Zarejestruj się

Aby dyskutować we wszystkich kategoriach, wymagana jest rejestracja.

 

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1.  permalink
    U mnie 5 wrzesień.
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 30th 2019 zmieniony
     permalink
    1. mamiNJBPDA – 14.02.2019
    2. MrsHyde – 25.02.2019 (chłopiec)
    3. Pictbridge6 – 17.04.2019 (dziewczynka)

    4. Daisy1991 – 13.05.2019 (dziewczynka)
    5.Magda86090504 – 06.06.2019r.
    6.Nataliaaa_ – 15.06.2019r. (chłopiec)
    7.Salinos – 21.06.2019r.
    8.Marysia_23 – 29.06.2019r.
    9.Anecia84 – 01.07.2019r.
    10.Żabka221 – 27.07.2019r.
    11. Aneta – 20.08.2019
    12. Klementynaaa – 05.09.2019
    13. Caffe_latte - 27.09.2019
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeJan 30th 2019
     permalink
    Boszeee jaka lista krótka :shocked:
    Dziewczyny brać mężów i do roboty :bigsmile:
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 30th 2019
     permalink
    Żabko prawdą jest, że każda ciąża inna - u mnie jedynie to że wymiotowałam się pokrywało we wszystkich trzech ale i tu nawet intensywność i długość pawiowania była różna a przecież teraz słyszałam nie raz, że w tym wieku będzie ciężej itp (za 2 miesiące kończę 40lat) a okazało się że to wcale nie jset reguła
  2.  permalink
    Hyde to chyba jakaś starsza lista bo miałam już info przy mojej dacie że to dziewczynka :-)
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthorDaisy1991
    • CommentTimeJan 30th 2019
     permalink
    olaboga, termin na maj a tu już czwarte miejsce :shocked:
    -- [url=http://www.suwaczki.com/]
  3.  permalink
    U mnie 27 wrzesień :)
    •  
      CommentAuthor_Aneta_
    • CommentTimeJan 30th 2019 zmieniony
     permalink
    Faktycznie króciutka ta lista, poprzednią ciążę zaczynałam na ponad 30-tym miejscu
    --
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeJan 31st 2019
     permalink
    Ja jestem prawie w połowie ciąży i jednocześnie w połowie listy :))) Wszystko się zgadza ;p
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/u
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeJan 31st 2019
     permalink
    Salinos a już wiecie czy chłopczyk czy trzecia dziewczynka?
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeJan 31st 2019
     permalink
    MRS Hyde, mam trzy córeczki, tylko coś z suwaczkami się stało, że mogę wrzucić tylko trzy :) Jeszcze na 100% nie znamy płci. Myślę, że przy następnej wizycie się wyjaśni :) Na pewno dam znać :)
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/u
    • CommentAuthornataliaaa_
    • CommentTimeJan 31st 2019
     permalink
    He hej my dziś po echo serca, wszystko super i chłopak potwierdzony :))
    --
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    Natalia super :bigsmile:
    --
  4.  permalink
    Dobre wieści, gratulacje Natalia :)
    Dziewczyny, czy któraś z Was miała bóle kręgosłupa (dolnej części) na początku ciąży? Najpierw myślałam, że to przez pracę siedząca, ale aktualnie jestem na L4, a kręgosłup dalej boli. Nie jest to jakiś mocny ból, ale czuję jakby rwanie.
    •  
      CommentAuthordżasti
    • CommentTimeFeb 1st 2019 zmieniony
     permalink
    Cześć dziewczyny. Dawno mnie na 28 dni nie było, ale wróciłam. Wróciłam ze staraniami o trzecią dzidzię. Nie zdążyłam wykresu porządnie założyć, a już przy pierwszych staraniach wczoraj pokazał się plusik :bigsmile: Także, na razie bez wpisywania jeszcze na listę witam się ponownie z Wami.:tongue:
    -- ,
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    No i grono się powiększa :bigsmile:
    --
  5.  permalink
    Super to mi się podoba :devil:
    --
    •  
      CommentAuthortamara6
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    No to skoro lista taka krótka to prosze o dopisanie mojej osoby wraz z malym obywatelem - 12tc, termin na 18.08 :-) od 6 lat tu zaglądam z nadzieją, ze kiedys dołączę az w koncu sie udalo :-)
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    ale fajnie, że się ruszyło :)
    Gratki dziewczyny, Dżasti i Tamara spokojnych kolejnych miesięcy


