Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 20th 2018
     permalink
    Ewa, no własnie moje miasto to jest masakra. Kasa niby jest, tylko gdzie... Wszystkiego tu odmawiają...

    Niby asystenci nawet jacyś będą, ale to tacy z dupy... W sensie bez wykształcenia odpowiedniego... To może być nawet ktos po podstawówce... I niekoniecznie na pełen wymiar godzin...

    I uwierz mi, że u nas matki walczą... W kuratorium powiedzieli "nie pasuje pani? Proszę się przeprowadzić do miasta gdzie jest lepiej"... Juz po warszawach jeżdzą, szukają pomocy... Jakiś nalot był... Ale szału nie ma...
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeApr 20th 2018
     permalink
    asystenci niestety moga byc z dupy. bo to stanowisko administracyjne

    Treść doklejona: 20.04.18 20:36
    a i nw bywaja z dupy.
    Zreszta krzyz panski z tymi szkolami, naprawde, we wrocku chyba nie ma ani jednej szkoly, ktora ogarnia dzieci z ZA, integracyjne to fikcja, masowe porazka. Swiadomosc Za jest mizerna wsrod spoleczenstwa, mizerna wsrod nauczycieli. Ja przeszlam droge krzyzowa od pazdziernika, ksiazke by mozna napisac. Pierwsza nw mielismy do bani, druga jest ok, ale i tak nie jest idealnie. Tzn z niej jestem dosc zadowolona, ale z wychowawcy mniej. Moze kiedys napisze nasza historie ku przestrodze, haha
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 20th 2018
     permalink
    To prawda. Ja jak u siebie w pracy powiedziałam, że mój syn ma autyzm, to moje koleżanki nauczycielki twierdziły, że wymyślam. Że autyzm to moda, etc... A jak jeden z naszych podopiecznych rzucił krzesłem, to padł tekst "pewnie rodzice też rzucają krzesłami w domu, bo dziecko gdzieś to musiało widzieć"...
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeApr 20th 2018
     permalink
    no ba, u mnie tez krzesla w domu fruwaja;-P
    -- ;
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 20th 2018
     permalink
    Ewasmerf: Elfiko, a wy czemu bedziecie potrezbowac nw? jaka niepelnosprawnosc ma Klara (nie mowie o wadzie jaka miala, bo to wiem, tylko co macie za symbol?). Bo nie lapie z tym wsparciem dla Klary?

    z powodu opóźnienia i nieharmonijnego rozwoju psycho-ruchowego, z obserwacją w kierunku całościowego zaburzenia rozwoju.
    poza tym w związku z wodogłowiem mogą być problemy w uczeniu się, z pamięcią krótkotrwałą - zaburzenia pamięci już są, co już nam zapowiadał neurochirurg...
    poza tym wg terapeutki z funacji gdzie realizujemy WWR Klara kwalifikuje się do orzeczenia o kształceniu specjalnym i w zw z tym mogłaby pójść do przedszkola we wrześniu 2019 mając swojego nauczyciela. ofc przedszkole integracyjne. bo np szkołę integracyjną - jeśli będzie taka opcja chciałabym uniknąć. u nas są dwie i jedna jest słaba, druga katolicka mimo, że państwowa...
    na orzeczeniu mamy symbol 10-N
    -- [/url]
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeApr 21st 2018
     permalink
    Tak jak else pisze- ustawy ustawami, życie życiem. Zła wola ME + zła wola samorządu + braki finansowe (subwencji nie zwiększono,a wszystkie koszty łącznie z ustawowymi podwyżkami dla nauczycieli samorząd ma pokryc z subwencji właśnie). Od zeszlego roku zgodnie z ustawą, w przedszkolach musi się znaleźć miejsce dla wszystkich chętnych dzieci. Wojtek w zeszlym roku dostał się bez probldmu. W tym, naczelnik wydziału edukscji zarzekała aię, że miejsce jest dla wszystkich. Tymczaasem odrzucono 100 trzylatków i 40 czterolatków. I to w sytuacji, gdy mamy w mieście 4 niepubliczne placówki. Gdyby ich nie było, liczba ofrzuconych przekroczulylaby 500... Reraz UM nabral wody w usta... Chyba myślą że się samo p kościach rozejdzie...
    --
    • CommentAuthordaema
    • CommentTimeApr 24th 2018
     permalink
    staram się z moim Kacprem wykonywać różne zajęcia, przy któych trzeba używać zdolności manualnych. Głównie wycinamy, kleimy etc. Ostatnio Kacperek polubił też pieczenie ciasteczek, wiec chętnie też próbujemy nowe przepisy :D


