Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Frag dlugo czekaliscie na Kajetany? jak to teraz wyglada?
    u mojej mlodej na pierwsza ooperacje trzeba bylo czekac 21miesiecy!!! w tym czasie miala 2 prywatnie
    pozniej na kolejna jak sie zakwalifikowala to juz "tylko" rok ale w przypadku mlodej nie zdycodowalismy sie na kajetany bo raz ze czas mial znaczenie a dwa oni chcieli mocno inwazyjnie sprawe zalatwiac
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Hydziu, od lipca ubieglego roku, czyli 8 m-cy, myślałam, ze rok będzie. Dla mnie lepiej, bo upałów nie będzie...
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    MrsHyde: oni chcieli mocno inwazyjnie sprawe zalatwiac

    Ano właśnie - ja wiem, że Krajmed tani nie jest, ale porównanie rzeźni, którą zafundowali mojemu bratankowi w państwowym szpitalu, a komfortu dla dziecka i rodziców w Krajmedzie mnie przekonało...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Livka ja juz pomijam to co u nas szpital funduje dzieciakom okolozabiegowo (i tez jest ok 10 m-cy czekania!!) ale w Kajetanach mojej mlodej proponowali jedynie przeszczep blony bebenkowej, nie chcieli probowac mniej inwazyjnie tylko propozycja wygolenia kawalka glowy, pobranie blony z jakiegos tam sciegna i wszczepienie do ucha; i to nic ze bylo ryzyko ze moze sie jakac czy ze nerw twarzowy bedzie uszkodzony; nie bylo mowy o przeczekaniu czy innym rozwiazaniu a w krajmedzie zalozyli jej specjalna latke, zadzialalo bo blona sie zregenerowala
    za kase niestety duzo lepsze rozwiazania sa (chociazby to ze nam sprwoadzili z niemiec dreny tytanowe bo organizm mlodej silikonowe standardowo uzywane odrzuca)
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Kurczę to mówicie, ze krajmed jednak lepszy? Lekarz z Krajmedu chciał dreny i ciąć migdały (które nie wa aż tak powiekszone), a lekarka z Kajetan z kolei mówi, ze migdałów nie ruszamy za to dreny jak najbardziej...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Frag w temacie usznym dosc mocno od wielu lat siedze i niestety to wlasnie migdaly glownie odpowiadaja za problemy z uszami bo ich przerost powoduje ze uszka sie zatykaja (czasami jest to tez dodatkowo budowa ucha, np u mojej mlodej wyszlo to na tomografii ze ma bardzo krotki ten odcinek i to dodatkowo komplikuje sprawe)
    moja siostrzenica w stanach miala zrobione same dreny bo oni tam przyjmuja taka kolejnosc, ze najpierw dreny a jak nie dzialaja wystarczajaco dobrze to dopiero migdaly; tu w PL jak sis byla z nia na kontroli mowili ze powinna miec 3 podciety i dreny, ostateczcnie niecaly rok pozniej miala kolejna narkoza zeby wyciac migdalki


    a czy krajmed lepszy, trudno powiedziec; na pewno inne podejscie do malego pacjenta niz w "tasmowce" panstwowce; my z mloda jezdzimy raz na pol roku do kajetan tak dla spokojnosci sumienia; na razie kazdy z lekarzy mowil ze jest b.dobrze prowadzona a ostatnia pani doktor mowila ze oni takich drenow jak ma mloda w ogole nie praktykuja i ze jesli tylko nas stac to zebysmy sie trzymali tej kliniki (w kajetanach mloda ma wizyty raz na 8-9miesiecy, a u nas bywaja sytacccje ze wizyta z dnia na dzien potrzebna)
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Ania napisała już chyba wszystko...
    Niestety, obawiam się, że przy pozostawieniu trzeciego migdała problemy z uszami będą wracać.
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Tylko u Gugiego nie chcieli w Kajetanach ciąć, bo ryzyko, ze odrosnie jest za duże u dziecka w tym wieku :( a u niego ten migdał jest przerosniety w 30%, sama nie wiem, czy to dużo czy mało...

