Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 3rd 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    no to jak samira? kto zemdlał??? hihi
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 3rd 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    giguś:)) a może samirze kłucie się spodobało:))hihihihihihi i nikt nie zemdlał:))hi
    --
    • CommentAuthorkachula
    • CommentTimeOct 3rd 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Albo padli oboje,hi,hi :))):bigsmile:
    --
    • CommentAuthorsamira
    • CommentTimeOct 4th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hej, nie padliśmy:) Ja też biorę decapeptyl. Może nie podoba mi się jakoś szczególnie, ale nie jest najgorzej - w zasadzie nie boli:) Tylko Mężlulek się bulwersuje, że własnoręcznie musi robić mi zastrzyki, które w skutkach ubocznych mają oziębłość seksualną i wahania nastrojów. Mówi, że kręci bicz na własny tyłek...:)))))
    • CommentAuthorsamira
    • CommentTimeOct 4th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Kachula, jak znosiłaś ten decapeptyl? MIałaś jakieś uderzenia gorąca i tego typu atrakcje??
    • CommentAuthorkachula
    • CommentTimeOct 4th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Samira,nie bardzo pamietam to chyba zle nie bylo.Pamietam tylko ze dostalam @przy drugiej probie,czego przy pierwszej nie bylo.Co Mi sprawialo klopot to ,to iz decapeptyl musi byc w lodowce,zasrzyk robilam sobie o 16 i jak mialam na popoludniu do pracy to bralam go ze soba.Zeby go nie zapomiec zabrac z samochodu to pisalam sobie na reku "zastrzyk!!!!"bo ja sklerotyk jestem:shamed:.Natomiast na ozieblosc mezus sie nie skarzyl :bigsmile:
    --
    • CommentAuthorsamira
    • CommentTimeOct 4th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Ja nie trzymam w lodówce, bo jest na nim napisane, że w temperaturze pokojowej można przechowywać do miesiąca. A ja mam tych zastrzyków 20, więc przed upływem miesiąca na pewno wykorzystam.
    • CommentAuthorkachula
    • CommentTimeOct 4th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    No widzisz jak to jest,mnie powiedzieli ze moze byc max 2 godz po za lodowka.Jak jechalismy do polski to trzymalam go w takiej turystycznej.A jak sie czujesz?
    --
    • CommentAuthorsamira
    • CommentTimeOct 5th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Dziś wzięłam czwarty zastrzyk. Póki co nie odczuwam żadnych dolegliwości, czuję się zupełnie normalnie. I dziś rano mężulek stwierdził, że ta "oziębłość" ma super objawy:wink:
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 5th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    hihi czyli jest dobrze :)
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 5th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    to super samira, że po zastrzykach wszysyko oki:))
    --
    •  
      CommentAuthorLily
    • CommentTimeOct 5th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    hmmm ale skoro te zastrzyki blokują działanie jajników to pewnie w sumie są podobne w działaniu jak tabletki anty - a wiele dziewczyn nie ma jakiś specjalnych objawów po anty
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 6th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    właśnie rozpoczęłam przygotowania do in-vtro. W miarę możliwości będę starała się regularnie relacjonować postępy, gdyż cały proces ma trwać u mnie przez dwa cykle....
    Właśnie trwa pierwszy - rozpoczęłam od serii badań hormonalnych, toksoplazmoza, żółtaczka i jeszcze coś ...
    Z powodu wysokiej prolaktyny niestety nie obyło się bez bromergonu (który niestety źle znoszę). Ponadto do odwołania muszę zażywać encorton.
    W czwartek mija 15 dzień cyklu i wtedy idę na próbny transfer. Tzn profesor ma wykonać próbny transfer i dokładnie opisać przebieg tak aby w docelowym
    zabiegu nie było niespodzianek (ponoć zarodki są mega czułe ) i czas transferu był optymalnie najkrótszy i najmniej kolizyjny.
    :shocked:
    Od 15 dnia cyklu rozpoczynamy też razem z mężem wielkie oczyszczanie z bakterii (profilaktycznie)
    Oboje mamy zażywać antybiotyki, a potem oczywiście lakcid i ja dodatkowo lactovaginal
    Dalsza procedura była już omówiona na pierwszym spotkaniu, ale dopiero teraz przy drugi dostaniemy konkretne wytyczne co i jak dalej...
    KASA: 233 zł - badania I
    78 zł - badania II
    124,83 zł - apteka
    A to dopiero przygotowania ...:confused:
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Pinko - pozornie drogo ;)
    Kazda z nas oddalaby przeciez caly majatek, zeby wreszcie kiedys uslyszec 'mama'... Bezcenne slowko...
    Trzymam za Was kciuki. Niech sie uda!
    --
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    my tu będziemy wyczekiwać kolejnych relacji :) i pinki i samiry oczywiście :)))
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    tak tak tak tak!!!
    --
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    oby Wam się kochane udało i to jak najszybciej:))))
    --
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    no to tu możemy być brutalne hihihihihih (dla niezorientowanych, uciekłam ze starczek coby ich nie dołować :)
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    no to ja też się melduję:))) bo staraczki za to co im ostatnio pisałam to jeszcze trochę to by mnie na stosie spaliły:))
    --
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ja za giga przydreptalam (tupu tupu tupu)
    --
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    calopalenie by bylo!
    --
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    a żebyś skarbie wiedziała:)) lepiej niż czarownice na stosie:))
    --
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ciekawa jestem, czy kiedyś znajdę sie na wątkach przyszłe mamusie, wyprawka i takie tam:(((
    --
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    bo my takie wiedzmy jestesmy!
    --
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    no ja to już zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek na mamusie trafimy...

