967.html
    co myślicie o takim aparacie :D?
    --
    •  
      CommentAuthorEmi_787
    • CommentTimeMar 3rd 2013 zmieniony
     permalink
    Tylko jeszcze na zakończenie powiem: skończcie ze stereotypem mówienia o aparatach kompaktowych jako o "głupkach". Mnie to bardzo razi, zwłaszcza że teraz niektóre modele kompaktowe naprawdę są genialnie wyposażone i skończyły się czasy "idiot camery" z jednym przyciskiem.
    Madziauk- Ty możesz wiedzieć co to czyszczenie matrycy i format RAW, ale może któraś z mamuś przeczyta o tym pierwszy raz, zaintryguje ją to i popróbuje z nieco innym JPG. Spójrz też na jakąś pozytywną stronę mojej poprzedniej wypowiedzi, niż tylko zarzucanie żebyście nie kupowały nic, tylko zgłaszały się na sesję zdjęciową. To już jest bezczelne. Nigdzie nigdy nie reklamowałam żadnych usług foto.
    Ktoś poświęca Wam czas czytając ten wątek i dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, a tu zero jakiejś wdzięczności, tylko fochy, że jakim prawem Wam tu o RAWie piszę. Nie jest to fajne.

    Poza tym nie wiem czy zauważyłaś, ale ostatni akapit mojej ostatniej wypowiedzi poświęciłam temu, co polecam jak ktoś pyta mnie o zdanie czym focić dzieci.
    •  
      CommentAuthorKakai
    • CommentTimeMar 3rd 2013 zmieniony
     permalink
    nie chce mi sie czytac całego wątku, zdcecydowąłam sie na canona eos 600d i polecam, dla amatora a można wykręcić niezłe fotki:smile:
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeMar 3rd 2013 zmieniony
     permalink
    Emi - to nie jest bezczelne. Niestety taka jest prawda moim zdaniem. Nie napisałam, ze wszyscy tacy są. I nie kierowalam tego bezposrednio do Ciebie.Bo nie pomyslalam nawet, ze moglabys byc fotografem. Ale często tak sie niestety zdarza. Zauważyłam to na rożnych forach. Z reszta teraz fotograf to modny zawód, i liczba fotografów w Polsce wzrosła w ostatnich latach. Wzrosła tez świadomość klienta i dostępność lustrzanek na rynku. :)

    Treść doklejona: 03.03.13 20:46
    Dominiczka - myśle, ze jak napisalabys cos wiecej na temat tego jaki aparat byś chciała. Napisała do jakiej ceny maksymalnie, i to czy chcesz sie bawić w przekladanie obiektywow :). Łatwiej by było Ci cos doradzić.

    Z tego co widziałam na wątku ze zdjęciami i na blogu Flavi, to ona ma bardzo fajnego tego Canona. Sek w tym, czy jego cena mieści sie w Twoim budżecie.
    --
    •  
      CommentAuthorLa_Liszka
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    Emi_787: Tylko jeszcze na zakończenie powiem: skończcie ze stereotypem mówienia o aparatach kompaktowych jako o "głupkach"

    To określenie funkcjonuje umownie od lat właśnie ze względu na wcześniejsze "idioten kamera". Ja w tym nie widzę nic zdrożnego :wink:
    -- „Milcz - wydarła ze spienionych warg hrabina - jeśli nie chcesz, bym wyszła wobec ciebie ze złoconych ram mego dobrego wychowania! ”
    •  
      CommentAuthorflavia
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    madziauk: Z tego co widziałam na wątku ze zdjęciami i na blogu Flavi, to ona ma bardzo fajnego tego Canona. Sek w tym, czy jego cena mieści sie w Twoim budżecie.

    hehe.. to już ustaliliśmy wcześniej:wink:
    do cykania 'domowych' zdjęć przez amatora moim daniem jeste super, mój P ma dużo większe pojęcie o cykaniu fotek wiec powoli zaczyna mnie szkolić w programach, bo póki co to albo lecę "zielonym" albo na tak zwanego czuja- metodą prób i błędów:)
    --
  8.  permalink
    A ja widziałąm tu wypasione sesje, robione wypasionymi sprzętami i zdjecia robione zwykłymi aparatami.
    Czasem te pierwsze były przerażające. Ta obróbka... To podkręcanie koloru oczu, te niemowlaki w koszykach, ubrania pod kolor ścian.... Rany- dla mnie to maskara
    Uwielbiam zdjęcia pokazujące chwilę, emocje.
    Ja nie mam do takich talentu i cierpliwości ale czasem podziwiam tu naprawdę extra foty. Niekoniecznie "profesjonalne"
    •  
      CommentAuthorJaheira
    • CommentTimeMar 3rd 2013
     permalink
    Szczypta, zgadzam się w całej rozciągłości!
    Z całym szacunkiem, bo o gustach się nie dyskutuje... Nie porywają mnie zdjęcia dzieci robione na jedno kopyto. Właśnie te koszyki, te czapy itd... Trochę to dla mnie taka masówka, bo i Zosia i Krysia wyglądają tak samo...

    Bardzo się cieszę,że powstał taki wątek, bo od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem inwestycji w coś lepszego niż mam teraz...
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.