Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1.  permalink
    Żabko tak byłam dzisiaj na pobieraniu, a wyniki ze skierowania są dostarczane do lekarza najwcześniej na jutro :/ więc jak juz będą wyniki to trzeba między kolejke iśc do lekarza po odbiór. Trochę lipa bo jak się robi w tym samym labo ale prywatnie to wyniki masz do odbioru w ten sam dzień i nawet internetowo możesz pobrać. No trudno muszę czekać na wyniki.

    Co do imienia spoko u mnie zaraz rozwiązanie, a moja też jest bez imienia :-):-) nie mogę się zdecydować a im mniej czasu zostało tym jestem bardziej wybredna i zła, ze tyle tego jest, a mi nic się nie podoba
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 25th 2019
     permalink
    My mamy kilka typów ale wszystkie takie na 90% i nie wiemy co wybrać... myślę że w najbliższych dniach się zdecydujemy ;)
    --
    •  
      CommentAuthorakirka
    • CommentTimeMar 25th 2019 zmieniony
     permalink
    Żabko, my w obydwu ciążach mieliśmy parę typów do samego porodu, bez decyzji. Na kilka dni przed ustalaliśmy i może dzieci na to czekały, bo decydowały się wyjść:)
    --
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 25th 2019
     permalink
    Ja powiedziałam mężowi ,że tym razem ostatnie zdanie należy do niego i to on wybiera imię... Tylko coś mu się nie spieszy :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeMar 25th 2019
     permalink
    U nas też jaja z imieniem jak będzie cora to będzie Zuzia A jak syn to Adas. A mąż na to że musi być cora bo mi się imię chłopięce ie podoba hahahaha czekamy może już 5 kwietnia się dowiemy kto tam u nas mieszka:)
    •  
      CommentAuthorMrsCreme
    • CommentTimeMar 25th 2019
     permalink
    Jest fajny wątek o imionach tu na forum :)
    Moja siostra wybrała imię gdzieś po dobie, czy dwóch po narodzinach małego :)
    --
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 25th 2019
     permalink
    U nas dla synka mieliśmy wybrane a dla dziewusi nie i teraz rób co chcesz :wink: Może do porodu się uda :tooth:
    --
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeMar 26th 2019
     permalink
    U nas będzie Klara, pierwsza jest Laura. Ale przebojów było z imieniem sporo. Jeśli chodzi o żeńskie to całkiem inne nam się podobają, od dla przykładu maż chciał Wandę, a ja Jagodę :wink: z męskimi jesteśmy bardziej zgodni a tu dwie dziewczyny :smile:
    -- [url=http://www.suwaczki.com/]
  2.  permalink
    Kurczę nie mam dzisiaj wyników :-(
    Laboratorium miało opóźnienia z d9starczeniem wyników. Przychodnia zadzwoniła przed samym zamknięciem że wyniki d9piero dojechaly i muszą jeszcze wszystko wprowadzić :-/ jutro od 8 mają już czekać także dopiero jutro będę wiedziala czy wyniki na pewno dobre

    Treść doklejona: 26.03.19 20:56
    Daisy ja w poprzedniej ciąży dla córki zastanawiałam się nad imieniem Klara, ale ostatecznie wyszła Kornelia

    Treść doklejona: 26.03.19 22:00
    Dziewczyny czy wam w ciąży często zdazaja się silne zawroty głowy?? Byłam teraz na spacerze z psem o jak wracałam to w pewnym momencie tak mi się w głowie zwróciło miałam wrażenie że zaraz upadne :-( przytrzymalam się drzewa i powoli wróciłam do domu, ale od tego momentu co chwilę dość mocno kręci mi się w glowie. Nigdy czegoś takiego nie miałam!! Ciśnienie mam w normie. Teraz leżę i oprócz zawrotow to trochę mi słabo :-(
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeMar 27th 2019
     permalink
    Pict zawroty głowy to normalka w przypadku anemii
    Poza tym na końcówce ciąży jest inny ucisk na kręgosłup wiec to też może powodować zawroty głowy.
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 27th 2019 zmieniony
     permalink
    Mamy imię :swingin:
    Mąż wczoraj sumiennie przysiadł i wybierał.
    Po długim namyśle zdecydował :thumbup:
    Będzie Martynka :heartsabove:
    Zaakceptowałam,starsza siostra również :bigsmile:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeMar 27th 2019
     permalink
    Super ładne imię:)
    -- ;;;
  3.  permalink
    Martynka ❤