    strasznie zazdroszczę laskom, które zachodzą tak od ręki; nawet nie wiedza jakimi są szczęściarami... no i tym, którym się udało po długim czasie też zazdroszczę, ale w ich przypadku, to już prawie cud :) a te, jak kiedyś pisałam, rzadko sie zdarzają...
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Nie chce pozbawiac tej nadzieji. Zwlaszcza, ze nie wiemy jeszcze czemu nam staranka nie wychodza. Przed nami jeszcze dluuuugie badanka.
    Byle sie przed 35 wyrobic!
    --
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    zmykam już na dzisiaj; idę sie ogłupić końcówką tańca z gwiazdami... a potem parę łezek w podusię ( bo w klatę M nie mogę bo go nie ma) i jutro kolejny dzień i czekanie... i czekanie... przecież my cokolwiek robiąc i tak ciągle czekamy na jedno...
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ja wogóle nie wiem, ja kludzie z "wpadek" zachodzą, moja szwagierka to dwa razy z wpadki zaszła (raz poroniła) za każdym razem z innym facetem, a co najlepsze od wielu wielu lat choruje na tarczyce..raz się bzyknęł z facetem, świeżo poznanym i od razu ciaża:((((((( a my:((((

    a wczoraj oglądałam film "WPADKA" i też wpadka od razu..może my jakieś inne jesteśmy?
    --
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    To ja na spacerek z psem zmykam. Niech ma cos pies z zycia!
    --
    • CommentAuthorskarbie
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    My nie jestesmy 'inne' tylko 'wyjatkowe' ;)
    --
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    my tak samo, ja też lecę zobaczyć co tam w tańcu, bo mojego M coś tam bardzo rozbawiło, a on tego nigdy nie ogląda..dobrej nocy..i giguś nie smutaj się:)))
    --
    •  
      CommentAuthorBeata_
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    skarbie mój psiak to ciągle w ramach moich dołów na dłuuugie spacery wychodzi:))
    --
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    A propos tych, którym się udaje...
    Jestem nauczycielką w liceum. Po pierwsze to strasznie kobieco środowisko, a co za tym idzie- co rusz ciążą, ciążą i ciążą.
    Nawet nie wspomnę o ciągłych rozmowach o dzieciach, jakby poza nimi świat nie istniał...
    Najbardziej jednak dobijają mnie kolejne uczennice w ciąży... a jest tego sporo... i potem przychodzą opowiadają jak to jest...
    czasem rzuca je chłopak, czasem to wpadka z dyskoteki, a czasem wszystko ma się ok i potem wyciągają komórki i pokazują swoje pociechy....
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Macie zajecia z wychowania do życia w rodzinie?
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    szczerze to to jest fikcja
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Program nauczania nie spełnia swojej roli. jest nieżyciowy... Poza tym większość uczniów rezygnuje z zajęć po złożeniu takiej deklaracji przez rodziców
    •  
      CommentAuthorAmazonka
    • CommentTimeOct 7th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Jaki to jest nieżyciowy?
    Nie zapraszacie wyspecjalizowanych seksedukatorów zachęcających do używania anty od najmłodszych lat?
    -- Kulturowe aspekty antykoncepcji konferencja na Dolnym Śląsku
    •  
      CommentAuthorbabyphat
