Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorDominam
    • CommentTimeJul 6th 2014
     permalink
    Karolciat my kupiliśmy stetoskop pinard- za 5 funtów, w Polsce chyba z 20 zł kosztuje taki najprostszy plastikowy (trąbka położnicza taka) i po kilku dniach prób, mąż usłyszał serduszko w pełnym 16 tygodniu :)
    Aż na początku ciężko było uwierzyć bo wcześniej tyko bąble, szumy i bulgotanie jelit a tutaj rytmiczne, szybkie uderzenia. W ciągu minuty naliczył około 115 ale najprawdopodobniej nie jest to dokładny pomiar i wydaje nam się, że trochę zaniżony bo biło szybko aż trudno było nadążyć :) Tego się w ogóle nie spodziewałam, myślałam, że może coś się uda usłyszeć w 22 tygodniu może… a tu taka niespodzianka :D Teraz słyszałam u położnej dopplerem to biło szybciej.
    --
  1.  permalink
    Ja na początku nie byłam zadowolona, że będę chodzić w ciąży w zimie, ale teraz sobie myślę, że nawet fajnie. Bo ominą mnie upały w największym czasie, a odpadają puchnące nogi itp. A termin mam na 9 lutego, a, że będzie cc to pewnie końcem stycznia urodzę, niczym będę mogła wyjść z domu to akurat minie luty, a później będzie już tylko lepiej, no chyba, że zima się uda długa. Jedynie czego nie mam na zimę to jakiegoś wyjściowego płaszcza, ale będę polować na szmatach, bo na nowy mi szkoda.
    Mnie dopadły uroki ciąży, bo od 3 dni mam zaparcia, pewnie spowodowane zmianą jedzenia, bo od wtorku mam aparat na zębach, ale od dziś rzuciłam im rękawicę i jutro mogę nie wyjść z toalety ;)
    -- <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kdwlz516v.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
    •  
      CommentAuthorYvoonne
    • CommentTimeJul 6th 2014
     permalink
    jagodalg84: bo od wtorku mam aparat na zębach


    Współczuję "pozalożeniowego" bólu... :/ Ohhh jak mnie dół zmasakrował to będę długo pamiętać... A obecnie już minął miesiąc od zdjęcia :D - to tak trochę poza tematem...
    A co do załatwiania się to ja na szczęscie nie odczułam czym są ciążowe zaparcia. U mnie jak zawsze regularnie i bez problemu, co mnie bardzo cieszy :D
    --
    •  
      CommentAuthorKasiaMW
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    a się wpadam pożalić... matko co mieliśmy dziś za noc:neutral: śpimy sobie spokojnie aż ze snu wyrywają mnie straszne krzyki zerwaliśmy się z mężem zanim coś do nas doszło otworzył żaluzję antywłamaniową i wyszliśmy na balkon a tam policjant goni złodzieja ale tak się darł żeby się zatrzymał że czułam jak by mi ktoś nad łóżkiem i krzyczał "stać k....." mąż został na balkonie ja poszłam do wc zobaczyłam przez okno że radiowóz stoi widziałam jak biedak gonił go po polu ale mu zwiał nie dał rady za nim biec bo to ponoć jakiś 25latek... ale za to ja się strasznie przestraszyłam nie słyszałam nic jak bicie własnego serca chciałam się jak najszybciej uspokoić nawet się udało potem wzięłam nospę... ale jestem bardzo niespokojna czy ten stres nie zaszkodził malcowi pojadę dziś na konsultacje niech mi pokaże czy wszystko z maleństwem dobrze bo zwariuję!!!
    --
    •  
      CommentAuthorVsti
    • CommentTimeJul 7th 2014 zmieniony
     permalink
    Penny jedzie na porodowke! Prosila o kciuki!
    --
    •  
      CommentAuthordoti28
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ooooo ruszyło się coś. ..szkoda że nie u mnie...:/ plusem jest to że noc przezylam bez zgagi w końcu wiec wyspalam sie mimo innych dolegliwości
    ....może to cisza przed burzą. ...
    --
    •  
      CommentAuthorOsinek
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ooooo kciuki za Penny! :)

