Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • CommentAuthorskapula
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    Marion, ale w ogóle nic nie mówił? Nawet pojedyncze słówka typu: mama, tata, baba?
    Kurczę martwię się trochę, bo moja z mowa tez oporna...

    Treść doklejona: 16.03.18 08:55
    Klementyna, ja polecam do mycia głowy mały ręczniczek, ściereczkę. Moczę w wodzie i nim myję głowę. Gdybym lała wodę bezpośrednio prysznicem, to też byłby krzyk.
    -- [/url][/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 16th 2018 zmieniony
     permalink
    skapula: Marion, ale w ogóle nic nie mówił? Nawet pojedyncze słówka typu: mama, tata, baba?

    Za 2 tyg. skończy 2 lata. Mówi tylko po "wietnamsku" - bibi, pepe, babap, bejbej itp. Nie mówi nic po Polsku, nawet mama i tata.
    Starszy syn też w tym wieku nie mówił (jedynie po swojemu) - gdy poszedł do przedszkola w wieku 2 lat i 9 mies., mówił ok. 15 słów (rozgadał się po ok. 3 miesiącach). Ale rozumiał co się do niego mówi, patrzył w oczy, wykonywał polecenia itp. Młodszy wyraźnie rozwija się całkiem inaczej (wolniej).
    skapula: Gdybym lała wodę bezpośrednio prysznicem, to też byłby krzyk.

    Ja myje głowę Fryckowi dłońmi. Polewam raz z kubka, raz z prysznica - nie robi to na nim wrażenia.
    A starszy, z którym niby OK było od początku z rozwojem, od zawsze nienawidził mysia włosów. Do dziś potrafi się rozryczeć podczas mycia głowy (bo mu piana do oka wpłynęła, bo woda do ucha się dostała itp.).

    Tak więc moim zdaniem nie ma co porównywać zachowania naszego dziecka do zachowania innych dzieci (ba, nawet rodzeństwa), tylko traktować jak indywidualny przypadek.
    --
  1.  permalink
    Moj Maks tez dlugie lata nie znosil myc glowy, tlumaczenie nie pomagaly, z mlodym mam to samo, ale ma malo wlosow i jakos reka daje rade splukac :)
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    Takiego lania po głowie to ja bym sobie nie zaserwowała. U nas tez problem z myciem głowy ale zaczął się odkąd mąż kapal syna i właśnie tak lał mu po głowie, jak i sobie leje. Ja zawsze lekko odchylalam do tylu i tak myłam.
    Można spróbować myjka czy reczniczkiem. My zasłaniamy oczy tetrowa pielucha i syn sam trzyma ja w rączkach. Można kupić taki kapelusik do mycia ale u nas się nie sprawdzil. Z zębami nigdy nie było problemów. Sam sobie myje a my poprawiamy. A zaburzenia si są.
    Ale mi się wydaje ze sam problem z myciem wlosow czy zębów nie musi świadczyć o zaburzeniach si. To może wynikać właśnie z formy mycia, czy ze zwykłego buntu dwulatka.
    Przypatrz się klementyna, jak syn reaguje na dźwięki. Czy się nie boi, nie stresuje go to. Jak reaguje ja dotyk. Czy wszystkich rzeczy dotyka bez problemu czy są takie, których nie weźmie do ręki. Jak z jedzeniem?
    --
  2.  permalink
    No właśnie przyglądam mu się i się uspokoiłam.
    On uwielbia głośną muzykę. Zaczyna wtedy skakać i tańczyć. Łapie ładnie kontakt wzrokowy, wykonuje polecenia. Z mową też nie jest źle. Rewelacji też nie ma, ale widzę, że idzie w dobrą stronę. słów mamy ok 30 i właściwie co chwilę pojawia się nowe. Uwielbia się przytulać, całować, ściskać. Widzę, że zaczynają go interesować inne dzieci. Na razie się tylko przygląda, ale przygląda się intensywnie ;-) Niczego nie boi się dotknąć, wszystko je i twarde i miękkie. Więc chyba muszę wyluzować. Ale ciężko czasami, tym bardziej, że swoje przeżyłam i do tego Czarek jest wcześniakiem.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 16th 2018 zmieniony
     permalink
    _Isia_: Takiego lania po głowie to ja bym sobie nie zaserwowała.