    Hyde do tej pory nie miał
    am anemii wyniki wręcz rewelacyjne, ale minął miesiąc nawet lekko ponad i nie znam jeszcze najnowszych wyników. W piątek się dowiem czy to kwestia anemii. A zaraz lecę do przychodni po wyniki prób wątrobowych. Mam przeczucie, że wyniki będą dobre ;-)

    Treść doklejona: 27.03.19 10:08
    Wyniki super:
    AST mam 12 w przedziale 1-32
    ALT mam 9,1 w przedziale 1-35
    Bilurubina 0,51 w przedziale 0,2-1,2
    GGTP 8,1 w przedziale 6-42
    -- `` ``
  4.  permalink
    Ja też chciałam Martynke. Ale jest siusiak więc nie mam żadnego pomysłu na imię.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 27th 2019 zmieniony
     permalink
    Klementynaaa: jest siusiak więc nie mam żadnego pomysłu na imię

    Brat Cezarego to wg mnie Jeremi :heartsabove:
    W ogóle do Cezarego pasują mi imiona męskie zakończone, jak i Cezary, na samogłoski - Ignacy, Jerzy, Konstanty, Aleksy, Wincenty, Marceli, Bazyli... Może oprócz imion Ksawery i Makary, bo końcówka ta sama RY i się rymują. Chociaż... moi chłopcy obaj mają końcówkę imion RYK, ale że długość imion inna, to się nie rzuca w oczy.
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeMar 27th 2019
     permalink
    No wyniki super masz :)
    ja byłam dzisiaj na usg brzucha no i mam potwierdzoną kamicę żółciową. Na tylnej ścianie woreczka żółciowego jest widocznych kilka drobnych złogów. :confused:
    -- ;;;
  5.  permalink
    Tak wyniki mam bardzo dobre z czego się niezmiernie cieszę :-)))
    Dzisiaj po małych porządkach domowych i robieniu prania znowu mam zawroty głowy. Ciekawe jak tam reszta wyników. W poprzedniej ciąży pod koniec hemoglobina trochę mi spadła zobaczymy jak tym razem końcowe wyniki się przedstawiają. Ale ogólnie już dość mocno mi ciężko jest. Narzekanie czas zacząć :-))

    Treść doklejona: 27.03.19 12:40
    Anecia i co teraz w takim przypadku masz zaleconego?? Sama dieta czy z jakąś dodatkową pomocą??
    -- `` ``
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeMar 27th 2019
     permalink
    Sama nie wiem jutro ide do internisty z wynikami usg a w piatek mam ginekologa i pewnie się wiecej dowiem. Ale w ciąży raczej sama dieta bez leków.
    -- ;;;
  6.  permalink
    Aha. To dasz znać po wizycie jakie zalecenia ;-)
    Ja to teraz czuje się dość kiepsko. Leżę ale mam mocne zawroty głowy, ogólnie osłabiona jestem i strasznie mi gorąco jest. W dodatku mam wrażenie obrzmialych warg jakby mnie ktoś kopnął między nogi. Strasznie też rozdrazniona jestem
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 28th 2019
     permalink
    Pict to na to wygląda ,że poprostu skóra się rozciąga...pocieszaj się tym ,że już dużo ci nie zostało do porodu :bigsmile:
    A tak apropo skóry to czy po drugiej ciąży doszły wam jakieś rozstępy? W gorszym stanie był wasz brzuch i piersi ? Oczywiście chodzi tu też o to ile się przytyło bo wtedy to w ogóle szybciej się rosło :wink:
    --
  7.  permalink
    Tak pewnie skóra mocno się rozciąga. Faktycznie do porodu coraz bliżej ale męczy jak cholera :/ na razie nie widzę nowych rozstępów, ale ciekawe czy na koniec nie wyjdą :-( Dzisiaj jest mi niedobrze. Rano czułam się jak na początku ciąży czyli osłabienie, senność, lekkie zawroty głowy, bóle miesiączkowe i cały dzień mam nudności :-( cały czas mam wrażenie, że zaraz polecę na kibelek bo tak mnie męczy, ale nic się nie dzieje.
    U mnie po drugim porodzie miałam dosłownie ze dwa czy trzy na biodrach więcej rozstępów ale nie więcej i do tej pory zrobiły się jasne, ale niestety wyczuwalne. Na piersiach od czasów nastoletnich nie pojawiły mi się nowe nawet w trakcie ciąż

