Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    pytanie ad orzeczenia o niepelnosprawnosci u ulg szpitalnych - gdzie to napisane, ze matka nie placi za nocleg, czy tam znizki ma? na co sie powolac?
    bo idziemy w sierpniu na 3 dni do szpitala na biopsje jelita. gastroskopia ponoc w czuwaniu, tzn na zywca, nie wiem jak to bedzie. oby piter wspopracowal.
    musimy potwierdzic/wykluczyc celakie.
    i z mloda na razie badania krwi, jak wyjda pozytywne to dalsza diagnostyka, jak wyjda negatywne to test genetyczny.
    ehhh
    -- ;
    •  
      CommentAuthormooniia
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    a co z młodą ?bo mi jakoś umknęło
    -- mama piątki :)
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    mloda nic nie ma, ale skoro ja mam przeciwciala i piotrek ma przeciwciala to jak jemu tez wyjdzie celakia to i mloda trzeba przebadac dla swietego spokoju.
    bo to genetyczne dziadostwo

    Treść doklejona: 12.06.17 12:56
    tak w ogole to lekarka powiedziala, ze bardzo dobrze, ze jedza gluten, bo by miala zwiazane rece.
    a jak sie okaze ze jest celakia to Piotrek dolacza do bezglutenowcow do konca zycia. Boze, ludze sie jeszcze, ze moze nie ma. Choc lekarka mowila, ze malo prawdopodobne.

    Treść doklejona: 12.06.17 12:57
    ale zanim zaczne go "katowac"to musze miec 100% pewnosc.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Ewa, wydaje mi się, że każdy szpital ma swoje regulacje w tej kwestii. ja bym zadzwoniła na ogólny numer i poprosiła z kimś kto tym zawiaduje i zapytała czy ich statut przewiduje zwolnionych z opłat.

    tak jeszcze a propos opłat. nie wiem czy wiesz, ale opiekun dziecka niepełnosprawnego nie płaci za przejazdy komunikacją. oczywiście każdy przewoźnik powinien mieć szczegóły zawarte w swoim regulaminie.
    ja ostatnio korzystałam z tego w wawie. konkretnie w opcji parkuj i jedź jak jechałam na pilne usg z Klarką a nie chciałam się rozbijać po centrum w poszukiwaniu miejsc parkingowych.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    tak, wiem, tylko ponoc trzeba miec legitymacje.
    w tym tygodniu musze zlozyc podanie o te legitymacje i o zasilek
    -- ;
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Ewasmerf: tak, wiem, tylko ponoc trzeba miec legitymacje.

    może być orzeczenie.
    ani ja nie mam legitymacji, ani Klarka.

    tyle, że alb jedno albo drugie trzeba mieć ze sobą w razie kontroli.

    Ewasmerf: w tym tygodniu musze zlozyc podanie o te legitymacje i o zasilek

    a kwalifikujesz się do rodzinnego?
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    do pielegnacyjnego. 153 zl.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Ewasmerf: do pielegnacyjnego. 153 zl.

    szkoda. bo jeszcze jest dodatek do rodzinnego 90 zł na rehabilitację i kształcenie
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    w pewnym sensie szkoda, ale z drugiej strony dobrze, ze nie selniam kryterium dochodowego, co nie? ;-P
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Ewa ja zawsze pisze wniosek do ordynatorow o zwolnienie z oplat powolujac sie na niepelnosprawnosc dziecka (mam tez te trzy punkty, ale nikt tego niecweryfikuje). Poki co nikt mi placic nie kazal.