    Treść doklejona: 27.01.16 12:45
    Cholera, ja to chyba jeszcze do tego "Waszego" Lipca umowie, niech się trzeci lekarz wypowie zanim mi dziecko pokroja. ..
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Odrasta raczej alergikom i to RZADKO, nie wiem po co tak straszą :confused:
    Poza tym faktycznie przerośnięty migdał będzie nadal blokował wypływ płynu z ucha i same dreny tu mało pomogą :neutral:
    A Gugi miał endoskopię robioną?
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Tak, miał w Krajmedzie i u tej Kajetanowskiej... Zapisałam go na piątek do Lipca. Trudno, wole jedna wizyte i opinie wiecej niz cos spitolic.

    Treść doklejona: 27.01.16 12:58
    A Olaf alergie ma, bo go stale wysypuje, ale w testach oczywiście nic nie wyszlo.
    --
    •  
      CommentAuthorLivia
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Bardzo jestem ciekawa opinii Lipca. Tylko ostrzegam - to nie jest typ rozczulający się :wink:
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    Ten do którego chodziliśmy też nie ;) ważne, żeby był specem. Kurczę komuś muszę zaufać.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    moja mloda jest straszna alergiczka (wziewna i skorna), nic jej nie odrasta a ciachneli jej migdaly w 2008roku

    Treść doklejona: 27.01.16 13:25
    btw malo pewnie brakowalo a bysmy sie spotkaly bo my w piatek tez mielismy byc u Lipca ale mloda ma warsztaty teatralne i musielismy odwolac
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    O szkoda :(
    .
    Bo to ryzyko odrosniecia jest u takich maluchów tylko - z tego co mi tą Kajetanowska mówiła...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    nie widze suwaczkow, przypomnij mi ile maly ma?
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    O na stronie jednej z klinik znalazłam "Czy migdałek gardłowy może odrosnąć?
    Może. Czym młodszy pacjent tym szansa jest większa że migdałek gardłowy odrośnie w dzieciństwie. Fakt ten nie powinien jednak być argumentem aby nie usuwać migdałka jeśli są ku temu wskazania"
    .
    Hydziu, 2l 3m
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 27th 2016
     permalink
    no to koneicznie daj znac co w piatek uslyszysz
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 1st 2016
     permalink
    dziewczyny a jak to jest w przypadku nastolatka w szpitalu - czy normalnie rodzic moze byc na obchodzie skoro odwiedziny u nas sa od 14 do 18?
    mloda lada moment konczy 14lat ale to ciagle dzieciak przeciez (oddzial dzieciecy)
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeFeb 1st 2016
     permalink
    hyde, wg mnie moze.
    Dziecko jest niepelnoletnie, na wszystko potrzebna jest twoja zgoda.
    Pamietam jak na patologii lezala 17-latka w ciazy, to JEJ RODZICE musieli podpisywc wszystkie zgody i ONI byli osobami, z ktorymi rozmawial lekarz. takie chyba sa przepisy.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 1st 2016
     permalink
    znajoma pielegniarka mowila ze do 16 roku zycia jest mozliwosc zeby rodzic przebywal z dzieckiem takze nie powinno byc problemu z ta obecnoscia przy obchodzie; oby bo moja mloda to z tych co to sie nie odezwa za bardzo a juz na bank nie dopyta (K tyle mlodszy a sie dogadal a mloda to nie mam co liczyc )