    Treść doklejona: 28.03.19 16:55
    Aaaa zapomniałam dodać że jeszcze mam napady gorąca
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 28th 2019
     permalink
    Kiedy masz wizytę ? Może już coś się szykuje ...
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMar 28th 2019
     permalink
    Ja ani po pierwszej, ani po drugiej nie mam ani jednego rozstępa. Ale u mnie genetyka robi swoje.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeMar 28th 2019
     permalink
    Pict ja miałam podobnie w 37tc; moze pamietasz jak pisałam ze przyszłam ze spaceru i torbę spakowałam bo wcześniej nie czułam sie ciazowo a wtedy mnie niemoc ogarnela taka nagła. Ze 2-3dni takie były tylko No i zobacz urodziłam w 41tc


    A co do rozstępów pierwszej ciąży najwieksze rozstępy zrobiły mi sie na piersiach po którymś nawale ale i ogólnie miałam gigant cycki, w drugiej poorało mi brzuch ale tak że aż bolało (ale co sie dziwić jak 8cm w obwodzie w ciagu tygodnia mi przybyło jak sie młody przekręcił), w tej ciąży zero rozstępów chociaż pod koniec tez mnie swedzial brzuch i boczki
  8.  permalink
    Żabko jutro mam wizytę między 9 a 11. Tylko ciekawe czy zbada mi szyjke bo jakoś od początku unika on tego badania nie wiem czemu, ale teraz wolałabym żeby sprawdził!
    Hyde faktycznie teraz pamiętam tą Twoją akcję z pakowaniem torby :-) moja praktycznie gotowa tylko kapcie jeszcze wrzucić, wodę i szampon. A kwestia porodu wiadomo indywidualna. A kiedy się urodzi dowiemy się jak już się urodzi hehe, ale końcówka ciąży jest dla mnie strasznie męcząca nie dość że się czeka na sygnał to jeszcze te objawy i to wszystko :-(
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeMar 29th 2019
     permalink
    Pict z tego co mówiła moja połozna to odchodzi sie od badnaia szyjk na każdej wizycie jeśli nie ma ku temu wskazań. Lekarz widzi na usg jej długość wiec dlatego juz nie gmeraja.
    Mi połozna zbadała szyjkę dopeiro w 39tc jak poprosiłam zeby sprawdziła czy cokolwiek sie dzieje.