    Treść doklejona: 12.06.17 16:01
    My dzis tez po badaniach na celiakie. Przed nami mukowiscydoza. Termin na poczatek września.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Else, a co mieliscie na celakie robione?
    Bo u nas bedzie biopsja jelita.
    poki co tylko przeciwciala. testu na gen celiakii nie robilam
    -- ;
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Mukowiscydoza??
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Endomysium (czy jak to sie zwie) mu pobrali. Tia. Podejrzewaja muko u niego. Zobaczymy. Bez spuny poki co...
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Tak Was czytam, tez musze zrobic Karolowi badania na celiakie. Bo ja ja mam. Chociaz przeciwciala by sie przydalo, on czasem gluten zje, sporadycznie, ale zje.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    No ja własnie się cieszę, że to nam "robią"... Ale nie wiem czy to wystarczy, bo zamiast pani profesor w gabinecie byli stażyści :P. Bardzo fajni, młodzi ludzie... Ale czy dobre badanie zlecili? Wiem, że jeszcze coś trzustkowego było robione, ale nie wiem co. Ogólnie to oni mówią, że coś jest nie tak... Koopy pełen brzuch, złogi kału. Wczoraj się załatwiał i to kilogramami, a w brzuchu zaległości jakby tydzień nie robił.

    Wagowo jest jeszcze gorzej jak było.
    w prawdzie przytył z 21.500 do 23, ale wtedy miał 121 cm, a teraz ma 125.
    W trzy miechy urósł 4 cm, a przytył 1,500. Za mało jak na taki skok wzrostu.
    --
    •  
      CommentAuthormooniia
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    ale ta waga to az taki problem?? bo wiele dzieci jednak jest takie lekkie. Cyska moja ma 128 a wazy 20 kg. No i ma 8 lat prawie.
    -- mama piątki :)
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 12th 2017
     permalink
    Monia, sama waga w sobie pewnie nie byłaby takim problemem, ale tu chodzi o całokształt objawów Dawidka. On ma koszmarne problemy jelitowe. Jeśli chodzi o to co je, to nie ma prawa byc tak "lekki", bo je ładnie. Nie mam niejadka. No, ale okay, można by zrzucić na przemianę materii, ale niestety nie...

    On ma wyniszczona tkankę tłuszczową. W sytuacji, gdy on ma niedobory odporności, to ta chudość, świadcząca o zaburzeniach wchłaniania niestety nie jest pożądana. W badaniach kału wyszedł tłuszcz i włókna mięsiste, więc nieprawidłowo...

    jeszcze mam parę próbek pobadać w różnych odstępach czasu, bo mogło coś dolegać dziecku. Ale jeśli to reguła, to niedobrze ;(.

    A i co ważne jeszcze to to że dziecko może być chude, ale nie może np. tracić na wadze. Moa tej wagi przybywać, a Dawidek potrafi zgubić 2-3 kilo. Tego być na pewno nie powinno.
    --
  1.  permalink
    Ewasmerf: w pewnym sensie szkoda, ale z drugiej strony dobrze, ze nie selniam kryterium dochodowego, co nie? ;-P
    - tez zawsze sie z tego ciesze, gdzie moja siostra zawsze narzeka, ze jej sie nic nie nalezy.. To jej gadam to wole byc za bogata niz za biedna..
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 13th 2017
     permalink
    Tzn, ja sobie myślę, że są osoby, które maja prawo "narzekać", że nie spełniają kryterium. Moja znajoma przekroczyła o 2 zł i tyle ...To można się w tyłek ugryźć...
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 13th 2017
     permalink
    a nie jests tak, ze zlotowka za zlotowke? nie dziala w tym przypadku?
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 13th 2017
     permalink
    Ewa, to pewnie zalezy od formy świadczenia... Ostatnio głosno było o babce, co 1 grosz (czy dwa) przekroczyła i chyba bez walki sie nie obyło.

    Ja np. ostatnio przekroczyłam suo o kilka złotych i tez płace duzo więcej niż zanim przekroczyłam. Także te progi są czasami beznadziejne :P.

    Ja np. do 500+ przekraczam o 100 zł. Gdybym miała 100 zł mniej, byłabym 400 zł do przodu :). Także tak to wygląda... Ktos kto ma pensję tylko 100 zł mniejsza niż ja dziś jest ode mnie o 500+ bogatszy :).