    Ja spłukuję głowę Fryckowi w pozycji prawie leżącej - głowę ma odchyloną do tyłu i cała woda spływa w dół, nie płynie mu po twarzy.
    _Isia_: Przypatrz się klementyna, jak syn reaguje na dźwięki. Czy się nie boi, nie stresuje go to. Jak reaguje ja dotyk. Czy wszystkich rzeczy dotyka bez problemu czy są takie, których nie weźmie do ręki. Jak z jedzeniem?

    Z tym też jest bardzo różnie.
    Fryc nie boi się dźwięków - nawet tych ostrych i głośnych. Od małego "lubi" bawić się włączonym odkurzaczem, nie straszne mu wiertarki, suszarka do włosów, podobnie głośne zabawki. Na dotyk reaguje normalnie - bardzo lubi się przytulać. Jest bardzo ciekawski i wszystkiego dotyka (większość musi nawet wziąć do buzi). Jedynie z jedzeniem kłopot - je tylko wybrane produkty i potrawy, i to w małych ilościach. Ale mimo, że wazy tylko 10 kg, to jest absolutnie zdrowy - robiłam mu tydzień temu badania, w tym rozszerzony pakiet anemii, i wyniki super.
    --
  3.  permalink
    No Czarek na razie nie da położyć się w wodzie więc u nas odpada. Ale jak mu mówię, żeby popatrzył do góry to odchyla głowę i jest ok. Na razie się oswajamy, bo głowy nie myję mu codziennie. Ale od teraz codziennie będzie miał ją polewaną wodą.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 16th 2018 zmieniony
     permalink
    Na stronie internetowej placówki, w której byłam na diagnozie SI, są podane wybrane wskaźniki zaburzeń, które mogą niepokoić:

    Wskaźniki zaburzeń Integracji Sensorycznej u niemowląt i małych dzieci:

    • Ma trudności z jedzeniem (trudności ze ssaniem, gryzieniem, preferowanie ograniczonych typów pokarmów)
    • Ma trudności ze spaniem (trudności w zasypianiu, częste wybudzenia w nocy i kłopoty z ponownym zaśnięciem)
    • Dziecko jest bardzo poirytowane przy zmianie ubrania, wydaje się mu być niewygodnie w określonych typach ubrań
    • Nie lubi być przytulane, odpycha się od osoby, która go trzyma w ramionach
    • Jest nadmiernie aktywne, wciąż w ruchu lub też jest letargiczne, ospałe
    • Występują opóźnienia w rozwoju w zakresie „kamieni milowych”: dziecko późno siada, późno raczkuje (lub pomija ten etap), późno stawia pierwsze kroki, późno wypowiada pierwsze słowa lub wypowiada całe zdania pomijając okres gaworzenia, wokalizacji
    • Unika manipulacji zabawkami/przedmiotami zwłaszcza tymi, które wymagają zręczności
    • Mało wyraźna reakcja na ból, opóźniona reakcja na ból
    • Nie umie się samo uspokoić np. poprzez ssanie smoczka, patrzenie na zabawkę, słuchanie głosu opiekuna


    Wskaźniki zaburzeń Integracji Sensorycznej u dzieci w wieku przedszkolnym:

    • Trudności z opanowaniem treningu czystości
    • Potyka się, obija o przedmioty, ma słabą równowagę, jest niezgrabne ruchowo
    • Nie zwraca uwagi na skaleczenia
    • Jest nadwrażliwe na hałas (często zatyka uszy, samo hałasuje – mruczy, śpiewa pod nosem), nadwrażliwe na pewne zapachy,
    • Nie lubi być przytulane, nie lubi pewnych typów ubrań, narzeka na metki,
    • Bardzo źle znosi mycie głowy, mycie twarzy
    • Ma kłopoty z nauką jazdy na rowerze
    • Unikanie nowych zabaw ruchowych
    • Jest nadmiernie aktywne, wciąż w ruchu lub też jest letargiczne, ospałe
    • Ma trudności z opanowaniem lub unika czynności takich jak: zapinanie ubrań, zdejmowanie butów, wiązanie butów, rysowanie, wycinanie
    • Szybko przechodzi od płaczu do śmiechu, ma nagłe wybuchy złości
    • Opóźnienia w rozwoju mowy, kłopoty z artykulacją, trudno zrozumieć, co dziecko mówi
    • Dziecko ma trudności ze zrozumieniem poleceń
    • Dziecku trudno skupić się na jednej czynności
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    Ja dopiero teraz, czytając o tych objawach, dochodzę do wniosku, że starszy też miał zaburzenia, ale nie miałam o tym pojęcia (nie wiedziałam co to SI). Minęły one z czasem. Pewne umiejętności nabył dużo później (samodzielne ubieranie, mycie się, jazda na rowerze).
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    Z moich obserwacji wynika że akurat z myciem głowy wiele dzieci ma przejściowe problemy. I zwykle jest tak, że jak małe to można im lać prysznicem nawet po oczach, potem przychodzi etap histerii i panicznego lęku, a potem on mija i znowu można włosy umyć bez ryku.

    Moje oba to przeszły oraz wiele innych znanych mi dzieci
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    TEORKA: Z moich obserwacji wynika że akurat z myciem głowy wiele dzieci ma przejściowe problemy.

    Dokładnie.
    Podobnie jest z myciem zębów, obcinaniem paznokci, ubieraniem.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    Jeszcze trzeba pamiętać, żedzieci z zaburzeniami si, to nie tylko te, które mają nadwrazliwość na bosźce,ale i podwrazliwość, albo sytuacje krzyzowe.

    U nas właśnie było na odwrót niż wymienione. On uwielbiał stymulację hałasem: trzaskał drzwiami, głośno mówił, walił w stół. Do niektórych dżwieków wręcz lgnął... Były takie których się bał (kosiarka,suszarka, piła, motor) - więcto jest ta krzyzowa, jedne dźwieki uwielbiał za bardzo, drugie wywoływały strach.

    Obecnie ma podwrazliwość dotykową, a więc domaga się notorycznego kontaktu ciało do ciała, ociera się, mocno "przytula", wiecznie się na kogoś kładzie.

    są dzieci, które mają pod wrażliwość węchową, a więc wąchają wszystko co po drodze: liście, patyk, ludzi, jedzenie,

    Także objawów zaburzeń si multum i to w obie strony.

    Co do włosów, mój syn tez kiedyś nienawidził. Tzn długo uwielbiał. nagle krzyk. Obecnie normalnie myjemy, płuczemy, suszymy. Wszystko jest do zrobienia.
    --
    •  
      CommentAuthorserratia
    • CommentTimeMar 16th 2018
     permalink
    Moja Łucja ma nadwrażliwość na niskie dźwięki, objawia się to .... niespuszczaniem wody w toalecie. Oraz paniką w publicznych toaletach kiedy ktoś korzysta z suszarek do rąk.
    Ma też zaburzenia z dźwiękiem ogólnie, tylko trudno stwierdzić czy pod czy nadwrażliwość, bo sama wydaje dużo dźwięków, takich które mnie z kolei męczą : pohukuje, porykuje, powtarza jakieś dźwięki. Zazwyczaj po stymulacji dźwiękiem lub przedszkolu.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeMar 21st 2018
     permalink
    ZESPÓŁ PANDAS
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 30th 2018
     permalink
    Jestem po wizycie u lekarza psychiatry dzieci i młodzieży.

    To już czwarty specjalista (po terapeucie SI, fizjoterapeucie i neurologopedzie), który stwierdza u Frycka całościowe zaburzenia rozwojowe.
    Mamy skierowanie na badania metaboliczne i genetyczne oraz zalecenie konsultacji zespołowej (lekarz psychiatra dzieci i młodzieży, pedagog, psycholog, terapeuta integracji sensorycznej) pod kątem autyzmu, w celu wykluczenia lub potwierdzenia.
    --
    •  
      CommentAuthoralfaromeo
    • CommentTimeMar 30th 2018
     permalink
    marion macie mthfra?
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 30th 2018
     permalink
    Oj Marion, to się u Was dzieje. Ale trzymam kciuki by autyzmu nie było. A Ty co czujesz? Ma te cechy, nie ma?
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 31st 2018 zmieniony
     permalink
    alfaromeo: marion macie mthfra?