    U nas noc okropna. Wymeczylam sie strasznie :( duszno, gorąco, oddychać sie nie dało, ułożyć sie nie mogłam :( mały mało sie rusza ale to pewnie dlatego ze jestem nie do życia.... jejku jak tu znieść te dwa miesiące ? :confused:
    --
    •  
      CommentAuthorJaheira
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Super Penny! Do 10 pewnie urodzisz :)!
    --
    •  
      CommentAuthorsardynka85
    • CommentTimeJul 7th 2014 zmieniony
     permalink
    Penny kciuki zaciśnięte :) Fajna data urodzin (przy okazji nasza rocznica ślubu :bigsmile:)

    Osinek: U nas noc okropna

    to tak jak u mnie, pół nocy myślałam, że się uduszę a o 7 obudził się Mikołaj bo uwalił wielką kupę...więc jestem mega niewyspana a w domu sauna :/
    --
    •  
      CommentAuthorannie128
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    hopelight: Penny ma juz 5 cm rozwarcia! :) mocno mocno zaciskam kciuki za szybki, piekny porod:)!


    Relacja na żywo :D :D Kasiu, kciuki!!! 07.07- piękna data!
    --
    •  
      CommentAuthormooniia
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    PENNY mega kciuki :)))
    -- mama piątki :)
    •  
      CommentAuthorczerwinka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny super !!! Trzymam mocno kciuki!
    --
    •  
      CommentAuthorKarolyn
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny ma juz 5 cm rozwarcia! :) mocno mocno zaciskam kciuki za szybki, piekny porod:)!
    --
    • CommentAuthorendodar
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny, kciuki zaciśnięte :-)!!!
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    O jaaa :) Jeszcze dobrze oczu nie otworzyłam a tu takie cudowne wieści :) PENNY, trzymam kciuki:)
    --
    • CommentAuthorKatiziie
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    PENNY super! dawaj dawaj! :)
    u mnie noc nawet ok okno otwarte dało sie zyc:) tym bardziej ze po poludniu lał deszcz takze pod wieczor bylo ok...:)
    jagodalg84: Bo ominą mnie upały w największym czasie, a odpadają puchnące nogi itp.

    hmmm no ja w grudniu rodzilam a kostek nie bylo widac ani u rąk ani u nog bo tyle mialam wody w sobie takze ten...
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/url
    •  
      CommentAuthor_mag_
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Katiziie: jagodalg84: Bo ominą mnie upały w największym czasie, a odpadają puchnące nogi itp.

    hmmm no ja w grudniu rodzilam a kostek nie bylo widac ani u rąk ani u nog bo tyle mialam wody w sobie takze ten...
    --


    Dokładnie mam parę koleżanek co w zimie rodziły i nogi też puchły.
    --
    •  
      CommentAuthorKaroolka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny zaciskam kciuki za szybki poród! Chociaż może Penny już tuli córcię :-D
    Ja nie wiem jak to jest czuć się przedporodowo, bo to pierwsza ciąża ;-) z lewej piersi cieknie mi tak, że poplamiłam pół bluzki i kanapę :-O
  2.  permalink
    Penny powodzonka:)
    -- ,
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    PENNY mocno trzymam kciuki za Was!!! :bigsmile:
    --
    • CommentAuthorKatiziie
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ja ostatnio leze sobie z męzem w lozeczku a on jak to facet bawił sie piersiami i nagle wypłyneło troszke siary, a on przerazenie..co sie stało? czemu mi mleko leci... !? hahahahah miałam z niego ubaw :))
    Przy Mai tez nie czułam sie porodowo pozatym ze kilka godzin przed odejsciem wod zabolal mnie brzuch jak na @ i tyle.
    Teraz mam takie bole czesciej i jakos wiecej mam ciazowych dolegliwosci niz wtedy...
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/url
    •  
      CommentAuthorsardynka85
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ja Miśka też rodziłam w lutym i co jak co ale chyba wolę końcówkę ciąży znosić zimą niż latem, bo teraz to jest tragedia :/
    --
    •  
      CommentAuthorlija
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny powodzenia!!! Trzymam mocno kciuki :-)
    --
    •  
      CommentAuthormigotynka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny - piękneg porodu!

    Ależ tutaj są emocje , niemalże jak rok temu, kiedy rodziłam Berenike...
    Powodzenia dziewczyny:-)
    --
    • CommentAuthortamaja
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny, powodzenia!!