    A co do samopoczucia na końcówce to ja czułam sie nad podziw dobrze poza tamta dwudniowa akcja (wg gina mały sie wtedy przekręcał i stad te bóle brzucha i dziwne samopoczucie mogło być)
    W ogóle ta ciąża była super w porównaniu z 2 wcześniejszymi. Owszem początek był ciężki z tym rzyganiem i Mdłościami ale żadnych innych dolegliwości nie miałam. Poprzednie ciąże to leżenie, leki na podtrzymanie i ciągły stres a teraz ciut nie na zasadzie do trzech razy sztuka - mogłam cieszyc sie ciąża i oczekiwaniem na malucha. Śmiejemy sie ze inny dawca, lepse geny i dlatego tak ładnie poszło. Powiem tak, gdybym była młodsza bym nie wykluczała jeszcze jednego malucha ;)
  9.  permalink
    Ja ogólnie ta ciążę to też przechodzę rewelacyjnie. Żadnych większych dolegliwości, bez wymiotow nawet na początku. Co prawda z początku muliło okropnie ale poczatki często takie są. Najgorzej to właśnie teraz mam gorsze samopoczucie niż na samym początku :-( i tak już ładnych kilka dni no ale liczę że jeszcze do porodu przejdzie

    Treść doklejona: 29.03.19 12:05
    Jetem już po wizycie. Nie mam już skierowania na kolejne badania tylko mam czekać. Zwolnienie do 30 kwietnia i mam przykaz urodzenia do tego terminu :-) ogólnie kolejna wizyta za dwa tygodnie na 12 kwietnia i wtedy dostanę już skierowanie na ktg albo usg i będziemy myśleć co dalej o ile nie urodzę do tego terminu. Wyniki w moczu super, krew super, anemii brak, hemoglobina 11,5 więc uważam, że jest dobrze staram się dużo warzyw jeść, ale dzisiaj skuszę się na coś niezdrowego. 7 kg mam na plusie, a ciśnienie dzisiejsze 118/82
    Szyjki nie sprawdzał. Hyde mówisz, że na USG widzą długość szyjki i nie ma potrzeby gmerania więc super tylko ja ostatnio USG miałam w 31 tc a wiadomo od tego czasu może się sporo zmienić. No nic może za dwa tygodnie jednak sprawdzi co i jak
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorsucharek83
    • CommentTimeMar 29th 2019
     permalink
    Cześć dziewczyny.
    Ja do was z pytaniem,jeśli nie zgodny post to usunę.
    Wychodzi na to,że jestem w 5 tyg ciąży i dokładnie 2 dni,testy wychodzą pozytywnie,dziś byłam u lekarza i zrobił mi usg,na usg nie widać ani pęcherzyka ani zarodka,lekarz powiedział że raczej powinnam się szykować na okres,że endometrium jest cienkie,ale mam poczekać i pokazać się za tydzień i zobaczymy.Tu gdzie mieszkam badania beta jest oczywiście wykonywane,ale czeka się na wyniki kilka dni.Nie wiem co myśleć,za wcześnie na usg?Dodam,że cykle mam 24-27.Zglupialam szczerze,czy któraś z Was tak miała?
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 29th 2019
     permalink
    Może na tym usg jakaś pomyłka wyszła? W sensie tak, na usg jeszcze ma prawo nic nie być widać, jednak chociaż endoneyrium powinno być grubsze. U mnie w drugiej ciąży też nic nie było widać (zarodek, pęcherzyk), ale endoneyrium jak to określił lekarz było ciążowe.
    --
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 29th 2019
     permalink
    Pict powiem Ci że dziwne to trochę,że na tym etapie gin nie zbadał szyjki...