    Nie badałam, ale mam planie (jeśli kasy uciułam). Ale jest szansa - ma ten dołeczek nad pośladkami (jak i mąż i starszy syn).
    Else: A Ty co czujesz? Ma te cechy, nie ma?

    No sami te objawy zauważyliśmy i to nas skłoniło do turnee po lekarzach.
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeMar 31st 2018
     permalink
    Dobrze że tak szybko to zauważyliście.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeMar 31st 2018
     permalink
    Marion możesz próbować u genetyka. Mój syn jeszcze nie miał, ale ja miałam. Za darmo :P. 20 kwietnia jadępo wynik. Jak u mnie będzie + to zaraz załatwię skierowanie na syna.

    Z tym, że do tej naszej genetyk termin długaśny. Normalnie 6 mcy, a do niej 9-12. No, ale ostatecznie aż tak mi się nie spieszyło, a doczekaliśmy się. Młodemu ona robiła kariotyp, a teraz macierze. Miał już etap I teraz II będzie miał. Za jednym zamachem od razu mnie w obroty wzięła, bo mam zakrzepicę.Stąd badanie mthfr.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeMar 31st 2018
     permalink
    Do genetyka mamy skierowanie na NFZ - mam dzwonić po świętach, ale już mi powiedziano, że termin na wakacje najwcześniej.
    Do poradni metabolicznej też skierowanie na fundusz, ale niestety mie mamy ani jednej w województwie (lubuskie)...
    --
    •  
      CommentAuthorJaheira
    • CommentTimeMar 31st 2018
     permalink
    Marion, jeśli mogę zapytać- co Was konkretnie zaniepokoiło?
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 1st 2018
     permalink
    Brak mowy i rozumienia mowy biernej (starszy też w tym wieku nic nie mówił, ale rozumiał, co się do niego mówi, słuchał poleceń), brak reakcji na imię, nie pokazuje niczego palcem, nie robi papa i brawo, brak reakcji na "daj/przynieś", problemy z apetytem (je tylko kilka wybranych posiłków, ma problemy z gryzieniem), autoagresja (w złości uderza głową w meble, ściany), nadpobudliwość. Podstawowe objawy zaburzeń ze spektrum autyzmu...
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeApr 1st 2018
     permalink
    Marion, bardzo Ci współczuję :( Te zachowania. Ale dwa latka to szybko terapia pójdzie w ruch. Mój po 3 roku życia zdiagnozowany i po terapii od listopada dużo się poprawił, a mamy tylko si raz w tygodniu i 30 godzin pani z suo. Zaczął gadać, pokazywać palcem, odpieluchowany.
    Fryc też się szybko poprawi, wierzę w to. A że ma brata to też super bo ma kogo naśladować.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 1st 2018
     permalink
    dagus84: ma brata to też super bo ma kogo naśladować.

    Nie bawią się zbytnio razem. Za duża różnica wieku - Henryk w pierwszej klasie jest. W ciągu dnia w szkole, potem szachy, piłka nożna. W domu zadania domowe, czyta książki, komiksy. Nie mają wspólnych tematów.
    .
    .

    2 kwietnia, w dzień Frycka urodzin, jest światowy dzień autyzmu... :confused:
    Zbiorowa diagnoza przed nami, ale nie mam już nadziei i złudzeń :cry:
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 1st 2018
     permalink
    Marion, jeszcze jest nadzieja. Zobaczysz co powiedzą.
    Natomiast jeśli to to, to życzę jak najlżejszej postaci. Na szczęście z autyzmem da się żyć i to całkiem fajnie. Bywają takie dni, że chcesz usiąść na środku i ryczeć na głos, ale wiele, wiele dni jest dobrych, wręcz zwyczajnych.