    1. mamiNJBPDA – 14.02.2019
    2. MrsHyde – 25.02.2019 (chłopiec)
    3. Pictbridge6 – 17.04.2019 (dziewczynka)

    4. Daisy1991 – 13.05.2019 (dziewczynka)
    5.Magda86090504 – 06.06.2019r.
    6.Nataliaaa_ – 15.06.2019r. (chłopiec)
    7.Salinos – 21.06.2019r.
    8.Marysia_23 – 29.06.2019r.
    9.Anecia84 – 01.07.2019r.
    10.Żabka221 – 27.07.2019r.
    11. Aneta – 20.08.2019
    12. Tamara6 - 18.08.2019
    13. Klementynaaa – 05.09.2019
    14. Caffe_latte - 27.09.2019
    15. Dżasti
    •  
      CommentAuthormamiNJBPDA
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    Również gratuluję i spokojnych kolejnych miesięcy życzę. Ja dzisiaj zaczęłam 39 tydzień i jestem po wizycie u gina, niestety póki co żadnych oznak porodu nie widać, także chwilę jeszcze pewnie na 1 miejscu pobędę.. Niestety czasem tak bywa że najpierw człowiek się oszczędza w miarę możliwości, bo skurcze itp, żeby przedwcześnie nie urodzić, a potem po terminie cisza.. Nasza Maleńka ma co prawda jeszcze czas, ale obawiam się tego chodzenia po terminie, a z każdą kolejną ciążą jestem chyba większą panikarą, teraz wkrecam sobie owiniecie pepowiną itp, także wizja wg nowych standardów tego że nie kładą wcześniej do szpitala mnie przeraża. Bo co prawda szpitali nie lubię, ale jednak po terminie czułabym się spokojniejsza o dziecko będąc tam pod kontrolą...
  6.  permalink
    Nie potrzebnie sobie wkrecaszctakie rzeczy, zameczysz się. Ja urodziłam w 29tyg i teraz wierzę że będzie dobrze
    --
    •  
      CommentAuthorsalinos
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    A przy cukrzycy ciążowej też nie kładą szybciej? Tak z ciekawości pytam.
    -- [url=https://www.suwaczki.com/][/u
    •  
      CommentAuthormamiNJBPDA
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    Przy ciążowej to nie wiem, bo na szczęście nigdy nie miałam, ale niestety mam koleżankę która ma normalną cukrzycę i niestety pierwszego synka straciła, tuż przed terminem, wieczorem była u gina i wszystko było w porządku i chciała jednak już jechać do szpitala, ale lekarz stwierdził że spokojnie moze poczekać na następny dzień, niestety okazało się na drugi dzień że serduszko przestało bić... No niestety straszna trauma... Przy drugim leżała wcześniej w szpitalu i miała wcześniej cesarkę...
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeFeb 1st 2019
     permalink
    Ja to boję się skracającej szyjki , teraz jak chwilę postoje to zaraz mnie krocze boli i wkręcam sobie że to pewnie coś z szyjką :shamed: no i w tej ciąży od początku krótsza jest ...
    --
  7.  permalink
    Salinos podobno nie, ale to pewnie uzależnione od poziomu glikemii... Ja mam cukrzycę problem naczczo i na insulinę, koleżanka urodziła wczoraj z cukrzyca w 36tyg+iles dni...
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    Zabko ale chyba taki ból krocza to norma jest na pewnych etapach ciąży
    Mi sie szyjka nie skracała a kilka razy miałam epizod z takim ciągnięciem i rozpychaniem w środku