    Dziewczyny,jezdzicie w ciazy na rowerach?
    Jestesmy na wsi i jezdze ze starszakiem w przyczepce na rowerze nad jezioro,4 km po szosie.ale dzis mama mnie strasznie skrytykowala i powiedziala ze to nieodpowiedzialne i teraz sama juz nie wiem...
    Mi sie wydaje ze bardziej mnie meczy jak jade z nim w wozku...
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Mi lekarz zabronił jeździć na rowerze, bo to otarcia, bo to jakieś zakażenie.
    --
    •  
      CommentAuthorKaroolka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ja na rowerze nie jeździłam, ale wydaje mi się, że jedynym głosem przeciwko jest ryzyko przewrócenia się i uszkodzenia brzuszka.
  3.  permalink
    Penny kciuki zacisniete!
    --
    •  
      CommentAuthormangaa
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Penny mocno mocno ściskam kciukole :D
    --
    •  
      CommentAuthorhelva
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    tamaja: Dziewczyny,jezdzicie w ciazy na rowerach?

    Ja jeździłam do ok. 20 tyg.
    Natomiast dziewczyny jeżdżą i do dnia porodu praktycznie tutaj (w Danii).
    Ale wszystko wg mnie zależy od kondycji, jak się czujesz i czy wybrana droga jest bezpieczna. =)


    PENNY również trzymam kciuki i czekamy na dalsze wieści!
    •  
      CommentAuthorDii
    • CommentTimeJul 7th 2014 zmieniony
     permalink
    Penny kciuki !!!

    A ja po wizycie. Szyjka wygładzona, przepuszcza jeden palec. Co to znaczy?
    --
    •  
      CommentAuthorAriella
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Lekkiego porodu Penny! Zazdroszcze daty, samej po cichutku mi sie marzylo by dzis urodzic :)
    •  
      CommentAuthorOsinek
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Oj ja na rower bym nie wsiadła, ale to dlatego ze ja panikara jestem i chyba przez tydzień bym sie martwiła czy nie zaszkodziłam maluszkowi :)
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ja jeżdżę rowerem, tylko mam uważać, żeby nie spaść, nie przewrócić się.
    Lekarz powiedział, że jedyne ryzyko, to właśnie uraz w razie wypadku.
    Ale urazu to ja się mogę równie dobrze w domu nabawić - np. ze schodów zlecieć, a chodzę po nich kilka razy dziennie.
    Mnie się nie zdarzyło, ale dwóm koleżankom ciężarówkom a i owszem...

    Penny, jak tam? Już we dwie? :)
    --
    •  
      CommentAuthormkd
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ja jezdze ale tyo na stacjonarnym :)

    Di to znaczy ze juz blizej niz dalej.

    Zapewniam ze jak penny bedzie po to ktos da tu znac pewnie vsti bo ja zaraz zaczynam prace choc nie ukrywam ze telefon mam przy sobie zeby przypadkiem nie przegapic smsa.
    --
    •  
      CommentAuthorakirka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    PENNY trzymam kciuki!
    --
    •  
      CommentAuthordoti28
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    PENNY aby mala szybko wylazla
    Ja tez nie wiem co to znaczy czuc sie porodowo z Amelka porod z odstawienia fenoterolu na 3 dobę szybko poszło nawet niemialam czasu sie zastanowic czy mam regularne skurcze.
    A teraz hmm....brak zgagi w nocy przez co wyspalam sie w nocy i mam wiecej energii może to cisza przed burza??
    Mala tez jakby spokojniejsza... nabiera sil?
    --
    •  
      CommentAuthorPandora1
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Wg mnie z roweru łatwiej spaść niż np ze schodów. Szczególnie jak się jeździ w mieście czy w lesie. Ja sobie nie przypominam żebym kiedykolwiek w życiu spadła ze schodów, a z roweru nie raz - na korzeniu czy jak mi pieszy wyskoczył. Więc ja rower odpuściłam, nie będę ryzykować. Najbardziej to mi motocykla brakuje..