    Szyjke widać ale na usg dopochwowym ,ja mam sprawdzaną jej długość co wizytę wtedy badanie trwa minutę A później ubieram majtki i robimy normalne usg (też na każdej wizycie) lekarz ocenia przedewszystkim stan łożyska no i dzidzie wymiarami. Mi to jak najbardziej odpowiada bo jestem w 100% spokojna .
    U wcześniejszego gina badanie miałam tylko palcem(ten mi też bada) ale wtedy usg miałam 3 razy przez całą ciążę i jak w wracałam z wizyty to miałam jakieś obawy zawsze . Tutaj jak zobaczę że serduszko bije A mała się wierci i szyjka ładna to jestem przeszczęśliwa :bigsmile:
    Jak u was odbywają się wizyty ? Bo wiadomo co lekarz to inaczej .
    Mój np przy "normalnych wizytach" robi usg w cenie,więcej płaciłam do tej pory za połówkowe tylko.
    --
    •  
      CommentAuthorgosik88j
    • CommentTimeMar 29th 2019
     permalink
    Hej u mnie wizyta wygląda jak narazie miałam dwie z dwoma usg teraz w poniedziałek 1.04 będzie 3 wizyta i zobaczymy czy mi usg zrobi chociaż wydaje mi się że chyba nie bo mam 5.04 badanie prenatalne zaznaczę że jeszcze mnie nie badał palpacyjnie czy jak się to fachowo nazywa A jestem w 11 tygodniu i 2 dni ciazy
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeMar 30th 2019
     permalink
    Ja pierwsze badanie palpacyjne u mojego gina miałam w 23 tygodniu i to na moją prośbę bo zmarł mój teść stres i te rzeczy wiec wolałam nie mieć dodatkowego stresu i chciałam być pewna że u mnie wszystko ok. Bo mój lekarz nie gmera niepotrzebnie jak się nic nie dziejeA tak 2 razy w 17 tygodniu i 24 miałam w szpitalu usg szyjki. Ale to sprawdzali i usg i palpacyjnie pierwsza wizyta po upadku, druga z atakiem kolki żółciowej. Co innego pod koniec ciąży tak na 3 tygodnie przed terminem co wizyta mam sprawdzanie na fotelu jak sytuacja wygląda.
    -- ;;;
  10.  permalink
    Mój ani razu nie robił mi usg dopochwowo już od samego początku na brzuchu. Jak chodziłam do niego prywatnie to usg na każdej wizycie ale tylko na brzuchu bez badania "palcami". Teraz chodzę już tylko na NFZ i tylko jedno usg miałam bez żadnych dodatkowych badań. Nie licząc krwi, moczu, tętna dziecka, ciśnienie i takich podstawowych rzeczy. Za dwa tygodnie da mi skierowanie i może jeszcze jakieś w końcu badanie zrobi. On jak zbierze wywiad w którym nic się nie dzieje szczególnego to bardziej na luzie podchodzi do całej ciąży, ale wiadomo że zawsze coś może się zadziac więc ostrożności nigdy za wiele
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeMar 30th 2019
     permalink
    Ja na każdej wizycie miałam sprawdzaną szyjkę najpierw palpacyjnie + zawsze papierkiem lakmusowym. Później zawsze usg (jak trzeba było to przezpochwowe i przez powłoki brzuszne).
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeMar 30th 2019
     permalink
    Ja dopochwowe tylko w szpitalu miałam dwa razy bo mój lekarz też nie robi ciężarnym tylko przez brzuch
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeMar 30th 2019
     permalink
    sucharek83: Nie wiem co myśleć,za wcześnie na usg?