    Dzisiaj stwierdziłam ze chyba zaczynam sie bardziej kulać niż funkcjonować; mimo ze brzuch wielki nie jest i ogólnie nie brakuje mi możliwości wyginania sie na wszystkie strony to jednak czuje ze mnie spowolniło. 3km pieszo zajęło mi godzinę, niby u nas ślisko strasznie i trzeb bardzo ostrożnie isc albo po śniegu brodzić bokiem ale wsyztsko jedno, kto to słyszał tak sie ślimaczyć...
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    W szpitalu w którym ja rodziłam i prowadziłam obie ciąże (z cukrzycą ciążową) pacjentki z cukrzycą przedciążową kładą na patologię ciąży na miesiąc przed terminem. Natomiast pacjentki z cukrzyca ciążową mają wywolywany poród w dniu terminu (o ile się wcześniej sam nie zacznie).
    Ja swoje pierwsze dziecko rodziłam w zielonych wodach a nie było jeszcze pełnych 40 tygodni. W drugiej ciąży miałam plan od 38 skończonego tygodnia cuda robić żeby urodzić jak najszybciej. Koniec końców i tak ledwo donosilam do 37w2d.
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    No ja z Ludwikiem (2012) rok mając cukrzyce miałam sie stawić do szpitala 4 dni po terminie w poniedziałek, ale samo się zaczęło w poniedziałek nad ranem ale wody odeszły już zielone i było ich bardzo mało, a łożysko wygladało jakbym paliła papierosy. Dlatego teraz w dniu terminu zamierzam stawić się do szpitala, bo cukrzyca od samego początku ciąży. O ile oczywiście wcześniej nie urodzę.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorjakaka
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    MrsHyde pare lat temu chyba tu na portalu wyczytalam ze zimowy spacer z kobieta blisko porodu, to jak stacje drogi krzyzowej, ja rodzial koniec stycznia i wlasnie tak sie czulam, niby szlam ale wolno i umeczona i co rysz postoj 😁za to pozniej z wozkiem nadrobilam i wrocilam do tempa takze jesscze chwila i bedziesz smigac :-)
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    Jednak jest co dźwigać więc moim zdaniem nie ma co sobie urządzać dłuższych spacerów,a tym bardziej samemu :wink:
    Ja już teraz jak dłużej postoje albo coś porobie co wymaga trochę wysiłku to słabne , kręci mi się tak w głowie że kucam i trzymam się czegoś. Wczoraj miałam trochę chodzenia po sklepach to jak wchodzilam do sklepu w którym jest gorąco i musiałam stać w kolejce to powiem wam że było ciężko, taka kołomyja w głowie i gorąc -momentami czarno przed oczami . Wolę siedzieć w domu :wink:
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 2nd 2019 zmieniony
     permalink
    hahaha jakaka doooobre :D no ja tych postojów nie miałam dużo ale co się naklęłam na jakość drogi to moje; zobaczcie jak to u mnie wygląda a 2/3 drogi właśnie takie miałam na przemian z zastawionymi przez auta chodnikami że ulicą trzeba iść :devil::devil::devil:


    Żabka221: Jednak jest co dźwigać

    od wagi sprzed ciąży wskoczyło mi 6kg (fakt że schudłam najpierw 5 czyli od najniższej wagi w tej ciąży w sumie 11kg więc przyzwoicie) a brzuch aż tak duży nie jest bo dalej zakładam i wiążę buty na stojąco itp więc to nie jest zdecydowanie kwestia dźwigania; w moim przypadku wszystkie osłabnięcia i zawroty głowy to skutek słabej morfologii. Dopóki miałam hemoglobine ok 11 było ok, odkąd spadłą to co raz gorzej. Ale na podwórku czuję się ok, a w dusznych i waniających sklepach to i bez ciąży potrafię fiknąć