    Treść doklejona: 02.02.16 21:27
    mloda trafila na dzieci mlodsze bo na starszych nie bylo miejsca
    nawet mi lekarka zaproponowala ze moge z nia zostac jesli mam ochote ale na szczescie moje dziecie mnie zwolnilo z tego 'przywileju'
    na obchodach jak najbardziej moge byc a nawet powinnam bo info dodatkowe moga byc potrzebne; na badania tez moge z nia chodzic takze ufff
    •  
      CommentAuthorLibra1610
    • CommentTimeJul 17th 2017
     permalink
    Idę jutro do szpitala z prawie 2-latką na 3 dni. Pierwszy raz szpital z dzieckiem... Czy zdrowe dziecko w szpitalu może normalnie chodzić w ciuchach czy musi być w swoim pokoju w piżamie? Jak to wygląda? Czy szpitalnym jedzeniem dziecko sie najada czy musze sie zaopatrzyć we własny prowiant?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 17th 2017
     permalink
    Libra1610: zy zdrowe dziecko w szpitalu może normalnie chodzić w ciuchach

    oczywiście, że tak. ja ogólnie widzę coraz częściej pacjentów w dresikach w ciągu dnia niż pasiastych szpitalnych piżamach ;)

    Libra1610: Czy szpitalnym jedzeniem dziecko sie najada czy musze sie zaopatrzyć we własny prowiant?

    a to już zależy od tego jak jada dziecko i czy zawartość nie ucieka z talerza ;) dla siebie musisz zabrać.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorluczynka
    • CommentTimeJul 17th 2017
     permalink
    Libra1610: Czy szpitalnym jedzeniem dziecko sie najada

    Trzeba wziąć pod uwagę jeszcze godziny posiłków. Czasem kolacja jest bardzo wcześnie. Miesiąc temu byłam z synem w szpitalu, podawali o 17.30, do wieczora jeszcze potrzebował coś lekkiego dojeść.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJul 17th 2017
     permalink
    Ja z moim synem zaliczyłam rożne szpitale i w każdym to jedzenie inne. Od nie do zjedzenia po serio, serio pyszne. Kolacje były w godzinach 16 do 17. Ale ja w tych zjadliwych szpitalach po porostu "przechowywałam" na później (bo tez nie zawsze miał mi kto dowieźć). Jeśli nie idziemy do szpitala nagle, to pakuje troszkę "swojego". A już na pewno picie, przekąski (paluszki, banany, jabłko, itp.).
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeDec 21st 2017
     permalink
    Nikomu nie życzę, żeby musiał tam trafić, zwłaszcza teraz, ale na wszelki wypadek warto przeczytać i zapoznać się ze zmianami.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeDec 21st 2017
     permalink
    oczywiscie, ze tak bedzie, ale tak chyba nawet bylo, tzn ja nie lezalam nigdy zodpukac z dzieckiem w szpitalu, ale raz przyjelismy sie z piotrkiem w oczekiwaniu na rezonans, to procedura wygladala tak - w piatek przyjecie, a rezonans w nastepny piatek. na moje pytanie czy nie mozemy przyjsc w czwartek przed kolejnym piatkiem odpowiedz byla - wtedy rezonans bedzie za tydzien, w kolejny piatek. paranoja jakas. wiec sie wypisalismy
    -- ;
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeDec 21st 2017
     permalink
    przerabiałam z Klarką przy drugim pobycie...
    na szczęście argument pt albo robicie albo wypis na żądanie jest bezdyskusyjny bo oznacza dla nich kontrolę:devil:
    -- [/url]
    • CommentAuthoradda78
    • CommentTimeDec 28th 2017
     permalink
    [quote=elfika][/quote]
    ooo,tego nie wiedziałam..
    u nas było tak często,ze jasiu był tylko na badania typu pobranie krew, echo serca, to rozkładali to nawet na 3 dni,a byliśmy pół dnia..
    a co do pobytów w szpitalu z dzieckiem to bym tez mogła pisac..dużo
    --
    •  
      CommentAuthortrzepidlak
    • CommentTimeDec 29th 2017
     permalink
    dziewczyny, czy któraś z Was była z dzieckiem w szpitalu wielospecjalitycznym w gliwicach? jedziemy na wycięcie 3 migdałka i chętnie dowiedziałabym się jak to tam wygląda :)
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 18th 2018
     permalink
    Laski, czy któraś z Was wie albo słyszała jak jest z pościelą w szpitalu na Żwirki i Wigury?
    bo wiem, że składane łóżka są, zaplecze socjalne też.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJun 18th 2018
     permalink
    Moja młoda leżała półtora roku temu na kardiologii, wtedy były tylko te leżanki, reszta we własnym zakresie
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJun 18th 2018
     permalink
    ale wy twarde babki jesteście, mega zazdroszczę i podziwiam, bo mi miękną nogi na samo słowo "szpital".
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 18th 2018
     permalink
    Nawet nie wiesz jak mi miękną nogi na myśl o 3 operacji, a potem kolejnych 3-4...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorElyanna
    • CommentTimeJun 19th 2018
     permalink
    elfika <głask głask> Klarka silniejsza niż wszyscy myśleli, wszystko się uda.
    --
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeJun 19th 2018
     permalink
    Elfika a co się dzieje? Nie doczytałam czegoś? Kolejna operacja?
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 19th 2018
     permalink
    katka_81: Elfika a co się dzieje? Nie doczytałam czegoś? Kolejna operacja?