    __________________________________________
    biżuteria na zęby - stomatologia w Bytomiu
    http://blueklinik.pl/2018/01/22/bizuteria-na-zeby-wyeksponuj-swoj-usmiech/
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 24th 2018
     permalink
    Laski, help.
    muszę kupić Klarce bidon ze słomką do picia, którego dalej nie ogarnia. coś tam zatrybiło przy musach ale te są w saszetkach aluminiowych :/
    pytałam naszej neurologopedki to poleciła praktycznie niedostępny Miś Mioduś, który nie wiadomo z jakiego plastiku zrobiony.
    macie może przetestowane jakieś sprzęty?
    -- [/url]
  1.  permalink
    Podłączę się, kupiłam mu jakiś zwykły bidon ze słomką, którego tak jak Klara nie ogarnia. Pociągnąć z niego nie chce, tylko bawi się nim i rzuca. Musy z tych saszetek ostatnio zaczął ładnie ciągnąć, a słomki nie chce ;/
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeApr 25th 2018
     permalink
    Wez kartonik z soczkiem ze slomka.nacisnij lekko i zaskoczy
    -- ;
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeApr 25th 2018
     permalink
    Tylkonadziś, tylko Klara ma opóźniony rozwoj mowy, nie umie pić w ogóle - z kubka czy z niekapka też i w zwiazku z tym potrzebujemy bidonu, który spełniałby również funkcję terapeutyczną.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeApr 25th 2018
     permalink
    Elfika, ja dla młodszej kupiłam Tommee Tippee Explora 6+ Ma krótszą słomkę niż bidon starszaka (skip hop) i mała jakoś sobie radzi. Co prawda z tydzień próbowała to opanować ale się udało. Niestety w zestawie jest tylko jedna słomka i sam bidon nie jest najłatwiejszy w złożeniu. Akurat skip hop łatwo się się składa i czyści ale tutaj słomka jest dłuższa.
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTimeApr 25th 2018 zmieniony
     permalink
    My mamy zwykły bidon z canpolu, z silikonowa słomką.
    Ale jeśli mogę coś polecić- Wojtek i Krysia nie kumali bidonu. Więc zaczęłam od soczków w kartonach. Tam jest słomka, ale i trochę ścisnąć się da... Wiec zaczynaliśmy od lekkiego naciskania, żeby do słomki naleciało i słomką do buzi siłą rzeczy. I zwykle po kilku próbach zaczynali po woli czaić. A jak załapali ssanie jako takie, bidon, nawet z 'zaworkiem" przestawał być problemem.

    Nie odświeżyłam wątku i zdublowałam się z radą Ewy :wink:
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 25th 2018 zmieniony
     permalink
    Ewasmerf: Wez kartonik z soczkiem ze slomka.nacisnij lekko i zaskoczy

    Ja tak samo dzieci uczyłam pić ze słomki - naciskałam kartonik :bigsmile:
    Z Heniem ogólnie (i nie potrzebnie) cudowałam z bidonami, niekapkami (m.in. Lovi 360) - z Frycem sięnie bawiłam i szybko zaskoczył picie z kubka, ze słomki, z butelki z dziubkiem, pije też od dawna "z gwinta".
    --
  2.  permalink
    MOj Maks dlugo nie umial zalapac bidona, w koncu udalo sie z AVENTA
    https://archiwum.allegro.pl/oferta/avent-kubek-niekapek-ze-slomka-bidon-260ml-12m-i5343681450.html
    Jest o tyle fajny ze nie kapek (no chyba ze slomka lekko wcisnieta) - moj rzuca na km i podloga sucha
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMay 16th 2018
     permalink
    Wczoraj byłam na pierwszym spotkaniu a propos diagnozy. Była to rozmowa z rodzicem – bez dziecka.