    wydaje mi się że może być za wcześnie na usg, w pierwszej ciąży wybrałam się jakoś chwilę po teście i nie było widać zarodka, pęcherzyk był. Stresu się najadłam dużo, kontrola była tydzień później (zarodek się pojawił) i dwa (serducho widoczne).
    Trzymam kciuki oby było wszystko dobrze!

    A co do badań - to u mnie zawsze idę na fotel gin sprawdza wielkość macicy i szyjkę palpacyjnie. Później USG - albo dokładniejsze tak jak wczoraj, albo tylko szybkie sprawdzenie serducha, tu już różnie w zależności od tego kiedy miałam genetyczne u drugiego lekarza, oraz czy coś się w między czasie działo.
    U mnie jest tak że jak jest takie szybkie usg to w cenie wizyty, jak dokładniejsze to dopłacam. Chociaż ja nie płacę i tak, bo mam z ubezpieczenia z pracy, więc akurat nie robi mi to najmniejszej różnicy.
    Dla mnie badanie szyjki jest ważne, daje mi to dużo spokoju, dzięki temu czuję się dużo pewniej i nie boje się np zabawiać z mężem czy normalnie funkcjonować, szczególnie gdy tak jak teraz pojawiają się już jakieś spinki brzucha itd.
    -- [url=http://www.suwaczki.com/]
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeMar 30th 2019
     permalink
    Ale dziś piękny dzień,ja od 6 rano na nogach .
    Omlety na dwa sposoby na śniadanie zrobiłam i budziłam moje śpiochy ,a mnie obudziła głodna księżniczka w brzuchu:wink:
    Zaliczyliśmy już spacer i zabawę na placu zabaw , dom posprzątany,gołąbki gotowe :bigsmile:
    Zaraz mąż wraca z pracy i jedziemy do teściów więc jeszcze ma dworze posiedzimy A wieczorem malowanie pokoju :smile:
    Miłego dnia dziewczyny :winkkiss:
    --
  11.  permalink
    u mnie też dzisiaj ślicznie jest. Wstałam po 6 a po 7 pierwszy spacer zaliczyłam. Później śniadanie i powolutku zaczęła robić porządki plus dużo prań w tym pościel dla dziecka, kocyki i inne rzeczy. Po 14 kolejny spacer i szczerze to ledwo teraz żyje. Sprzątanie niby na raty, ale to dla mnie już trochę sporo!! Teraz będę do wieczora leżeć do góry brzuchem :-))

    Treść doklejona: 30.03.19 20:56
    O i necieszyłam się odpoczynkiem :-/ dopadly mnie okropne nudności aż mi się za przeproszeniem zawartością żołądka odbijalo :-( na kolację zjadłam parę pestek słonecznika nie prazonych i bez soli do tego mała marchewkę bo nic nie dam rady przełknąć
    -- `` ``
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeApr 1st 2019
     permalink
    Ja dzisiaj zaliczyłam ostatnią wizyte u dentysty, zęby wyleczone. Mam przyjść na kontrolę pół roku po porodzie, no chyba że będzie się coś wcześniej działo to szybciej. Dobrze że mam to za sobą, nie lubie tych wizyt zwłaszcza że miałam robione zęby bez znieczulenia. Ale przy jednym i drugim zębie tylko raz zabolało, więc nie było źle.
    -- ;;;
  12.  permalink
    Ja mam we środę kolejną wizytę u dentysty. Niestety mam co leczyć, bo trafiłam wcześniej na dentystkę konowała, która chyba nie chciała zarobić bo twierdziła, że nic robić nie trzeba, a starych plomb sprzed 15 lat lepiej nie ruszać, bo może być gorzej :/:/ a ja głupia wtedy myślałam, że ona się zna i tak zostawiłam. Teraz muszę porobić wszystko żeby nie mieć kanałowego. Nigdy nie miałam i cholernie się boję robić kanałowe temu teraz mam co tydzień wizyty żeby wszystko wyleczyć.