    • CommentTimeOct 8th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    No to ja też się stawiam w szeregu, jako przypadek niezwykle długi w oczekiwaniu :bigsmile: Ale się nam weteranki rozrosły, dużo przybyło i bardzo się cieszę.
    • CommentAuthorewaroby
    • CommentTimeOct 8th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    kobitki ,nie poddawc sie,tylko leczyc....ex weterance brakuje 3 tyg,do porodu po 3,5 letnich staraniach...pozdrawiam i wytrwalosci...
    • CommentAuthorsamira
    • CommentTimeOct 8th 2007 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Hej, weteranki :) U mnie zastrzyki trwają, dziś był siódmy, nie mam po nich żadnych objawów ubocznych.
    Lily - zastrzyki mają wprowadzić w stan "sztucznej menopauzy", więc i objawy bywają podobne, jak przy menopauzie: uderzenia gorąca, potliwość, rozdrażnienie, oziębłość seksualna, suchość w pochwie i bolesność przy stosunku. Ale każda kobieta reaguje oczywiście inaczej...
    Pinka - ja też nauczycielka, tylko w gimnazjum.
    Amazonka - co do przydatności wychowania do życia w rodzinie nie miej większych złudzeń...
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 8th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    ja też nauczycielka i już parę uczniowskich ciąż musiałam przetrawić... nie było łatwo...
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 8th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    aż się uśmiechnęłam sama do siebie, albo do Was samiro i giga25...
    :bigsmile:

    Co do Amazonki to chyba nie masz pojęcia o czym piszesz..... a to nie miejsce i nie forum na rozpisywanie się o dzieciach, ich rodzicach i problemach społecznych...

    Właściwie to mam pytanko: <strong>czy wiecie coś o kardiolipinach </strong>(wynik mam ok, ale zastanawiam się co to jest, a nie bardzo moge znaleźć info na ten temat)
    •  
      CommentAuthorbabyphat
    • CommentTimeOct 8th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Może Gigusi mąż będzie wiedział?
  1.   Zgłoś moderatorowi permalink
    pinka, podejrzewam ze chodzi ci o kardiolipidy
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 9th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    chyba jednak nie
    miałam badanie surowicy na obecność autoprzeciwciał przeciwko KARDIOLIPINOM , a nie kardiolipidom....:confused:
    •  
      CommentAuthorFiufiu
    • CommentTimeOct 9th 2007 zmieniony
      Zgłoś moderatorowi permalink
    To jest test na przaeciwciała, znany też jako IgG, IgM, IgAaCL. Przeprowadza się go:

    - u pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi,
    - u pacjentów z trombozami,
    - u pacjentek, które wielokrotnie poroniły, zwłaszcza w 2. i 3. trymestrze.

    Tu jeszcze parę informacji o samej substancji.
    A tu o zespole antyfosfolipidowym.
    --
    • CommentAuthorpinka
    • CommentTimeOct 9th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    Fiufiu
    naprawdę wielkie dzięki....
  2.   Zgłoś moderatorowi permalink
    Rzeczywiscie teraz i ja doczytalem. Kardiolipina to potoczna nazwa jednego z fosfolipidow. Nie mialem racji. Sorry
    •  
      CommentAuthorgiga25
    • CommentTimeOct 9th 2007
      Zgłoś moderatorowi permalink
    czyli nie muszę już M molestować :)
    -- zesram się, ale się nie dam!!!!
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.