    1,5 godziny rozmowy z babką, która zajmuje się diagnozowanym zaburzeń rozwoju, w szczególności autyzmem. Wypytała mnie o wszystko – ciążę, poród, pierwsze miesiące życia i rozwój przez pierwsze 2 lata. Potem pytała o aktualny stan – zadawała pytania na podstawie ankiety ze strony badabada. Powiedziałam, że od lutego, od kiedy się diagnozujemy, robię co miesiąc tę ankietę i wyniki mam ze sobą. Ona na to, że jednak prześledzimy punkt po punkcie, bo z doświadczenia wie, że pytania są inaczej odbierane przez rodziców, a poza tym ona te pytania rozwija i dopytuje o szczegóły. No i okazało się, że miała rację – test moim zdaniem wyszedł gorzej, niż mnie.

    Na koniec zapytałam co myśli o tym wszystkim. Stwierdziła, że pomimo iż bardzo dokładnie i rzeczowo jej wszystko omówiłam, to nie może nic powiedzieć – najpierw musi zobaczyć Fryca w akcji. Ale zaburzenia są ewidentne.

    W piątek mam dzwonić i omówić się na kolejną wizytę – wtedy już z Fryciem (wstępnie pierwsza połowa czerwca). Będzie to obserwacja (ona i psycholog) poprzez zabawę. Następnie będzie postawiona diagnoza i zalecona terapia.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMay 16th 2018
     permalink
    my już mamy umówione obie wizyty u psychiatry na wrzesień.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMay 16th 2018
     permalink
    Zapomniałam dodać, że w międzyczasie, czekając na wizytę z Fryckiem, mam nagrać kilka krótkich filmików: jak się bawi, jak chodzi/biega, generalnie jak się zachowuje na co dzień.
    --
    •  
      CommentAuthoranikk2
    • CommentTimeMay 16th 2018
     permalink
    Cześć dziewczyny, potrzebuje pomocy dla koleżanki.... Otóż kiedyś tutaj weszłam i natrafiłam na listę zaburzeń waszych dzieci, córka mojej kolezanku, mam wrażenia, że też posiada zaburzenia, koleżanka usprawiedliwia to jej wrażliwością ale jak dla mnie to nie to, rozmawiałam z nią o moich podejrzeniach, mówiłam o tym forum, o tej liście , żeby sobie porównała, zaobserwowała ... I może skorzystala z pomocy specjalisty... Czy mogę prosić was o udostępnienie tych wytycznych???
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    dzięki temu, że z Klarką realizujemy WWR i czasem się rozmawia szerzej z terapeutami będę diagnozowała Biankę pod kątem centralnych zaburzeń przetwarzania słuchowego.
    jak o tym czytam to niestety wszystko się zgadza. jak również fakt, że ma zaburzenia SI [nigdy nie ruszane], które są z tymi zaburzeniami powiązane. jeśli testy potwierdzą to jej też będę robić orzeczenie oraz o potrzebie kształcenia specjalnego. jednak największym dylematem jest czy zostawić ją na kolejny rok w tej samej klasie i jeśli tak to teraz w drugiej czy dopiero w trzeciej??? co ofc wiązałoby się ze zmianą szkoły tym bardziej, że 3 bloki od nas znów jest szkoła podstawowa... głowa puchnie od myślenia.