    Właściwie to dopiero dzisiaj zaczęłam sobie zdawać sprawę że to już mocna końcówka po tym jak mnie dzisiaj znajome pytały czy już torbę mam spakowaną a w osiedlowym sklepie się śmiały, że jak się któregoś dnia nie zjawię to będzie znaczyło że rodzę; chyba jutro faktycznie torbę spakuję bo 37tc się zacznie więc już wszystko możliwe
    Swoja drogą, postanowiliśmy z partnerem że nikomu nie powiemy że idę rodzić, zero informowania kogokolwiek dopóki mały nie będzie na świecie i nie ma zanczenia czy sn czy cc. Moje dzieci też już dostały zakaz powiedzenia jakbyśmy do szpitala jechali a już w szczególności mojej mamie. Ona już teraz sieje taką panikę, że mam dość a jeszcze jakby się dowiedziała o terminie cesarki to już w ogóle by nas wykończyła
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    Ja torbę zawsze miałam spakowana przed skonczeniem 35 tygodnia ciąży. Zazwyczaj już w 34 tygodniu stała gotowa. Ja nie lubie odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę, a przecież w każdym czasie może dojść do porodu. A jednak wolę przy porodzie mieć wszystko pod ręką.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 2nd 2019
     permalink
    To ja w pierwszej ciąży torbę spakowałam pare dni przed terminem dopiero ale to dlatego ze nawet skurczu kednego nie miałam wcześniej (fakt na lekach byłam) a szyjka zamknieta była do ostatniej wizyty
    Z młodym od 29tc byłam spakowana i torba jeździła z nami na każda wizytę do Warszawy bo nigdy nie wiedziałam czy wrócę czy mnie zostawia
    Teraz wszystko mam kupione i wiem gdzie co lezy; nie chce za szybko jeszcze rodzic wiec zaczarowane rzeczywistość ;)
  8.  permalink
    Ja torbę dopiero nową kupiłam bo poprzednia pożyczana i siostrze i innym osobom i już porwana. Powoli zakupuje wyposażenie torby, ale to jeszcze potrwa hehe mam jeszcze 10 tygodni więc na spokojnie. Najgorzej, że jeszcze czeka nas przeprowadzka i nie wiem na ile przed porodem to się stanie więc może być tak że w ostatniej chwili będę się odnajdywać ze wszystkim:cry:
    -- `` ``
    •  
      CommentAuthor_Aneta_
    • CommentTimeFeb 3rd 2019
     permalink
    Ja też jakoś ok 35/36 tc byłam spakowana.
    Zawsze mam problem z tym pakowaniem, wydaje mi się że niby 2-3 doby a ja biorę pół chałupy :D i oczywiście wszystko mi się przyda :D
    Swoją drogą to też zależy od szpitali, u mnie trzeba mieć wszystko i dla mamy i dla dziecka, nie dają totalnie nic. Zaraz po porodzie ubierają w szpitalne ciuszki ale jak tylko nadarza się okazja to biorą i przebierają w przyniesione ubranka. Ostatnio jak rodziłam to był nawet deficyt na podkłady czy coś w stylu podkładów :)
    Później naprawdę człowiek wygląda jakby na wczasy wyjeżdżał jak trzeba zapakować i ubrania dla siebie i maleństwa oraz ręczniki, pampersy, podkłady, jakiś szlafrok i kosmetyki...
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 3rd 2019
     permalink
    U nas też nic nie dają, ale za to ciuszki dla maluszka daje szpital, wiec nigdy nie pakuje do torby bo nawet jak się swoje ubierze po kapieli nie wracają wiesz szkoda przynosić swoje. Na wyjście trzeba mieć przygotowane tylko. Ja zazwyczaj mam dwie torby. Jedna typowo na porodówke a druga z resztą rzeczy.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 3rd 2019
     permalink
    w prawdzie miałam się dzisiaj pakować ale ostatecznie stanęło na tym, że zrobiłam sobie listę. U nas też wsyzstko swoje trzeba mieć więc dość szczegółowo będzie
    wkleję Wam tutaj to powiecie czy o wszystkim pamiętałam

    TORBA 1
    3x koszula do karmienia
    stanik do karmienia
    skarpetki
    majtki siatkowe (mam 5 par i całość biorę)
    kapcie + klapki kąpielowe
    ręcznik kąpielowy + mały do rąk
    szczoteczka + pasta
    płyn pod prysznic + szampon
    płyn do higieny intymnej
    pomadka ochronna
    papier toaletowy + ręczniki papierowe/kuchenne
    podkłady poporodowe duże na łóżko 3szt (u nas dają tylko 1 a jak pobrudzisz to twój problem)
    podkłady poporodowe-podpaski
    talerzyk, kubek, sztućce
    woda mineralna
    ładowarka + słuchawki
    inhalator + leki na astmę
    dokumenty moje (wyniki badań, NIP zakładów pracy, dowód osobisty, skierowanie) i partnera (dowód + uznanie ojcostwa)
    w przypadku jeśli będzie sn - herbata, cukier, batonik zbożowy, czekolada (o tym wspominają u nas położne)