    Siły życzę :)
    --
  4.  permalink
    Marion - moj Maks byl takze do tylu z rozwojem i to okolo rok i ma "tylko" albo "az" afazje - mowa ruszyla to i cala reszta szybko nadgania :)
    --
    • CommentAuthorGabcia_I
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    Jak dojdzie mowa i dziecko nauczy się tak komunikować to autoagresja może się osłabić. W tej chwili nie radzi sobie z emocjami i tak nauczył się rozładowywac. Dobrze, że zaczniecie pracować pod okiem specjalistów. Ściskam kciuki za Fyca i Ciebie Marion
    --
    •  
      CommentAuthorjeżynka
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    Marion, moja Hania była zdiagnozowana przed 3 r
    .ż. Od razu w przedszkolu się nią ładnie zajeli, no i ja w domu duuużo z nią pracowałam - pracuje. Teraz prawie nic nie widać dla laika. Ja jako specjalista widze tylko nniuanse i to jeszcze trzeba sie przypatrzeć mocno. Na Waszą korzyść działała wiek - gdzie jest najlepsza plastyczność mózgu. Bedzie jeszcze wszystko dobrze. :)
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    U nas, gdy rozwinęła się mowa ataki autoagresji zniknęły. Pojawiły się znowu, gdy go zaszczepiłam i dostał tej padaczki poszczepiennej. Obecnie nadal są, ale bardzo rzadko na szczęście.
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    Dziękuję dziewczyny za dobre słowa.
    .
    .
    Else
    Ja właśnie nie wiem co robić a propos szczepień w kontekście problemów rozwojowych.
    Fryc dostał pierwszą, i jak na razie jedyną, szczepionkę w wieku 20 mies. (pojedyncza, żadna tam wieloskojarzona). Miałam w planie kontynuować (wg zmodyfikowanego kalendarza), ale chwilowo się wstrzymałam do czasu diagnozy. I teraz jedni specjaliści mówią, żeby jeszcze zaczekać, a np. psychiatra stwierdził, że nie widzi przeszkód (powiedział, że autyzm poszczepionkowy to polski wymysł).
    Strasznie to wszystko ciężkie...
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    bo autyzm poszczepionkowy to wymysl.
    dzis jest swiatowy dzien autyzmu
    wkleje pare artykulow:
    https://www.wyrwanezkontekstu.pl/ludzie/autyzm/
    wywiad z Agnieszka Warszawa
    https://dzielnyfranek.blogspot.com/2017/06/nie-chce-byc-ciagle-zmieniana_26.html?m=1
    List Prodeste
    https://prodeste.pl/list/
    prezes fundacji jest ze spektrum

    Treść doklejona: 02.04.18 12:43
    Koci Swiat http://kociswiatasd.blox.pl/html autorka bloga jest osoba z ZA
    Stereotyp blog Kosmy https://kosma.pl/stereotyp/
    i dziwczyna w spektrum https://dziewczynawspektrum.wordpress.com/tlumaczenia/
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    Ja tam nie wiem czy autyzm poszczepieniowy to wymysł czy nie.Nie potrafię się w tym temacie wypowiedzieć. Znam osoby, które są pewne, że ich dzieci regres zaliczyły własnie po szczepieniu, nie dyskutuję z nimi bo nie było mnie tam, muszę wysłuchać i wierzyć, bo każdy rodzic zna swoje dziecko.

    Nie będę mówić na 100% czy to wymysł czy nie, bo kurdę nie jestem specjalistą...