    tym czasem zadzwonili do mnie z PPP z potwierdzeniem z czego będziemy korzystać w ramach projektu 'za życiem' - wspomaganie rozwoju niezależnie od wczesnej interwencji i wwr :)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    Ja muszę to zaświadczenie za życiem też załatwić.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    Else, ja nic nie załatwiałam poza zaświadczeniem lekarskim do trumienkowego. PPP samo do mnie zadzwoniło, na podstawie orzeczenie o WWR, które u nich robiłam, z informacją, że mogę skorzystać tylko muszę złożyć wniosek plus np badania.
    powinnaś mieć na stronie wniosek do pobrania. wsparcie dostaje się na kwartał z możliwością przedłużenia/zweryfikowania co dalej potrzebne a co nie.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    Dzięki.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    Elfiko, a czemu ja chcesz zostawic w tej samej klasie?
    -- ;
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    Mi powiedziano że albo ma się wwr albo za życiem.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 7th 2018
     permalink
    Ewasmerf: Elfiko, a czemu ja chcesz zostawic w tej samej klasie?

    bo nie ogarnia. a jak nie ogarnia to jej się robią zaległości.
    ma straszne problemy z koncentracją, to się przekłada na brak zrozumienia poleceń a to znowu przekłada się na wyniki bo kładzie przynajmniej połowę zadań. do tego z uporem maniaka rozpieprza pracę w domu.
    regularnie kładzie sprawdziany z angola, a ostatnio hitem był sprawdzian z mnożenia i dzielenia, gdzie wszystko zrobiła na odwrót...
    oczywiście wisienką na torcie jest fakt, że jej pójście do szkoły zbiegło się z moją ciążą, diagnozą, szpitalami i rehabilitacją... no oberwała rykoszetem jak nic :/


    dagus84: Mi powiedziano że albo ma się wwr albo za życiem.

    no to Cię okłamano.
    WWR jest finansowany przez ministerstwo edukacji, wczesna interwencja jest finansowana z NFZ, a za życiem przez ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej. i ponieważ źródła finansowania są różne można korzystać ze wszystkich.
    -- [/url]
    • CommentAuthoradda78
    • CommentTimeJun 8th 2018
     permalink
    u nas na stronie ppp nic nie ma, jak już będę na chodzie to sama się tam przejdę..chociaż znając życie rekami i nogami będą sie bronili..
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 11th 2018 zmieniony
     permalink
    Po wizycie obserwacyjnej – autyzmu brak (m.in. pięknie patrzył w oczy dwóm obserwującym go kobietom, zachwycały się jego wielkimi, niebieskimi oczami). Ma natomiast opóźnienie w rozwoju – wg diagnozujących jest aktualnie na etapie dziecka 1,5 rocznego (a ma 2 lata i 2 miesiące). W tym tygodniu ponowna wizyta u psychiatry, by wypisał skierowanie do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, żeby wydali opinię o WWR.
    Do tego na własną rękę logopeda/neurologopeda, terapeuta SI, dietetyk.
    --
    •  
      CommentAuthorserratia
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    To tak szybko dają wynik, że brak? Myślałam, że to wiele składowych jest... ale ja się zupełnie nie znam i jeśli bark autyzmu, to chyba kamień z serca - podciągniecie go terapeutycznie i wyrówna :)
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    serratia: To tak szybko dają wynik, że brak? Myślałam, że to wiele składowych jest...

    Diagnozę wydali specjaliści - nie mnie to oceniać, czy to zbyt szybko.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    Marion, powiem tak... Nie wiadomo czy to szybko czy nie szybko... U nas łącznie diagnoza trwała pół roku. Ale daj Boże, aby tak było...

    Niestety u mojego syna pierwsza diagnoza, która trwała krótko,również przeczyła by Dawidek był autystyczny.Jego problemy Zrzucono na asymetrię i zaburzenia SI. Dopiero ta druga dłuższa,wielospecjalistyczna diagnoza była już "nieubłagana".
    Te zaburzenia ze spektrum wysokofunkcjonującego, często są błędnie negowane, dlatego jeżeli z wiekiem nadal dziecko będzie "niepokojące" warto nie "przespać" i zdiagnozować jeszcze raz.