    TORBA 2
    3x body krótki rękaw
    3x pajacyk
    2 czapeczki
    łapki niedrapki
    2 tetrówki
    2 pieluchy flanelowe
    rożek
    wkładki laktacyjne
    paczka pampersów
    mokre chusteczki
    myjka bawełniana


    TORBA 3 - przywiezie partner w dniu wyjścia razem z fotelikiem
    ubranie na wyjście dla małego
    kombinezon
    dla mnie legginsy + bluzka
    •  
      CommentAuthormamiNJBPDA
    • CommentTimeFeb 3rd 2019
     permalink
    Tak patrzę, że strasznie mało tych ciuszków dla dziecka zabierasz, ale w sumie to na liście że szpitala która dostałam jest niewiele więcej wypisane, jednak ja ostatnio zabawiłam 9 dni, więc wolę od razu być przygotowana, niż jak potem mam tłumaczyć mężowi co ma mi przywieźć....u nas też w szpitalu nic nie dawają dla dziecka...
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 3rd 2019
     permalink
    Mam w szufladach poukładane rozmiarami i typami ciuszków a ze i mój partner kumaty w tych sprawach i moja młoda lat 17 zaraz wie co i jak to liczę ze sie ogarną w razie czego
    Wyszłam z założenia ze po 2dobach wychodzimy czy SN czy cc i tego sie będę trzymała. Z G leżałyśmy 2tyg bo miała strasznie oporna na naświetlania żółtaczkę, z małym po operacji tez 2tyg wiec teraz w myśl ze skoro od samego początku jest wszysttko jak sobie założyłam to i ze szpitala szybko wyjdziemy ;)
    • CommentAuthorruda03
    • CommentTimeFeb 3rd 2019
     permalink
    Ja dla dziecka miałam jeszcze maść do smarowania pupy i smoczek 🙂-tak się darł że smoczek był wybawieniem😊
    --
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    smoczka nie używałam przy żadnym z dzieciaków, jestem w ogóle przeciwniczką butli smoczków itp, a niech cycka ciąga i pobudza laktację
    a maść do pupy to tak z marszu? bo ja też stosowałam tylko kiedy ku temu była potrzeba już
    •  
      CommentAuthormamiNJBPDA
    • CommentTimeFeb 4th 2019 zmieniony
     permalink
    W sumie u mnie myślę, że też by ogarnęli temat z ciuszkami, ale jak to mówią przezorny zawsze ubezpieczony, mój i tak będzie miał piątkę na głowie także takich spraw wolę mu oszczędzić... Wyszłaś z dobrego założenia, a ja odwrotnie, właśnie przez to że ostatnio przez żoltaczke tak długo lezelismy, choć wcale nie miał jakiegoś wysokiego poziomu bilirubiny, ale naswietlaniabnienpomagalay, w końcu musiałam go na 24 g. od piersi odstawić, bo sprawdzali czy to pokarm może mieć wpływ na wolny spadek, i ryczalam jak bóbr, to teraz wolę się nastawić że mogę tam czasem zostać dłużej, a jak wyjdę w trzeciej dobie to będziw ekstra. Ale u nas pytają się czy poprzednie dzieci miały żoltaczke i nie chciałabym kłamać, bo z jednym wypuścili mnie w sumie w 5 dobie a bilirubina mu jeszcze w domu skoczyła i potem jeździłam po lekarzach...