    No, ale ja tam się nie oglądam za siebie. Nie mam to nie mam i tyle :).
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 13th 2017
     permalink
    e 500plus chyba nie jest zlotowka z zlotowe, niestety
    -- ;
  2.  permalink
    No Else ale ja mowie o przypadkach gdzie na osobe jest 1300-1500 a nie 800.. :devil:
    --
    • CommentAuthoradda78
    • CommentTimeJun 18th 2017
     permalink
    u nas jest 399 na osobe :wink:
    dobrze ze 500+mamy
    a ja z innej beczki mam pytanie-jak wybierac8lyscie fundacje dla waszych dzieciaczkow-czym sie kierowac w wyborze? wiem ze najpopularniejsza chyba jest -zdazyc z pomoca
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 18th 2017
     permalink
    Adda, ja brałam taką, która wiedziałam, że jest sprawdzona. Koleżanka mi polecała. natomiast chyba większość jest w porządku.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 18th 2017
     permalink
    o, widzę Adda,że masz ten sam problem co ja ;)
    -- [/url]
  3.  permalink
    W woli przypomnienia.. Jak chce z malym isc zobaczyc czy wszystko gra to najpierw neurolog i on kieruje dalej czy mam prosi o skierowanie do jakiegos psychologa od razu?? Juz dokladnie nie pamietam jak to bylo z Maksem...
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 29th 2017
     permalink
    Ja zaczełam od neurologa, ale teraz moja przyjaciółka diagnozuje syna i zaczęła od PPP (z maluszkami tez mozna). PPP obserwowała, porobiła testy i skierowała ich do psychiatry z podejrzeniem ZA. Wszystko zależy na kogo możesz polegac, bo sa miejsca, że PPP daje ciała.
    --
  4.  permalink
    No ale do tego ppp tez skierowanie tak?? Do kogo?? Do psychologa brac?? Bo taka fajna babke to mamy neurologopede od Maksa i mowila ze moze na niego spojrzec no ale skierowanie potrzebne..
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 29th 2017
     permalink
    NIe, do PPP nie trzeba skierowania. Wniosek musisz wypisać i zanieść. U nas bada psycholog i pedagog. A wypisujesz tylko wniosek o badanie dziecka.
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeJun 29th 2017
     permalink
    my 12go idziemy do PPP po decyzję/ diagnozę [?] w sprawie WWR.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 29th 2017
     permalink
    a ta neurologopeda to skad? z przychodi jakiejs? z poradni?
    -- ;
  5.  permalink
    No ona pracuje w PPP. Maks do niej tam chodzi na zajecia. To ja zadzwonie do ppp i podpytam gdzie moge zapisac mlodszego.
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeJun 30th 2017
     permalink
    w ppp niepotrzebne skierowanie. dzwonisz, umawiasz sie na spotkanie z psychologiem i potem wypelniasz wszystkie papiery, bo oni musza miec podkladke - z czym matka przyszla, w jakim celu.
    -- ;
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJun 30th 2017
     permalink
    A to u nas na odwrót. Najpierw wypełniasz wnioski, zanosisz i czekasz na termin. Ale bankowo żadnego skierowania nie potrzeba.
    --
  6.  permalink
    Dziekuje dziewczyzny :)
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeJul 18th 2017 zmieniony
     permalink
    Odebrałam Dawidkowe endomysium. Wygląda na to, że celiakii nie ma :)...
    h_tG_IgA < 1,9 CU (norma <=19,9 CU).

    Także kamień z serca :).

    Amylaze ma w normie 50 U/I (norma 78)

    Białka specyficzne IgA 1,74 g/I (norma o,83-2,17)

    Także tyle mamy dobrego...

    Bo jeśli chodzi o sprawy autyzmy to jest dramat... Wszystko co osiągnęliśmy się cofnęło i stoimy w punkcie wyjścia, a nawet gorzej.

    Byliśmy u neurologa i mamy skierowanie na EEG, z tym, że terminy odległe. Podobno pół roku.