    Opóźnienie jest i też, trzeba niestety poszukać przyczyny, a mogą być one albo bardzo prozaiczne, po coś bardziej poważnego. Nie tylko autyzm jest poważnym zaburzeniem przyczyniającym się do opóźnień.

    Czas niestety biegnie i trzeba trzymać rękę na pulsie.

    I bynajmniej nie chcę Cię straszyć, a jedynie uczulić, by dopóki coś się z dzieckiem dzieje, nie "oddychać z ulgą", tylko być czujnym. Bo kto ma byc czujny jak nie my- rodzice, a często po diagnozie "autyzmu brak" niestety jesteśmy usypiani. Mnie uśpili na pół roku dobre.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    Mnie na 3 lata
    -- ;
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    Autyzm nie autyzm.poki dziecko male wg mnie niewiele to zmienia jak sie nazwie zaburzenie.dopiero w przedszkolu ma to znaczenie w orzeczeniu o ks.bo przy autyzmie idzie duza kasa.nw i takie tam.a przy czr chyba mniej sie nalezy.a teraz to i tak tylko wwr chyba.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    Troche ma znaczenie, bo nawet małe dziecko , przed przedszkolem jeszcze wymaga duzo terapii. Niestety na autyzm tych terapii jest duzo, mimo, że przy innych zaburzeniach zapotrzebowanie jest podobne, to dzieci otrzymują duzo mniejsze wsparcie.

    Dawidek juz wieku 2,6 roku miał tych terapii 40h ponad.

    Tymczasem przy samej diagnozie zaburzeń si nie miał nic, bo nie było miejsc, gdyby miejsca były to 1h tygodniowo...

    Treść doklejona: 11.06.18 19:21
    A w ogóle... mój autysta do szkołyu idzie od wrzesnia. Jesteśmy po rediagnozie i już miałam orzeczenie o KS, które mi się tak nie spodobało, że oddałam do "reklamacji". Napisałam paniom co chcę by było wpisane. Niby wpisały i niby wniosek rozpatrzono pozytywnie. We wtorek, środę mam odebrać i wreszcie zaniosę do szkoły.

    Niestety u nas w mieście jest wielka tragedia, jesli chodzi o szkolną opiekę nad dziećmi ze spektrum i w tych orzeczeniach ważny jest odpowiedni dobór słów, byle było dyrektorowi ciężko podważyć. A jak podważy, to mam mozliwość odwoływania się...
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    wiesz, a ja uwazam, ze terapia ma sluzyc dziecku i nie mozna zycia zapchac terapiami. To male dzieci, trzeba im pomoc, najlepsza terapia jest kochajaca rodzina, a nie tam terapie w gabinetach. To moje zdanie. U nas uwazam, ze z sensem jest logopeda, psycholog, i TUS. Reszta to praca na codzien. A i tak wg szkoly jestem nieudolna matka, ktora w domu nie uzywa slow - prosze przepraszam dziekuje. No my w domu chamy jak sie patrzy. Teraz u mnie kontrola kuratorium byla, na moja prosbe i takie wiecie co, frazesy - dyrektor mowi, ze to, a pani pisze ze to. I na koniec - slowo przeciwko slowu i oni nic nie moga. Ale znalezli uchybienia i wydali zalecenia. Tyle, ze teraz to musztarda po obiedzie.
    Else, nie pomoze zaden cudowny zapis w ks, jak ktos nie bedzie mial serca do dziecka. Na to nie ma paragrafow. A jak ktos bedzie mial serce to zaden papier nie jest potrezbny. I tyle. Zamkniete kolo.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 11th 2018
     permalink
    Chodzi o to, że te terapie służą właśnie dziecku. Na milionach szkoleń byłam i niestety ta wczesna interwencja jest ważna. ja widziałam mega pozytywy. Generalnie 40 to takie optimum, ale może być i mniej. natomiast, ja byłam z tych 40 zadowolona, bo to nawet w ciagu tygodnia wiele nie zabierało nam czasu. Uważam, że gdyby nie te terapie,to dawidek dziś by nie mówił, nadal kichał by w pieluchy... jako, żenie jestem specjalistą, nie wyciagnełabym z niego to co było potencjałem, bo nie wiedziałam jak to zrobić.