    <span style="font-size:11px;color#333;">Treść doklejona: 04.02.19 08:40</span>
    A po cesarce u nas trzymają jednak dłużej, teraz w grudniu koleżanka na planowaną miała się zgłosić w niedzielę, mieli zrobić jej w poniedziałek ale się przełożyło na wtorek, a w piątek wyszła, malutka nie miała żoltaczki...
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    Ja pobyt w szpitalu wykorzystuje właśnie na odpoczynek i rozbujanie laktacji, także zamiast smoczek cyc i tyle. Nawet nie chcę żeby mnie ktoś odwiedzał bo nic mnie tak nie męczy jak latanie z dzieckiem na korytarz, bo u nas w szpitalu odwiedziny są tylko na korytarzu. W pokoju odwiedzający nie mają wstepu, co dla mnie jest super bo niektórzy odwiedzający to za grosz wyczucia nie mają.
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthor_Isia_
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    Właśnie się chciałam zapytać jaki to odpoczynek przy tabunie odwiedzających ale skoro nikt nie wchodzi na salę to super. Szkoda ze teraz większość szpitali szeroko otworzyła drzwi odwiedzającym nie kontrolując tego w ogóle. Niektóre mamy nie mają żadnej refleksji i zameczają inne wspoltowarzyszki sali odwiedzinami swoich znajomych albo nieustannym gdakaniem przez telefon od rana do nocy...
    --
  9.  permalink
    Ja nie zapomnę jak od jednej mojej współtowarzyszki pokoju mąż jak przychodził rano to wychodził wieczorem. A ja z laktatorem co dwie godziny z cyckami na wierzchu próbowałam rozbujać laktację dla mojego wcześniaka. Później jak już byłam po cc mobilna to w szpitalu był osobny pokój laktacyjny, ale na początku robiłam to w szpitalnym łóżku. Miałam ochotę kolesiowi przywalić.
    --
    •  
      CommentAuthorŻabka221
    • CommentTimeFeb 4th 2019 zmieniony
     permalink
    Ja pomimo tego że leżałam w pokoju 2osobowym z najlepszą przyjaciółką :bigsmile: także swoboda pełną parą tak strasznie męczyło mnie tp że co chwilę ktoś ją odwiedzał ... Masakra... Ja świeżo po SN więc wiecie krew na pokładach itd A ona już 2 dni po cc więc swobodnie na nogach...ciągle ktoś u niej siedział A do mnie tylko mąż wpadał bo zakazałam...
    A właśnie- jak przekazujecie rodzinie że nie chcecie odwiedzin?? Bo wiadomo jedna mama czy siostra zrozumie A inna niezbyt...:angry:
    --
    • CommentAuthorAnecia84
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    Ja normalnie mówię, że nie mam zamiaru latać ciągle do odwiedzających jeszcze jakby przyszli za jednym razem wszyscy to bym przebolała, a zazwyczaj jest tak że się wymieniają. Męża nawet nie ściągam do szpitala bo ma zajęcie z resztą dzieciaków. Przy Ani to mój mąż swojej mamie powiedział że maksymalnie 2 godziny i ma sobie pójść, to skwitowała, że ja wygania. A jak przychodzi to siada i trzeba ją obsłużyć bo ma problem z chodzeniem, a jak już przyszla to by się napiła itd. Przy Frydku już nie musiałam nic mówić przyszli na 2 godzinki i poszli. Zresztą ja najchętniej to przez 2 czy 3 tygodnie nikogo bym nie przyjmowała, ale bym spokoju nie miala wiec te 2 godziny wole przebolec i później mieć spokój .
    -- ;;;
    •  
      CommentAuthorMrsHyde
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    ja to mam nadzieję, że jeśli już okaże się, że muszę mieć cc to uda mi się załatwić pojedynczą salę, m.in. właśnie po to żeby mój chłop mógł z nami przez pierwsze godziny zostać
    u nas jeśli nikogo z tobą po cc nie ma to zabierają dziecko bo te 8-12h nie można głowy podnosić a tego sobie zupełnie nie wyobrażam (mam traumę po Krzysiu)

    Żabka221: A właśnie- jak przekazujecie rodzinie że nie chcecie odwiedzin??