    Przyszły już wyniki kariotypu, ale dowiemy się o nich na wizycie 3 listopada i wówczas zlecone będą inne badania.

    Treść doklejona: 19.07.17 14:53
    Dziecko moje na wycieczce z terapeutka i 3 dzieci. Bawi sie świetnie w jeziorze, a co ja??? Ja kilka godzin łaziłam i szukałam terapii. Wróciłam cała happy, bo chyba znalazłam ośrodek gdzie obejma moje dziecko super terapiami. Niby szłam załatwiać korekcyjna, a pani zaproponowała biofeedback, terapię zajęciową, i jeszcze jakieś dwie :P

    Plus poleciły mi psychiatrę dla autystów. Niby jakaś rewelacyjna... Termin 12 grudnia, ale co tam. Poczekam :).

    Nadzieja we mnie weszła od nowa :).

    Także oby tylko nie chorował, bo to nasza deska ratunku aby go przygotować do szkoły ;(...

    Treść doklejona: 29.07.17 09:44
    Dziewczyny, a czytałyście już książki Petera Schmidta?
    Teraz na tej neurologii pielegniarki, lekarze mi polecali wychwalali... Byli na wykładach tego pana.
    To pan, który ma ZA i pisze bardzo fajnie o tym jak postrzega świat człowiek ze spektrum.
    Pani ze świetlicy powiedziała, że dopiero jak sobie przeczytała jego książki ("Chłopiec z saturna" i "Kaktus na urodziny"), zrozumiała TE dzieci...

    Tak mnie nakręcili na tego "Piotra", że własnie sobie zamówiłam pierwszą książkę :).
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeAug 17th 2017
     permalink
    my dziś zaliczyłyśmy PPP w celu uzyskania WWR. 29 sierpnia będzie jakaś komisja[?] czy cuś w ten deseń. ciekawe czy dostaniemy bo laska, która zbierała wywiad stwierdziła, że WWR to bardziej pomoc w edukacji a nam potrzeba wsparcia bardziej w profilu medycznym, cokolwiek to znaczy. wg niej powinniśmy się udać do ośrodka wczesnej interwencji.
    ktoś? coś?

    u mnie niby coś tam jest ale poziom jest żenujący więc powinnam znów uderzyć na stolicę. tylko pytanie gdzie?
    dziewczyna gorąco polecała mi ośrodek na Pilickiej.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthorLexia
    • CommentTimeAug 17th 2017
     permalink
    Elfika, ja pracuję w prywatnym centrum medycznym i mam pod sobą właśnie WWRki :wink: Dany ośrodek współpracuje z PPP i normalnie dzieciaki w ramach WWR mają prawo do 4-8h lekcyjnych potrzebnej terapii w miesiącu u różnych specjalistów. Są to fizjo, (neuro)logopeda, psycholog i pedagog. Rodzic nie płaci, kasa idzie nie z NFZ, a z oświaty, więc to coś zupełnie odrębnego. WWR bazuje na tym, że dziecko będzie w przyszłości zagrożone problemami w nauce, stąd też są dzieci, które np. mają jedynie logopedę i np. psychologa, a nie fizjo.
    Mam pod sobą różne dzieci, od takich, dla których fizjo to trochę takie na wyrost, bo dzieci mają nieco obniżone napięcie albo chodzą na palcach, aż po dzieci z MPD i częściowym niedorozwojem móżdżku. Także nie decyduje stopień zaawansowania wady, a fakt, że dziecku na podstawie opinii z PPP należy się terapia.
    OWI to z tego co kojarzę już raczej typowe medyczne klimaty... Ale nie chcę tu teraz zmyślać, nie wiem do końca, czy możesz być i w OWI i gdzieś przy PPP z WWRką, musiałabyś się dopytać. Nie mam zupełnie aktualnie styczności z żadnym OWI żeby podpytać :neutral: (może się uda, żebym od przyszłego roku miała :cool:) Nie mniej jednak uważam, że 1,5h terapii tygodniowo piechotą nie chodzi i lepiej je mieć (i to za darmo) niż nie mieć.
    Ta komisja to normalka, ale raczej nikt z rodziców (przynajmniej tam, gdzie pracuję) nie narzekał. Ale wiadomo, ludź ludziowi nierówny...