    Mam tez takie porównanie, bo mój syn mało uczestniczył w terapiach grupowych ze względu na swój stan zdrowia, a jego koledzy tak i widzę, że oni są super wyprowadzeni z tych społecznych zaburzeń, a mój daleko w polu.

    My moglismy jedynie korzystać z indywidualnych, bo gdzie się nie pokazaliśmy tam złapał zapalenie płuc.

    Teraz nadrabiamy te grupowe sprawy, ale ciężko idzie ;(. Jest lepiej, ale łoj sporo roboty. Jego rówieśnicy są serio duzo lepiej funkcjonujący.

    Dawidek z kolei do szkoły idzie gotowy pod kontem tego, że jest praktycznie dwujęzyczny, czyta płynnie, pisze (choć "pisanymi", to jeszcze nie aż tak).liczy, dodaje, odejmuje. Wiedza z zakresu ogólnego jest na poziomie stosownym do wieku.

    Ewasmerf: Else, nie pomoze zaden cudowny zapis w ks,


    To sie zgadza, ale wiem, że mogę pisać zażalenia, skargi, coraz wyżej i wyżej, a do tego muszę mieć owy cudowny zapis w KS.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 14th 2018 zmieniony
     permalink
    Mam zaświadczenie od psychiatry do PPP.
    "Stwierdza się: mieszane specyficzne zaburzenia rozwojowe F83, wymaga wsparcia w ramach WWR."

    Co teraz? Można iść do PPP z marszu czy trzeba się rejestrować? Potrzebuje jeszcze jakiś wniosek wypełnić, czy tylko to zaświadczenie przedstawiam? Od razu dostaję info co, gdzie i kiedy a propos terapii?

    Lekarz pytał jeszcze, czy chce zaświadczenie o niepełnosprawności, ale na razie odmówiłam.
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeJun 14th 2018
     permalink
    Wiesz, ja poszłam z ulicy do ppp i napisałam na wniosku co mnie nie pokoi i po mc spotkanie z logopedą i psychologiem. U mnie bezsprzecznie autyzm i zaraz dali ks i wwr gdzie nie miałam diagnozy od psychiatry. Dopiero jak miałam ks i wwr poszłam do psychiatry (po drodze neurolog, okulista, psycholog, badanie słuchu). U mnie wszystko trwało 3 mce. Czyli diagnoza, orzeczenie oraz ks i wwr.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 14th 2018 zmieniony
     permalink
    Marion, przecież Ci pisałam, że składasz wniosek.

    http://www.poradniapsych-ped.bipzielonagora.pl/78/Wnioski_do_pobrania/
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 15th 2018 zmieniony
     permalink
    Znam tę stronę - tylko który wniosek???
    Pytałam też, czy mam się rejestrować na jakiś termin i wtedy dostarczyć wniosek, czy można pójść z marszu i na miejscu od ręki wypełnić i złożyć wniosek.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 15th 2018
     permalink
    Ja składałam wniosek i czekałam na termin.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 15th 2018 zmieniony
     permalink
    Else - jaki wniosek? Nazwa lub tytuł.

    Czy powinna jeszcze jakiś złożyć?
    Bo mi psychiatra powiedział, że najlepiej poszukać info w necie, na forach itp., co załatwiali inni rodzice - i co będę chciała, to mi podpisze/wystawi.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 15th 2018
     permalink
    Wniosek o wwr
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeJun 15th 2018 zmieniony
     permalink
    Dostałam dziś ulotkę u dietetyka - może kogoś zainteresuje.