    w piątek byłyśmy na kontroli u neurologa - samej kierowniczki poradni dr Olszanieckiej. ostatni raz widziała Klarę w styczniu i to prywatnie bo ta, którą dostaliśmy wcześniej nie ogarniała tematu a i Klary zachowanie nas martwiło.
    i jak zobaczyła z tego okresu badania usg [styczeń - kwiecień plus stare] oraz to jak wzrósł nam wskaźnik Evansa, czyli 0,44 rok temu w maju a obecny 0,56 przy normie do 0,36, uznała, że Klara dojrzała do zastawki. chciała nas nawet na cito kłaść na neurochirurgię czd ale ja jej powiedziałam, że nie wiem czy chcę tu konkretnie. powiedziałam, że mam możliwość wbić się na Żwirki do dr Barszcza, który obecnie jest najlepszy w te klocki. kiedy w zeszłym roku zapytałam go na wizycie co w razie W kazał dzwonić do naszej lekarki a ona zadzwoni do niego. i tak też zrobiłam.
    tzn widziałam się z naszą lekarką w piątek przed neurologiem bo od wczoraj mamy tygodniowy turnus rehabilitacyjny. po ćwiczeniach poszłam do niej znowu, powiedziałam co i jak. wykonała telefon a potem wypisała skierowanie z informacją, że wg niej [a jest byłym neurochirurgiem, obecnie spec rehabilitacji neurologicznej] Klara powinna dostać zastawkę wysokociśnieniową...
    oczywiście decydujący będzie rezonans i opinia Barszcza ale nie łudzę się, że wyjdziemy bez zastawki.
    za dużo zmian w zachowaniu, za bardzo bije się po głowie z wyrywaniem włosów włącznie co może np świadczyć o bólu głowy. a jeszcze dziś przy głaskaniu jej po głowie kiedy szalała w korku poczułam, że i czaszka ma inny kształ :(

    Treść doklejona: 19.06.18 14:42
    Elyanna: elfika Klarka silniejsza niż wszyscy myśleli, wszystko się uda.

    wiem, że się uda. że zastawka to nie koniec świata. ale ja się tak cholernie boję powikłań. no i same operacje to mega obciążenie dla organizmu, szczególnie narkoza.... ja sama jestem po dwóch i wiem po sobie jak mi uszkodziła mózg w obszarze pamięci... z resztą nie tylko mi...