    ja to nawet nie powiem, że idę rodzić :D dowiedzą się już jak odpocznę trochę
    a o tym, że nie chcę do szpitala nikogo to już od pewnego czasu głośno mówię; zwyczajnie i prosto z mostu i rodzinie i psiapsiółkom powiedziałam że nie ma opcji odwiedzin w szpitalu bo to czas dla nas i do szpitala to tylko partner i moje dzieciaki ale też mu zaznaczyłam, że dzieci nie od razu tylko jak już ja zdecyduję że można. Poza tym teraz sezon chorobowy więc nie koniecznie mam ochotę na pielgrzymkę. Myślę, że już nikogo to nie dziwi bo ja ogólnie jestem traktowana jak czarna owca w rodzinie a wśród znajomych jako ta "inna" co to musi wsyzstko mieć po swojemu



    mamiNJBPDA: Wyszłaś z dobrego założenia, a ja odwrotnie, właśnie przez to że ostatnio przez żoltaczke tak długo lezelismy

    ja z córką przez żółtaczkę koczowałam w szpitalu 2tyg a żółtaczka się utrzymywała dalej i w akcie desperacji wzięłan neonatolog prywatnie i dopiero ona jak przyszła to kazała małą odstawić na 3dni od piersi i wtedy ładnie zeszło, ale żółtek była w sumie około miesiąca
    mały był wcześniakiem w prawdzie ale u niego było ok, zobaczymy jak teraz ale... nastawiam się że będzie ok
    • CommentAuthorruda03
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    Hyde...ja przy każdej zmianie pieluchy smarowalam dziecku tyłek-chyba linomag używałam bo fajnie nawilżał. A chłopakom to już obowiązkowo jajka-tak nas uczyła polozna na szkole rodzenia i powtarzała żeby pamiętać o smarowaniu jąder bo tam taka wrażliwa i cienka skórka i zawsze musza być mocno natłuszczone. Chyba właśnie dzięki temu młody nigdy mi się nie odparzył.
    Żabka...ja po prostu szczerze mówiłam wszystkim moim koleżankom żeby mnie nie odwiedzały ,bo mi wystarczyło że do babki obok od 8-20 ktoś siedział. U mnie byli tylko rodzice ,mąż i siostra. Mąż codziennie na góra 2 godz.a inni tylko ze dwa razy na chwilę. A byłam w szpitalu 10 dni.

    Treść doklejona: 04.02.19 10:09
    Hyde...to dziwne,ja po cc zaraz moglam glowe podnosic,jak wrocilo czucie w nogach to moglam sie na bok obrócić-czego nie zrobilam bo nie mialam sily🙂. Ale fakt,dziecko zabrali koło 19 i przynieśli na drugi dzień koło 10-z tego faktu akurat bylam zadowolona. CC miałam o 15,A na drugi dzień o 7 stawiali na nogi, ale ogólnie wspominam ok...
    --
    •  
      CommentAuthorobe
    • CommentTimeFeb 4th 2019
     permalink
    U nas w szpitalu niby pisało, że nie ma odwiedzin a i tak wszyscy się kręcili i to całym tabunami. Dramat.
    Leżałam na patologii, cc zzo miałam w poniedziałek a wyszłam w czwartek, bo miałam dość. Synek był na oiomie, odwiedziny tylko kilka godzin na dobę, więc leżenie bez dostępu do niego nie miało sensu.
    Swoją drogą, wylądowałam na tak zwanej "profesorskiej" sali z dziewczyną, która po cc miała komplikacje i dwie reoperacje. Obie byłyśmy traktowane jak jakieś VIPy (u niej chyba bali się pozwu a u mnie, że stracą mnie lub dziecko). Potem nam dopikowali dziewczynę do porodu (z komplikacjami - bardzo rzadka skaza krwotoczna) i ona miała taki dobry humor ;) A my we dwie buczałyśmy non stop, bo nas dopadł zjazd hormonów. I jedyne co osiągnęłyśmy to zdołowanie młodej i od wtorku buczałyśmy wszystkie ;) BB jest straszny ;)
    -- Swoje trzy grosze każdy uważa za najlepszą mo
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się lub zaloguj.
Nie chcesz rejestrować konta? Dyskutuj w kategoriach Pytanie / Odpowiedź i Dział dla początkujących.