    Treść doklejona: 17.08.17 23:22
    Poza tym, odpowiedz sobie sama na pytanie, czy wada Klary może jej utrudnić naukę? No przecież może i spełniacie warunek dla WWR (choć tfu tfu i odpukać, wiadomo, że nie życzę Wam żadnych problemów z nauką).
    --
    •  
      CommentAuthorelfika
    • CommentTimeAug 17th 2017
     permalink
    no właśnie możemy ciągnąć jednocześnie WWR i OWI bo tak jak piszesz to są dwa oddzielne systemy finansowania. tylko jak pokrótce patrzyłam na ofertę OWI to w moim odczuciu się ona pokrywa z WWR - choćby fizjo i logopeda stąd mój dysonans.
    co do WWR to na 99% będę realizować w fundacji koleżanki, z którą nota bene pracowałam jako dogo ;) i argument, ze Klarka jest za mała do mnie kompletnie nie przemawia. tym bardziej, że tak jak piszesz, nawet 1,5 h piechotą nie chodzi więc będę łapać wszystko i, jak będzie trzeba, będę jeździć do Wawy.
    aczkolwiek dziś rozmawiałam z Hubertem i stwierdziliśmy, że nie zaszkodzi zacząć od naszego podwórka. wszak mam większą wiedzę od przeciętnego rodzica i jestem w stanie szybko wyłapać czy terapeuta i serwowana przez niego terapia jest aby odpowiednia.
    obszaru fizjo w ogóle ruszać w ramach i WWR, i OWI nie mam zamiaru bo nie chcę ryzykować utraty efektów jakie mamy dzięki naszej Ani. na bank potrzeba nam logopedy, SI [choć trochę na wyrost], a i psychologiem bym nie pogardziła bo potrzebuję sensownego wsparcia merytorycznego w wyciszaniu emocji, które strasznie mi Klarkę obciążają.
    co do nauki to problemy będą, już to widzę, dlatego chcę teraz jak najwięcej wycisnąć kiedy mózg jest najbardziej elastyczny żeby je zminimalizować tudzież wyeliminować.
    -- [/url]
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeOct 4th 2017 zmieniony
     permalink
    Witam się na wątku. Od miesiąca diagnozuje u syna autyzm. Jestem już po logopedzie i psychologu z ppp. Osobno jeszcze poszłam do neurologa, co skierował nas do psychologa, psychiatry, eeg i rezonans. Jak na razie mamy bardzo widoczne cechy stereotypowe z autyzmu. Kazali nam z ppp iść do okulisty i laryngologa by sprawdzić słuch. A z dzisiaj jeszcze diagnoza si musi być zrobiona.
    Troszkę jest tego. A dopiero 20 października mamy psychiatrę, i zobaczymy co zdiagnozuje.
    --
  7.  permalink
    A co Cie zaniepokoilo?
    --
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeOct 5th 2017
     permalink
    Brak mowy, brak gaworzenia, tylko jakieś samogłoski. Strach przed wejściem do nowych pomieszczeń. Schizy tj jego schematy, jak zrobisz źle jest krzyk.
    Pól roku temu przed badaniem więzi między rodzicami a dziećmi w OZSS, prosiłam ich o popatrzenie na małego, czy wszystko ok. Ale nic nie stwierdzili. A teraz 2 września, przypadkiem ojciec z dzieckiem co ma autyzm, prosil żebym poszła gdzieś z synem, bo on widzi dużo cech autystycznych.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeOct 5th 2017
     permalink
    Daga a jak u Janusza z przytulaniem, dotykiem, reagowaniem na imię, patrzeniem w oczy etc ?
    --
    •  
      CommentAuthorEwasmerf
    • CommentTimeOct 5th 2017
     permalink