    Instytut mikroekologii - badania.

    https://28dni.pl/pictures/2725338.jpg

    https://28dni.pl/pictures/2725343.jpg
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeJun 15th 2018
     permalink
    U mnie to: wniosek o przeprowadzenie badań, a dalej jak klikam na pobierz to, to jest: zgłoszenie do poradni. Tam opisałam co się dzieje i już.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 15th 2018
     permalink
    Tak. U nas tez wniosek o przeprowadzenie badań. Potem w trakcie badań ustalalyśmy jakie terapie będą przydatne i na te terapie szłam zapisać syna. Te sugerowane przez neurolog czy psychiatra też brane były pod uwagę. Ale badania musiał przejść bo one także swoją opinię wystawiają np. Na użytek rodziców czy przedszkola, szkoły.
    --
    •  
      CommentAuthor_figa
    • CommentTimeJun 15th 2018
     permalink
    A mnie doszły słuchy, że szkoły czy przedszkola naciskają na badania w kierunku autyzmu, bo z dzieci autystycznych czerpią najwięcej profitów i na rękę im by własnie autyzm został zdiagnozowany. Czy tak jest naprawdę nie wiem.
    -- "Jeśli nóż otwiera ci się sam w kieszeni, to może lepiej go nie noś."
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 15th 2018
     permalink
    Wg mnie bzdura. Szkoła se może wysyłać, ale jeśli dziecko autyzmu nie ma to nie dostanie diagnozy. Dziecko że spektrum ma mnóstwo objawów. Zdrowe dziecko nie otrzyma diagnozy.
    --
    •  
      CommentAuthor_figa
    • CommentTimeJun 16th 2018
     permalink
    No wiadomo że zdrowe nie, ale wszelkie zaburzenia albo trudności wychowawcze można podpiąć pod autyzm.
    -- "Jeśli nóż otwiera ci się sam w kieszeni, to może lepiej go nie noś."
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 16th 2018
     permalink
    Nie można. Autyzm to autyzm, a lekkie zaburzenia mogą a nie muszą wynikać z autyzmu, wszak stopni głębokości autyzmu jest tyle ile autystow, ale dobry specjalista potrafi to odróżnić. Z moich doświadczeń wynika, że jest właśnie odwrotnie. Czesciej autysta wychodzi bez diagnozy niż ktoś "zdrowy" z diagnozą. Serio ktoś mega niefachowy może to pomylić. Malo tego. Wiele matek, które mają w domu autyste, z daleka potrafi rozpoznać na placu zabaw drugiego autystę. Przynajmniej ja tak mam. Wczoraj w ten sposób poznałam chłopca i jego mamę. Pogadałysmy i mam nową koleżankę a syn kolegę. Po prostu tych zaburzeń pomylić się nie da.

    Treść doklejona: 16.06.18 12:42
    No chyba, że u niemowlaka, ale u przedszkolaka nie bardzo.

    Treść doklejona: 29.06.18 09:42
    Dziewczyny, mój syn dostał "ładne" orzeczenie o kształceniu specjalnym. Pieknie mu napisali, żę uczeń wymaga indywidualnej pomocy nauczyciela wykwalifikowanego (...) (czytaj wspomagającego), na pełen wymiar godzin swojego pobytu w szkole i... kierownik oświaty najprawdopodobniej odmówi. Tzn on u nas w mieście daje na maks. 2h dziennie. Rozmawiałam z dyrektorem w szkole syna i ten się za łeb trzymał, bo on teoretycznie musi trzymać się zapisu KS , ale o tym czy i na ile godzin dostanie wspomagającego zalezy od kierownika. Z doświadczenia wie, że kierownik okroi godziny lub nie da wcale. Jesli cos sie wydarzy, to głową odpowie nauczyciel lub/i dyrektor, bo zapis jasno mówi, czego wymaga moje dziecko. Mało tego takie samo zaświadczenie dała psychiatra.

    Dyrektor wprost mówi, że boi się przyjąć moje dziecko do szkoły.

    Ręce mi opadają. W naszym mieście nie ma żadnej szkoły integracyjnej. W szkołach masowych nie ma klas integracyjnych (na nic zgody nie wyraża kierownik).

    Czy ja mam od wrzesnia koczować pod bramą szkoły, czy co?
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.