    Dzisiaj Pani z kasy z mojego sklepu osiedlowego stwierdziła, że poród chyba już tuż tuż bo trochę się zmieniłam szczególnie na twarzy. Ja tego nie widzę, ale ja siebie widzę codziennie hehe
    -- `` ``
  13.  permalink
    Ja też zaczynam wizyty u dentysty... Niestety prawdopodobnie też poprzednim razem trafiłam na dentystke "olewajaca", bo od ostatniej kontroli minęło jakieś 8 mies. a ja mam 4zeby do wyleczenia plus na koniec czyszczenie z kamienia.
    Dziewczyny, jak to jest ze znieczuleniem? Zazwyczaj leczylam zeby bez, ale obawiam się, że tym razem mogę nie dać rady (odkąd jestem w ciąży jestem zdecydowanie bardziej wrażliwa na ból). Faktycznie są one bezpieczne, czy po prostu są "mniejszym złem"? Bo jeśli jednak niosą za sobą jakies ryzyko, to zbiorę się w sobie i spróbuję bez...
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeApr 1st 2019
     permalink
    Ja przed ciążą wyleczylam prawie wszystkie zęby, w ciąży miałam 2 dziurki robione i obie były głębokie i dostałam znieczulenie dla kobiet w ciąży. Dentysta mówił, że bezpieczne ale też dał małą dawkę i w pełni mi wystarczyło :wink:
    Nie ma się czego obawiać jeśli dentysta posiada takie znieczulenie ,w końcu oni są lekarzami...
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeApr 1st 2019
     permalink
    Ja teraz robiłam bez znieczulenia bo to małe ubytki były, ale na przykład w ciąży z Anią też leczyłam zęby i wtedy ze znieczuleniem mi robił bo dosyc poważny ubytek był, a poza tym stwierdził że bardziej szkodzi stres związany z bólem i samą wizytą niż samo znieczulenie. Ale najlepiej zęby leczyć właśnie w II trymestrze jeżeli już ma być ze znieczuleniem.
    -- ;;;
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeApr 1st 2019
     permalink
    Jest bezpieczne w ciąży. Też korzystałam, nie zrobiłabym zęba wijac się z bólu.
    --
  14.  permalink
    Tak te miejscowe znieczulenia są bezpieczne. W poprzedniej ciąży pod koniec drugiego trymestru wyszła mi jakaś dziwna narośl i ginekolog skierował mnie do chirurgów i zostałam uspokojona już wtedy co do tych znieczuleń i teraz przez dentystkę również. Jak się uda to u mnie jeszcze dwie wizyty i ząbki będą poleczone tylko kamienia już chyba nie zdążę poczyścić. Dentystka kontaktowała się z moją poprzednią ginekolog bo to przyjaciółki i zabroniła jej robić czyszczenie przed donoszeniem ciąży. Teraz już można, ale najpierw trzeba poleczyć bo później nie będę miała jak pojechać, a karmiąc będzie mi dużo witamin i minerałów ubywać w tym wapno więc trzeba zrobić to teraz :-)
    -- `` ``
  15.  permalink
    Ja aktualnie w 14t4d, więc drugi trymestr już rozpoczety. Pict, a wiesz czemu zabroniła czyścić przed donoszeniem? Muszę poczytać, ewentualnie przełoże na wrzesień, przed porodem...
  16.  permalink
    Z tego z gin mówiła to też zależy od metody czyszczenia, ale ogólnie można wywołać skurcze. Więc przedwcześnie lepiej tego nie robić
    -- `` ``
  17.  permalink
    Dobrze że mówisz, mi dentystka mówiła, że nie szkodzi i standardowo usuwają kamień w ciazy (robią to higienistki stomatologiczne). Ale w tym układzie faktycznie dla bezpieczeństwa przełoże na wrzesień.
  18.  permalink
    Dentystka mówiła, że nie musi coś sie po tym zadziać, ale jest taka możliwość więc lepiej dmuchać na zimne i na spokojnie bez stresu zrobić przy ciąży donoszonej
    -- `` ``
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeApr 2nd 2019
     permalink
    Ja wczoraj miałam kamień usuwany i to nic się nie dzieje jedynie co to fluoryzacji mi nie zrobiła, bo w ciąży woli unikać. A usunięcie kamienia to takie czyszczenie zębow takim drucikiem na tym wiertełku całym, jest troche nieprzyjemne, uczucie jakby ci igła jeździli między zębami, ale nie boli i się tak zastanawiam jak może wywołać skurcze. Chyba że ktoś naprawdę bardzo się stresuje u dentysty. A tak poza tym kobieta w ciąży ma usunięcie kamienia na nfz co pół roku. A normalnie jest raz na rok refundowane. To jest bardziej zabieg higieniczny, niż leczenie.
    -- ;;;
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.