    Treść doklejona: 19.06.18 15:05
    w ogóle będziemy tam w kijowym momencie.
    Bianka akurat zaczyna wakacje a na obóz jedzie dopiero 13 lipca. a przecież nie będę w datach wybrzydzać. no i niestety w poniedziałek jedzie z nami bo nie mam z kim ją zostawić.
    ja z końcem przyszłego tygodnia będę miała okres...
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorkatka_81
    • CommentTimeJun 19th 2018
     permalink
    Elfika, w takim razie mocno Wam kibicuję. Trzymam kciuki i wierzę, ze to kolejny krok do lepszego życia. Dobrze, ze jesteście pod znakomitą opieką, to najważniejsze.
    --
    •  
      CommentAuthormazda__
    • CommentTimeJun 20th 2018
     permalink
    Elfika wszyscy tu, myślę, Wam kibicują. Ja podczytuję i też trzymam kciuki aby wszystko się udało i aby każda medyczna decyzja była tą najlepszą. I wierzę, że tak jest i będzie!
  1.  permalink
    Elfika pamiętam te rozterki, ale z perspektywy czasu wiem, że zastawka była najlepsza decyzją i dzięki niej w końcu Franek ruszył z rozwojem. Co ciekawe zabieg implantacji jest traktowany jako rutynowy i generalnie nie wspominam tego okresu bardzo źle. W porównaniu do pierwszej operacji udrażniania torbieli ten zabieg był bez żadnych powikłań i dziecko praktycznie od razu na chodzie. I nas zastawka 7 rok siedzi jedna i ta sama i często zapominam o jej istnieniu. My mamy zmiennocisnieniowa. Głowa do góry!
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 20th 2018
     permalink
    Neverminder, dzięki Ci o pani!:whorship:
    Takich informacji mi trzeba :*
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeJun 20th 2018
     permalink
    Elfika - ja rowniez trzymam za was kciuki. Trzymajcie sie.
    --
    •  
      CommentAuthor_Fragile_
    • CommentTimeJun 20th 2018
     permalink
    Elfiko, i ja dołączam się do kciuków - dużo siły dla Ciebie i Klarki :*
    --
    •  
      CommentAuthormontenia
    • CommentTimeJun 20th 2018
     permalink
    I ja trzymam kciuki Elfiko!
    •  
      CommentAuthorBasita
    • CommentTimeJun 24th 2018
     permalink
    I ja trzymam kciuki :*
    -- Dziecko to niepowtarzalny dar.. dar życia.. wyjątkowy...
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJul 1st 2018
     permalink
    Wasze kciuki się przydały! wróciliśmy do domu bez zastawki!!! tzn w tym momencie :) tzn wg dr Barszcza mamy całe 10% szans na nią ale w wypisie stoi jak byk odroczone... podejrzewam, że sprawa sięrozstrzygnie jak ciemię zarośnie.

    co do warunków to jest zajefajnie. dla rodzica jest fotel rozkładany + pościel czyli koc, poduszka i poszewki. opłata za dobę ok 16zł. dostęp do oddziału przez karty magnetyczne do pobrania w rejestracji [kaucja 40zł]. na każdym oddziale kuchnia dla rodziców i pokój zabaw dla dzieci. na -1 jest bufet z dobrym jedzeniem- zestaw obiadowy ok 16zł z opcją na wynos. niestety tylko do 18. nie wiem jak inne oddziały ale neurochirurgia nie wychodzi poza. tzn rodzic może ale bez dziecka.
    ekipa pielęgniarska super [sporo panów co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło, w tym jeden w tęczowej, krzykliwej koszulce z Pinkie Pie :D], lekarska też. pełna kulturka- proszę, dziękuję, czy można podać glukozę itp. nic na siłę. wszystko w obecności rodzica. pełna informacja o wszystkim. co jak wiecie w porównaniu z naszymi doświadczeniami w czd to jak niebo a ziemia...

    i ważna rzecz o czym niestety nie wiedziałam w ciąży :( :( :(
    mają położnictwo. gdybym wiedziała wcześniej to bankowo tam bym rodziła... także jak ciąża trudna, dziecko z obciążeniem to tylko tam. tym bardziej, że tęgie głowy z największych placówek tam odpłynęły....
    -- [/url]
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.