    Teo, wybacz ale to takie standardy znowu. Piotrek sie przytula od zawsze, reagowal na imie, w oczy tez patrzy, moze ten kontakt jest slabszy, ale no nikt nigdy by nie wpadl, tylko specjalisi pewne rzeczy widza.
    -- ;
    •  
      CommentAuthordagus84
    • CommentTimeOct 5th 2017
     permalink
    Ma stereotypowe cechy. Bez wątpienia ma.
    Ma bardzo czytelne cechy.
    --
    •  
      CommentAuthorElse
    • CommentTimeOct 5th 2017
     permalink
    Dawidek tez mega przytulak. Dotyk to też nie problem. Kontakt wzrokowy zachowany. Niby płytki ale jest. Do tego mega towarzyski.
    --
    •  
      CommentAuthorTEORKA
    • CommentTimeOct 5th 2017 zmieniony
     permalink
    Kurcze a ja myślałam, że autystycy to jednak mają z tym problem.....
    Bo tak się czasami zastanawiam czy mojemu Hugowi nic nie jest.
    Tylko że właśnie on mega przytulak, lubi buziaki, sam się dopomina, wiesza się na Ninie jak koala, śmieje się jak ona przed nim ucieka, kontakt wzrokowy bardzo długi, często sam nawet prowokuje
    Niby dużo mówi, ale tylko po angielsku i w narzeczu suahili.
    Niby wszystko rozumie i reaguje na polecenia.
    Niby nie ma żadnych zachowan powtarzalnych, nie przeszkadzają mu zmiany, nie ma problemu z nowymi miejscami, śpi wszędzie bez problemu, zostanie beze mnie itp.
    Ale też dwie już osoby mnie kiedyś pytaly czy on aby nie asperger ( :shocked: ) no i znowu niepewnośc we mnie zasiali.
    Jedyne co mnie martwi to totalna niemożliwosc oduczenia go pieluchy. Niby wszystko wie, kuma i łapie ale nie da się odpieluchowac ni chu chu.
    --
    •  
      CommentAuthormadziauk
    • CommentTimeOct 5th 2017 zmieniony
     permalink
    Teorka - jak masz jakies watpliwosci to sprawdz to. Im wczesniej tym lepiej.
    Popatrz u nas, tez zdawalo nam sie, ze nasz syn moze miec jakies zaburzenia. Wszyscy mowili, ze przesadzamy i to normalne. Nawet jak z angielskiej sluzby zdrowia bylismy tu u logopedy i byla u nas health visitor robic bilans 2latka. I co? I sprawdzilismy w Polsce - Bogu dzieki. Bo Karol mial zaburzenia sensoryczne i po wytycznych specjalistow bylismy mu w stanie pomoc. Z czego bardzo sie ciesze, udalo nam sie go wyprowadzic i ostatnio jak bylismy u specjalistki SI 2 stopnia w Polsce to mowila, ze calkowicie inne dziecko i ze odwalilismy kawal dobrej roboty.
    --
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeOct 5th 2017
     permalink
    Madziauk, a z czym konkretnie mieliście problem, ile czasu pracowaliscie z dzieckiem i jaka Wasz syn miał formę terapii? My właśnie wracamy do terapii si. Przez moja ciążę i moje leżenie wszystko nam się rozlazlo. My mamy turnusy czyli codziennie przez tydzień (lub dwa) różne zajęcia. Ma być właśnie si indywidualne, muzykoterapia w grupie i moze basen. I tak co jakis czas. I prca w domu. Oraz zapewnianie dziecku jak najwiecej roznych atrakcji, wyjsc, nowych wrazen. Szkoda tylko, że to nie lato bo wtedy można dużo więcej rzeczy zrobić. Odkąd się pojawiła młodsza siostra, mały się strasznie uwrazliwil na dźwięki. A na jej płacz w szczególności.
    --
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.