    Mi się chyba ostatnio jakoś bardzo macica powiększyła. Nie mogę zjeść normalnej porcji obiadowej, bo, pal licho, że czuje się napchana, to jeszcze nie mogę oddychać :/ Ściska mi płuca czy jak..
    --
    •  
      CommentAuthor_Asiula
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Jak wczoraj Penny pisała o kiepskim dniu to chciałam napisać, że zaraz pewnie się zacznie :d
    U mnie dzień przed porodem prawie caly dzień płakałam
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    O rany, mam po Krasnala do przedszkola jechac, a tu trzeba stronę odświeżać! :DDD Pennula, trzymam kciuki za wymarzony poród!
    --
    • CommentAuthortamaja
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    nie wywrocilam sie na rowerze chyba od dziecinstwa a na drodze ktora jezdze ruch wlasciwie zerowy,moze jeden samochod mnie dzis minal.i jade ostroznie,wiadomo.
    Ale kurcze juz sama nie wiem ...
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Tamaja, najlepiej skonsultuj to z lekarzem.
    --
    • CommentAuthorKatiziie
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Dii jesli szyjka przepuszcza jeden palec to ja rozumiem ze takie rozwarcie masz... ale czy dobrze rozumiem to nie wiem
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/url
    •  
      CommentAuthorMónikha
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Ogólnie w ciąży nie zalecana jest aktywność "sportowa", powodująca wstrząsy. Do takiej zalicza się właśnie jazdę na rowerze. Rowerek stacjonarny już bardziej OK, ale chyba mimo wszystko z wykluczeniem III trymestru.
    -- Mama M & N & W
    •  
      CommentAuthorKaroolka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Mi jakieś trzy tygodnie temu lekarz powiedział, że szyjka przepuszcza jeden palec i do terminu miałam wg niego nie dorwać. A na wizycie tydzień temu inny lekarz stwierdził, że szyjka trzyma...i komu tu wierzyć? ale skoro czop sobie odszedł to chyba jakieś rozwarcie musiało się robić...
    Moja Córa dziś grzecznie siedzi. Za oknem burza... oby nie sprawdziło się to, że w burzę porody się zaczynają, bo jeszcze będę musiała sama rodzić ... ale gdyby nasza Dzidzia była z pierwszego serca w czasie płodnym to na dziś miałabym termin (wg daty zapłodnienia ;)) No i ta data taka piękna... Już zazdroszczę Penny ;)
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Moja szwagierka większosć ciąży biegała, jeździła na rowerze i rolkach.
    Za przyzwoleniem oczywiście lekarza.
    Tylko, że ona zawsze bardzo aktywna była, biegała maratony etc.
    Jej lekarz powiedział, że takie osoby mogą ( a wręcz powinny ) cały czas być aktywne.

    Nie wiem, ja bym sie jednak spierała.
    Z resztą jej córka urodziła się przedwcześnie i z niską wagą, więc jednak do końca to chyba dobre nie było....



    PENNY kciuki od rana zaciskam !!!!!! :smile:


    A co do moich odczuć Malucha - po weekendzie jestem w 99,99% pewna, że to On, w sensie Maluch.
    Cudnie, że tak wcześnie się odzywa no, ale z Ninką sie długoooo naczekałam, więc coś za coś :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorDii
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Katiziie no chyba chodzi o rozwarcie... Powiedziała, że pierwszy etap porodu mam za sobą (nie wiedzieć o co jej chodziło) no i że szyjka w całości się wygładziła więc mam już ułatwiony poród (no ale chyba zawsze się wygładza czy się mylę?) ale pamiętam, że z Kacprem to miałam tak, że równo 2 tygodnie przed porodem lekarz stwierdził przepuszczalność na 1 palec, o stanie szyjki nie pamiętam co mówił.

    Karoolka a gdzie ta burza u ciebie? Bo u mnie na razie duchota...
    --
    •  
      CommentAuthor_mag_
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Dii masz ułatwiony poród, bo juz szyja skrócona- na dniach lub godzinach będziesz rodzić. chyba o to lekarce chodziło.
    --
    •  
      CommentAuthorKaroolka
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Dii burza z gradem była :O a ja tchórz w tym temacie... Okna wszystkie pozamykałłam i siedze prawie pod stołłem ;-) my przez Glinianki chyba jakiś mikroklimat mamy :-P
    •  
      CommentAuthorDii
    • CommentTimeJul 7th 2014
     permalink
    Mag na dniach ok, ale godzinach? Nie strasz nie strasz!:tongue:

    Karoolka w centrum warszawy jeszcze cisza ale zaraz ruszać na moją podmieścinę to zobaczymy...

    Penny pewnie już dawno po... I tuli dzieciaczka... Mo nic... Czekamy na wieści...
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.