    Mój syn ma padaczkę poszczepienną (potwierdzoną przez neurologów), a to z kolei niby nie autyzm, ale też nieprzyjemne. Żadna to dla mnie różnica czy to autyzm czy padaczka. I wiem, że na razie wszelkie szczepienia zawieszam. Natomiast to trzeba dopasować do dziecka przede wszystkim.
    --
    •  
      CommentAuthorLexia
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    Z okazji dzisiejszego Dnia Autyzmu i ogółem- bo warto zobaczyć ;) brdzo polecam kanał tego Pana. Dziś wyszedł prawie dwugodzinny odcinek na temat autyzmu. Równocześnie polecam też odcinki o placebo czy szczepieniach i pozostałe tak samo. Sama naukowa, potwierdzona licznymi badaniami prawda i fakty ;)
    Link do filmu o autyzmie- klik
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeApr 2nd 2018
     permalink
    Jutro na pewno obejrzę :)
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeApr 7th 2018 zmieniony
     permalink
    polecam audycje. wywiad z prezes fundacji Prodeste, Joanna lawicka, osoba z ZA
    https://www.polskieradio.pl/9/1363/Artykul/1604821,Autyzm-to-nie-choroba-To-odmienny-sposob-rozwoju
    -- ;
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTimeApr 11th 2018 zmieniony
     permalink
    Umówiłam wizytę w poradni genetycznej dla Frycka - dopiero na sierpień.
    Nie wiem natomiast co z poradnią chorób metabolicznych, bo nie mam żadnej w województwie.

    W przyszłym tygodniu wizyta w poradni konsultacyjnej szczepień - no ciekawe jaki indywidualny kalendarz nam ustalą.

    Poza tym małymi kroczkami idziemy jakby do przodu.
    Fryc drugi tydzień w złości nie uderza głową o meble i ściany. Więcej reaguje na imię, zaczął zerkać nam w oczy (krótkie spojrzenia). Wczoraj pierwszy raz popatrzył na mnie, gdy wyrzucił klocki z pudełka (w sensie, że sprawdził, jaka będzie moja reakcja) oraz 2 razy pokazał palcem auto w książeczce (pierwszy raz cokolwiek pokazał paluszkiem). Rany, jak to cieszy...
    --
    •  
      CommentAuthormarion
    • CommentTime4 dni temu zmieniony
     permalink
    Od lutego, co miesiąc robię Fryckowi ankietę ze strony Badabada dotyczącą rozwoju dzieci.
    W lutym było 16/20 punktów, w marcu 13/20, dziś 10/20. Wciąż mam w podsumowaniu informację o wysokim ryzyku wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu, ale mam wrażenie, że sytuacja się zmienia się (in plus).
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTime3 dni temu
     permalink
    Marion, zawsze jeśli dziecko dobrze funkcjonuje, to powinno się rozwijać, nawet autystyczne. U nas nawet atec wychodzi obecnie graniczny. Trzeba się cieszyć :)
    --
    • CommentAuthorkarolciat
    • CommentTime3 godzin temu
     permalink
    koleżanka udostępniła na fb
    Wiem, że podręcznik za każdej władzy zawierały idiotyzmy.
    Ale aż się boję co będzie jak Krysia pójdzie do szkoły, ile jej trzeba będzie tłumaczyć i prostować.
    O to, co na temat autyzmu piszą "eksperci" w podręczniku do biologii dla 7 klasy...
    Odkąd pierwszy raz, jako dziecko usłyszałam o autyzmie, wiedziałam, ze to nie jest choroba, a zaburzenie (czy zespół zaburzeń).
    Dlatego jak ostatnio w każdych wiadomościach słyszałam "chłopiec chory na autyzm" to mnie szlag trafiał...
    Ale tego nowoczesna szkoła nauczy nasze dzieci.
    Ponoć podobnych kwiatków w podręczniku jest więcej.

    Treść doklejona: 20.04.18 11:25
    A potem, po takiej dawce "wiedzy" u rodzica dochodzi mechanizm wypierania i nieszukania pomocy, gdyby z dzieckiem 'coś było nie tak", bo przecież jego dziecko jest "normalne".
    Tak jak sąsiedzi moich rodziców nie chcieli widzieć choroby dwubiegunowej u swojej córki, "bo się dobrze uczy", czego dowodem w późniejszym czasie było "głupia nie jest, przecież studia skończyła! więc po co psychiatra?!" (po nieudanej próbie samobójczej....
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTime1 godzinę temu
     permalink
    widzialam, dudni o tym cale forum aytystyczne. Autysci walcza z okresleniem ich jako chorych, i slusznie. Ale jest wiele do zrobienia.
    http://krytykapolityczna.pl/nauka/wlasnym-glosem-o-spektrum-autyzmu/
    -- ;
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.